Połącz się z nami

Sport

Polski kierowca wyścigowy, Tymek Kucharczyk, ponownie stanął na podium Indy NXT

Opublikowano

dnia

Tymek Kucharczyk, wyścig w Arlington w Teksasie

Polski kierowca wyścigowy Tymek Kucharczyk kontynuuje udany początek swojej przygody w amerykańskiej serii Indy NXT. W drugim starcie w tej kategorii ponownie stanął na podium, zajmując trzecie miejsce podczas rywalizacji na nowym torze ulicznym w Arlington w stanie Teksas.

Nowy tor w Arlington dużym wyzwaniem dla kierowców

Uliczny tor przygotowany w Arlington od samego początku stanowił duże wyzwanie dla uczestników zawodów. Trasa prowadząca przez ulice miasta charakteryzowała się różnorodną nawierzchnią, licznymi wybojami oraz technicznymi zakrętami, które nie pozostawiały kierowcom miejsca na błędy.

Tymek Kucharczyk, wyścig w Arlington w Teksasie

Tymek Kucharczyk, wyścig w Arlington w Teksasie

Tymek Kucharczyk już od pierwszych przejazdów pokazywał, że dobrze odnajduje się w tych trudnych warunkach. W sesjach treningowych uzyskał drugie oraz czwarte miejsce, a następnie potwierdził dobrą formę w kwalifikacjach, w których wywalczył trzecią pozycję startową.

Wyścig skrócony z powodu pogody

Organizatorzy zdecydowali się skrócić niedzielny wyścig do trzydziestu minut z powodu prognozowanych silnych podmuchów wiatru. Jeszcze przed startem doszło do pierwszego zamieszania, gdy podczas okrążenia formującego w środku stawki doszło do kolizji, a jeden z kierowców popełnił falstart.

Na pierwszym zakręcie wyścigu polski kierowca próbował wykorzystać sytuację i zaatakować prowadzenie. W trakcie walki doszło do kontaktu z prowadzącym Alessandro de Tullio, który musiał skorzystać z drogi ucieczkowej. Sędziowie uznali jednak zdarzenie za incydent wyścigowy i nie nałożyli kary.

Zacięta walka na ulicach Teksasu

Właściwa rywalizacja trwała niewiele ponad połowę planowanego dystansu. Kucharczyk przez kilka okrążeń intensywnie naciskał swojego zespołowego kolegę Enzo Fittipaldiego, szukając okazji do wyprzedzenia na wąskich ulicach Arlington.

Na błąd polskiego kierowcy czekał także Max Taylor, który ostatecznie wyprzedził go po zdecydowanym manewrze. Kucharczyk utrzymał jednak koncentrację i skutecznie obronił swoją pozycję przed kolejnym rywalem.

Drugie podium w drugim starcie

Ostatecznie Polak ukończył wyścig na trzecim miejscu, ponownie stając na podium w swoim drugim występie w serii Indy NXT. Sam kierowca ocenił, że rywalizacja była niezwykle wymagająca, a nowy tor w Arlington od początku sprawiał zawodnikom wiele trudności ze względu na wyboje i zmienną nawierzchnię.

Tymek Kucharczyk podkreślił, że start wyścigu był bardzo chaotyczny, dlatego starał się wykorzystać zamieszanie, aby walczyć o prowadzenie. Zwrócił również uwagę na zaciętą walkę z Enzo Fittipaldim i Maxem Taylorem, która dostarczyła kibicom emocjonującego widowiska.

Polak z optymizmem przed kolejną rundą

Polski kierowca zaznaczył, że drugie podium w dwóch pierwszych startach w Stanach Zjednoczonych jest dowodem na dobrą pracę całego zespołu HMD Motorsports. Jednocześnie przyznał, że pozostaje pewien niedosyt i chęć walki o jeszcze lepszy wynik w kolejnych zawodach.

Tymek Kucharczyk, wyścig w Arlington w Teksasie

Kolejna runda serii Indy NXT odbędzie się w stanie Alabama, gdzie Tymek Kucharczyk zamierza ponownie walczyć o czołowe lokaty i potwierdzić dobrą formę z początku sezonu.

Kierowca podziękował również partnerom i sponsorom, wśród których znajdują się między innymi porównywarka ubezpieczeń Mubi, Akademia Motorsportu ORLEN, Polski Związek Motorowy, Grenova Capital oraz firma technologiczna iteo. Wyraził także wdzięczność kibicom wspierającym go zarówno na torze, jak i podczas transmisji oraz w mediach społecznościowych.

Tymek Kucharczyk był gościem Radia Deon Chicago – rozmowę z polskim kierowcą wyścigowym można przeczytać tutaj.

Kalendarz Indy NXT 2026

28 marca – Barber Motorsports Park, Alabama (Wyścig 1) – tor drogowy
29 marca – Barber Motorsports Park, Alabama (Wyścig 2) – tor drogowy
8 maja – Indianapolis Motor Speedway (Wyścig 1) – tor drogowy
9 maja – Indianapolis Motor Speedway (Wyścig 2) – tor drogowy
31 maja – Detroit, Michigan – tor uliczny
7 czerwca – World Wide Technology Raceway (Gateway), Illinois – owal
20 czerwca – Road America, Wisconsin (Wyścig 1) – tor drogowy
21 czerwca – Road America, Wisconsin (Wyścig 2) – tor drogowy
4 lipca – Mid-Ohio Sports Car Course (Wyścig 1) – tor drogowy
5 lipca – Mid-Ohio Sports Car Course (Wyścig 2) – tor drogowy
19 lipca – Nashville Superspeedway, Tennessee – owal
9 sierpnia – Portland International Raceway, Oregon – tor drogowy
30 sierpnia – Milwaukee Mile, Wisconsin – owal
5 września – Laguna Seca, Kalifornia (Wyścig 1) – tor drogowy
6 września – Laguna Seca, Kalifornia (Wyścig 2) – tor drogowy

Tymek-Kucharczyk

Tymek Kucharczyk

Zapraszamy do kontaktu, wspierania oraz śledzenia mediów społecznościowych Tymka Kucharczyka. Transmisję z wyścigów Polaka można oglądać na specjalnej platformie Tymek TV.

Foto: Agencja Smolarczyk

News Chicago

Lewandowski powołany do reprezentacji Polski. Z Biało-Czerwonymi zagra cztery mecze

Opublikowano

dnia

Autor:

Napastnik Chicago Fire FC Robert Lewandowski otrzymał powołanie do reprezentacji Polski na wrześniowe i październikowe mecze Ligi Narodów UEFA. Biało-Czerwoni rozegrają cztery spotkania w ciągu 11 dni, mierząc się dwukrotnie z Bośnią i Hercegowiną oraz po jednym razie ze Szwecją i Rumunią.

Polska rozpocznie rywalizację w dywizji B Ligi Narodów UEFA w grupie B4. Pierwszym przeciwnikiem będzie Bośnia i Hercegowina, z którą Biało-Czerwoni zagrają w piątek, 25 września, o godz. 1:45 PM czasu chicagowskiego na PGE Narodowym w Warszawie.

Trzy dni później reprezentacja Polski uda się do Szwecji. Spotkanie ze Szwedami odbędzie się w poniedziałek, 28 września, o godz. 1:45 PM czasu chicagowskiego na Strawberry Arena w Solnie.

Rumunia w Warszawie, później wyjazd do Bośni i Hercegowiny

Trzecie spotkanie Polacy rozegrają w piątek, 2 października. Reprezentacja zmierzy się z Rumunią o godz. 1:45 PM czasu chicagowskiego, ponownie na PGE Narodowym w Warszawie. Serię spotkań zakończy rewanż z Bośnią i Hercegowiną. Mecz zaplanowano na poniedziałek, 5 października, o godz. 1:45 PM na stadionie Bilino Polje w Zenicy.

Lewandowski ma już siedem goli dla Chicago Fire

Robert Lewandowski dołączył do Chicago Fire w lipcu 2026 roku. Od tego czasu wystąpił w 14 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając siedem bramek i notując dwie asysty.

Kapitan reprezentacji Polski pozostaje jednocześnie jej najbardziej doświadczonym zawodnikiem. Od debiutu w 2008 roku rozegrał w narodowych barwach 167 spotkań i zdobył rekordowe 89 bramek. Funkcję kapitana pełni od 2013 roku.

Lewandowski występował na dwóch mistrzostwach świata oraz czterech mistrzostwach Europy. W całej karierze zdobył ponad 700 bramek dla reprezentacji Polski oraz czołowych europejskich klubów, a przed przeprowadzką do Chicago występował w FC Barcelona.

Jedna z najbardziej utytułowanych karier w MLS

Robert Lewandowski trafił do Major League Soccer jako jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy, którzy zdecydowali się na grę w tej lidze. Przez osiem sezonów kończył rozgrywki jako najlepszy strzelec ligi niemieckiej lub hiszpańskiej.

Z Bayernem Monachium zdobył Ligę Mistrzów UEFA, Superpuchar UEFA oraz Klubowe Mistrzostwo Świata FIFA. Podczas gry w Niemczech dla Borussii Dortmund i Bayernu wywalczył łącznie 10 tytułów mistrza Bundesligi, cztery Puchary Niemiec oraz sześć Superpucharów Niemiec.

W barwach FC Barcelona dołożył do swojej kolekcji trzy mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla oraz trzy Superpuchary Hiszpanii. Siedmiokrotnie był najlepszym strzelcem ligi niemieckiej, a raz zdobył tytuł króla strzelców w Hiszpanii.

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski

Indywidualnie Lewandowski dwukrotnie otrzymał nagrodę FIFA dla najlepszego piłkarza świata – w 2020 i 2021 roku. Rekordowe 13 razy wybierano go Piłkarzem Roku w Polsce, a także znalazł się w światowej drużynie dekady IFFHS za lata 2011–2020.

Chicago Fire przed dwoma meczami wyjazdowymi

Zanim rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji Polski, Chicago Fire czeka wyjazdowe spotkanie z Nashville SC. Mecz odbędzie się w sobotę, 19 września, o godz. 8:30 PM czasu chicagowskiego na GEODIS Park. Spotkanie będzie transmitowane na całym świecie w Apple TV.

Następnie Chicago Fire uda się do Karoliny Północnej na spotkanie z Charlotte FC. Mecz zostanie rozegrany w sobotę, 26 września, o godz. 6:30 PM czasu chicagowskiego na Bank of America Stadium.

 

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire, Robert Lewandowski fb
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago Fire przegrywa na Soldier Field. Tym razem Lewandowski bez gola

Opublikowano

dnia

Autor:

Drużyna Chicago Fire FC przegrała w niedzielę na Soldier Field z New England Revolution 1:2. Goście zdobyli bramki tuż przed i tuż po przerwie, a gospodarze odpowiedzieli trafieniem Marena Haile-Selassie. “Strażacy” pozostają na piątym miejscu w Konferencji Wschodniej, tracąc tylko punkt do czwartej Charlotte.

Po niedzielnym spotkaniu Chicago Fire ma bilans 11 zwycięstw, 7 porażek i 6 remisów oraz 39 punktów. New England Revolution poprawiło swój dorobek do 43 punktów, z bilansem 13 zwycięstw, 8 porażek i 4 remisów.

Tym samym Chicago zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Do znajdującej się na czwartej pozycji Charlotte traci jeden punkt, a nad Orlando City SC ma pięć punktów przewagi.

Dwa gole New England

Kluczowy dla przebiegu spotkania okazał się okres tuż przed i po przerwie. New England zdobyło pierwszą bramkę w 39. minucie i zeszło do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Zaledwie dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy goście trafili ponownie. Gol w 47. minucie sprawił, że Chicago znalazło się w trudnej sytuacji i musiało odrabiać już dwubramkową stratę.

Haile-Selassie dał Fire nadzieję

Gospodarze odpowiedzieli w 62. minucie po zespołowej akcji Marena Haile-Selassie, Robina Loda i Philipa Zinckernagela. Akcja rozpoczęła się tuż przed polem karnym, gdzie Zinckernagel zagrał do Loda. Lod wycofał piłkę w kierunku szczytu pola karnego, a Haile-Selassie dobrze wybrał moment do strzału. Mocnym uderzeniem posłał piłkę w lewy dolny róg bramki i zmniejszył stratę Chicago do 1:2.

Było to ósme ligowe trafienie Haile-Selassie w tym sezonie, co daje mu obecnie pierwsze miejsce wśród zawodników Fire pod względem liczby zdobytych bramek.

Drugi gol został anulowany

Chicago w końcówce mocno naciskało, próbując doprowadzić do remisu. Haile-Selassie ponownie trafił do siatki w drugiej części spotkania, ale tym razem gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Ostatni zryw gospodarzy nie przyniósł już zmiany wyniku, a Lewandowski nie był skuteczny. New England utrzymało prowadzenie i wywiozło z Soldier Field komplet punktów, wygrywając 2:1.

W niedzielę zakończyły się zatem dwie serie: Roberta Lewandowskiego, który trafiał do siatki w trzech meczach z rzędu, i Chicago, które przegrało pierwszy ligowy mecz od 26 lipca.  

Pięć goli Haile-Selassie w pięciu meczach

Maren Haile-Selassie znajduje się w bardzo dobrej formie. Skrzydłowy zdobył pięć bramek w pięciu ostatnich spotkaniach, a z ośmioma golami jest obecnie najlepszym strzelcem Chicago Fire w sezonie zasadniczym.

Haile-Selassie ma również osiem asyst, co daje mu drugie miejsce w zespole pod tym względem w 2026 roku. Jego niedzielne trafienie było kolejnym potwierdzeniem wysokiej formy ofensywnej.

Zinckernagel z dziesiątą asystą

Philip Zinckernagel został zapisany jako asystujący przy bramce Haile-Selassie. Była to jego dziesiąta asysta w sezonie 2026 i najlepszy wynik w drużynie. Dzięki temu Zinckernagel drugi sezon z rzędu osiąga dwucyfrową liczbę asyst. Pozostaje tym samym jednym z najważniejszych zawodników odpowiedzialnych za kreowanie sytuacji bramkowych Chicago.

Trzech zawodników poza składem

Chicago przystąpiło do niedzielnego spotkania bez trzech zawodników, którzy nie byli dostępni z powodu urazów. W kadrze zabrakło obrońcy Mbekezeliego Mbokaziego oraz pomocników André Franco i Antona Salétrosa.

Teraz dwa mecze Chicago Fire na wyjeździe

Po porażce z New England “Strażacy” rozpoczynają teraz serię dwóch kolejnych spotkań wyjazdowych. Pierwszym rywalem będzie Nashville SC, z którym Fire zmierzy się w sobotę 19 września. Mecz na GEODIS Park rozpocznie się o 8:30 PM CT. Spotkanie będzie transmitowane na całym świecie przez Apple TV.

 

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
Czytaj dalej

News Chicago

Dzisiaj Chicago Fire grają u siebie. Lewandowski może strzelić gola w czwartym meczu z rzędu

Opublikowano

dnia

Autor:

Chicago Fire FC kończy w niedzielę krótką serię dwóch spotkań na własnym stadionie. Zespół Gregga Berhaltera podejmie New England Revolution na Soldier Field, a jednym z najważniejszych zawodników gospodarzy ponownie będzie Robert Lewandowski. Polski napastnik zdobywał bramki w trzech ostatnich meczach i stanie przed szansą przedłużenia swojej serii.

Spotkanie Chicago Fire FC z New England Revolution rozpocznie się w niedzielę 13 września o 4:30 PM CT na Soldier Field. Mecz będzie częścią Hispanic Heritage Night, prezentowanej przez Meridian. “Strażacy” przystępują do spotkania z bilansem 11 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek oraz 39 punktami. New England ma 40 punktów, a jego dotychczasowy bilans wynosi 12 zwycięstw, 8 porażek i 4 remisy.

Lewandowski trafia w trzech kolejnych meczach

Fire wraca na Soldier Field kilka dni po remisie 1:1 z Inter Miami CF. Spotkanie obejrzało 63 094 kibiców, co ustanowiło klubowy rekord frekwencji. W tym meczu Chicago objęło prowadzenie już w 10. minucie. Andrew Gutman uwolnił się spod opieki obrońcy i precyzyjnie dośrodkował do Roberta Lewandowskiego, który uderzeniem z woleja skierował piłkę do bramki.

Dla polskiego napastnika był to szósty gol w siedmiu występach w podstawowym składzie w MLS. Lewandowski zdobywał bramki w trzech ostatnich spotkaniach i dzisiaj może trafić po raz czwarty z rzędu.

Casemiro wyrównał, Chris Brady zatrzymał Miami

“Strażacy” prowadzili z Inter Miami 1:0 do przerwy, ale na początku drugiej połowy goście odpowiedzieli skuteczną akcją. Po rzucie rożnym, wykonywanym przez Leo Messiego, Casemiro zdobył bramkę głową i doprowadził do remisu. W dalszej części meczu kluczową postacią Chicago był bramkarz Chris Brady, który zanotował 6 efektownych interwencji, a jego występ został doceniony przez aplauz kibiców.

New England przyjeżdża po zwycięstwie w Nowym Jorku

Dla New England Revolution niedzielny mecz będzie zakończeniem serii czterech kolejnych spotkań wyjazdowych. Drużyna zanotowała w nich dwa zwycięstwa i porażkę. Ostatnie zwycięstwo pozwoliło zespołowi New England awansować na trzecie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej.

Andrew Gutman jednym z kluczowych zawodników

Przed niedzielnym spotkaniem uwaga ponownie skupia się także na Andrew Gutmanie. Obrońca pokazał przeciwko Miami, że potrafi nie tylko skutecznie wykonywać swoje zadania defensywne, ale również tworzyć okazje bramkowe pod presją, czego najlepszym przykładem była asysta przy golu Lewandowskiego.

W ofensywie największym zagrożeniem pozostaje polski napastnik. Lewandowski jest w znakomitej formie strzeleckiej, a niedzielne spotkanie daje mu szansę na zdobycie bramki w czwartym kolejnym meczu.

Noah Allen po udanym debiucie w podstawowym składzie

Istotną rolę może odegrać także Noah Allen, który przeciwko Inter Miami po raz pierwszy rozpoczął mecz Chicago Fire w podstawowym składzie. Obrońca wyróżnił się liczbą udanych działań defensywnych i wygrał wszystkie pojedynki w powietrzu.

76. ligowe spotkanie Chicago z New England

Niedzielny mecz będzie już 76. spotkaniem Chicago Fire i New England Revolution w sezonie zasadniczym MLS. To druga najdłuższa rywalizacja w historii Fire. Więcej spotkań, 80, Chicago rozegrało jedynie przeciwko Columbus.

Bilans rywalizacji z New England jest korzystny dla Fire i wynosi 28 zwycięstw, 25 porażek oraz 22 remisy. Chicago zdobyło przeciwko Revolution 111 bramek, co jest wyrównanym klubowym rekordem liczby goli strzelonych jednemu rywalowi w MLS. Tyle samo “Strażacy” zdobyło przeciwko Red Bull New York.

Ostatnie mecz ez New England

Ostatnie spotkania obu zespołów miały miejsca jesienią zeszłego roku. 6 września 2025 roku na SeatGeek Stadium w Bridgeview Chicago Fire zwyciężyło 3:2. 18 października 2025 roku, drużyny spotkały się na Gillette Stadium w Foxborough. Mecz zakończył się remisem 2:2, a gol zdobyty w doliczonym czasie zapewnił Chicago możliwość rozegrania spotkania fazy play-off przed własną publicznością.

Mecz na Soldier Field o 4:30 PM CT

Gregg Berhalter, dyrektor i główny trener Chicago Fire FC, ogłosi podstawowy skład na dzisiejszy mecz około godzinę przed rozpoczęciem niedzielnego spotkania na Soldier Field.

Mecz: Chicago Fire FC – New England Revolution
Data: niedziela, 13 września 2026 roku
Godzina: 4:30 PM CT
Miejsce: Soldier Field, Chicago
Transmisja: Apple TV

 

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

marzec 2026
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu