Połącz się z nami

News Chicago

Trzech finalistów walczy o stanowisko szefa Chicago Public Schools

Opublikowano

dnia

Chicago Public Schools wchodzi w decydujący etap wyboru nowego dyrektora generalnego. Rada szkolna ogłosiła, że o stanowisko będzie ubiegać się troje finalistów, w tym obecna tymczasowa szefowa CPS Macquline King. Obok niej na liście znaleźli się Sito Narcisse, były superintendent systemu szkolnego East Baton Rouge Parish w Luizjanie, oraz Meisha Porter, była kanclerz szkół publicznych w Nowym Jorku.

Przed kandydatami rozmowy z burmistrzem i panelem społecznym

Zgodnie z informacją przekazaną przez biuro Rady Edukacji, każdy z kandydatów ma przejść rozmowę z Burmistrzem Brandonem Johnsonem oraz wziąć udział w panelu zaangażowania społecznego. Po tych spotkaniach rada ma zebrać się na specjalnym posiedzeniu, aby omówić kandydatury i przeprowadzić głosowanie.

Nie sprecyzowano jednak, czy członkowie rady będą prowadzić z kandydatami dodatkowe rozmowy ani kiedy dokładnie odbędą się spotkania z burmistrzem i piętnastoosobową Radą Edukacji.

Poszukiwania nowego lidera od miesięcy budzą napięcia

Proces wyboru nowego szefa Chicago Public Schools rozpoczął się wiosną ubiegłego roku, po tym jak wcześniejsza rada szkolna mianowana przez Brandona Johnsona zwolniła bez podania przyczyny ówczesnego dyrektora generalnego Pedro Martineza. Do dymisji doszło po konflikcie dotyczącym finansów okręgu.

Cały proces od początku napotykał trudności. Pod koniec ubiegłego roku, gdy zbliżał się planowany termin zakończenia rekrutacji, z rywalizacji wycofał się superintendent Denver Alex Marrero po tym, jak jego nazwisko oraz nazwisko Meishy Porter przedostały się do mediów.

W ubiegłym miesiącu współpracę z CPS zakończyła także firma rekrutacyjna Alma Consulting Group. Dodatkowo część członków Rady Edukacji publicznie oskarżyła burmistrza o ingerowanie w przebieg wyboru.

Zaskakujący powrót Macquline King

Obecność Macquline King w finałowej trójce została odebrana jako niespodzianka. Jesienią rada szkolna nie zakwalifikowała jej do wcześniejszego grona finalistów, jednak teraz ponownie znalazła się w ścisłym finale.

King kieruje CPS od ubiegłego czerwca. Wcześniej była dyrektorką szkoły oraz doradczynią do spraw polityki edukacyjnej w City Hall za kadencji burmistrz Lori Lightfoot, a później także za czasów Brandona Johnsona. W czasie swojej tymczasowej kadencji prowadziła szkoły między innymi przez trudny spór budżetowy, który postawił ją w opozycji do biura burmistrza.

Macquline-King

Macquline King

Jej dotychczasowe przywództwo spotkało się z uznaniem związku zawodowego dyrektorów szkół.

Część organizacji, w tym oddział NAACP z West Side, a także grupa wybieranych członków rady szkolnej, którzy początkowo głosowali przeciwko jej zatrudnieniu, opowiedziała się za tym, by pozostała na stanowisku do czasu objęcia urzędu przez w pełni wybieraną Radę Edukacji w styczniu 2027 roku.

Meisha Porter ma doświadczenie w największym systemie szkolnym USA

Drugą finalistką jest Meisha Porter, wychowana w Queens i wykształcona w nowojorskich szkołach publicznych. W 2021 roku została pierwszą czarnoskórą kobietą stojącą na czele największego systemu szkół publicznych w Stanach Zjednoczonych. Funkcję tę pełniła przez dziesięć miesięcy, po nagłej rezygnacji poprzednika.

Meisha Porter

Meisha Porter

Porter przez ponad 20 lat awansowała w strukturach nowojorskiej edukacji. Pracowała jako nauczycielka, dyrektorka szkoły i administratorka wysokiego szczebla, a ostatecznie nadzorowała wszystkie szkoły w Bronksie. W środowisku edukacyjnym Nowego Jorku cieszy się opinią osoby szanowanej zarówno przez nauczycieli, jak i rodziców oraz administratorów.

Kierowała systemem szkolnym w czasie pandemii oraz w momencie stopniowego otwierania szkół. W okresie jej kadencji wdrażano również działania polityczne wspierane przez ówczesnego burmistrza Billa de Blasio, w tym plan odejścia od oddzielnych klas dla uczniów uzdolnionych oraz projekt uniwersalnego programu nauczania o wartości 200 milionów dolarów. 

Sito Narcisse ma doświadczenie w Luizjanie, Waszyngtonie i Nashville

Trzecim finalistą jest Sito Narcisse, który przez trzy lata kierował East Baton Rouge Parish School System, drugim co do wielkości systemem szkolnym w Luizjanie. Jego kontrakt nie został odnowiony w styczniu 2024 roku, choć później wyrażał zainteresowanie powrotem na to stanowisko.

Sito Narcisse

Sito Narcisse

Po odejściu z okręgu szkolnego Narcisse rozpoczął pracę jako managing partner w SJ Apple Consulting Group, firmie doradczej współpracującej z okręgami szkolnymi przy różnego rodzaju problemach i strategiach zarządzania. Wcześniej pełnił także wysokie funkcje administracyjne w systemach szkolnych w Waszyngtonie i Nashville.

Decyzja będzie ważna dla przyszłości szkół w Chicago

Wybór nowego lidera Chicago Public Schools ma duże znaczenie dla przyszłości jednego z największych systemów edukacyjnych w kraju. Okręg w ostatnich miesiącach mierzył się z napięciami politycznymi, sporami o finanse oraz pytaniami o sposób zarządzania szkołami.

Każdy z kandydatów wnosi inne doświadczenia, a ostateczny wybór będzie miał wpływ zarówno na administrację, jak i na nauczycieli, rodziców oraz uczniów w całym Chicago.

 

Źródło: WBEZ
Foto: City of Chicago, YouTube

News Chicago

Nowe porozumienie w sprawie parkometrów w Chicago. Miasto ma otrzymać setki milionów dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

Po tygodniach negocjacji osiągnięto porozumienie, które może otworzyć drogę do sprzedaży praw związanych z chicagowskimi parkometrami firmie inwestycyjnej Stonepeak Partners z Nowego Jorku. Nowe warunki, ogłoszone we wtorek, przewidują między innymi 75 mln dolarów dla Chicago po zamknięciu transakcji oraz udział miasta w przyszłych dochodach. Stonepeak ma również sprzedać linię lotniczą Omni Air International, realizującą loty deportacyjne na zlecenie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.

Stonepeak Partners po raz pierwszy zwróciła się do Rady Miasta Chicago o zatwierdzenie transakcji o wartości 2,53 mld dolarów w lipcu. Plan spotkał się jednak z silnym sprzeciwem części radnych. Chicago Parking Meters LLC dzierżawi miejski system parkometrów na podstawie 75-letniej umowy zawartej w 2008 roku.

Jednym z głównych punktów spornych było posiadanie przez Stonepeak linii lotniczej Omni Air International. Firma ma kontrakt z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego na wykonywanie długodystansowych lotów deportacyjnych, a ponad tuzin progresywnych członków Rady Miasta uzależniało zgodę na transakcję od sprzedaży przewoźnika.

Stonepeak ma sprzedać Omni Air International

Nowe porozumienie przewiduje, że Stonepeak sprzeda Omni Air International. Zakończenie tej transakcji ma zostać potwierdzone certyfikowanym dokumentem po uzyskaniu wymaganych zgód federalnych.

Starszy dyrektor zarządzający Stonepeak James Wyper informował wcześniej komisję Rady Miasta, że firma negatywnie ocenia prowadzoną przez administrację Donalda Trumpa akcję masowych deportacji i aktywnie poszukuje nabywcy dla Omni Air.

75 mln dolarów od razu i 5 proc. dochodu rocznie

Nowe warunki przewidują wymierne korzyści finansowe dla Chicago. Po zamknięciu sprzedaży Stonepeak ma przekazać miastu 75 mln dolarów. Pieniądze zostaną przeznaczone na miejskie fundusze emerytalne.

Firma zgodziła się także przekazywać Chicago każdego roku 5 proc. swojego dochodu operacyjnego netto. Według porozumienia w ciągu pozostałych 57 lat umowy ma to przynieść miastu około 376,2 mln dolarów. Te środki również mają zasilać fundusze emerytalne.

Jeśli Stonepeak w przyszłości sprzeda prawa związane z parkometrami kolejnemu właścicielowi, Chicago otrzyma dodatkowo równowartość 2 proc. ceny sprzedaży. Dyrektor finansowy miasta będzie miał 30 dni na przeanalizowanie proponowanej transakcji i przedstawienie rekomendacji Radzie Miasta. Rada Miasta otrzyma następnie 90 dni na zatwierdzenie lub odrzucenie ewentualnej przyszłej sprzedaży.

parkomat chicago

Głosowanie może odbyć się jeszcze we wrześniu

Porozumienie nie jest jeszcze ostateczne, ponieważ wymaga zatwierdzenia przez Radę Miasta Chicago. Komisja Finansów może przeprowadzić końcowe głosowanie już 21 września, natomiast cała Rada Miasta może zagłosować nad umową 23 września.

Burmistrz Chicago Brandon Johnson poinformował podczas konferencji w City Hall, że ma nadzieję na zatwierdzenie porozumienia. Ocenił nowe warunki jako korzystniejsze dla podatników, ale nie wezwał wprost radnych do głosowania za umową.

Johnson ponownie ocenił pierwotną umowę dotyczącą chicagowskich parkometrów jako najgorszą tego rodzaju transakcję zatwierdzoną przez lokalny samorząd w historii Stanów Zjednoczonych.

Umowa z 2008 roku wciąż budzi kontrowersje

Historia kontraktu sięga 2008 roku. Za czasów ówczesnego burmistrza Richarda M. Daleya miasto wydzierżawiło system parkometrów na 75 lat w zamian za jednorazową płatność w wysokości 1,15 mld dolarów. Umowa ta od blisko dwóch dekad pozostaje przedmiotem sporów w Chicago.

Richard M. Daley

Richard M. Daley

W latach od 2009 do 2024 dzierżawa wygenerowała dla firmy 1,97 mld dolarów przychodów. To około 500 mln dolarów więcej niż kwota, którą Chicago otrzymało za podpisanie umowy niemal 18 lat temu.

Chicago wcześniej rozważało odkupienie parkometrów

Sprawa przyszłości systemu była przedmiotem sporów także wcześniej. W styczniu Brandon Johnson ogłosił, że Chicago nie odkupi parkometrów, ponieważ ostateczna cena zakupu okazała się zbyt wysoka. W memorandum przekazanym radnym burmistrz poinformował, że miasto złożyło ofertę w wysokości 3,2 mld dolarów, która była zdecydowanie najwyższa, po czym wycofało się z planu zakupu.

Chicago musiałoby pożyczyć miliardy dolarów na sfinansowanie transakcji. Spłata zadłużenia miała być zabezpieczona wpływami z mandatów za parkowanie, podatków od parkingów poza ulicami i garaży, a także wszystkimi przychodami generowanymi przez parkometry.

W przypadku niedoboru pieniędzy konieczne mogłoby być wykorzystanie innych dochodów podatkowych miasta. Administracja Johnsona wskazywała, że takie rozwiązanie mogłoby zagrozić możliwości finansowania innych miejskich usług.

Zmiany dotyczą także imprez specjalnych i ładowarek dla samochodów

Nowe porozumienie zmieni również sposób, w jaki Chicago musi rekompensować operatorowi utracone przychody, gdy parkometry są czasowo wyłączane z użytkowania podczas siedmiu wydarzeń specjalnych. Nowe rozwiązanie ma ograniczyć koszty ponoszone przez podatników.

Miasto i przedstawiciele Stonepeak mają ponadto przeanalizować możliwość utworzenia stacji ładowania samochodów elektrycznych na wybranych odcinkach ulic, na których obecnie nie ma parkometrów. Ewentualne przychody z takich stacji byłyby dzielone pomiędzy firmę i Chicago.

Połowa pracowników ma mieszkać w Chicago

Stonepeak zobowiązała się także, że co najmniej 50 proc. pracowników Chicago Parking Meters będzie mieszkać w Chicago. Nowe porozumienie zawiera również zapis dotyczący ochrony informacji o kierowcach. Stonepeak nie będzie mogła przekazywać rządowi federalnemu danych dotyczących chicagowskich kierowców korzystających z systemu parkometrów.

 

Źródło: wttw
Foto: David Valdez, istock/David Wilson/prostooleh/
Czytaj dalej

News Chicago

Ważna zasada przed lotem z O’Hare i Midway. Przez paszport można nie wejść na pokład

Opublikowano

dnia

Autor:

Zakup biletu i ważny paszport nie zawsze wystarczą, aby rozpocząć zagraniczną podróż. Pasażerowie wylatujący między innymi z lotnisk O’Hare i Midway mogą nie zostać wpuszczeni na pokład, jeśli ich paszport traci ważność zbyt szybko. Powodem jest stosowana przez wiele państw zasada sześciu miesięcy, dlatego datę ważności dokumentu warto sprawdzić jeszcze przed rezerwacją podróży.

Problem może pojawić się dopiero podczas odprawy, nawet jeśli pasażer wcześniej bez przeszkód kupił bilet. Linie lotnicze i odpowiednie służby sprawdzają wymagania dotyczące dokumentów przed wejściem na pokład i mogą odmówić podróżnemu możliwości odbycia lotu.

Zasada dotyczy podróży międzynarodowych i może mieć zastosowanie na każdym lotnisku obsługującym takie połączenia. W rejonie Chicago oznacza to między innymi pasażerów korzystających z O’Hare International Airport oraz Midway International Airport.

Na czym polega zasada sześciu miesięcy?

Tak zwana six-month rule oznacza, że paszport podróżnego powinien zachować ważność przez co najmniej sześć miesięcy poza terminem planowanego wyjazdu. W przypadku państw stosujących taki wymóg sama ważność dokumentu w dniu podróży może więc okazać się niewystarczająca.

W praktyce pasażer posiadający ważny paszport może zostać zatrzymany przed wejściem na pokład, jeśli dokument wygasa zbyt szybko w stosunku do wymagań kraju docelowego. Może do tego dojść mimo posiadania ważnego biletu lotniczego.

Nie wszystkie kraje stosują takie same wymagania

Zasada sześciu miesięcy nie obowiązuje jednak w przypadku każdego kierunku podróży. Niektóre państwa wymagają, aby paszport pozostawał ważny jeszcze przez trzy miesiące, natomiast inne pozwalają na wjazd, jeśli dokument zachowuje ważność przez cały planowany okres pobytu.

Oznacza to, że wymagania należy sprawdzać indywidualnie dla konkretnego kraju. Informacje dotyczące zasad ważności paszportów można znaleźć między innymi w materiałach Departamentu Stanu USA DHS oraz U.S. Customs and Border Protection CBP.

Sprawdź paszport przed podróżą

Przed wyjazdem warto przede wszystkim sprawdzić dokładną datę ważności paszportu i porównać ją z wymaganiami obowiązującymi w kraju docelowym. Należy także upewnić się, czy dane państwo stosuje zasadę sześciu miesięcy, krótszy okres wymaganej ważności dokumentu czy jeden z przewidzianych wyjątków.

Takie sprawdzenie najlepiej przeprowadzić odpowiednio wcześnie, a nie dopiero podczas odprawy na lotnisku. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której zaplanowana i opłacona podróż kończy się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu.

 

Źródło: secretchicago
Foto: istock/Atstock Productions/
Czytaj dalej

News Chicago

Artystyczny wieczór inspirowany Zofią Stryjeńską w tą sobotę w Muzeum Polskim w Ameryce

Opublikowano

dnia

Autor:

Jak już zapowiadaliśmy, Muzeum Polskie w Ameryce w Chicago zaprasza na trzecią odsłonę artystycznego cyklu inspirowanego twórczością Zofii Stryjeńskiej. Tym razem uczestnicy sięgną po motywy jesieni, jej ciepłe kolory, złote światło i bogatą paletę barw. Wieczór 19 września połączy malarstwo, rozmowy, polską kulturę oraz możliwość zwiedzania muzeum z przewodnikiem.

Spotkanie odbędzie się w sobotę, 19 września w Polish Museum of America przy 984 N Milwaukee Ave w Chicago. To propozycja zarówno dla miłośników sztuki, jak i osób, które chciałyby spróbować swoich sił w malarstwie w swobodnej, kameralnej atmosferze.

Wydarzenie jest trzecią częścią serii poświęconej twórczości Zofii Stryjeńskiej, jednej z najbardziej znanych polskich artystek związanych ze stylem Art Déco. Jej charakterystyczna twórczość stanie się punktem wyjścia do stworzenia własnego obrazu.

Jesienne kolory w stylu Zofii Stryjeńskiej

Tematem najbliższego spotkania będzie jesień – pora roku kojarzona z intensywnymi, ciepłymi kolorami i złotym światłem. Uczestnicy będą mogli wykorzystać tę paletę, tworząc pracę inspirowaną sztuką Stryjeńskiej. Artystyczny wieczór poprowadzi Patrycja Stępniak. Pod jej kierunkiem uczestnicy wykonają obraz nawiązujący do twórczości polskiej artystki, jednocześnie poznając atmosferę jej niezwykle rozpoznawalnego stylu.

Materiały będą czekały na uczestników

Organizatorzy zapewniają wszystkie materiały potrzebne do malowania. Przygotowany zostanie również wstępnie naszkicowany kontur obrazu, dzięki czemu udział w spotkaniu nie wymaga wcześniejszego doświadczenia artystycznego.

Założeniem wydarzenia jest przede wszystkim swobodne tworzenie i dobra zabawa. Przy lampce wina uczestnicy będą mogli malować, rozmawiać i spędzić wieczór w otoczeniu polskiej sztuki i historii.

Przed malowaniem zwiedzanie muzeum

Dodatkową atrakcją będzie możliwość poznania zbiorów Polskiego Muzeum w Ameryce. Osoby zainteresowane zwiedzaniem powinny pojawić się w muzeum o 5:00 PM, jeszcze przed rozpoczęciem części artystycznej.

O tej godzinie zaplanowano zwiedzanie muzeum z przewodnikiem. Będzie to okazja, aby przed rozpoczęciem malowania poznać bliżej jedno z najważniejszych miejsc dokumentujących historię, kulturę i artystyczne dziedzictwo Polonii w Chicago.

Bilety można kupić tutaj.

Źródło: PMA
Foto: PMA
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

marzec 2026
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu