Połącz się z nami

audycje

Potężny zastrzyk dla ludzi, którzy są zmęczeni problemami. Na Raban w Chicago zaprasza Darek Malejonek i siostry zakonne z Krakowa

Opublikowano

dnia

Raban na Trójcowie to okazja do wspólnej modlitwy, tańca oraz przygotowania się do tego, co Światowych Dni Młodzieży, które w lipcu odbędą się w Krakowie. Do Chicago przyjechał nie tylko Darek Malejonek, ale również siostry zakonne Emanuela i Gaudia z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Relacja Andrzeja Baraniaka

Darek Malejonek został ambasadorem ŚDM i przyjechał promować imprezę z udziałem kilku milionów ludzi z całego świata oraz zapraszać do udziału w tym niecodziennym spotkaniu z Bogiem, papieżem Franciszkiem i ludźmi z całego świata. Okazuje się, że muzyk z okazałymi dredami i muzyką reggae wcale nie musi budzić zdziwienia w kościele. Darek Malejonek zaśpiewa kilka utworów z najnowszej płyty „Wake Up”. Podczas wczorajszej próby generalnej artysta z ochotą mówił o swoim programie i o tym, co jest tematem jego utworów, a także o tym jak to się stało, że odnalazł Pana Boga.

Galeria zdjęć z prób w kościele św. Trójcy

O Bożym Miłosierdziu dla każdego będą mówić siostry S. Gaudia i S. Emanuela, które są szczęśliwe, że mogą się spotkać z młodzieżą polonijną. W programie weekendowego „Rabanu” w parafii św. Trójcy znajdą się także spotkania z młodymi ludźmi, którzy już zdecydowali się na wyjazd do Krakowa.

Na antenie Radia Deon siostra Emanuela przekonuje, że na kilka miesięcy przed Światowymi Dniami Młodzieży Kraków już huczy. Przygotowania trwają pełną parą do tego, aby 26 lipca wybuchła radość, miłość i przyjaźń. Siostra dodaje, że również serce Sanktuarium w Łagiewnikach bije coraz szybciej

„Polska nie tylko Kraków huczy przygotowaniami. To, co tutaj się będzie działo, czyli Raban w Polsce się dzieje na różnych przestrzeniach, w różnych wspólnotach. Wielu ludzi angażuje się w różne działania, w różne dzieła Miłosierdzia. Próbujemy przygotować się duchowo poprzez modlitwę, poprzez zgłębianie tematy Bożego Miłosierdzia. Poznawanie siostry Faustyny, Jana Pawła II, także serce sanktuarium bije coraz szybciej”.

Siostra Gaudia dodaje z kolei, że Światowe Dni Młodzieży to powód, aby rozmawiać o świętym Janie Pawle II i siostrze Faustynie. Ale spotkanie to przede wszystkim dowód na miłość Kościoła

„To będzie takie niesamowite doświadczenie miłości Pana Boga. My będziemy oczywiście mówić o Światowych Dniach Młodzieży, o siostrze Faustynie też coś powiemy, ale my się tam spotkamy razem i chcemy, aby każdy doświadczył jak Bóg kocha właśnie ciebie. I że ty jesteś bardzo upragniony i w tej wspólnocie jesteś potrzebny i że Kościół ciebie chce. I że w tym kościele możesz odnaleźć sens życia. Pojedź na Światowe Dni Młodzieży i pozwól się zaskoczyć”.

Darek Malejonek, który również gościł na antenie Radia Deon twierdzi, że Światowe Dni Młodzieży to miejsce dla osób smutnych i przybitych problemami

„Jestem pewien, że jeżeli przyjedziecie do Polski i zobaczycie to wydarzenie, które uważam będzie wiekopomnym wydarzeniem. Potężny zastrzyk radości, nowej energii dla ludzi, którzy są smutni, przybici problemami. Nagle przyjedzie młodzież, która będzie chodziła po ulicach, będzie grała, śpiewała, do tego spotkanie z papieżem. Myślę, że to nawet umarłego z grobu wskrzesi”.Siostra Gaudia i Emanuela

Nad imprezą czuwa Rafał Kawalec z Grupy JPII. Będzie okazja do rozmowy z duchownymi i przystąpienia do sakramentu spowiedzi. Raban w Chicago potrwa dwa dni. Początek o godzinie 7 wieczorem w piątek 26 lutego w kościele św. Trójcy. Więcej informacji pod numerem telefonu 773 340 3135

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP, Rafał Muskała

audycje

Wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” w Muzeum Polskim w Ameryce. Zaprasza Filip Frąckowiak

Opublikowano

dnia

„Generał Kukliński. Polska samotna misja” to tytuł wystawy, którą będzie można zwiedzić w Chicago 15 grudnia w Muzeum Polskim w Ameryce. Ekspozycja przedstawia życiorys Ryszarda Kuklińskiego, a także prezentuje sowieckie, amerykańskie i peerelowskie dokumenty, które były zbierane przez ponad dwadzieścia lat.

Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci płk. Kuklińskiego w Warszawie, mówi, że dzięki wystawie Polacy mieszkający poza granicami swojej ojczyzny mogą bliżej poznać postać płk. Kuklińskiego. Zachęca więc do jej zobaczenia

Jak mówi Filip Frąckowiak, wystawa „Generał Kukliński. Polska samotna misja” będzie podróżować po Stanach Zjednoczonych przez kilka tygodni. Oprócz podziwiania eksponatów, będzie można wziąć udział także w wykładach dotyczących postaci Ryszarda Kuklińskiego

Więcej informacji na temat wystawy można znaleźć na stronach internetowych www.polshmuseuminamerica.com lub www.generalkuklinski.com

Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała, www.polshmuseuminamerica.com

Czytaj dalej

audycje

Sukces pierwszego Rodzinnego Kongresu Modlitewnego w Chicago. Tysiące uczestników

Opublikowano

dnia

Uroczysta msza święta w chicagowskiej archikatedrze pw. Najświętszego Imienia Jezus zakończyła dwutygodniowy pierwszy Rodzinny Kongres Modlitewny “Przyjdź i rozbudź wiarę”. Podczas nabożeństwa życzenia wiernym złożył osobiście kardynał Blase Cupich.

Relacja Andrzeja Baraniaka

22 kwietnia, w katedrze matce wszystkich kościołów w aglomeracji Chicago spotkali się uczniowie polonijnych szkół, rodzice i pedagodzy. Mszę odprawił ks. Przemysław Wójcik w asyście o. Łukasza Buksy i ks. Ryszarda Fedka, opiekuna Polonii z ramienia archidiecezji. Punktem kulminacyjnym nabożeństwa było rozdanie nagród w konkursie plastycznym pt. “Jezus mówi do ciebie w modlitwie”, zorganizowanym w ramach kongresu. Pierwsze miejsce zajęła Julianna Mulica ze szkoły im. św. Błażeja. W sumie spośród 140 prac wyłonionych zostało 12, które trafią do kalendarza ewangelizacyjnego dla polskich szkół na terenie Chicago.

Galeria zdjęć

Rodzinny Kongres Modlitewny trwał dwa tygodnie, podczas których w licznych spotkaniach w siedmiu parafiach polonijnych archidiecezji Chicago wzięło udział 3 i pół tysiąca osób, mówiła Marta Stępniak odpowiedzialna w archidiecezji za współpracę z Polonią, która wraz z ks. Markiem Smółką organizowała kongres.

O znaczeniu kongresu mówił franciszkanin, o. Łukasz Buksa z Krakowa, który przewodniczył modlitewnym spotkaniom.

“Był to wyjątkowy czas, kiedy mieliśmy możliwość otwierania swego serca i budzenia w sobie świadomości, jak Bóg jest blisko każdego z nas, jak Bóg nas kocha, jak Bóg wychodzi nam ciągle naprzeciw, jak Bóg ofiaruje nam siebie. Przepiękny czas spotkań z Kościołem dzieci, młodych, dorosłych, rodzin, katechetów i sióstr zakonnych. Wszystko po to, żeby się przebudzić i odkryć obecność Boga, który daje nam siłę, żeby żyć jeszcze piękniej, godniej, szczęśliwiej i treściwiej”.

Inicjatorem Rodzinnego Kongresu Modlitewnego był ks. Marek Smółka, który chciał, aby rekolekcje dla kilkuset uczniów przygotowujących się do sakramentu bierzmowania, które rok temu poprowadził o. Łukasz Buksa, miały swoją kontynuację. I tak zrodził się pomysł na kongres.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

audycje

Wielki sukces Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej. „Ten bal jest tym wszystkim, co naprawdę kocham”

Opublikowano

dnia

Dom Podhalan pękał w szwach, parkingi były wypchane po brzegi, a przed wejściem ustawiała się kolejka. Tak wyglądał Bal Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej, Karoliny Nowobilskiej, w którym wzięło udział ponad 700 gości.

Relacja Andrzeja Baraniaka

 Podczas sobotniej imprezy sam prezes Związku Józef Cikowski przecierał oczy ze zdumienia twierdząc, że przynajmniej od dwudziestu lat Dom Podhalan nie przyjął pod swoją strzechę za jednym razem takiego tłumu ludzi. Wielkim sukcesem najprawdopodobniej okaże się również wynik zbiórki charytatywnej. Jeszcze przed balem, królowa Karolina Nowobilska cieszyła się, że uzbierała już 30 tysięcy dolarów. Liczyna to, że końcowa kwota sięgnie 50 tysięcy. Wszystko będzie wiadomo po podliczeniu wszystkich kosztów. Uzbierane w ramach balu fundusze tegoroczna królowa ma zamiar w całości przeznaczyć na rzecz potrzebujących dzieci w Polsce oraz w Illinois.

Galeria zdjęć

Karolina Nowobilska w swojej nowej roli odnajduje się znakomicie.

“Pół roku jestem królową i powiem szczerze, ja to bardzo lubię. To mi taką radość daje być między ludźmi, rozmawiać, pośmiać się, zaśpiewać, to jest naprawdę takie niesamowite. Ten bal jest wszystkim tym, co naprawdę kocham (…) Cieszę się bardzo, że mogę tutaj być, a dzieki ofiarności licznej grupy ludzi uzbierać pieniążki na pomoc dla chorych dzieci tam pod Tatrami i tutaj nad jeziorem Michigan (…) Znalazłam już organizacje i fundacje, które będę chciała wesprzeć” – mówiła Karolina Nowobilska.

Za szczodrość sponsorów wdzięczni są również rodzice królowej, którzy są dumni z bardzo odpowiedzialnej i konsekwentnej córki, dla której nie ma rzeczy niemożliwych, jak mówi tata Karoliny, Stanisław Nowobilski.

Dla królowej to bardzo intensywny rok. Lada moment zostanie absolwentką szkoły średniej i zamierza rozpocząć studia biomedyczne. Imprezę rozpoczął występ zespołu Ślebodni, którego członkiem królowa jest od wielu lat. Gratulacje Karolinie Nowobilskiej składali przedstawiciele Związku Podhalan w Ameryce Północnej z Józefem Cikowskim na czele, konsul generalny Piotr Janicki, kapelani Jacek Palica i Wacław Lech, wiceprezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Bogdan Strumiński i prezes Koła 42 Białka Tatrzańska Marian Łukaszczyk.

Emocjonalnym momentem spotkania było wykonanie przez królową piosenki dedykowanej jej rodzicom. Serca gości zdobyła również mała Gabrysia Mulica, która wyrecytowała wiersz o bohaterce wieczoru.

Dopełnieniem części artystycznej była pełna góralskiego humoru sztuka teatralna, do której scenariusz napisała mama królowej, Maria Nowobilska.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. Własna
Foto: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

Popularne