Połącz się z nami

News Chicago

Cztery pisklęta sieweczki biegają na Montrose Beach. Mieszkańcy Chicago pomogą wybrać imiona

Opublikowano

dnia

Na plaży Montrose Beach w Chicago wykluły się cztery pisklęta sieweczki bladej, jednego z najbardziej zagrożonych gatunków ptaków rejonu Wielkich Jezior. Radosną wiadomość ogłosiła we wtorek rano grupa Chicago Piping Plovers, która od lat monitoruje i wspiera lokalną populację tych wyjątkowych ptaków.

Młode są potomstwem Imaniego i Sea Rocket, pary sieweczek, która w ostatnich latach stała się dobrze znana mieszkańcom Chicago oraz miłośnikom przyrody. Pisklęta wykluły się w ciągu ostatnich kilku dni i już przyciągają uwagę obserwatorów oraz wolontariuszy zaangażowanych w ochronę gatunku.

Rozpoczęło się poszukiwanie imion

Wraz z narodzinami młodych ptaków sponsorzy projektu uruchomili konkurs na ich imiona. Każda zainteresowana osoba może zgłosić maksymalnie cztery propozycje za pośrednictwem internetowego formularza.

Zgłoszenia będą przyjmowane do godziny 7:00 wieczorem 21 czerwca. Organizatorzy zachęcają uczestników do wybierania nazw nawiązujących do dziedzictwa, kultury i różnorodności Chicago. Jednocześnie podkreślają, że wszystkie propozycje powinny mieć charakter pełen szacunku.

Pisklęta otrzymają identyfikacyjne obrączki

Po osiągnięciu odpowiedniego wieku młode sieweczki zostaną zaobrączkowane. Dzięki specjalnym oznaczeniom ornitolodzy oraz wolontariusze będą mogli łatwiej śledzić ich losy i identyfikować poszczególne ptaki podczas obserwacji. Takie działania są istotnym elementem programów ochrony gatunku, pozwalającym monitorować przeżywalność młodych oraz ich późniejsze migracje i miejsca lęgowe.

Ubiegłoroczny konkurs cieszył się ogromnym zainteresowaniem

W zeszłym roku mieszkańcy Chicago przesłali setki propozycji imion dla trzech piskląt Imaniego i Sea Rocket. Ostatecznie zwyciężyły nazwy Bean, El oraz Ferris, nawiązujące do charakterystycznych elementów miasta.

Losy młodych nie były jednak łatwe. Ferris zginął po ataku jastrzębia, natomiast Bean i El przeżyły. W 2024 roku oba ptaki założyły własne gniazdo, w którym pojawiły się cztery pisklęta. Mimo wysiłków lokalnych obrońców przyrody większość młodych nie przeżyła. Jedynym ocalałym pisklęciem był ptak nazwany Nagamo.

Ochrona piskląt wymaga spokoju

Przedstawiciele grupy Chicago Piping Plovers przypominają, że okres wysiadywania jaj i wychowywania młodych jest dla sieweczek szczególnie wymagający. Ptaki potrzebują spokojnej przestrzeni do zdobywania pokarmu, pilnowania gniazd oraz obserwowania potencjalnych zagrożeń.

Zapewnienie im odpowiednich warunków pozwala skuteczniej chronić zarówno dorosłe osobniki, jak i nowo wyklute pisklęta przed drapieżnikami oraz innymi niebezpieczeństwami.

Dziedzictwo słynnych Monty’ego i Rose

Imani, ojciec nowo wyklutych piskląt, jest synem legendarnej pary sieweczek Monty i Rose. Ptaki zdobyły ogromną popularność w Chicago, gdy w 2019 roku rozpoczęły gniazdowanie na Montrose Beach.

Imani

Monty padł w 2022 roku na skutek infekcji dróg oddechowych. Los Rose pozostaje nieznany. Mimo to ich potomstwo nadal pojawia się na plaży Montrose, kontynuując historię, która uczyniła sieweczki jednymi z najbardziej rozpoznawalnych dzikich mieszkańców Chicago.

Tegoroczne narodziny czterech nowych piskląt są kolejnym sukcesem programu ochrony gatunku i dają nadzieję na dalszy wzrost populacji tych rzadkich ptaków nad brzegami Jeziora Michigan.

Burze zmyły gniazdo w Waukegan

W zeszły czwartek wieczorem przez plażę Waukegan przeszła gwałtowna burza, która zniszczyła gniazdo sieweczek Pepper i Blaze. Wolontariusze odnaleźli wszystkie 4 jajka, które oddali do Lincoln Park Zoo, a następnie zostały one przewiezione do Detroit Zoo.

Pepper

Pepper

16 czerwca z wszystkich czterech jajek wykluły się pisklęta. Przebywają teraz w Stacji Biologicznej Uniwersytetu Michigan w Pellston, gdzie dołączyły do ​​programu hodowli sieweczki bladej w niewoli.

Po utracie gniazda, para Blaze i Pepper wznowiła zaloty i jest nadzieja, że wkrótce rozpocznie się kolejna próba lęgu.

Źródło; blockclubchicagoChicago Piping Plovers
Foto: Chicago Piping Plovers, Monty and Rose Film Project, Lake County Audubon Society

News USA

Musk najbogatszym Amerykaninem piąty rok z rzędu. Jego majątek to 908 mld USD

Opublikowano

dnia

Autor:

Elon Musk po raz piąty z rzędu zajmuje pierwsze miejsce na liście 400 najbogatszych Amerykanów. Jego majątek jest obecnie szacowany na 908 mld dolarów, a przewaga nad kolejnym miliarderem przekracza pół biliona dolarów. W tegorocznym zestawieniu coraz mocniej zaznaczają swoją obecność fortuny powstające dzięki sztucznej inteligencji.

Tegoroczne zestawienie 400 najbogatszych Amerykanów przygotowano już po raz 45. Elon Musk pozostaje zdecydowanym liderem, a w czerwcu, podczas wejścia SpaceX na giełdę, przez krótki czas został pierwszym człowiekiem na świecie, którego majątek przekroczył bilion dolarów.

Obecna wartość jego majątku wynosi 908 mld dolarów. Różnica pomiędzy Muskiem a drugim najbogatszym Amerykaninem wynosi aż 530 mld dolarów, pokazując skalę jego finansowej przewagi nad pozostałymi miliarderami.

Jeff Bezos drugi, Larry Page trzeci

Drugie miejsce zajmuje Jeff Bezos z majątkiem szacowanym na 378 mld dolarów. Pierwszą trójkę zamyka Larry Page, którego fortuna wynosi około 278 mld dolarów.

Page był dyrektorem generalnym Alphabet, spółki macierzystej Google, zanim ustąpił ze stanowiska w 2019 roku. Nadal pozostaje członkiem rady dyrektorów oraz akcjonariuszem posiadającym znaczący wpływ na kontrolę nad spółką.

Sztuczna inteligencja tworzy nowe fortuny

Jednym z najważniejszych czynników napędzających wzrost majątków najbogatszych Amerykanów jest boom związany ze sztuczną inteligencją. Na tegorocznej liście pojawiają się osoby, które zbudowały lub znacząco zwiększyły swoje fortuny dzięki rozwojowi technologii AI.

Wśród nowych nazwisk znajduje się współzałożyciel OpenAI Greg Brockman. Na liście znaleźli się również współzałożyciele Anthropic Daniela Amodei i Dario Amodei, co pokazuje, jak szybko rozwój generatywnej sztucznej inteligencji przekłada się na powstawanie nowych wielomiliardowych majątków.

Mark Zuckerberg spadł na szóste miejsce

Nie wszyscy technologiczni miliarderzy powiększyli jednak swoje fortuny. Majątek Marka Zuckerberga zmniejszył się w ciągu ostatniego roku, co spowodowało jego spadek na szóste miejsce w zestawieniu. Fortuna Zuckerberga jest obecnie szacowana na 212 mld dolarów. Mimo spadku pozostaje on jednym z najbogatszych ludzi w Stanach Zjednoczonych.

Mark Zuckerberg

Donald Trump spadł o 44 miejsca

Znaczny spadek w zestawieniu odnotował również Prezydent Donald Trump. W porównaniu z poprzednim rankingiem przesunął się w dół o 44 pozycje i zajmuje obecnie 245. miejsce. Jego majątek oszacowano na około 7 mld dolarów. Oznacza to, że pozostaje w gronie 400 najbogatszych Amerykanów, choć jego pozycja w tegorocznym zestawieniu jest wyraźnie niższa niż przed rokiem.

Nie tylko AI i nowe technologie tworzą miliarderów

Chase Peterson-Withorn, zastępca redaktora zarządzającego magazynu przygotowującego zestawienie, ocenia, że amerykańska grupa miliarderów jest obecnie silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Obecną sytuację określa jako wyjątkowo korzystny okres dla tworzenia wielkich fortun.

Nowi miliarderzy pojawiają się przede wszystkim w sektorach sztucznej inteligencji i nowych technologii, ale ogromne majątki nadal powstają również w bardziej tradycyjnych branżach. Wśród nich wymieniane są produkcja betonu, budownictwo oraz rynek akcesoriów samochodowych.

Alice Walton

Alice Walton

Pokazuje to, że mimo coraz wyższego progu potrzebnego do znalezienia się wśród 400 najbogatszych Amerykanów, droga do wielomiliardowej fortuny nie prowadzi wyłącznie przez Dolinę Krzemową i najnowsze technologie.

62 kobiety wśród 400 najbogatszych

Na tegorocznej liście znalazły się 62 kobiety, czyli dokładnie tyle samo co w 2025 roku. Jedną z najbogatszych jest Alice Walton, córka współzałożyciela Walmartu Sama Waltona. Jej majątek jest szacowany na 118 mld dolarów. To o 14 mld dolarów mniej niż fortuna jej starszego brata Roba Waltona, którego majątek wynosi około 132 mld dolarów.

4,4 mld dolarów wystarczyło na ostatnie miejsca

Próg wejścia do elitarnego grona najbogatszych Amerykanów pozostaje niezwykle wysoki. Pięć osób zajmujących końcowe miejsca tegorocznego zestawienia posiada majątki szacowane na taką samą kwotę – 4,4 mld dolarów. W tej grupie znajduje się między innymi E. Joe Shoen, dyrektor generalny U-Haul.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube, Stephen Ironside, Gage Skidmore
Czytaj dalej

News USA

Jerome Powell sprzedał luksusową posiadłość nad wodą za 7,2 mln dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

Były szef Federal Reserve Jerome Powell sprzedał swoją luksusową posiadłość na Gibson Island w Maryland za 7,2 mln dolarów. Transakcję sfinalizowano 4 sierpnia, niespełna trzy miesiące po zakończeniu przez Powella ośmioletniej kadencji na stanowisku przewodniczącego Fed. Nieruchomość nie była wystawiona w publicznym systemie sprzedaży.

Posiadłość obejmuje dom o powierzchni 7 155 stóp kwadratowych, położony na dwuakrowej działce nad wodą z widokiem na Magothy River. Rezydencja ma sześć sypialni i osiem łazienek, a jej lokalizacja zapewnia bezpośredni dostęp do nabrzeża.

Sprzedaż odbyła się poza rynkiem, bez publicznego wystawienia domu w multiple listing service. Informacje o transakcji pojawiły się na podstawie publicznych rejestrów nieruchomości.

Kupił dom za 3,86 mln dolarów

Rezydencja w stylu shingle została wybudowana w 2004 roku. Jerome Powell kupił ją dwa lata później, w 2006 roku, płacąc 3,86 mln dolarów. Po dwóch dekadach nieruchomość zmieniła właściciela za 7,2 mln dolarów, czyli za ponad 3,3 mln dolarów więcej niż wynosiła wcześniejsza cena zakupu.

Jedną z największych zalet domu są widoki na wodę dostępne z niemal wszystkich głównych pomieszczeń. Na terenie posiadłości znajduje się również basen przy nabrzeżu, kamienne tarasy oraz starannie zagospodarowane tereny zielone.

Rezydencja dysponuje ponadto prywatnym pomostem wyposażonym w podnośnik do łodzi. Całość znajduje się bezpośrednio nad wodą, co czyni położenie nieruchomości jednym z jej najważniejszych atutów.

Powell nadal ma drugą nieruchomość na Gibson Island

Sprzedaż wartej miliony dolarów rezydencji nie oznacza, że Jerome Powell i jego żona Elissa Leonard całkowicie opuszczają Gibson Island. Małżeństwo nadal posiada tam drugi dom, który kupiło za około 3 mln dolarów.

Głównym miejscem zamieszkania pary pozostaje natomiast Chevy Chase w Maryland. Sprzedana w sierpniu nieruchomość była więc jedną z kilku posiadłości należących do byłego przewodniczącego amerykańskiego banku centralnego i jego żony.

jerome powell dom

Osiem lat na czele Federal Reserve

Jerome Powell zakończył pełnienie funkcji przewodniczącego Federal Reserve w maju, zamykając ośmioletni okres kierowania amerykańskim bankiem centralnym. Jego następcą został Kevin Warsh.

Podczas swojej kadencji Powell wielokrotnie ścierał się z Donaldem Trumpem w sprawie polityki stóp procentowych. Trump krytykował działania Fed i podejście banku centralnego do kosztu pieniądza, a różnice zdań pomiędzy prezydentem a Powellem należały do najbardziej widocznych sporów dotyczących amerykańskiej polityki gospodarczej.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: Google Earth, YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Zobacz największy i najbardziej luksusowy klub magii na świecie. Otwarto go w dawnej rezydencji McCormicków

Opublikowano

dnia

Autor:

The Hand and The Eye

Historyczna rezydencja McCormicków w chicagowskiej dzielnicy Gold Coast zyskała nowe życie. W liczącym ponad 30 tys. stóp kwadratowych budynku działa The Hand and The Eye, określane jako największe i najbardziej wystawne miejsce poświęcone magii na świecie. Na renowację i stworzenie niezwykłej przestrzeni przeznaczono około 50 mln dolarów.

Już od wejścia goście mają poczuć atmosferę Chicago z końca XIX wieku. Wrażenie potęgują zasady obowiązujące wewnątrz. Wymagany jest formalny strój, telefony powinny pozostać schowane, a wykonywanie zdjęć jest zabronione. Twórcy chcą w ten sposób zachować tajemnicę i sprawić, aby goście skupili się na tym, co dzieje się wokół nich.

Magia może pojawić się w każdym pomieszczeniu

The Hand and The Eye nie oferuje jednego ustalonego przedstawienia. Pokazy mogą odbywać się w różnych częściach rezydencji, dlatego dwie wizyty w tym miejscu nie muszą wyglądać tak samo.

Jednym z pierwszych przystanków jest zazwyczaj główny lounge, gdzie prezentowana jest magia barowa. Ten rodzaj iluzji ma w Chicago długą tradycję i był szczególnie popularny już w latach 1910-tych. Goście mogą z bliska obserwować sztuczki wykonywane rękami oraz inne kameralne formy iluzji.

Ponad 30 tys. stóp kwadratowych w stylu Gilded Age

Rezydencja ma ponad 30 tys. stóp kwadratowych, a każde pomieszczenie otrzymało własny charakter, wystrój oraz ukryte niespodzianki i sztuczki. Wszystkie elementy zostały dobrane świadomie i mają opowiadać określoną historię.

Twórcy podkreślają jednocześnie, że The Hand and The Eye nie jest typową atrakcją łączącą kolację z przedstawieniem. Najważniejsze są sama rezydencja, atmosfera tajemnicy oraz magia pojawiająca się w różnych miejscach podczas wizyty.

The Hand and The Eye

The Hand and The Eye

50 mln dolarów na przywrócenie rezydencji do życia

Za projektem stoi Glen Tullman, założyciel The Hand and The Eye, pochodzący z Chicago miłośnik magii. Na przywrócenie historycznego budynku do życia przeznaczył około 50 mln dolarów, traktując przedsięwzięcie jako osobisty projekt i coś, co chce pozostawić miastu.

Historyczna rezydencja była wcześniej związana z rodziną McCormicków, działały w niej również puppet opera oraz Lawry’s, a teraz kolejnym rozdziałem jej historii jest The Hand and The Eye.

 

Źródło; nbc
Foto: The Hand and The Eye
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2026
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Popularne w tym miesiącu