Połącz się z nami

NEWS Florida

Proces Tomasza Kosowskiego: Śledczy pokazali “zestaw do dokonania zabójstwa”

Opublikowano

dnia

kosowski-tomasz-proces

W procesie dr Tomasza Kosowskiego, byłego chirurga plastycznego oskarżonego o zabójstwo prawnika Stevena Cozziego, śledczy przedstawili kolejne szczegóły dotyczące zabezpieczonych dowodów. W środę zeznawało 11 świadków, głównie specjalistów kryminalistyki. Opisywali ślady krwi, przedmioty znalezione w samochodach i domu oskarżonego oraz trzydniowe poszukiwania ciała Cozziego na wysypisku.

Prokuratura powołała dotychczas prawie 40 świadków. Tomasz Kosowski, który zdecydował się samodzielnie prowadzić swoją obronę, nie przesłuchiwał żadnego z nich. Zrezygnował również z procesu przed ławą przysięgłych, dlatego o jego winie lub niewinności zdecyduje sędzia.

Kosowski nie przyznaje się do winy. Jest oskarżony o zabójstwo pierwszego stopnia Stevena Cozziego w 2023 roku. Prokuratura domaga się wobec niego kary śmierci.

Steven Cozzi zniknął z kancelarii

W marcu 2023 roku Steven Cozzi poszedł do łazienki w kancelarii Blanchard Law w Largo, w której pracował, i już nie wrócił. Na biurku pozostawił telefon, klucze oraz portfel, a według współpracowników wyglądało na to, że w chwili zniknięcia był w trakcie pisania wiadomości e-mail.

W tym czasie Tomasz Kosowski prowadził spór sądowy ze swoim byłym pracodawcą, a Cozzi reprezentował część pozwanych. Świadkowie zeznawali wcześniej, że Kosowski często zachowywał się agresywnie wobec prawnika i próbował doprowadzić do odsunięcia go od sprawy cywilnej.

21 marca 2023 roku, w dniu zaginięcia Cozziego, monitoring zarejestrował osobę wchodzącą do budynku krótko po 8:30 AM z dużym pudłem. Około 10:22 AM kamery uchwyciły osobę, która według prokuratury wyglądała jak Tomasz Kosowski, wywożącą ciężki wózek i z trudem umieszczającą go na Toyocie Tundra.

Krew w łazience i samochodzie

Nagrania z kamer Flock oraz monitoring należący do sąsiadów pozwoliły śledczym prześledzić trasę Toyoty Tundra do domu Kosowskiego w Tarpon Springs. Samochód został później znaleziony w jego garażu.

Według prokuratury w łazience kancelarii znaleziono krew Stevena Cozziego, w niektórych miejscach zmieszaną z krwią Kosowskiego. Kolejne ślady krwi Cozziego miały znajdować się w Toyocie Tundra.

Sandra-Leigh Copeland, specjalistka kryminalistyki z Biura Szeryfa Powiatu Pinellas, zeznała, że ślady krwi znajdowały się w wielu miejscach łazienki – między innymi na podłodze, drzwiach, toalecie i ścianach. Zebrała także około 400 zużytych ręczników papierowych, na których znajdowały się ślady krwi.

Kosowski miał obrażenia na rękach i ciele

Copeland dokumentowała również pomieszczenie techniczne, w którym – według prokuratury – Tomasz Kosowski miał ukrywać się na terenie kompleksu kancelarii tydzień przed zaginięciem Stevena Cozziego. Specjalistka wykonała tam zdjęcia oraz zabezpieczyła odciski palców.

Po zatrzymaniu Kosowskiego wykonała także zdjęcia jego ciała i pobrała materiał DNA. Oskarżony miał na sobie odzież medyczną. Na przedniej części jego dłoni widoczne były skaleczenia, a na obu bicepsach, brzuchu oraz prawdopodobnie także na nogach – zasinienia.

Telefon zaprowadził do kontenera na śmieci

Dane z telefonu komórkowego wskazywały, że urządzenie należące do Kosowskiego znajdowało się w pobliżu kancelarii w czasie zaginięcia Cozziego. Później telefon miał połączyć się z siecią w rejonie kontenera na śmieci w powiecie Collier. Zanim śledczy ustalili, na jakie wysypisko trafiła zawartość tego kontenera, minął około tydzień. Ciała Stevena Cozziego nigdy nie odnaleziono.

Tomasz Kosowski i Steven Cozzi

Zastępca szeryfa Steven Allred z Largo Police Department zeznał, że wraz z innymi funkcjonariuszami przez trzy dni, od wschodu do zachodu słońca, przeszukiwał wysypisko. Uznał tę operację za jedno z najbardziej wymagających zadań w swojej karierze.

