News Chicago
Illinois uruchamia program FRESH: 400 USD dla rodzin, które straciły świadczenia SNAP
W Illinois ruszył nowy stanowy program pomocy żywnościowej dla mieszkańców, którzy w wyniku zmian w federalnym programie SNAP utracili prawo do świadczeń. Program Families Receiving Emergency Support for Hunger, czyli FRESH, obowiązuje od 1 sierpnia i przewiduje jednorazową wypłatę w wysokości 400 dolarów dla kwalifikujących się gospodarstw domowych.
Na realizację programu ustawodawcy Illinois przeznaczyli 70 milionów dolarów w budżecie na rok fiskalny 2027. Pomoc ma złagodzić skutki federalnych zmian, które pozbawiły część mieszkańców stanu dotychczasowego wsparcia na zakup żywności.
400 dolarów trafi bezpośrednio na kartę Illinois Link
Do programu FRESH kwalifikują się rodziny, które straciły świadczenia Supplemental Nutrition Assistance Program SNAP w wyniku nowych przepisów federalnych. Nie muszą one składać dodatkowych wniosków, ponieważ zostaną automatycznie objęte programem.
Jednorazowa kwota 400 dolarów zostanie przekazana na kartę Illinois Link i będzie mogła zostać wykorzystana na zakup żywności. Pomoc otrzymają także osoby, które utracą uprawnienia do SNAP w kolejnych miesiącach, dopóki nie wyczerpią się środki przeznaczone na FRESH.
Około 150 tysięcy mieszkańców mogło stracić świadczenia
Szacowano, że od 1 maja około 150 tysięcy mieszkańców Illinois może stracić pomoc żywnościową po wejściu w życie nowych wymogów dotyczących pracy, ustanowionych przez Kongres.
W czerwcu świadczenia SNAP otrzymywało około 1,5 miliona mieszkańców Illinois, należących do 830 342 gospodarstw domowych. W porównaniu z kwietniem liczba osób korzystających z programu zmniejszyła się o 134 734.
Pritzker krytykuje federalne zmiany
Gubernator JB Pritzker ocenił, że w czasie rosnących cen żywności, paliwa i usług komunalnych administracja Donalda Trumpa oraz Republikanie zdecydowali się odebrać pomoc żywnościową niemal 100 tysiącom osób.
Pritzker podkreślił, że Illinois przyjęło program FRESH, aby zapewnić przynajmniej częściową pomoc rodzinom, które straciły świadczenia. Zaznaczył jednocześnie, że żaden stan nie jest w stanie samodzielnie zrekompensować wszystkich cięć wynikających z federalnych zmian budżetowych.

Dodatkowe 55 milionów dolarów i 450 pracowników
Zmiany w federalnych programach oznaczają również dodatkowe wydatki administracyjne. Budżet Illinois przewiduje 55 milionów dolarów na zatrudnienie 450 pracowników Department of Human Services. Część nowych pracowników będzie zajmować się dostosowaniem stanowych systemów do federalnych zmian dotyczących kryteriów kwalifikowania mieszkańców do programów SNAP i Medicaid.
Stany będą pokrywać większą część kosztów SNAP
Illinois, podobnie jak większość innych stanów, będzie w kolejnych latach ponosić większe koszty związane z funkcjonowaniem SNAP. Od października 2027 roku stany będą pokrywać połowę kosztów administracyjnych programu.
Wiele stanów będzie również musiało finansować część samych świadczeń. Począwszy od roku fiskalnego 2029, stany, w których wskaźnik błędów przekracza 10 procent, będą zobowiązane do pokrywania 15 procent kosztów świadczeń SNAP.

