News Chicago
Ćwicz sztuki walki z mistrzem świata karate. John Fonseca otwiera swoją szkołę w Highland Park
Fonseca Martial Arts otwiera szóstą już lokalizacją w rejonie Chicago, tym razem w Highland Park. Od stycznia będzie organizował tu zajęcia z karate, kobud, jiu jitsu i samoobrony przeznaczone dla osób w każdym wieku, od 3 lat w górę. Już teraz możesz rezerwować terminy dla siebie lub swoich dzieci na sesję zimową.
Kiedy John Fonseca był młodym chłopcem dorastającym w Northbrook, jego ojciec szukał czegoś, co wzmocni jego pewność siebie.
Aby pomóc, zapisał Johna na lokalne zajęcia karate, aby zwiększyć jego poczucie własnej wartości i nauczyć go, jak być silnym fizycznie i psychicznie.
Tata Johna nie wiedział, że jego nieśmiały, cichy syn dorośnie i zostanie mistrzem świata w karate.
Dziś John Fonseca cieszy się uznaniem zarówno w kraju, jak i za granicą.
Przez trzy lata z rzędu zdobył nagrodę Amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego dla Sportowca Roku, był finalistę nagrody Jamesa E. Sullivana oraz został wprowadzony do Halls of Fame zarówno USAKF, jak i Black Belt Magazine.
Po ukończeniu Glenbrook North High School i Loyola University, John spełnił swoje marzenie i otworzył swoją pierwszą szkołę sztuk walki.
W styczniu tego roku Fonseca Martial Arts otworzy swoje szóste dojo w centrum Highland Park w stanie Illinois przy 482 Cental Ave. Inne lokalizacje to Glenview, Roscoe Village, Park Ridge, Wilmette i Evanston.
Dlaczego Ty lub Twoje dziecko powinniście spróbować sztuk walki? Niektórzy ludzie kochają jej historię i filozofię, podczas gdy inni cieszą się siłą fizyczną i psychiczną, którą ona buduje.
Niektórzy wolą aspekty samoobrony i bojową stronę tej sztuki walki, podczas gdy inni po prostu chcą dzielić się zabawą z przyjaciółmi i rodziną.
W treningu karate każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od wieku.
Fonseca Martial Arts ma zarówno uczniów w wieku 3 lat jak i w wieku 73 lat.
Oprócz zajęć z karate, kobud, jiu jitsu i samoobrony, Fonseca Martial Arts prowadzi również specjalistyczne programy, takie jak KIAI (Karate dla wszystkich osób) dla uczniów ze specjalnymi potrzebami i Kick Out PD dla osób z chorobą Parkinsona.
Rozpoczęła się już rejestracja zajęć na sesję zimową rozpoczynającą się 2 stycznia 2023 r.
Odwiedź stronę fonsecamartialarts.com lub zadzwoń pod numer 847-866-0200, aby uzyskać więcej informacji, wypróbować pierwsze bezpłatne zajęcia i zarejestrować się.
Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, Jesus Larroche
News Chicago
Jesień coraz bliżej. Zobacz Chicagohenge i Harvest Moon nad Chicago
Kalendarzowa jesień mogła nieoficjalnie rozpocząć się w Chicago już po Labor Day, ale na astronomiczną zmianę pory roku trzeba poczekać jeszcze kilka dni. Równonoc jesienna nastąpi we wtorek, 22 września, a wraz z nią mieszkańcy będą mogli obserwować charakterystyczne dla miasta zjawisko Chicagohenge. Zaledwie cztery dni później nad Chicago pojawi się także pełnia nazwana Harvest Moon.
Równonoc jesienna na półkuli północnej przypada w tym roku na wtorek, 22 września, o 7:05 PM. Jest to moment, w którym Słońce przekracza równik niebieski, wyznaczając początek astronomicznej jesieni na półkuli północnej.
Zmiana pory roku przyniesie nie tylko stopniowo coraz krótsze dni i typowo jesienny krajobraz. W Chicago okres równonocy wiąże się z widowiskowym zjawiskiem, które wykorzystuje charakterystyczny układ ulic w centrum miasta.
Chicagohenge powraca do centrum miasta
Zarówno wiosenna, jak i jesienna równonoc w Chicago to okazja by zobaczyć spektakularny Chicagohenge. Podczas tego zjawiska wschodzące i zachodzące Słońce niemal idealnie ustawia się w jednej linii z regularną siatką chicagowskich ulic.
Promienie słoneczne przebijają się wówczas pomiędzy budynkami i oświetlają ulice biegnące ze wschodu na zachód. Szczególnie efektownie wygląda zachód Słońca, kiedy tarcza słoneczna pojawia się pomiędzy wieżowcami i jest widoczna na osi miejskich ulic.
W 2026 roku zjawisko Chicagohenge będzie można obserwować od 19 do 22 września. To właśnie w tych dniach ustawienie Słońca względem siatki ulic zapewnia najbardziej charakterystyczny efekt.

Harvest Moon cztery dni po równonocy
Jesienne atrakcje na niebie nie zakończą się wraz z Chicagohenge. Zaledwie kilka dni po równonocy, w sobotę 26 września, nad Chicago pojawi się Harvest Moon, czyli Księżyc Żniwiarzy. Księżyc zacznie wschodzić o 6:29 PM. Najbardziej efektowny widok spodziewany jest podczas pierwszych godzin jego wznoszenia się nad horyzontem.
W tym czasie Księżyc może przybrać intensywnie czerwony lub pomarańczowy odcień.
Źródło: secretchicago
Foto: istock/Armastas/welcomia/
News Chicago
Nowe porozumienie w sprawie parkometrów w Chicago. Miasto ma otrzymać setki milionów dolarów
Po tygodniach negocjacji osiągnięto porozumienie, które może otworzyć drogę do sprzedaży praw związanych z chicagowskimi parkometrami firmie inwestycyjnej Stonepeak Partners z Nowego Jorku. Nowe warunki, ogłoszone we wtorek, przewidują między innymi 75 mln dolarów dla Chicago po zamknięciu transakcji oraz udział miasta w przyszłych dochodach. Stonepeak ma również sprzedać linię lotniczą Omni Air International, realizującą loty deportacyjne na zlecenie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.
Stonepeak Partners po raz pierwszy zwróciła się do Rady Miasta Chicago o zatwierdzenie transakcji o wartości 2,53 mld dolarów w lipcu. Plan spotkał się jednak z silnym sprzeciwem części radnych. Chicago Parking Meters LLC dzierżawi miejski system parkometrów na podstawie 75-letniej umowy zawartej w 2008 roku.
Jednym z głównych punktów spornych było posiadanie przez Stonepeak linii lotniczej Omni Air International. Firma ma kontrakt z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego na wykonywanie długodystansowych lotów deportacyjnych, a ponad tuzin progresywnych członków Rady Miasta uzależniało zgodę na transakcję od sprzedaży przewoźnika.
Stonepeak ma sprzedać Omni Air International
Nowe porozumienie przewiduje, że Stonepeak sprzeda Omni Air International. Zakończenie tej transakcji ma zostać potwierdzone certyfikowanym dokumentem po uzyskaniu wymaganych zgód federalnych.
Starszy dyrektor zarządzający Stonepeak James Wyper informował wcześniej komisję Rady Miasta, że firma negatywnie ocenia prowadzoną przez administrację Donalda Trumpa akcję masowych deportacji i aktywnie poszukuje nabywcy dla Omni Air.
75 mln dolarów od razu i 5 proc. dochodu rocznie
Nowe warunki przewidują wymierne korzyści finansowe dla Chicago. Po zamknięciu sprzedaży Stonepeak ma przekazać miastu 75 mln dolarów. Pieniądze zostaną przeznaczone na miejskie fundusze emerytalne.
Firma zgodziła się także przekazywać Chicago każdego roku 5 proc. swojego dochodu operacyjnego netto. Według porozumienia w ciągu pozostałych 57 lat umowy ma to przynieść miastu około 376,2 mln dolarów. Te środki również mają zasilać fundusze emerytalne.
Jeśli Stonepeak w przyszłości sprzeda prawa związane z parkometrami kolejnemu właścicielowi, Chicago otrzyma dodatkowo równowartość 2 proc. ceny sprzedaży. Dyrektor finansowy miasta będzie miał 30 dni na przeanalizowanie proponowanej transakcji i przedstawienie rekomendacji Radzie Miasta. Rada Miasta otrzyma następnie 90 dni na zatwierdzenie lub odrzucenie ewentualnej przyszłej sprzedaży.

Głosowanie może odbyć się jeszcze we wrześniu
Porozumienie nie jest jeszcze ostateczne, ponieważ wymaga zatwierdzenia przez Radę Miasta Chicago. Komisja Finansów może przeprowadzić końcowe głosowanie już 21 września, natomiast cała Rada Miasta może zagłosować nad umową 23 września.
Burmistrz Chicago Brandon Johnson poinformował podczas konferencji w City Hall, że ma nadzieję na zatwierdzenie porozumienia. Ocenił nowe warunki jako korzystniejsze dla podatników, ale nie wezwał wprost radnych do głosowania za umową.
Johnson ponownie ocenił pierwotną umowę dotyczącą chicagowskich parkometrów jako najgorszą tego rodzaju transakcję zatwierdzoną przez lokalny samorząd w historii Stanów Zjednoczonych.
Umowa z 2008 roku wciąż budzi kontrowersje
Historia kontraktu sięga 2008 roku. Za czasów ówczesnego burmistrza Richarda M. Daleya miasto wydzierżawiło system parkometrów na 75 lat w zamian za jednorazową płatność w wysokości 1,15 mld dolarów. Umowa ta od blisko dwóch dekad pozostaje przedmiotem sporów w Chicago.

Richard M. Daley
W latach od 2009 do 2024 dzierżawa wygenerowała dla firmy 1,97 mld dolarów przychodów. To około 500 mln dolarów więcej niż kwota, którą Chicago otrzymało za podpisanie umowy niemal 18 lat temu.
Chicago wcześniej rozważało odkupienie parkometrów
Sprawa przyszłości systemu była przedmiotem sporów także wcześniej. W styczniu Brandon Johnson ogłosił, że Chicago nie odkupi parkometrów, ponieważ ostateczna cena zakupu okazała się zbyt wysoka. W memorandum przekazanym radnym burmistrz poinformował, że miasto złożyło ofertę w wysokości 3,2 mld dolarów, która była zdecydowanie najwyższa, po czym wycofało się z planu zakupu.
Chicago musiałoby pożyczyć miliardy dolarów na sfinansowanie transakcji. Spłata zadłużenia miała być zabezpieczona wpływami z mandatów za parkowanie, podatków od parkingów poza ulicami i garaży, a także wszystkimi przychodami generowanymi przez parkometry.
W przypadku niedoboru pieniędzy konieczne mogłoby być wykorzystanie innych dochodów podatkowych miasta. Administracja Johnsona wskazywała, że takie rozwiązanie mogłoby zagrozić możliwości finansowania innych miejskich usług.
Zmiany dotyczą także imprez specjalnych i ładowarek dla samochodów
Nowe porozumienie zmieni również sposób, w jaki Chicago musi rekompensować operatorowi utracone przychody, gdy parkometry są czasowo wyłączane z użytkowania podczas siedmiu wydarzeń specjalnych. Nowe rozwiązanie ma ograniczyć koszty ponoszone przez podatników.
Miasto i przedstawiciele Stonepeak mają ponadto przeanalizować możliwość utworzenia stacji ładowania samochodów elektrycznych na wybranych odcinkach ulic, na których obecnie nie ma parkometrów. Ewentualne przychody z takich stacji byłyby dzielone pomiędzy firmę i Chicago.
Połowa pracowników ma mieszkać w Chicago
Stonepeak zobowiązała się także, że co najmniej 50 proc. pracowników Chicago Parking Meters będzie mieszkać w Chicago. Nowe porozumienie zawiera również zapis dotyczący ochrony informacji o kierowcach. Stonepeak nie będzie mogła przekazywać rządowi federalnemu danych dotyczących chicagowskich kierowców korzystających z systemu parkometrów.
Źródło: wttw
Foto: David Valdez, istock/David Wilson/prostooleh/
News Chicago
Ważna zasada przed lotem z O’Hare i Midway. Przez paszport można nie wejść na pokład
Zakup biletu i ważny paszport nie zawsze wystarczą, aby rozpocząć zagraniczną podróż. Pasażerowie wylatujący między innymi z lotnisk O’Hare i Midway mogą nie zostać wpuszczeni na pokład, jeśli ich paszport traci ważność zbyt szybko. Powodem jest stosowana przez wiele państw zasada sześciu miesięcy, dlatego datę ważności dokumentu warto sprawdzić jeszcze przed rezerwacją podróży.
Problem może pojawić się dopiero podczas odprawy, nawet jeśli pasażer wcześniej bez przeszkód kupił bilet. Linie lotnicze i odpowiednie służby sprawdzają wymagania dotyczące dokumentów przed wejściem na pokład i mogą odmówić podróżnemu możliwości odbycia lotu.
Zasada dotyczy podróży międzynarodowych i może mieć zastosowanie na każdym lotnisku obsługującym takie połączenia. W rejonie Chicago oznacza to między innymi pasażerów korzystających z O’Hare International Airport oraz Midway International Airport.
Na czym polega zasada sześciu miesięcy?
Tak zwana six-month rule oznacza, że paszport podróżnego powinien zachować ważność przez co najmniej sześć miesięcy poza terminem planowanego wyjazdu. W przypadku państw stosujących taki wymóg sama ważność dokumentu w dniu podróży może więc okazać się niewystarczająca.
W praktyce pasażer posiadający ważny paszport może zostać zatrzymany przed wejściem na pokład, jeśli dokument wygasa zbyt szybko w stosunku do wymagań kraju docelowego. Może do tego dojść mimo posiadania ważnego biletu lotniczego.
Nie wszystkie kraje stosują takie same wymagania
Zasada sześciu miesięcy nie obowiązuje jednak w przypadku każdego kierunku podróży. Niektóre państwa wymagają, aby paszport pozostawał ważny jeszcze przez trzy miesiące, natomiast inne pozwalają na wjazd, jeśli dokument zachowuje ważność przez cały planowany okres pobytu.
Oznacza to, że wymagania należy sprawdzać indywidualnie dla konkretnego kraju. Informacje dotyczące zasad ważności paszportów można znaleźć między innymi w materiałach Departamentu Stanu USA DHS oraz U.S. Customs and Border Protection CBP.

Sprawdź paszport przed podróżą
Przed wyjazdem warto przede wszystkim sprawdzić dokładną datę ważności paszportu i porównać ją z wymaganiami obowiązującymi w kraju docelowym. Należy także upewnić się, czy dane państwo stosuje zasadę sześciu miesięcy, krótszy okres wymaganej ważności dokumentu czy jeden z przewidzianych wyjątków.
Takie sprawdzenie najlepiej przeprowadzić odpowiednio wcześnie, a nie dopiero podczas odprawy na lotnisku. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której zaplanowana i opłacona podróż kończy się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu.
Źródło: secretchicago
Foto: istock/Atstock Productions/
-
News Chicago2 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA6 dni temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
News USA4 tygodnie temuTrwa śledztwo w sprawie nagłej śmierci 36-letniej aktorki Hayden Panettiere
-
News Chicago3 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News USA2 dni temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News USA4 tygodnie temuOkres negocjacji z Iranem zakończył się fiaskiem. Co dalej z Cieśniną Ormuz?
-
News Chicago2 dni temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz











