Połącz się z nami

News USA

Sekretarz Obrony USA Lloyd Austin był w szpitalu, czego nie ujawniano przez kilka dni

Opublikowano

dnia

Pośród napięć na Bliskim Wschodzie, Sekretarz Obrony USA, Lloyd Austin, był hospitalizowany i spędził cztery dni na oddziale intensywnej terapii. Pentagon nie poinformował wyższych urzędników Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu o tym fakcie aż do czwartku – trzy dni po jego przybyciu do Walter Reed Medical Center. Prawdopodobnie Joe Biden także o tym fakcie nie wiedział.

70-letni Lloyd Austin został przyjęty do szpitala w poniedziałek, 1 stycznia, wieczorem z powodu „komplikacji po niedawnym planowym zabiegu medycznym”, który miał miejsce 22 grudnia – oznajmił w piątkowym wieczornym oświadczeniu sekretarz prasowy Pentagonu, generał dywizji Pat Ryder.

W sobotę Austin wydał oświadczenie, biorąc na siebie odpowiedzialność za nieujawnienie swojego stanu zdrowia wcześniej. Poinformował także, że już powrócił do pełnienia swoich obowiązków, choć nadal przebywa w szpitalu.

„Zdaję sobie sprawę, że mogłem wykonać lepszą pracę, dbając o odpowiednie informowanie opinii publicznej. Zobowiązuję się do poprawy” – zapewnił Lloyd Austin w pisemnym oświadczeniu. „Ważne jest, aby powiedzieć: to była moja procedura medyczna i biorę pełną odpowiedzialność za swoje decyzje dotyczące ujawnienia informacji”.

Według wysokiego rangą urzędnika administracji, prezydent Joe Biden rozmawiał przez telefon z Austinem w sobotni wieczór i życzył mu wszystkiego najlepszego w powrocie do zdrowia.

Zastępca Sekretarza Obrony, Kathleen Hicks, która przebywała na urlopie, została poinformowana o sytuacji 4 stycznia. Była gotowa by wrócić z wakacji, ale ostatecznie została w Portoryko, gdy dowiedziała się, że Austin odzyskał pełną kontrolę nad sytuacją.

Urzędnicy Pentagonu nie chcieli opisać stanu Austina ani powiedzieć, co dokładnie uniemożliwiło mu wykonywanie obowiązków w tym tygodniu. Nie ujawniono również szczegółów zabiegu, ani tego czy Austin został zabrany ambulansem do szpitala.

Podczas gdy Lloyd Austin był hospitalizowany, Stany Zjednoczone przeprowadziły rzadki i kontrowersyjny ostrzał z drona, zabijając starszego rangą członka bojówki wspieranej przez Iran w Bagdadzie; bazy z Amerykanami zostały zaatakowane co najmniej 6 razy; a administracja Bidena rozważała możliwość uderzenia w odpowiedzi na ciągłe ataki bojowników Huthi na statki na Morzu Czerwonym.

Napięcie w regionie koncentruje się wokół wojny Izrael-Hamas. W październiku Marynarka Wojenna USA wysłała w ten rejon dwie grupy uderzeniowe lotniskowców.

Źródło: nbc
Foto: YouTube

News USA

Nasze mamy są bezcenne. Ile wydamy dolarów by uczcić ich święto w USA?

Opublikowano

dnia

Autor:

Według najnowszego corocznego badania konsumenckiego przeprowadzonego przez Krajową Federację Detalistów (NRF) szacuje się, że wydatki z okazji Dnia Matki w tym roku osiągną poziom 33,5 miliarda dolarów w Stanach Zjednoczonych.

Przewidywana suma wydatków wysokości 33,5 miliarda dolarów oznacza drugą co do wielkości kwotę odnotowaną w historii badania, ustępując jedynie ubiegłorocznemu rekordowi wynoszącemu 35,7 miliarda dolarów.

„Dzień Matki to czas, w którym możemy uczcić kobiety, które odgrywają znaczącą rolę w naszym życiu” – powiedział prezes i dyrektor generalny Krajowej Federacji Detalistów NRF, Matthew Shay. „Sprzedawcy detaliczni zdają sobie sprawę, jak ważny jest ten dzień i są gotowi pomóc swoim klientom, oferując szeroki wybór znaczących prezentów dla bliskich, aby okazać im wdzięczność”.

84% dorosłych Amerykanów planuje wziąć udział w tegorocznych uroczystościach Dnia Matki, a ich średnie wydatki na prezenty i uroczystości wyniosą 254,04 dolara.

Ta średnia jest drugą po zeszłorocznej najwyższej wartości wynoszącej 274,02 USD. Z badania wynika, że ​​osoby dorosłe w wieku od 35 do 44 lat wydają najwięcej pieniędzy, a ich średni budżet na tę okazję wynosi 345,75 dolarów.

Tradycyjne prezenty pozostają popularne – kwiaty i kartki z życzeniami wybiera 74% kupujących, a specjalne wyjścia, takie jak kolacja lub brunche – 59%.

Szacunki NRF dotyczące łącznych wydatków konsumentów na popularne prezenty z okazji Dnia Matki:

  • Biżuteria: 7 miliardów dolarów
  • Specjalne wycieczki: 5,9 miliarda dolarów
  • Elektronika: 3,5 miliarda dolarów
  • Kwiaty: 3,2 miliarda dolarów
  • Kartki okolicznościowe: 1,1 miliarda dolarów

 

Źródło: fox32
Foto: istock/Ivamedia/Choreograph/
Czytaj dalej

News USA

Lake Geneva w Wisconsin zaprasza na prawdziwe, afrykańskie safari

Opublikowano

dnia

Autor:

Lake Geneva zaprasza do przeżycia ekscytującej przygody afrykańskiego safari – spotkacie tu wielbłądy, zebry i żyrafy, a wszystkie zwierzęta są na wyciągnięcie ręki.

Lake Geneva to jedno z ulubionych miejsc wypadowych mieszkańców Chicago – małe miasteczko z pięknym jeziorem, uroczymi sklepikami w centrum miasta i klimatycznymi restauracjami. Dodatkową atrakcją jest tu niezwykłe Lake Geneva Safari, które oferuje możliwość spotkania oko w oko z egzotycznymi zwierzętami.

Podczas Lake Geneva Safari odwiedzający mogą zobaczyć swobodnie przemieszczające się zwierzęta. Rezerwat dzikiej przyrody umożliwia stadom zwierząt wędrowanie i interakcję ze zwiedzającymi na rozległym obszarze, podczas powolnej eksploracji.

Założony przez „Jungle” Jaya Christie, znanego w stanie eksperta w dziedzinie zwierząt egzotycznych, park jest firmą rodzinną. Odwiedzający mogą tu zobaczyć zwierzęta w naturalnym otoczeniu i promować działania ochronne mające na celu ochronę tych zagrożonych gatunków.

Są tu m.in.: antylopy addaks, alpaki, wielbłądy, strusie emu, bizony, zebry, żyrafy, jaki i wiele innych. Należy pamiętać, że jest to safari z przejazdem; niemniej jednak można kupić miskę zboża i nakarmić zwierzęta przez okno samochodu.

Oficjalne otwarcie safari nastąpiło 1 maja; wymagane są rezerwacje on-line. Więcej informacji oraz bilety w cenie od 15,99USD do 22,99USD, można znaleźć na stronie internetowej Lake Geneva Safari.

 

Źródło: secretchicago
Foto: Lake Geneva Safari
Czytaj dalej

News USA

Nowojorska policja zdobyła okupowany przez studentów Columbia budynek uczelni

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek wieczorem nowojorska policja wkroczyła przy użyciu siły do Hamilton Hall na Uniwersytecie Columbia. Budynek był okupowany od nocy z poniedziałku na wtorek przez studentów protestujących przeciwko wojnie w strefie Gazy i powiązaniom uczelni z Izraelem.

Funkcjonariuszy wdarli się do budynku przez okno na drugim piętrze przy pomocy ruchomego mostu połączonego z pojazdem opancerzonym Departamentu Policji Nowego Jorku. Propalestyńscy protestujący przejęli centralny budynek kampusu, po tym, jak uczelnia poprosiła ich o dobrowolne opuszczenie obozu.

We wtorkowym oświadczeniu szkoła potwierdziła, że ​​policja przybyła na miejsce chwilę po 9:00PM. Rektor uniwersytetu, Minouche Shafik, złożyła pisemną prośbę do nowojorskiej policji o pomoc w usunięciu wszystkich protestujących z Hamilton Hall i wszystkich obozowisk na kampusie.

„Uważamy, że grupą, która włamała się do budynku i zajęła go, dowodzą osoby niezwiązane z Uniwersytetem. Niestety, ta niebezpieczna decyzja została podjęta po ponad tygodniu owocnych dyskusji z przedstawicielami obozu West Lawn” –oznajmiła rzeczniczka uczelni.

W oświadczeniu napisano: „Decyzja o skontaktowaniu się z nowojorską policją była reakcją na działania protestujących, a nie na sprawę, za którą się opowiadają. Wyjaśniliśmy, że życie kampusu nie może być bez przerwy zakłócane przez protestujących, którzy naruszają zasady i prawo.”

Członkowie grupy Apartheid Divest na Uniwersytecie Columbia napisali na Instagramie, że studenci znajdujący się przed Hamilton Hall byli aresztowani i eskortowani do autobusów. Widziano autobus nowojorskiej policji, który odwoził protestujących na oczach tłumów.

Uniwersytet Columbia zaczęła zawieszać studentów, którzy odmówili opuszczenia obozowiska, w ich prawach i obecnie grozi im wydalenie z uczelni.

Na kampusach w całych Stanach Zjednoczonych odbywają się wielkie protesty

Protesty wybuchają na kampusach uniwersyteckich w całych Stanach Zjednoczonych. Studenci wzywają uniwersytety do zerwania umów z firmami, które prowadzą działalność lub inwestują w Izraelu, z powodu inwazji tego kraju na strefę Gazy.

Według Ministerstwa Zdrowia Gazy w wojnie między Izraelem a Hamasem zginęło ponad 34 000 Palestyńczyków, podczas gdy Izrael twierdzi, że w październiku zeszłego roku Hamas zabił około 1200 Izraelczyków. Izrael twierdzi, że Hamas nadal przetrzymuje 133 zakładników.

W Oregonie Uniwersytet Stanowy w Portland zamknął we wtorek swój kampus po tym, jak demonstranci przejęli szkolną bibliotekę. Jak podaje Oregon Public Broadcasting, protestujący włamali się w nocy do biblioteki Branford Price Millar.

Wcześniej we wtorek, na Uniwersytecie Karoliny Północnej UNC w Chapel Hill, policja aresztowała demonstrantów, którzy odmówili zakończenia protestu, który rozpoczął się w piątek na placu Polk Place na terenie kampusu.

Według studenckiej gazety The Daily Tar Heel, która podaje, że aresztowano 6 osób z grupy, policja zatrzymała około 30 demonstrantów i przeniosła ich w inne miejsce na terenie kampusu.

Tymczasowy kanclerz UNC Lee Roberts i rektor Christopher Clemens wysłali we wtorek wczesnym rankiem list, w którym nakazali protestującym likwidację obozu i opuszczenie obozu, grożąc aresztowaniami i potencjalnym wydaleniem.

W  poniedziałek policja w strojach bojowych aresztowała prawie 80 osób protestujących na rzecz Palestyńczyków na Uniwersytecie Teksasu w Austin po tym, jak demonstranci rozbili obóz na południowym trawniku.

Komitet Solidarności Palestyny ​​w Austin, grupa organizująca protesty, potępiła administrację rektora szkoły, Jaya Hartzella, za brutalność – co stanowi odniesienie do dziesiątek aresztowań dokonanych w ubiegłą środę.

Oprócz swoich żądań związanych z Izraelem i Palestyńczykami grupa twierdzi, że Hartzell – mający poparcie gubernatora Grega Abbotta – musi zrezygnować. Planuje zorganizować kolejną demonstrację w środę w południe czasu lokalnego.

Northwestern i Brown osiągają porozumienie z protestującymi

W tym tygodniu Northwestern University w Evanston w stanie Illinois oraz Brown University w Rhode Island osiągnęły porozumienie z protestującymi studentami w celu deeskalacji demonstracji.

Zgodnie z umową Northwestern Coalition Divestment Coalition może w dalszym ciągu organizować ograniczone protesty co najmniej do 1 czerwca. Protestujący, którzy nie są związani ze szkołą, również nie mogą w nich uczestniczyć.

W zamian uczelnia zgodziła się na wprowadzenie środków zapewniających przejrzystość swoich inwestycji, udzielenie wsparcia studentom z Bliskiego Wschodu oraz muzułmańskim, a także sfinansowanie pełnych kosztów nauki pięciu palestyńskich studentów, którzy będą uczęszczać do szkoły przez cztery lata.

Uniwersytet oznajmił również, że będzie starał się zapewnić większe wsparcie dla żydowskich studentów. Niedawne doniesienia o incydentach o charakterze antysemickim i antymuzułmańskim/palestyńskim nazwała „niedopuszczalnymi”.

W poniedziałek Uniwersytet Columbia i protestujący znaleźli się w nowym impasie

W poniedziałek władze nowojorskiej uczelni odrzuciły żądania studentów dotyczące wycofania się ze współpracy z firmami działającymi w Izraelu.

W związku z tym studenci weszli do Hamilton Hall wczesnym rankiem we wtorek, skuli łańcuchami i zabarykadowali drzwi, a także korzystali z systemu lin, aby zdobywać zaopatrzenie od swoich kibiców będących na zewnątrz.

Studenci Uniwersytetu Columbia protestując przeciwko rasizmowi wobec Czarnych i wojnie w Wietnamie okupowali Hamilton Hall i inne budynki dokładnie 56 lat temu — 30 kwietnia 1968 r. — kiedy policja brutalnie oczyściła kampus. Zatrzymano wtedy ponad 700 osób, a prawie 150 zostało rannych.

 

Źródło: npr
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

styczeń 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Popularne w tym miesiącu