Illinois ma wskaźnik błędów na poziomie 14,7 procent
W federalnym roku fiskalnym 2025 wskaźnik błędów dotyczących SNAP w Illinois wyniósł 14,7 procent. Rok wcześniej było to 11,6 procent.
Illinois otrzyma jednak dodatkowy rok na obniżenie tego wskaźnika, co daje władzom więcej czasu na rozwiązanie problemów. Jeśli sytuacja się nie zmieni, do końca 2028 roku stan może stanąć przed koniecznością poniesienia około 700 milionów dolarów nowych kosztów związanych z SNAP.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: YouTube, istock/SeventyFour/
News Chicago
15 mieszkańców Illinois pozwało administrację Trumpa po operacji „Midway Blitz”
Piętnaścioro mieszkańców Illinois złożyło roszczenia przeciwko Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego USA, twierdząc, że padli ofiarą przemocy i nadużyć ze strony funkcjonariuszy federalnych podczas operacji imigracyjnej „Midway Blitz”. Wśród osób podejmujących działania prawne są Juan Muñoz, Leigh Kunkel i Jennifer Moriarty. Zarzuty dotyczą między innymi nadmiernego użycia siły i bezprawnych zatrzymań.
Roszczenia zostały złożone w czwartek na podstawie Federal Tort Claims Act. Przepisy te pozwalają osobom, które doznały szkody w wyniku zaniedbania lub bezprawnych działań funkcjonariuszy federalnych, ubiegać się o odszkodowanie pieniężne.
Złożenie roszczenia może być pierwszym krokiem prowadzącym do pozwu przeciwko rządowi federalnemu. W tym przypadku dokumenty trafiły do Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA, którego służby uczestniczyły w rozszerzonej operacji egzekwowania prawa imigracyjnego rozpoczętej jesienią ubiegłego roku w północnym Illinois.
Wśród składających roszczenia lokalny urzędnik, dziennikarka i prawniczka
W grupie 15 mieszkańców znajdują się członek władz Oak Park Township Juan Muñoz, niezależna dziennikarka Leigh Kunkel oraz lokalna prawniczka Jennifer Moriarty. Zarzucają oni funkcjonariuszom federalnym między innymi stosowanie nadmiernej siły, bezprawne zatrzymania oraz inne niewłaściwe działania.
Moriarty już wcześniej zeznawała na temat swojego spotkania z funkcjonariuszem federalnym w Evanston. Według jej relacji agent chwycił ją za szyję, rzucił na ziemię, a następnie zakuł w kajdanki i zatrzymał.
Do zdarzenia miało dojść po tym, jak zaczęła nagrywać następstwa wypadku samochodowego z udziałem pojazdu funkcjonariusza. Moriarty, wspominając wydarzenia w czwartek, opisywała zachowanie agentów jako pełne okrucieństwa i przekonania o bezkarności.
Leigh Kunkel trafiona podczas dokumentowania protestu
Niezależna dziennikarka Leigh Kunkel twierdzi, że podczas dokumentowania protestów została trafiona w głowę pociskiem pieprzowym wystrzelonym przez funkcjonariusza federalnego. Jej partner Kyle Frankovich został natomiast zakuty w kajdanki i zatrzymany na osiem godzin.
Frankovich utrzymuje, że kilku funkcjonariuszy rzuciło go na ziemię, gdy miał ręce związane za plecami plastikowymi opaskami. Według jego relacji w wyniku tych działań doszło do uszczerbania zębów oraz trwałego uszkodzenia nerwów w lewej ręce.
Juan Muñoz zatrzymany podczas protestu w Broadview
Juan Muñoz został zatrzymany na początku października podczas protestu przed federalnym ośrodkiem imigracyjnym w Broadview. Według przedstawionej relacji został powalony na ziemię przez ówczesnego szefa Straży Granicznej Grega Bovino.
Muñoz spędził następnie kilka godzin w ośrodku w Broadview, po czym został zwolniony bez postawienia zarzutów. Przyznał, że strach i niepewność, których doświadczył tego dnia, nadal na niego wpływają.
Według Muñoza wydarzenia były szczególnie niepokojące, ponieważ pokojowi demonstranci, przedstawiciele wspólnot religijnych i lokalni mieszkańcy spotkali się z użyciem siły, które w jego ocenie nie zostało przez nich sprowokowane.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego broni swoich funkcjonariuszy
Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA broni działań swoich funkcjonariuszy. Rzecznik resortu przekazał w czwartek, że agenci nadal będą zatrzymywać osoby nielegalnie przebywające w kraju, które są podejrzewane lub skazane między innymi za gwałty, kradzieże, przemyt ludzi, przemoc domową i narażanie dzieci na niebezpieczeństwo.

Według stanowiska departamentu działania te będą kontynuowane niezależnie od liczby ataków na funkcjonariuszy federalnych oraz składanych przeciwko nim pozwów. Resort utrzymuje, że agenci wykonują trudną pracę służącą poprawie bezpieczeństwa amerykańskich społeczności.
Inni mieszkańcy Illinois również podjęli działania prawne
Podobne roszczenia złożyły już wcześniej inne osoby twierdzące, że zostały poszkodowane podczas operacji „Midway Blitz”. Wśród nich znajduje się Marimar Martinez, która w październiku ubiegłego roku została pięciokrotnie postrzelona przez funkcjonariusza Straży Granicznej podczas zdarzenia w Brighton Park.
Roszczenie złożył również chicagowski Radny Jesse Fuentes z 26. Okręgu. Został on na krótko zatrzymany przez funkcjonariuszy federalnych na oddziale ratunkowym szpitala Humboldt Park Health.

Marimar Martinez
Po złożeniu roszczeń osoby podejmujące działania prawne muszą odczekać sześć miesięcy na ewentualną odpowiedź Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Dopiero po upływie tego okresu mogą przejść do kolejnego etapu i wnieść pozew.
Komisja Illinois badała zarzuty dotyczące „Midway Blitz”
Gubernator Illinois JB Pritzker od dłuższego czasu domaga się pociągnięcia do odpowiedzialności funkcjonariuszy federalnych, którzy podczas operacji mieli dopuścić się czynów przestępczych. W październiku ubiegłego roku powołał Illinois Accountability Commission, czyli Komisję Illinois ds. Odpowiedzialności.
Zadaniem komisji było zbadanie zarzutów dotyczących niewłaściwych działań funkcjonariuszy federalnych oraz stworzenie publicznego zapisu szkód, których mieli doznać mieszkańcy Illinois podczas prowadzonej operacji imigracyjnej.

W końcowym raporcie komisja stwierdziła, że federalni funkcjonariusze imigracyjni dopuszczali się niezgodnego z konstytucją użycia siły. Wskazano między innymi na ekstremalną siłę fizyczną, masowe stosowanie środków chemicznych, strzelaniny, pobicia oraz inne akty przemocy.
Komisja stwierdziła również, że przedstawiciele Białego Domu regularnie przekazywali nieprawdziwe informacje mające ukrywać motywy stojące za operacją „Midway Blitz”. Ustalenia komisji nie doprowadziły jednak bezpośrednio do wszczęcia postępowania karnego.
Prokuratura powiatu Cook wskazywała na brak materiału od policji
Prokurator Stanowa Powiatu Cook Eileen O’Neill Burke wielokrotnie podkreślała, że jej biuro nie może ścigać funkcjonariuszy federalnych bez wcześniejszego przedstawienia dowodów przez organy ścigania. Od tego czasu kilku mieszkańców, którzy twierdzą, że zostali poszkodowani podczas „Midway Blitz”, złożyło zawiadomienia na Policji Chicago. Jak dotąd żaden z tych przypadków nie doprowadził do postawienia zarzutów karnych.

Greg Bovino
Prawnicy zapowiadają dalszą walkę o odpowiedzialność
Osoby, które złożyły najnowsze roszczenia, reprezentuje kancelaria Romanucci & Blandin. Prawnik Antonio Romanucci zapowiedział, że działania mają doprowadzić do pociągnięcia federalnych służb imigracyjnych oraz administracji do odpowiedzialności za zarzucane im niewłaściwe postępowanie podczas operacji „Midway Blitz”.
Piętnaście złożonych w czwartek roszczeń rozpoczyna formalną procedurę, która może zakończyć się pozwami. Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA ma sześć miesięcy na ewentualną odpowiedź, zanim składający roszczenia będą mogli skierować swoje sprawy do sądu.
Źródło: wttw
Foto: YouTube
News Chicago
Świadkowie pomogli zatrzymać podejrzanego o 3 ataki o podłożu seksualnym w Avondale
Świadkowie odegrali kluczową rolę w zatrzymaniu 33-letniego Zayera Picado-Sevilli, podejrzewanego o serię ataków na dwie kobiety i 16-letnią dziewczynę w chicagowskiej dzielnicy Avondale. Według prokuratury powiatu Cook trzy zdarzenia miały miejsce w piątek wieczorem, w odstępie zaledwie kilkudziesięciu minut. W środę sędzia zdecydował, że mężczyzna pozostanie w areszcie do czasu procesu.
Zayer Picado-Sevilla został oskarżony w związku z atakiem na 39-letnią kobietę, do którego doszło około godz. 8:05 PM w rejonie 3300 North Springfield Avenue. Postawiono mu zarzuty kwalifikowanego wykorzystania seksualnego skutkującego obrażeniami oraz usiłowania kwalifikowanej napaści seksualnej skutkującej obrażeniami.
Podczas środowego posiedzenia w Leighton Criminal Courthouse prokuratorzy poinformowali, że 33-latek jest również podejrzewany o dwa podobne ataki. Ofiarami miały być 24-letnia kobieta oraz 16-letnia dziewczyna.
Pierwszy atak podczas wieczornego spaceru
Według prokuratury 39-letnia kobieta odbywała swój zwyczajowy wieczorny spacer, gdy około godz. 8:05 PM spotkała Picado-Sevillę. Mężczyzna miał początkowo odsunąć się, aby umożliwić jej przejście, a następnie ją chwycić.
Prokuratorzy twierdzą, że podejrzany dotykał kobietę w sposób seksualny i próbował ją pocałować. Następnie miał przewrócić ją na ziemię. Jej krzyki usłyszał mężczyzna znajdujący się w pobliżu przystanku CTA, który pobiegł na pomoc. Świadek skonfrontował się z napastnikiem i przez krótki czas go ścigał. Według śledczych podejrzany uciekł, a kilkanaście minut później miało dojść do kolejnego podobnego zdarzenia.
Druga kobieta zaatakowana 13 minut później
Około godz. 8:18 PM, zaledwie kilka przecznic od miejsca pierwszego ataku, 24-letnia kobieta wracała pieszo do domu od znajomego. Prokuratura twierdzi, że Zayer Picado-Sevilla podszedł do niej od tyłu, chwycił ją i dopuścił się wobec niej czynności o charakterze seksualnym.
Krzyki kobiety usłyszał sąsiad, który wybiegł ze swojego mieszkania. Świadek zauważył podejrzanego oraz czerwony sedan, którym ten miał odjechać, i zdołał zrobić zdjęcie tablicy rejestracyjnej samochodu. Fotografia stała się jednym z istotnych elementów śledztwa. Policja połączyła czerwony samochód z trzema zdarzeniami, które nastąpiły tego samego wieczoru w niewielkiej odległości od siebie.
16-latka miała być ciągnięta w kierunku samochodu
Do trzeciego ataku doszło około godz. 8:50 PM, mniej więcej pół mili od miejsca pierwszego zdarzenia. Według prokuratury 16-letnia dziewczyna wracała do domu po wizycie w lodziarni znajdującej się w pobliżu jej szkoły.

Picado-Sevilla miał chwycić nastolatkę od tyłu, wielokrotnie uderzać ją w okolice krocza i ciągnąć w kierunku swojego samochodu. Dziewczyna upadła na ziemię i próbowała się osłaniać, jednak napastnik miał nadal ją uderzać i próbować przeciągnąć do pojazdu.
Według prokuratury nastolatce udało się uciec, gdy podejrzany otworzył drzwi samochodu, a w pobliżu przejechał inny kierowca. Picado-Sevilla miał następnie odjechać. Dziewczyna doznała otarć i siniaków, po czym zadzwoniła do swojego ojca.
O ostrzeżeniu wydanym przez policję po tych atakach informowaliśmy 15 września.

Kamery FLOCK pomogły ustalić właściciela samochodu
Śledczy przeanalizowali dane z systemu kamer FLOCK, uwzględniając miejsca oraz godziny wszystkich trzech ataków. Ustalili, że czerwony sedan był zarejestrowany na nazwisko Zayera Picado-Sevilli.
Adres związany z rejestracją samochodu znajdował się w pobliżu miejsca, w którym zaatakowana została 16-letnia dziewczyna. Informacje z systemu kamer oraz zdjęcie tablicy wykonane przez świadka pozwoliły policji skoncentrować śledztwo na 33-latku.
Zatrzymany podczas kontroli drogowej
Po zgromadzeniu danych z kamer FLOCK policjanci zatrzymali Picado-Sevillę w poniedziałek podczas kontroli drogowej. Według policji prowadził samochód mimo braku ważnego prawa jazdy, a w pojeździe znajdował się otwarty pojemnik z alkoholem.
Picado-Sevilla usłyszał również wykroczeniowy zarzut prowadzenia pojazdu bez kiedykolwiek wydanego prawa jazdy oraz otrzymał mandaty związane z ograniczeniem widoczności kierowcy i posiadaniem alkoholu podczas prowadzenia pojazdu.

Według prokuratury podejrzany miał powiedzieć, że w czasie domniemanych ataków był pijany oraz że był ścigany. Szczegóły tych wypowiedzi zostały przedstawione podczas środowego posiedzenia dotyczącego jego dalszego zatrzymania.
Sąd pozostawił 33-latka w areszcie
Prokuratorzy poinformowali również, że w przeszłości Zayer Picado-Sevilla został zatrzymany w Teksasie w 2024 roku za naruszenie Alien Inadmissibility Act. Prowadzone są także postępowania dotyczące ataków na 16-latkę i 24-letnią kobietę.
W środę sędzia zdecydował, że Zayer Picado-Sevilla pozostanie w areszcie w oczekiwaniu na proces. Jego kolejna rozprawa została wyznaczona na 6 października.
Źródło: nbc
Foto: Istock/Jacob Wackerhausen/ vural/ MattGush/Michał Chodyra/
News Chicago
40 lat więzienia za śmierć 3-latka w Jeziorze Michigan. Ciotka zepchnęła dziecko z Navy Pier
W środę Victoria Moreno przyznała się do zepchnięcia swojego 3-letniego siostrzeńca Josiaha Bella Browna z Navy Pier do Jeziora Michigan. Chłopiec zmarł sześć dni później. Sędzia zaakceptował zmianę stanowiska oskarżonej, która przyznała się do jednego zarzutu zabójstwa pierwszego stopnia, i skazał ją na 40 lat więzienia.
Tragedia wydarzyła się we wrześniu 2022 roku na Navy Pier w Chicago. Według prokuratury Victoria Moreno przebywała wówczas u swojej rodziny i bez pozwolenia zabrała 3-letniego chłopca z domu. Następnie wzięła samochód i pojechała z dzieckiem do centrum miasta. Po drodze kupiła chłopcu jedzenie w McDonald’s, a później oboje znaleźli się na Navy Pier nad jeziorem Michigan.
Monitoring zarejestrował moment zepchnięcia dziecka
Według śledczych nagranie z monitoringu pokazało, jak Moreno pozwoliła chłopcu przeczołgać się pod ogrodzeniem znajdującym się przy jeziorze. Następnie zepchnęła 3-latka do wody.
Chłopiec znalazł się w jeziorze i rozpoczęła się akcja ratunkowa. Świadkowie, którzy znajdowali się na miejscu, zwracali uwagę na zachowanie kobiety w czasie, gdy dziecko walczyło o życie.
Jeden ze świadków, który wypowiadał się anonimowo w czasie śledztwa, relacjonował, że po obejrzeniu nagrania funkcjonariusz chicagowskiej policji zapytał opiekunkę chłopca o moment zepchnięcia go do wody. Według świadka kobieta odpowiedziała jedynie wzruszeniem ramion.
Świadkowie zwracali uwagę na zachowanie Moreno
Ten sam świadek twierdził, że gdy ratownicy pojawili się na miejscu, kobieta początkowo płakała i sprawiała wrażenie przejętej sytuacją. Inna osoba obecna na Navy Pier zwróciła uwagę, że zachowywała się nietypowo, gdy chłopiec znajdował się w wodzie, i nie udzielała jasnych odpowiedzi osobom próbującym go ratować.
Ashton King, który uczestniczył w wydarzeniach na miejscu, ocenił, że kobieta nie angażowała się aktywnie w pomoc. Według jego relacji po pojawieniu się innych osób odsunęła się od prowadzonej akcji ratunkowej.
Josiah Bell Brown zmarł sześć dni później
3-letni Josiah Bell Brown przeżył początkowo upadek do jeziora Michigan, jednak jego stan był ciężki. Chłopiec zmarł sześć dni po wydarzeniach na Navy Pier w wyniku odniesionych obrażeń. O jego śmierci pisaliśmy tutaj. Victoria Moreno została zatrzymana krótko po zdarzeniu. Prokuratura postawiła jej zarzut zabójstwa pierwszego stopnia, a sprawa przez kolejne lata pozostawała przed chicagowskim sądem.

Victoria Moreno
Badano stan psychiczny oskarżonej
Po zatrzymaniu Moreno przeszła kilka badań dotyczących jej zdrowia psychicznego. Jej obrońcy informowali w sądzie, że zdiagnozowano u niej depresję oraz kilka innych zaburzeń. Pomimo tych diagnoz sąd uznał, że kobieta jest zdolna psychicznie do udziału w procesie. Takie stanowisko obowiązywało do środowej zmiany jej decyzji w sprawie przyznania się do winy.
Przyznała się do zabójstwa pierwszego stopnia
Victoria Moreno ostatecznie przyznała się do jednego zarzutu zabójstwa pierwszego stopnia w związku ze śmiercią 3-letniego Josiaha Bella Browna. Sędzia zaakceptował jej decyzję, kończąc tym samym postępowanie bez konieczności przeprowadzania pełnego procesu.
Moreno została skazana na 40 lat więzienia. Wyrok zamyka sprawę, która rozpoczęła się od tragicznych wydarzeń na jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc turystycznych w Chicago we wrześniu 2022 roku.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Chicago Police
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA1 tydzień temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News Chicago4 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA3 dni temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 dni temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz
-
News USA4 tygodnie temuUjawniono informacje o amerykańskiej współpracy z Iranem przy deportacjach
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości











