Połącz się z nami

News Chicago

Czy mieszkanka Naperville była niepoczytalna atakując nożem dzieci, które miała pod opieką?

Opublikowano

dnia

Jennifer Kouchoukos z Naperville, oskarżona o dźgnięcie nożem dwóch małych dziewczynek w Lisle w listopadzie zeszłego roku, zostanie poddana badaniu, czy jest poczytalna – zdecydował w piątek sędzia powiatu DuPage. Do tragicznego zdarzenia doszło gdy 51-letnia kobieta opiekowała się dziećmi.

Sędzia Brian Telander zgodził się z prokuratorem Michaelem Fisherem, że Jennifer Kouchoukos powinna zostać zbadana tak szybko, jak to możliwe, nawet zanim przejdzie odrębną ocenę w celu sprawdzenia, czy nadaje się do stanięcia przed sądem.

Kobieta mieszkająca przy 3300 Rolling Ridge Road została oskarżona o usiłowanie morderstwa pierwszego stopnia. Władze twierdzą, że 17 listopada opiekowała się dziewczynkami w wieku 4 i 1 roku w domu dzieci w Lisle.

Z dokumentów sądowych wynika, że kiedy ojciec dziewczynek wrócił z pracy do domu, zastał jedną z nich w łazience, a jej ubranie było nasiąknięte krwią. W łazience był także zakrwawiona Kouchoukos. O zdarzeniu pisaliśmy 28 grudnia.

Drugą dziewczynkę znaleziono w kuchni. Z dokumentów sądowych wynika, że została skaleczona nożem „niezliczoną ilość razy”.

Jedna z dziewczynek miała zapadnięte płuca i przecięte płuco.

Śledczy znaleźli w domu wiele zakrwawionych noży. Podejrzewają, że Jennifer Kouchoukos wypiła tego dnia butelkę wina i większość butelki rumu.

We wniosku złożonym 10 stycznia, w którym domagano się dokumentacji dotyczącej leczenia psychicznego Kouchoukos, prokurator Fisher przekazał, że pielęgniarka ze szpitala Central DuPage, powiedziała funkcjonariuszowi policji, że kobieta rozmawiała z nią, w czasie opatrywania skaleczeń dłoni.

Wg pielęgniarki Kouchoukos stwierdziła, że popełniła błąd, zapominając o wzięciu kilku dawek leków, że była trzeźwa przez pięć lat i z powodu „obserwujących ją” wróciła do alkoholu, oraz że to oni powiedzieli jej, aby skrzywdziła dzieci.

Wg krewnych kobiety, Kouchoukos cierpi na zaburzenie schizofreniczne i przyjmuje leki, aby je leczyć.

Sędzia Telander zgodził się, że ocena stanu zdrowia psychicznego może być dokładniejsza i użyteczna, im bliżej daty, w której kobieta dźgnęła dzieci, oraz że przeprowadzenie oceny sprawności fizycznej może zająć miesiące, a może nawet rok.

Ocena poczytalności ma na celu ustalenie, czy Jennifer Kouchoukos była poczytalna w momencie zdarzenia. Ocena sprawności fizycznej pozwoli określić, czy rozumie ona, co się dzieje i czy może uczestniczyć w swojej obronie.

Adwokat kobiety poprosiła o przełożenie obu ocen do czasu, aż będzie miała czas na zapoznanie się ze swoim klientem materiałem dowodowym, w tym około 1000 stron dokumentów. Poprosiła także o przełożenie rozprawy. Powiedziała, że Kouchoukos może nie nadawać się do stawienia się przed sądem i że nie zdecydowała jeszcze, czy skorzystać z obrony przed niepoczytalnością.

Jennifer Kouchoukos została oskarżona o dwa przypadki usiłowania morderstwa pierwszego stopnia, siedem przypadków pobicia ze szczególnym okrucieństwem ofiary poniżej 13 roku życia i dwa przypadki pobicia z użyciem śmiercionośnej broni.

Jej następna rozprawa sądowa odbędzie się 23 lutego.

 

Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, Police Department

News Chicago

Mieszkanka Michigan odsiedzi 20 lat za zabójstwo bliźniaków, które urodziła w Illinois

Opublikowano

dnia

Autor:

Kobieta ze stanu Michigan została we wtorek skazana na 20 lat więzienia za morderstwo, którego dokonała w 2003 roku. Antoinette Briley udusiła i pozostawiła swoje nowonarodzone bliźniaki, dwóch chłopców, w koszu na śmieci w południowo-zachodniej dzielnicy Stickney Township.

Biuro Szeryfa Powiatu Cook poinformowało, że 44-letnia Antoinette Briley przyznała się do morderstwa na wtorkowej rozprawie i została skazana na 20 lat więzienia w Departamencie Więziennictwa stanu Illinois.

Dwaj chłopcy – bliźniacy zostali znalezieni 6 czerwca 2003 roku przez pracownika Waste Management, który opróżniał kosze na śmieci w alejce przy 4800 South Latrobe Avenue. Władze podały, że ich śmierć uznano za zabójstwo, po sekcji zwłok, która wykazała, że ​​chłopcy urodzili się żywi i zmarli w wyniku uduszenia.

Biuro szeryfa przeprowadziło dochodzenie, ale długo nie mogło znaleźć podejrzanego.

Detektyw Ginny Georgantas, główna śledcza w tej sprawie, poprosiła o wznowienie śledztwa w 2018 r., po tym jak technologia genealogii genetycznej została wykorzystana do zidentyfikowania seryjnego mordercy Josepha Jamesa DeAngelo Jr. jako zabójcy w Kalifornii.

Technikę tę wykorzystano do zidentyfikowania Antoinette Briley jako potencjalnej biologicznej matki bliźniaków.

Następnie detektywi udali się do Holland w stanie Michigan, gdzie wyśledzili Briley palącą papierosa i zabezpieczyli niedopałek, aby pobrać próbkę jej DNA, która, jak się okazało pasowała do DNA chłopców bliźniaków.

Miejsce znalezienia zwłok dzieci w Stickney Township

Antoinette Briley została aresztowana w 2020 roku, kiedy śledczy dowiedzieli się, że będzie przebywać w Oak Lawn. Postawiono jej wtedy dwa zarzuty morderstwa pierwszego stopnia. Po aresztowaniu kobieta przyznała się do udziału w śmierci chłopców i pozbyciu się ich ciał – poinformowali urzędnicy szeryfa.

Briley powiedziała detektywom, że tego dnia w 2003 roku wiedziała, że ​​jest w ciąży i że była w domu dziadka, kiedy zaczęła odczuwać bóle brzucha. Weszła do wanny i urodziła. Dzieci płakały, „ale nie na tyle głośno, aby sąsiedzi mogli je usłyszeć” – powiedziała śledczym.

Umywszy się, kobieta umieściła noworodki w torbie marynarskiej i wsiadła do samochodu, aby pojechać do szpitala. Po drodze jednak zmieniła zdanie, myśląc, że skoro nikt nie wiedział, że urodziła, „nikt nigdy nie będzie musiał się o tym dowiedzieć”.

Wyjęła dzieci z torby, zostawiła je w koszu na śmieci i wróciła do domu dziadka.

W 2020 roku Antoinette Briley rzekomo powiedziała detektywom, że „chciałaby cofnąć cały dzień” i zamiast tego pojechać do szpitala.

Źródło: suntimes
Foto: Cook County Sheriff’s Office
Czytaj dalej

News Chicago

We wtorek nad Chicago szalały gwałtowne burze. Spadło 2 cale deszczu i grad

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek, po godzinie 1.00PM Narodowa Służba Meteorologiczna wydała ostrzeżenie o możliwości wystąpienia tornad dla większości północno-wschodniego Illinois, które zakończyło się o 3:45PM. Natomiast o godzinie 2:09PM wydano ostrzeżenie o silnych burzach. Gwałtowna aura spowodowała zakłócenia na chicagowskich lotniskach.

Ostrzeżenie dotyczące burz trwało do ​​godziny 2:45PM dla północno-środkowego powiatu Will i południowo-wschodniego powiatu Cook. Narodowa Służba Meteorologiczna podała, że aż do północy ​​przez północne Illinois będzie przechodzić kilka burz.

Najcięższe opady odnotowano w powiatach Will i południowej części powiatu Cook, gdzie wyniosły one około 1–2 cali. W okolicy nie zaobserwowano jednak żadnych potwierdzonych tornad.

W Hyde Parku krótko po godzinie 2:30PM przeszedł niewielki grad i wiał silny wiatr, który uruchomił alarmy samochodowe na 53rd Street. Grad zanotowano także na przedmieściach Palos Hills.

O 2:28PM służba pogodowa wydała również ostrzeżenie powodziowe, ostrzegając, że w rejonie Chicago może wystąpić niewielka powódź, gdy burza przejdzie przez powiat Cook i północne części powiatu Lake w stanie Indiana.

Metropolitan Water Reclamation District of Greater Chicago zachęcał mieszkańców Chicago do ograniczenia zużycia wody „przed, w trakcie i po burzy”, aby zminimalizować powodzie i zapewnić odpowiednią jakość wody. Proponowano aby mieszkańcy Chicago odłożyli kąpiele, rzadziej spłukiwali toaletę i wstrzymali się z włączeniem zmywarki lub pralki.

Według Flychicago.com lotnisko O’Hare odwołało 119 lotów do godziny 4:45PM, a opóźnienia wyniosły średnio 67 minut. Federalna Administracja Lotnicza FAA zarządziła przystanek naziemny dla lotów do O’Hare do godziny 5:45PM.

FAA podała również, że średni czas opóźnień na lotnisku Midway wynosił 30 minut.

Oczekuje się, że środa będzie częściowo słoneczna, maksymalna temperatura wyniesie 78 stopni, a na południu pojawią się przelotne opady deszczu. Prognozuje się, że w czwartek i piątek temperatury spadną, a maksymalna temperatura wyniesie około 60 stopni.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Ruszyła przebudowa Centrum Thompsona. Unowocześniony budynek będzie służył firmie Google

Opublikowano

dnia

Autor:

W poniedziałek lokalni urzędnicy ogłosili rozpoczęcie budowy przebudowy kultowego Centrum Jamesa R. Thompsona w samym sercu śródmieścia. Oryginalny budynek będzie służyć jako nowa siedziba firmy Google w Chicago.

Wybrani urzędnicy i goście zebrali się w poniedziałek w Thompson Center, aby oficjalnie ogłosić rozpoczęcie wartej 280 milionów dolarów przebudowy dawnego budynku rządu stanowego.

Remonty obejmują modernizację budynku do całkowicie elektrycznego, przyjaznego ptakom projektu, dodanie nowych miejsc spotkań i terenów zielonych oraz rozbudowę atrium na parterze dla publiczności, która nadal będzie miała dostęp do stacji CTA Clark and Lake.

Budynek, zaprojektowany przez nieżyjącego już architekta Helmuta Jahna, spotkał się z mieszanym przyjęciem, kiedy został otwarty w 1985 roku. Postmodernistyczny projekt znany jest z charakterystycznej stalowej ramy z akcentami czerwono-niebieskimi oraz wielkiego atrium.

Firma Google kupiła budynek od stanu Illinois za 105 milionów dolarów w 2022 roku.

Thompson Center, o powierzchni 1,2 miliona stóp kwadratowych, stał pusty już od lat, a rachunek za jego odroczoną konserwację wyniósł 325 milionów dolarów.

Plany jego przebudowy przedstawiciele Google przedstawili w grudniu zeszłego roku, o czym informowaliśmy tutaj. W związku z planowanymi pracami zdemontowano i przeniesiono „Pomnik ze stojącą bestią” („Monument with Standing Beast”) autorstwa francuskiego artysty Jeana Dubuffeta.

O przyszłych losach rzeźby, która stała przed budynkiem od 40 lat, pisaliśmy 8 kwietnia.

Źródło: wttw
Foto: YouTube, wikimedia/ajay_suresh
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

styczeń 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Popularne w tym miesiącu