Trzy dni poszukiwań na wysypisku

W poszukiwaniach uczestniczył również detektyw John Sinni z Largo Police Department. Początkowo śledczy liczyli na odnalezienie ciała, ponieważ pracownicy wysypiska wiedzieli, który samochód opróżnił interesujący policję kontener.

Warunki okazały się jednak wyjątkowo trudne. Sinni opisywał, że po usunięciu kolejnej partii odpadów skompresowane śmieci natychmiast wypełniały powstałą przestrzeń. Na wysypisku znajdowały się odpady komunalne, fekalia, odpady medyczne i igły, a wszystko było wcześniej zgniatane przez ciężkie maszyny.

Dr Tomasz Kosowski w pracy

Ponad 282 tys. dolarów, środek paraliżujący i strzykawka

Steven Allred uczestniczył również w przeszukaniu czerwonej Toyoty Corolli, którą Tomasz Kosowski prowadził w chwili zatrzymania. Według jego zeznań w samochodzie znaleziono ponad 282 tys. dolarów w gotówce, środek paraliżujący oraz strzykawkę.

Specjaliści kryminalistyki wykorzystali także luminol, środek chemiczny pozwalający wykrywać ślady krwi niewidoczne gołym okiem. Robert Briggs, który badał Toyotę Tundra, zeznał o znalezieniu krwi na skrzyni ładunkowej oraz w części wnętrza pojazdu.

Briggs poinformował również o znalezieniu zarówno w Tundrze, jak i Corolli urządzeń sterowanych pilotem, które mogły służyć do zasłaniania tablic rejestracyjnych. Kristen Stropes potwierdziła natomiast obecność krwi w kilku miejscach skrzyni ładunkowej i kabiny Tundry.

Steven Cozzi

Ponad tysiąc zdjęć domu Kosowskiego

Nikki Bole z Biura Szeryfa Powiatu Pinellas dokumentowała dom Kosowskiego w Tarpon Springs i wykonała ponad tysiąc zdjęć. Wśród sfotografowanych przedmiotów znalazły się Toyota Tundra stojąca w garażu, alkohol izopropylowy w głównej łazience oraz strzykawki na półce w pralni.

Dana Zuchetto, która również uczestniczyła w oględzinach domu, korzystała z kamery 360 stopni. W garażu znalazła 11 tablic rejestracyjnych z różnych stanów, naszywki służb ratownictwa medycznego i biura szeryfa oraz środki czyszczące zawierające alkohol izopropylowy.

W jednym z pomieszczeń znajdowała się także czarna torba. Według zeznań Zuchetto były w niej między innymi akcesoria związane z bronią, magazynki oraz kastet.

Maski, kamizelki, paralizator i dwa paszporty

Ashley Luth, zastępczyni kierownika zespołu kryminalistyki Biura Szeryfa Powiatu Pinellas, przez około dwie godziny przedstawiała przedmioty znalezione w Toyocie Corolli. W samochodzie znajdowały się między innymi dwie kamizelki balistyczne. Według prokuratury na jednej z nich wykryto krew Cozziego.

Szczególną uwagę poświęcono czarnej torbie znalezionej w samochodzie, którą prokuratorzy określają jako zestaw przygotowany do dokonania zabójstwa. Luth prezentowała w sądzie kolejne zabezpieczone przedmioty.

W torbie znajdowały się między innymi czarna maska, biała maska przypominająca maskę mima, dwie kominiarki, czapka z daszkiem, środek paraliżujący, fiolka z igłami, lornetka, dwa paszporty, paralizator, latarki, łom, kastet, nożyczki, składany nóż i rolka taśmy klejącej.

Śledczy znaleźli tam również naszywki służb mundurowych oraz tysiące dolarów w gotówce. Wszystkie przedmioty zostały oznaczone jako materiał dowodowy i przedstawione podczas środowych zeznań.

Kosowski zabrał głos w sprawie worków na śmieci

Chociaż Tomasz Kosowski nie przesłuchiwał dotąd żadnego z niemal 40 świadków, w środę zareagował podczas omawiania worków na śmieci znalezionych w jego samochodzie. Przerwał zastępcy prokuratora stanowego Nathanowi Vonderheide’owi, gdy pojawiła się kwestia ich pojemności.

Kosowski zasugerował, że prokuratura może próbować wykazać, iż worek był wystarczająco duży, aby zmieściło się w nim ciało, i zaproponował, aby Vonderheide wszedł do worka. Sędzia Joseph Bulone uznał, że świadek nie znał pojemności worka, więc dalsze rozwijanie tego wątku nie było potrzebne.

Tablica rejestracyjna należała do zmarłej osoby

Ostatnim świadkiem w środę był detektyw John Sinni. To on uczestniczył w śledzeniu Toyoty Tundra od kancelarii do domu Kosowskiego w Tarpon Springs. Po sprawdzeniu tablicy rejestracyjnej samochodu Sinni ustalił, że była ona zarejestrowana na osobę, która już nie żyła. Detektyw uczestniczył również w działaniach prowadzonych w wynajmowanym przez Kosowskiego domu w Miami.

Przeszukanie domu i gabinetów w Miami

Według Sinniego dom w Miami sprawiał wrażenie pozostawionego w nieładzie, a podłoga w jednym z tylnych pomieszczeń wyglądała na świeżo umytą. Badanie samej podłogi nie wykazało śladów, jednak użyty tam mop zareagował na luminol i został zabezpieczony do dalszych badań.

Sinni odwiedził także kilka gabinetów chirurgicznych w Miami, w których pracował Tomasz Kosowski. Wiedząc o środku paraliżującym znalezionym w Corolli, poprosił w jednym z gabinetów o pokazanie miejsca jego przechowywania.

Znajdowały się tam dwa pudełka, z których jedno było otwarte i zawierało cztery fiolki. Po porównaniu danych z opakowania z fiolką zabezpieczoną w samochodzie detektyw stwierdził zgodność numeru partii oraz producenta.

Kosowski nie przyznaje się do winy

Podczas środowych zeznań Kosowski uważnie śledził przebieg rozprawy i robił notatki. Ponownie zgłaszał sprzeciw wobec większości przedstawianych dowodów, jednak sędzia odrzucał jego zastrzeżenia.

Rodzina i przyjaciele Stevena Cozziego przez cały tydzień licznie pojawiają się na sali sądowej. Kosowski nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu, a przedstawiane podczas procesu informacje są elementem materiału dowodowego prokuratury, który sąd musi ocenić przed wydaniem wyroku.

Prokuratura chce zakończyć prezentowanie dowodów w przyszłym tygodniu

Proces będzie kontynuowany w czwartek od godz. 9:15 AM. Prokuratura zapowiada, że chce zakończyć przedstawianie swojej części sprawy do przyszłego wtorku.

Ponieważ Tomasz Kosowski zrezygnował z ławy przysięgłych, ostateczną decyzję w sprawie jego winy podejmie sędzia. Jeśli zostanie uznany za winnego, w dalszym postępowaniu rozstrzygana będzie kwestia kary, przy czym prokuratura domaga się kary śmierci.

 

Źródło: fox13
Foto: YouTube, Largo Police Department, St. Petersburg Bar Association

NEWS Florida

Tragedia na Florydzie. Ojciec dwójki małych dzieci utonął, próbując uratować mewę

Opublikowano

dnia

Autor:

William-„Stone-Romberg

31-letni William „Stone” Romberg utonął w niedzielę u wybrzeży Florydy, próbując uwolnić mewę zaplątaną w żyłkę wędkarską. Mężczyzna został porwany przez silny prąd morski, gdy usiłował wrócić na brzeg. Osierocił dwie małe córeczki.

Do tragedii doszło w niedzielę, 25 października, w pobliżu Carillon Beach na Florydzie, niedaleko domu 31-letniego Williama „Stone’a” Romberga. Mężczyzna łowił ryby, kiedy zauważył mewę zaplątaną w jego żyłkę wędkarską więc wszedł do wody, aby ją uwolnić. Podczas próby ratowania mewy zarówno ptak, jak i haczyk zaplątały się przy jego dłoni, dodatkowo utrudniając mu wydostanie się z niebezpiecznej sytuacji.

Kiedy próbował wrócić na brzeg, silny prąd morski zaczął znosić go coraz dalej od lądu. Mimo podjętych wysiłków 31-latek nie zdołał wydostać się z wody i utonął.

Był cenionym pracownikiem i oddanym ojcem

William Romberg, nazywany przez bliskich Stone’em, pochodził z rejonu metropolitalnego Atlanty w Georgii. Na Florydzie pracował jako menedżer usług plażowych w firmie La Dolce Vita, zajmującej się wynajmem sprzętu i obsługą wypoczywających na Carillon Beach.

Współpracownicy wspominają go jako niezwykle życzliwego, pracowitego i zawsze gotowego do pomocy człowieka. Podkreślają, że każdego dnia wnosił do zespołu pozytywną energię i pozostawił trwały ślad w pamięci osób, które miały okazję go poznać. Tragiczna śmierć 31-latka poruszyła lokalną społeczność oraz pracowników firmy, dla których był nie tylko cenionym kolegą, ale także bliskim członkiem zespołu.

Żona i dwie córeczki potrzebują wsparcia

William Romberg pozostawił żonę Taylor oraz dwie małe córki: 3-letnią Hadley i roczną Lainey. Rodzina musi teraz zmierzyć się z nagłą stratą męża i ojca.

Firma La Dolce Vita zorganizowała zbiórkę pieniędzy na platformie GoFundMe, aby wesprzeć najbliższych zmarłego. Organizatorzy podkreślają, że Romberg był człowiekiem o wielkim sercu, którego gotowość do niesienia pomocy innym stanowiła jedną z jego najbardziej charakterystycznych cech.

Okoliczności tragedii sprawiają, że jego śmierć jest szczególnie poruszająca. Próba uratowania bezbronnego ptaka zakończyła się utratą życia przez młodego ojca, pozostawiając rodzinę i przyjaciół w żałobie.

 

Źródło: fox35
Foto: GoFundMe
Czytaj dalej

NEWS Florida

Z systemu pomocy finansowej dla studentów na Florydzie wyciekły dane 5 milionów osób

Opublikowano

dnia

Autor:

Poważny cyberatak na Florydzie mógł doprowadzić do ujawnienia danych osobowych niemal 5 milionów osób. Hakerzy uzyskali nieautoryzowany dostęp do stanowego serwisu pomocy finansowej dla studentów, a wśród zagrożonych informacji znalazły się numery Social Security. Władze apelują do rodzin o szczególną ostrożność.

Miliony osób zagrożonych kradzieżą danych

Departament Edukacji Florydy poinformował o naruszeniu bezpieczeństwa systemu internetowego obsługującego stanową pomoc finansową dla studentów. Według wstępnych ustaleń cyberprzestępcy mogli uzyskać dostęp do danych osobowych niemal 5 milionów osób.

Wśród informacji objętych naruszeniem znalazły się numery Social Security, które mogą zostać wykorzystane do kradzieży tożsamości i oszustw finansowych. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób hakerzy przełamali zabezpieczenia serwisu ani jaki jest pełny zakres ujawnionych danych.

Śledztwo w sprawie cyberataku nadal trwa. Urzędnicy pracują nad ustaleniem okoliczności incydentu oraz identyfikacją wszystkich osób, których informacje mogły zostać przejęte.

Pomoc finansowa dla studentów nie jest zagrożona

Departament Edukacji Florydy zapewnia, że stanowe programy pomocy finansowej dla studentów pozostają bezpieczne, a wypłata świadczeń będzie kontynuowana pomimo cyberataku. Jednocześnie władze ostrzegają, że podczas usuwania skutków naruszenia bezpieczeństwa mogą występować czasowe zakłócenia w działaniu strony internetowej obsługującej pomoc finansową.

Po wykryciu nieautoryzowanego dostępu natychmiast podjęto działania mające zatrzymać atak, ograniczyć jego skutki i zabezpieczyć systemy informatyczne. Resort współpracuje z innymi instytucjami stanowymi, aby ustalić pełną skalę incydentu. Zapewnia również, że mieszkańcy Florydy będą otrzymywać kolejne informacje w miarę potwierdzania nowych ustaleń.

Jak chronić się przed kradzieżą tożsamości?

W związku z możliwością ujawnienia poufnych informacji urzędnicy zalecają studentom i ich rodzinom zwiększoną czujność. Szczególnie ważne jest regularne kontrolowanie rachunków bankowych oraz historii kredytowej.

Departament Edukacji Florydy rekomenduje następujące działania:

  • Kontrolowanie kont finansowych – należy zwracać uwagę na podejrzane transakcje i wszelkie operacje, których właściciel rachunku nie rozpoznaje.
  • Sprawdzanie raportów kredytowych – warto regularnie przeglądać historię kredytową, aby wykryć nieznane zobowiązania lub konta otwarte bez zgody właściciela danych.
  • Zabezpieczenie historii kredytowej – osoby obawiające się kradzieży tożsamości mogą rozważyć ustanowienie ostrzeżenia o możliwym oszustwie, czyli fraud alert, albo zamrożenie raportów kredytowych, czyli credit freeze, w głównych biurach informacji kredytowej.

Gdzie uzyskać informacje o cyberataku?

Departament Edukacji Florydy uruchomił specjalną stronę informacyjną dotyczącą naruszenia bezpieczeństwa danych. Osoby, które obawiają się, że ich informacje zostały ujawnione, mogą sprawdzić aktualne komunikaty pod adresem FLDOE.org/databreach.

Pytania dotyczące incydentu można również kierować pocztą elektroniczną na adres [email protected].

Władze podkreślają, że dochodzenie pozostaje w toku, dlatego pełne konsekwencje cyberataku nie są jeszcze znane. Do czasu zakończenia ustaleń mieszkańcy powinni zachować ostrożność i monitorować wszelkie oznaki możliwego wykorzystania ich danych osobowych.

 

Źródło: fox13
Foto: istock/Maksim Kamyshanskii/peerapong boriboon/
Czytaj dalej

NEWS Florida

Nowe karnety w ICON Park w Orlando. Atrakcje i restauracje w niższych cenach

Opublikowano

dnia

Autor:

ICON_Park_

Popularny kompleks rozrywkowy ICON Park w Orlando na Florydzie wprowadził dwa nowe karnety, które pozwalają zaoszczędzić na atrakcjach turystycznych, restauracjach i zakupach. Play Pass i Fun Pass są ważne przez 10 dni, a ich ceny zaczynają się od 84,99 dolara.

Dwa karnety na atrakcje ICON Park

Kompleks ICON Park, położony przy International Drive w Orlando, przygotował nowe pakiety dla turystów i mieszkańców Florydy. Karnety umożliwiają jednorazowe wejście do wybranych atrakcji oraz korzystanie z dodatkowych rabatów w restauracjach i sklepach.

Chris Jaskiewicz, prezes i dyrektor generalny ICON Park, podkreślił, że celem nowej oferty jest ułatwienie gościom korzystania z rozrywek w przystępniejszych cenach. Dodatkowe zniżki gastronomiczne i handlowe mają sprawić, że pobyt w kompleksie będzie bardziej atrakcyjny finansowo.

Play Pass za 99,99 dolara

Droższy pakiet Play Pass kosztuje 99,99 dolara od osoby i obejmuje jednorazowy wstęp do pięciu atrakcji: Blue Man Group, Museum of Illusions Orlando, Ripley’s Crazy Golf, Pearl Express oraz 7D Motion Theater. Posiadacze karnetu otrzymują również 5 dolarów do wykorzystania na gry w salonie In the Game oraz 10 dolarów zniżki na wybrane pluszowe zabawki i akcesoria w Build-A-Bear Workshop.

Karnet jest ważny przez 10 dni od momentu zakupu, dzięki czemu odwiedzający mogą rozłożyć korzystanie z atrakcji na kilka dni pobytu w Orlando.

Fun Pass za 84,99 dolara

Tańszy Fun Pass kosztuje 84,99 dolara od osoby i zapewnia jednorazowe wejście do trzech atrakcji: Blue Man Group, Museum of Illusions Orlando oraz Ripley’s Crazy Golf. W pakiecie znajduje się również 10 dolarów rabatu na wybrane produkty w Build-A-Bear Workshop. Podobnie jak Play Pass, karnet Fun Pass zachowuje ważność przez 10 dni.

Zniżki w restauracjach nawet do 20%

Oba karnety oferują dodatkowe rabaty w kilkunastu lokalach gastronomicznych na terenie ICON Park. Wysokość zniżek wynosi od 10% do 20%, w zależności od wybranej restauracji.

  • 10% zniżki na jedzenie obowiązuje w Shake Shack, Yard House, Ford’s Garage oraz Häagen-Dazs.
  • 15% zniżki na jedzenie i napoje można otrzymać w Carrabba’s Italian Grill, Outback Steakhouse, Gordon Ramsay’s Fish & Chips, Starbucks oraz The Winery and Tasting Room by Brewlando.
  • Największy rabat, wynoszący 20% na jedzenie i napoje, oferują Uncle Julio’s Mexican, Blake Shelton’s Ole Red Orlando, Brother Jimmy’s BBQ, Tin Roof Orlando, Sugar Factory oraz Juan Valdez.
ICON Park

ICON Park

Gdzie kupić karnety?

Karnety Play Pass i Fun Pass można kupić osobiście w The Wheelhouse Bar, znajdującym się w głównym budynku ICON Park, u podstawy charakterystycznego koła widokowego. Pakiet zostaje aktywowany w momencie zakupu, dlatego odwiedzający powinni uwzględnić 10-dniowy okres ważności przy planowaniu wizyt w poszczególnych atrakcjach.

Nowa oferta może zainteresować szczególnie rodziny i turystów planujących odwiedzenie kilku atrakcji ICON Park podczas jednego pobytu w Orlando, a także osoby chcące połączyć rozrywkę z posiłkami w restauracjach kompleksu.

 

Źródło: fox35
Foto: Kiran891, ICON Park
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2026
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Popularne w tym miesiącu