News Chicago
Wybory 2026 w Illinois. Najważniejsze terminy, zasady i kandydaci na kartach do głosowania
Weekend Labor Day symbolicznie rozpoczął w Illinois sezon przed wyborami powszechnymi 2026. We wtorek, 3 listopada, mieszkańcy Chicago i przedmieść będą wybierać przedstawicieli władz federalnych, stanowych i lokalnych. Wśród najważniejszych rozstrzygnięć znajdą się wybory do Kongresu, na gubernatora Illinois oraz pierwsze w pełni wybierane przez mieszkańców Chicago Board of Education.
Tegoroczne wybory przyniosą znaczące zmiany w reprezentacji Illinois w Waszyngtonie. Z polityki odchodzą wieloletni Senator Dick Durbin oraz Kongresmeni Danny Davis, Jesus „Chuy” Garcia i Jan Schakowsky, którzy nie ubiegają się o kolejną kadencję.
Do Kongresu nie wrócą również Raja Krishnamoorthi z 8. Okręgu oraz Robin Kelly z 2. Okręgu. Oboje bez powodzenia starali się o nominację w wyborach na miejsce Durbina w Senacie USA.
Juliana Stratton walczy o miejsce w Senacie USA
Demokratyczną kandydatką na miejsce Durbina jest obecna wicegubernator Illinois Juliana Stratton. Jeżeli wygra wybory, zostanie drugą czarnoskórą kobietą w historii Illinois zasiadającą w Senacie Stanów Zjednoczonych. Jej republikańskim rywalem jest Don Tracy. Senatorowie USA wybierani są w głosowaniu obejmującym cały stan Illinois.
JB Pritzker ubiega się o trzecią kadencję
Jednym z najważniejszych pojedynków na szczeblu stanowym są wybory gubernatora. Urzędujący Demokrata JB Pritzker ubiega się o trzecią kadencję, a jego republikańskim przeciwnikiem jest Darren Bailey.
Zwycięstwo Pritzkera oznaczałoby, że zostałby pierwszym gubernatorem Illinois od czasów Jima Thompsona w latach 80-tych, który zdobył trzecią kadencję. Wynik wyborów może mieć również znaczenie w kontekście spekulacji dotyczących ewentualnego startu Pritzkera w wyborach prezydenckich w 2028 roku.

JB Pritzker
Wybierzemy Chicago Board of Education
Historyczne głosowanie czeka mieszkańców Chicago. Po raz pierwszy wszystkie miejsca w Chicago Board of Education zostaną obsadzone w wyborach, bez członków mianowanych przez burmistrza miasta. Rada będzie liczyć 21 osób. Dwudziestu członków będzie reprezentować poszczególne okręgi, natomiast przewodniczący zostanie wybrany w głosowaniu obejmującym całe Chicago.
O stanowisko przewodniczącego ubiegają się Jessica Biggs, Hilario Dominguez, Victor P. Henderson oraz Sendhi Revuluri. Obecna członkini rady Jennifer Custer wycofała w ubiegłym miesiącu swoją kandydaturę na to stanowisko.

Election Day przypada 3 listopada
Dzień wyborów odbędzie się we wtorek, 3 listopada. Głosowanie przedterminowe w Illinois rozpocznie się natomiast 24 września. Konkretne godziny oraz lokalizacje punktów wczesnego głosowania zależą od właściwego lokalnego organu wyborczego.
Wyborcy zainteresowani głosowaniem korespondencyjnym mogą już składać wnioski o przesłanie karty wyborczej. Pierwszym dniem, w którym organy wyborcze mogą wysyłać takie karty, jest 24 września.
Aby głos oddany korespondencyjnie został uwzględniony, przesyłka musi otrzymać stempel pocztowy najpóźniej w dniu wyborów.
Rejestracja wyborców do 18 października
Mieszkańcy mogą sprawdzić swój status rejestracji na stronie Illinois State Board of Elections pod adresem elections.il.gov. Standardowy okres rejestracji zakończy się 18 października o 11:59 PM. Po tym terminie osoby spełniające wymagania nadal będą mogły zarejestrować się w ramach tzw. grace period, który potrwa aż do dnia wyborów.

Aby zarejestrować się do głosowania w Illinois, trzeba być obywatelem Stanów Zjednoczonych, mieć ukończone 18 lat oraz mieszkać w danym obwodzie wyborczym przez co najmniej 30 dni przed Election Day.
Rejestracja może odbywać się online, pocztą lub osobiście, między innymi w biurach urzędników powiatowych, bibliotekach publicznych oraz urzędach miast i miejscowości. Chicago posiada własny urząd wyborczy, natomiast na przedmieściach informacje przekazują właściwe biura powiatowe.
Wyścig do Izby Reprezentantów w rejonie Chicago
Illinois posiada 17 okręgów do Izby Reprezentantów USA, z których 12 obejmuje części aglomeracji chicagowskiej. W wielu z nich na kartach wyborczych pojawią się zarówno obecni kongresmeni, jak i kandydaci starający się o otwarte miejsca.

1. Okręg, obejmujący znaczną część South Side Chicago i fragmenty południowych przedmieść: Demokrata Jonathan Jackson, obecny kongresmen, oraz Republikanin Christian Maxwell.
2. Okręg, obejmujący części South Side i południowych przedmieść: Demokratka Donna Miller oraz Republikanin Michael Scott Noack.
3. Okręg, obejmujący części Northwest Side oraz północno-zachodnich i zachodnich przedmieść: urzędująca Demokratka Delia Ramirez oraz Republikanin Angel Oakley.
4. Okręg, obejmujący części Southwest Side i zachodnich przedmieść: Demokratka Patty Garcia, niezależny Chris Getty, Republikanin Lupe Castillo oraz Ed Hersehy z Working Class Party.
5. Okręg, obejmujący części North Side i północno-zachodnich przedmieść: urzędujący Demokrata Mike Quigley oraz Republikanin Tommy Hanson.
6. Okręg, obejmujący części zachodnich, południowych i południowo-zachodnich przedmieść: urzędujący Demokrata Sean Casten oraz Republikanka Niki Conforti.
7. Okręg, obejmujący części Loop, West Side i South Side: Demokrata La Shawn K. Ford oraz Republikanin Chad Koppie.
8. Okręg, obejmujący części północno-zachodnich przedmieść: Demokratka Melissa L. Bean oraz Republikanka Jennifer Davis.
9. Okręg, obejmujący części North Side i północnych przedmieść: Demokrata Daniel Biss oraz Republikanin John Elleson.
10. Okręg, obejmujący znaczną część północnych przedmieść: urzędujący Demokrata Brad Schneider oraz Republikanin Carl Lambrecht.
11. Okręg, obejmujący części południowo-zachodnich i zachodnich przedmieść: urzędujący Demokrata Bill Foster oraz Republikanin Jeff Walter.
14. Okręg, obejmujący znaczną część najbardziej oddalonych południowo-zachodnich przedmieść: urzędująca Demokratka Lauren Underwood oraz Republikanin Jim Marter.

Najważniejsze wybory stanowe w Illinois
Poza gubernatorem mieszkańcy Illinois zdecydują również o obsadzie kilku najważniejszych urzędów stanowych. O stanowisko prokuratora generalnego rywalizują urzędujący Demokrata Kwame Raoul oraz Republikanin Bob Fioretti.
W wyborach na sekretarza stanu obecny Demokrata Alexi Giannoulias zmierzy się z Republikanką Diane Harris. Kandydatami na stanowisko kontrolera finansów są Demokratka Margaret Croke i Republikanin Bryan Drew.
O stanowisko skarbnika stanu ubiegają się urzędujący Demokrata Michael Frerichs oraz Republikanin Max Solomon.

W listopadzie głosowanie obejmie także wszystkie 118 miejsc w Illinois House of Representatives. W Illinois Senate, który liczy 59 członków, w tym roku wybierana będzie tylko część senatorów.
Wybory w powiecie Cook
Na szczeblu powiatu Cook wyborcy zdecydują między innymi o stanowisku przewodniczącego Cook County Board. Urzędująca Demokratka Toni Preckwinkle zmierzy się z Libertarianinem Michaelem Murphym.
O urząd asesora ubiegają się Demokrata Pat Hynes oraz Libertarianin Nico Tsatsoulis. W wyborach na szeryfa urzędujący Demokrata Thomas Dart rywalizuje z Libertarianinem Bradem Sandefurem.
Na kartach wyborczych znajdą się również wszystkie 17 miejsc w Cook County Board of Commissioners.

Ważne wybory dla Illinois, Chicago i przedmieść
Tegoroczne wybory odbywają się w czasie zmian personalnych w delegacji Illinois do Kongresu. Odejście kilku wieloletnich polityków oznacza, że od stycznia stan będzie reprezentowany w Waszyngtonie przez wyjątkowo dużą liczbę nowych osób.
Na szczeblu krajowym jednym z głównych tematów wyborów jest przyszły układ sił w Kongresie. W Illinois szczególne znaczenie będą miały natomiast wybory następcy Dicka Durbina, walka o urząd gubernatora oraz historyczne głosowanie na wszystkich członków Chicago Board of Education.
Źródło: fox32
Foto: JB Pritker fb, Rada Edukacji Chicago, Komisja Wyborcza Chicago, YouTube, Yinan Chen, istock
News Chicago
Prokurator Powiatu Cook będzie bronić zakazu broni typu AR-15 przed Sądem Najwyższym USA
Prokurator Stanowa Powiatu Cook Eileen O’Neill Burke broni zakazu posiadania broni szturmowej, argumentując, że jest on zgodny z Konstytucją Stanów Zjednoczonych i niezbędny dla bezpieczeństwa mieszkańców. Sprawą zajmie się Sąd Najwyższy USA, który wyznaczył rozprawę na 2 grudnia.
W środę Eileen O’Neill Burke złożyła w Sądzie Najwyższym 78-stronicowe stanowisko prawne, w którym uzasadnia legalność obowiązujących w powiecie Cook ograniczeń. Podkreśla, że lokalne władze mają prawo regulować dostęp do szczególnie niebezpiecznych rodzajów broni, aby zapobiegać masowym strzelaninom i chronić życie mieszkańców.
Prokurator przyznaje, że część Amerykanów wykorzystuje karabiny AR-15 do strzelectwa sportowego i rekreacji. Jej zdaniem Druga Poprawka do Konstytucji nie oznacza jednak, że ustawodawcy nie mogą ograniczać sprzedaży i posiadania broni o charakterze wojskowym, która stwarza szczególne zagrożenie i nie jest odpowiednia do samoobrony czy polowania.
Zakaz obowiązuje od ponad 30 lat
Powiat Cook po raz pierwszy wprowadził zakaz broni szturmowej w 1993 roku. Przepisy były od tego czasu co najmniej dwukrotnie aktualizowane. Obecnie funkcjonują pod nazwą Blair Holt Assault Weapons Ban, upamiętniającą chicagowskiego nastolatka, który zginął w strzelaninie w 2007 roku, próbując ochronić koleżankę ze szkoły średniej.
Rozporządzenie zabrania mieszkańcom posiadania, kupowania i przekazywania 125 rodzajów karabinów, w tym AR-15.
W 2018 roku sąd federalny w Chicago uznał przepisy za zgodne z prawem, powołując się na wcześniejsze orzeczenie dotyczące niemal identycznego zakazu w Highland Park. W 2019 roku federalny Sąd Apelacyjny Siódmego Okręgu ponownie potwierdził, że zakazy dotyczące broni szturmowej i magazynków o dużej pojemności nie naruszają Drugiej Poprawki do Konstytucji.
Obrońcy prawa do broni kwestionują ograniczenia
Obecna sprawa została zainicjowana w 2021 roku przez dwóch mieszkańców powiatu Cook i organizacje broniące prawa do posiadania broni. Skarżący domagają się uchylenia wcześniejszych orzeczeń dotyczących ograniczeń obowiązujących w powiecie Cook i Highland Park.
Argumentują, że karabiny AR-15 oraz podobne modele są powszechnie używane przez miliony Amerykanów do legalnych celów, takich jak obrona osobista, ochrona domu, polowania i strzelectwo sportowe. Wskazują również, że ich posiadanie jest dozwolone w zdecydowanej większości stanów.
Według przeciwników zakazu ograniczenia konstytucyjnego prawa do posiadania broni mogą dotyczyć wyłącznie rodzajów uzbrojenia, które są jednocześnie niebezpieczne i nietypowe. W czerwcu Sąd Najwyższy zgodził się rozpatrzyć tę sprawę.
Prokurator wskazuje na masowe strzelaniny
W swoim stanowisku Eileen O’Neill Burke podkreśla szczególnie niszczycielską siłę pocisków wystrzeliwanych z AR-15. Jej zdaniem duża prędkość pocisków zwiększa ryzyko rozległych obrażeń, w tym złamań kości i amputacji, a także przyczynia się do większej liczby ofiar podczas strzelanin.
Prokurator wskazuje, że w siedmiu z ośmiu najtragiczniejszych ataków w Stanach Zjednoczonych od 11 września 2001 roku użyto broni opartej na konstrukcji AR-15. Według przytoczonych przez nią danych w latach 1991–2022 tego rodzaju broń wykorzystano w 75 procentach strzelanin, w których zginęło co najmniej 20 osób.

W dokumencie przywołano między innymi masakrę w szkole podstawowej w Uvalde w Teksasie oraz atak na klub nocny Pulse na Florydzie. O’Neill Burke zwraca uwagę, że funkcjonariusze przybywający na miejsca tych tragedii zdawali sobie sprawę z przewagi uzbrojenia napastników.
Prokurator przypomina również próbę zamachu na Donalda Trumpa podczas wiecu wyborczego w Pensylwanii w 2024 roku. Sprawca użył wówczas karabinu typu AR-15, oddając strzały z dachu budynku oddalonego o około 150 jardów.
Spór o bezpieczeństwo i prawa konstytucyjne
Eileen O’Neill Burke argumentuje także, że AR-15 nie jest praktycznym rozwiązaniem do obrony domu ze względu na swoje rozmiary i ciężar, które utrudniają manewrowanie w zamkniętych pomieszczeniach. Przypomina, że podobne ograniczenia wprowadziło już wiele stanów i dużych amerykańskich miast.
W stanowisku prawnym prokurator powołuje się również na opinię sędziego Sądu Najwyższego Samuela Alito z 2016 roku, dotyczącą podstawowego obowiązku władz, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.

Zdaniem prokurator O’Neill Burke demokratycznie wybrani przedstawiciele społeczeństwa powinni mieć możliwość reagowania na zagrożenia związane z bronią wykorzystywaną podczas masowych strzelanin i prób zamachów. Podkreśla, że mieszkańcy mogą wybierać społeczności o mniej restrykcyjnych przepisach, ale Konstytucja nie odbiera lokalnym władzom prawa do stanowienia regulacji chroniących bezpieczeństwo publiczne.
Rozprawa przed Sądem Najwyższym USA została zaplanowana na 2 grudnia. Jej wynik może mieć istotne znaczenie nie tylko dla powiatu Cook i Highland Park, ale również dla innych stanów i miast, które wprowadziły podobne ograniczenia dotyczące broni szturmowej.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, istock/JackF/
News Chicago
Były policjant z Park City uznany za winnego molestowania kobiety podczas kontroli drogowych
Ława przysięgłych uznała 29-letniego Patricka Cacho, byłego funkcjonariusza policji w Park City na północnych przedmieściach Chicago, za winnego przestępstw seksualnych popełnionych wobec kobiety podczas dwóch kontroli drogowych. Mężczyźnie grozi do siedmiu lat więzienia oraz dożywotni obowiązek rejestracji jako sprawca przestępstw seksualnych.
Wyrok zapadł późnym wieczorem w środę, 21 października, po trzydniowym procesie. Jak poinformowała Prokuratura Stanowa Powiatu Lake, ława przysięgłych uznała Patricka Cacho za winnego łącznie 20 zarzutów obejmujących kwalifikowane przestępstwa seksualne, molestowanie seksualne, kwalifikowaną napaść oraz nadużycie uprawnień służbowych.
Wykorzystywał stanowisko podczas kontroli drogowych
Do przestępstw doszło w grudniu 2025 roku i styczniu 2026 roku. Według ustaleń prokuratury Cacho dwukrotnie zatrzymał samochód prowadzony przez tę samą kobietę, a następnie wykorzystał swoją pozycję funkcjonariusza do zastraszenia jej i dopuszczenia się czynności seksualnych bez jej zgody.
Podczas obu kontroli policjant nie włączył kamery nasobnej, nie zgłosił zatrzymania dyspozytorowi i nie sporządził wymaganej dokumentacji. Przed dokonaniem napaści groził kobiecie postawieniem zarzutów karnych.
Sprawa wyszła na jaw po drugim zdarzeniu, kiedy znajoma pokrzywdzonej zgłosiła podejrzenie przestępstwa policji w Park City. Dochodzenie przeprowadziła Policja Stanowa Illinois, a w kwietniu Cacho usłyszał zarzuty i został odsunięty od wszystkich obowiązków służbowych.
Śledczy potwierdzili zeznania pokrzywdzonej
Podczas procesu kobieta szczegółowo opisała przebieg obu kontroli drogowych oraz zachowanie byłego policjanta. Jej relację potwierdzały materiały zgromadzone przez śledczych, w tym dokumentacja policyjna i dane z telefonów komórkowych.
Przed sądem zeznawali również funkcjonariusze prowadzący dochodzenie, w tym przedstawiciele Policji Stanowej Illinois. Patrick Cacho wystąpił we własnej obronie, zaprzeczając oskarżeniom i podważając wiarygodność pokrzywdzonej. Ława przysięgłych nie podzieliła jednak jego argumentów.
Prokurator: policjant zdradził zaufanie społeczne
Prokurator stanowy powiatu Lake Eric Rinehart podkreślił, że Cacho wykorzystał władzę powierzoną mu w celu ochrony mieszkańców do zastraszenia i skrzywdzenia jednej z osób, którym miał zapewniać bezpieczeństwo. Jego zachowanie uznał za poważne naruszenie zaufania publicznego oraz zasad obowiązujących funkcjonariuszy policji.

Rinehart podziękował pokrzywdzonej za odwagę w ujawnieniu przestępstw, a także śledczym, prokuratorom i specjalistom wspierającym ofiary przemocy seksualnej za ich pracę. Zaznaczył, że zeznania kobiety odegrały kluczową rolę w doprowadzeniu do skazania byłego policjanta.
Grozi mu więzienie i dożywotnia rejestracja
Patrickowi Cacho grozi kara do siedmiu lat pozbawienia wolności. Będzie również zobowiązany do dożywotniej rejestracji w stanowym rejestrze sprawców przestępstw seksualnych. Kolejne posiedzenie sądu w jego sprawie zaplanowano na 17 grudnia. Wtedy postępowanie będzie kontynuowane po wydaniu przez ławę przysięgłych werdyktu o winie.
Źródło: nbc
Foto: Police Department, istock/Michał Chodyra/
News Chicago
W weekend nie będą jeździć pociągi CTA w centrum Chicago. Utrudnienia na czterech liniach
W ten weekend całkowicie wstrzymany zostanie ruch pociągów Chicao Transit Authority na naziemnych torach w centrum Chicago, znanych jako Loop. Utrudnienia obejmą linie Green, Brown, Orange i Pink. Pasażerowie będą mogli korzystać z autobusów zastępczych oraz alternatywnych połączeń.
Przerwa w kursowaniu pociągów rozpocznie się w sobotę, 24 października, o 4:00 AM i potrwa do poniedziałku, 26 października, do 4:00 AM. Powodem są prace przy skrzyżowaniu torów Loop i Lake, prowadzone w ramach przebudowy mostu Lake Street Bridge.
Chicagowski Departament Transportu informuje, że weekendowe zamknięcie jest niezbędne do realizacji kolejnego etapu inwestycji. CTA apeluje do pasażerów o wcześniejsze zaplanowanie podróży i uwzględnienie dodatkowego czasu na przesiadki.
Zmiany na liniach Green i Pink
Pociągi linii Green będą kursować na dwóch oddzielnych odcinkach: między Harlem/Lake a Clinton oraz między Roosevelt a końcowymi stacjami na południu miasta. Pomiędzy Clinton i Roosevelt uruchomione zostaną autobusy zastępcze, które zastąpią dotychczasowe połączenie Clinton–Clark/Lake.
Osoby podróżujące z południowych dzielnic Chicago do centrum będą mogły również przesiąść się na linię Red na stacji Roosevelt. Linia Pink będzie obsługiwać wyłącznie trasę między 54th/Cermak a stacją Racine linii Blue. Pociągi nie będą wjeżdżać na Loop, a pasażerowie będą mogli przesiadać się między liniami Pink i Blue na stacji Racine.
Ograniczenia na liniach Brown i Orange
Linia Brown będzie kursować między Kimball a Merchandise Mart. Na odcinku od Merchandise Mart do Harold Washington Library-State/Van Buren komunikację kolejową zastąpią autobusy. Pasażerowie chcący skorzystać z linii Red mogą przesiąść się na stacjach Belmont lub Fullerton.
Pociągi linii Orange będą kursować wyłącznie między lotniskiem Midway a stacją Roosevelt. Dalszą podróż w kierunku centrum umożliwią autobusy zastępcze obsługujące odcinek Roosevelt–Clinton.

Linie Red i Blue bez zmian
Weekendowe zamknięcie nie wpłynie na funkcjonowanie linii Red i Blue, których pociągi przejeżdżają przez centrum Chicago pod ziemią. Pozostaną one ważną alternatywą dla pasażerów korzystających zwykle z naziemnej kolejki Loop.
Autobusy CTA będą kursować zgodnie ze standardowym weekendowym rozkładem jazdy. Przewoźnik zaleca jednak sprawdzenie dostępnych połączeń przed wyjazdem, ponieważ podróż z wykorzystaniem komunikacji zastępczej może potrwać dłużej.
Przebudowa 109-letniego mostu Lake Street Bridge
Utrudnienia są związane z gruntowną modernizacją mostu Lake Street Bridge, który ma 109 lat. Przeprawę zamknięto w październiku 2025 roku na okres dwóch lat, aby przeprowadzić rozległe prace konstrukcyjne i remontowe.

Przez cały czas inwestycji most pozostaje niedostępny dla kierowców, pieszych i rowerzystów. Ruch pociągów CTA odbywa się natomiast z okresowymi przerwami i zmianami tras, zależnie od postępu robót.
Od 12 października pasażerowie linii Green i Pink doświadczają już ograniczeń związanych z zamknięciem torów między stacjami Clinton i Clark/Lake. Ten etap prac ma zakończyć się w piątek, przed rozpoczęciem weekendowego wyłączenia całego Loop.
Podobne zamknięcie naziemnych linii w centrum Chicago przeprowadzono rok temu, na początku przebudowy mostu. Tym razem pełny ruch na Loop ma zostać przywrócony w poniedziałek, 26 października, o 4:00 AM.
Źródło: cbs
Foto: CTA, cdot
-
News USA1 tydzień temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago3 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA1 tydzień temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago4 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA2 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago3 dni temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News Chicago1 tydzień temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











