Połącz się z nami

Ekspert Budzik Morning Show

Refluks czy choroba refluksowa? Dr n. med. Marzena Konopko radzi jak dbać o przełyk

Opublikowano

dnia

Tydzień temu obchodziliśmy święta wielkanocne, a nasze stoły uginały się pod tradycyjnymi smakołykami. Jednak nie wszyscy mogli się nimi cieszyć do woli. Co powinniśmy robić jeśli po posiłku odczuwamy pieczenie w przełyku? Tą sprawę wyjaśnia w studiu Radia Deon Chicago dr n. med. Marzena Konopko, gastroenterolożka, która na co dzień pracuje w swojej klinice w Białymstoku, GastroMedica oraz Białostockim Centrum Onkologii.

Pieczenie w przełyku po obfitym posiłku nie musi oznaczać choroby refluksowej, mówi dr n. med Marzena Konopko. “Refluks to jest fizjologiczny stan, czyli najemy się, najemy się dużo i pokarm cofa się z żołądka do przełyku”, wyjaśnia nasz Gość. “Ale przy prawidłowych mechanizmach obronnych, takich jak perystaltyka właściwa przełyku, radzimy sobie z tym.”

Z chorobą refluksową mamy do czynienia gdy refluks występuje często, powodując objawy wpływające na jakość naszego życia. Jeśli nie podejmujemy jej leczenia narażamy się na poważne konsekwencje, takie jak zwężenie przełyku, czy rak dolnej części przełyku, tłumaczy właścicielka kliniki GastroMedica.

Przyczyna choroby refluksowej tkwi w dolnym zwieraczu przełyku – części która łączy przełyk z żołądkiem. W tym miejscu specjalna tkanka mięśniowa w ścianie przełyku zabezpiecza przed cofaniem się pokarmu z żołądka. Jeśli ma ona dobre napięcie, nie dopuszcza do refluksu.

“Natomiast kiedy ten zwieracz ma niższe obniżone ciśnienie, wtedy dochodzi do łatwiejszego zarzucania treści pokarmowej z żołądka do przełyku” wyjaśnia dr n. med Marzena Konopko.

Środowisko w żołądku jest bardzo odmienne jeśli porównamy je z przełykiem. Komórki tego silnego narządu wydzielają kwas solny, a pH jest kwaśne – wynosi między 2 a 3. Z kolei w przełyku mamy pH obojętne, o wartości 6-7.

W związku z tym, gdy treść z żołądka cofa się do przełyku powoduje uszkodzenie jego błony śluzowej, tłumaczy nasz Gość.

Jeżeli żołądek nieprawidłowo się opróżnia, może to jeszcze pogorszyć tą sytuację.

Może dojść wtedy do powstania przepukliny rozworu przełykowego, mówi dr n. med Marzena Konopko.

Innym czynnikiem sprzyjającym chorobie refluksowej jest ciąża, kiedy to mięśniówka gładka jest rozluźniona pod wpływem hormonów w całym organizmie kobiety, także w przełyku.

Ze zwykłym refluksem mamy do czynienia zazwyczaj wtedy gdy jemy ciężko strawne pokarmy zbyt szybko, w nerwach i pośpiechu, nie gryząc dokładnie, a także gdy jemy zbyt dużo naraz. Proces trawienia pokarmu rozpoczyna się już w jamie ustnej. “Więc jeżeli rozdrobimy ten kęs pokarmowy, on krócej będzie zalegał w w żołądku, w związku z tym szybciej dojdzie do trawienia i przesuwania się dalej” wyjaśnia nasz Gość.

Ważną kwestią dla refluksu jest także epidemia naszych czasów, czyli nadwaga i otyłość, które predysponują do cukrzycy. Cukrzyca powoduje spowolnienie opróżnienia żołądkowego, tłumaczy dr n. med Marzena Konopko. “Więc wszystkie osoby, które mają nadwagę i otyłość mają większe ryzyko choroby refluksowej.”

Jeżeli refluks występuje 2-3 razy w tygodniu, jest to raczej zjawisko fizjologiczne, mówi nasz Gość. “Natomiast jeżeli jest tego więcej albo jeżeli powoduje takie objawy jak zgagę i pieczenia w klatce piersiowej, oraz regurgitację, czyli cofa nam się pokarmi, czujemy go w jamie ustnej – to są typowe objawy choroby refluksowej“. Objawy pozaprzełykowe to często chrypka i kaszel.

“Czyli jeżeli najemy się bułeczki słodkiej na kolację, to z dużym prawdopodobieństwem możemy się wybudzić w nocy, albo nad ranem mieć kaszel, uczucie gałki w gardle, czy też uczucie pieczenia języka, czy pieczenia jamy ustnej. To wszystko mogą być objawy właśnie choroby refluksowej” zwraca uwagę dr n. med Marzena Konopko.

Może ona powodować także bóle w klatce piersiowej, ale w takim przypadku musimy także wykluczyć chorobę niedokrwienną serca, która daje podobne objawy.

Nieleczony refluks prowadzi do uszkodzenia śluzówki przełyku, na której powstają blizny, co może doprowadzić do zwężenia przełyku. To jest pierwsza niekorzystna zmiana. Kolejną jest stan przedrakowy, nazywany przełykiem Barretta, w którym następują zmiany w nabłonku przełyku. Tego stanu doświadcza około 15% osób z chorobą refluksową.

Najgorszą sytuacją jest gdy przełyk Barretta przechodzi w chorobę nowotworową, mówi dr n. med Marzena Konopko.

Zdrowy styl życia jest sposobem by bronić się przed tymi konsekwencjami. Ważna jest dieta, aktywność fizyczna 3 razy w tygodniu po 45 minut, dbanie o prawidłową wagę ciała i unikanie stresu.

Ale jeśli ktoś już ma chorobę refluksową powinien unikać ćwiczeń siłowych – zwraca uwagę nasz Gość – ponieważ nasilają one refluks. “I druga bardzo ważna rzecz. Jeżeli zamierzamy poćwiczyć, to nie powinniśmy jeść przed tym, bo jeżeli mamy rzeczywiście skłonność do refluksu, to w czasie takich ćwiczeń będzie się cofał pokarm, jeżeli będziemy się zginać, gwałtowne ruchy czy skłony wykonywać, wtedy będzie się cofało jedzenie”.

“Druga rzecz to jest modyfikacja stylu życia, czyli raczej jemy na sucho, pijemy pół godziny przed, około dwie godziny po” radzi właścicielka kliniki GastroMedica. Przy czym kolację powinniśmy jeść 3-4 godziny przed snem.

Warto także pić ciepłe płyny pomiędzy posiłkami, które oczyszczają przewód pokarmowy, ponieważ nawet jeśli nie jemy to w ciągu dnia wydzielamy półtora litra enzymów, soków trawiennych, co może działać drażniąco na błonę śluzową.

O chorobie refluksowej możemy mówić gdy refluks występuje codziennie. Leczenie osoby, która zgłasza się z tym objawem do gastrologa, rozpoczyna się przepisaniem leków zmniejszających wydzielanie kwasu solnego. Ich przyjmowanie trwa minimum 8 tygodni i nie wolno ich odstawić w sposób nagły, zaznacza dr n. med Marzena Konopko.

Można także przyjmować środki zobojętniające typu Manti czy Reni. “Nie wyleczą nadżerek, na przykład, czy stanu zapalnego w przełyku, ale będą wpływały na jakość życia, czyli szybko będą gasiły to palenie w klatce piersiowej” tłumaczy nasz Gość.

Istnieją także objawy alarmowe, jeśli chodzi o chorobę refluksową przełyku, na które koniecznie trzeba zwrócić szczególną uwagę, jeśli się pojawią.

“Jeśli wystąpi spadek masy ciała, czy silne bóle, czy pacjent odkrztusza i widzi krew, albo zrobi badania kontrolne i jest anemia, niedokrwistość, to są już wskazania, żeby pilnie zgłosić się do gastroenterologa” podkreśla dr n. med Marzena Konopko. “Nie leczmy się sami, to już wymaga pilnej diagnostyki i przede wszystkim wykonania gastroskopii.”

Dbajmy o swoje zdrowie i przełyk!

dr n. med Marzena Konopko rozmawialiśmy już w naszym studiu m.in. o raku jelita grubego i dobrej mikrobiocie jelitowej.


dr n. med Marzena Konopko

Dr n. med. Marzena Konopko – gastroenterolog, specjalista chorób wewnętrznych Absolwentka Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Białymstoku. 2004-2007 Grant promotorski Komitetu Badań Naukowych zakończony obroną doktorską pt.: „Wpływ leczenia otyłości metodą endoskopową na wybrane procesy metaboliczne i elementy regulacji hormonalnej”- obrona z wyróżnieniem.

Od 2008 roku pracuje w Klinice Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych USK w Białymstoku.

Nauczyciel akademicki wydziału lekarskiego i dietetyki w Klinice Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych USK Białystok w latach 2011-2014r. Aktualnie pracownik Białostockiego Centrum Onkologii. Członkini Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii.

dr n. med. Marzena Konopko

OSIĄGNIĘCIA:

  • Specjalizacja z gastroenterologii oraz chorób wewnętrznych
  • Tytuł doktora nauk medycznych
  • II miejsce w ogólnopolskim quizie endoskopowych w trakcie Warszawskich Dni Gastroenterologicznych w 2014 r.
  • Nagroda naukowa Rektora Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
  • Systematyczne szkolenie i udział w specjalistycznych konferencja i posiedzeniach naukowych
  • 23rd United European Gastroenterology Week (Postgraduate teaching programme ) Hiszpania, Barcelona 24-28.2015
  • Digestive Disease Week 2009 Chicago USA 06.2009
  • Staże zagraniczne: University of Illinois Hospital Chicago, USA 1999 r. Advocate Illinois Masonic Medical Center Chicago USA 2008r, San Cecylio Hospital, Granada, Hiszpania 2000r.

Główne ukierunkowania kliniczne: endoskopia przewodu pokarmowego (diagnostyczna -gastroskopia, kolonoskopia, ultrasonografia i endosonografia przewodu pokarmowego oraz endoskopia terapeutyczna), choroby zapalne jelit (wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Leśniowskiego-Crohna), otyłość oraz choroby przewodu pokarmowego z nią związane.

 

Źródło: informacja własna, znany lekarz
Foto: istock/DI Photography/CreativaImages/Mladen Zivkovic/Yuliia Kaveshnikova/Tharakorn/

Ekspert Budzik Morning Show

W nowy rok wejdź z nowym planem inwestycji i zarabiaj dzięki pomocy Naszej Unii

Opublikowano

dnia

Autor:

Paweł Mardula-Sobala

Początek 2026 roku jest dla nas często czasem podsumowań, robienia planów i podejmowania decyzji dotyczących przyszłości finansowej. O tym jak inwestować i nie zmarnować kolejnych dwunastu miesięcy na odkładanie decyzji „na później”, mówią w studiu Radia Deon Chicago Robert Radkowski i Paweł Mardula-Sobala z Naszej Unii. W tym roku Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa obchodzi jubileusz 50-lecia i – jak zawsze – służy pomocą Polonii.

Pięćdziesiąt lat doświadczenia i wspólnej historii

Rok 2026 jest dla Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej PSFCU wyjątkowy. Mija dokładnie pół wieku od momentu jej powstania – czasu, gdy polscy imigranci mieli bardzo ograniczony dostęp do finansowania w bankach komercyjnych.

Nasza Unia była odpowiedzią na realne potrzeby społeczności – dawała możliwość uzyskania kredytu, zakupu pierwszego domu czy budynku dochodowego wtedy, gdy inne instytucje finansowe zamykały drzwi.

“Przede wszystkim gratulujemy naszej społeczności, która dzięki narzędziom oferowanym przez Naszą Unię była w stanie zbudować takie fajne portfolio domów dochodowych, takie swoje własne imperium” zaznacza Robert Radkowski, dyrektor PSFCU w rejonie Chicago.

“Nasza Unia wyszła z propozycją, aby te budynki finansować” przypomina Robert Radkowski.

Sukces nie dzieje się z dnia na dzień

W latach siedemdziesiątych budynki wielorodzinne w nowojorskich dzielnicach zamieszkanych przez Polonię kosztowały około 50 tysięcy dolarów. Dziś te same nieruchomości warte są od 3 do nawet 4,5 miliona dolarów. Ta różnica najlepiej pokazuje, jak ogromną rolę odegrał czas, cierpliwość i konsekwentne inwestowanie.

“Pomogliśmy wykreować sporą liczbę milionerów, tak zwanych rentierów, którzy teraz te budynki wynajmują i mogą sobie mieszkać na słonecznej Florydzie, a co miesiąc wpływają im pokaźne sumy na konto” mówi dyrektor PSFCU w rejonie Chicago.

Robert Radkowski

Finansowy sukces tych, którzy dziś są właścicielami portfeli nieruchomości i mogą żyć z dochodu pasywnego, nie był efektem jednego dobrego roku. To rezultat decyzji podejmowanych 30, 40 czy nawet 50 lat temu, często w momentach równie niepewnych jak obecne. Mimo obaw Polacy podejmowali te decyzje i dzięki temu odnieśli sukces.

Rok 2026 – stabilność zamiast chaosu

Nasi Goście zgodnie oceniają, że 2026 rok zapowiada się jako okres bardziej przewidywalny i spokojniejszy niż poprzednie lata.

Stopy procentowe mają pozostać stabilne, a nawet istnieje przestrzeń do ich obniżek. To dobra wiadomość dla osób myślących o zakupie nieruchomości lub refinansowaniu już posiadanych kredytów, podkreśla Paweł Mardula-Sobala, specjalista od pożyczek w Naszej Unii.

Przełom roku to moment, w którym pojawia się więcej ofert budynków wielorodzinnych na rynku, a inwestorzy mają większy wybór i więcej czasu na spokojną analizę. To sprzyjające warunki do rozpoczęcia rozmów i planowania kolejnych kroków, zaznacza Paweł Mardula-Sobala.

Ekspert ds. pożyczek PSFCU podkreśla, że jeśli ktoś co roku przesuwa decyzję o inwestowaniu o kolejny rok, to w praktyce rezygnuje z budowania majątku. Każdy kolejny rok zwłoki to stracony czas, którego nie da się odzyskać.

Paweł Mardula-Sobala zaprasza do bezpłatnych konsultacji telefonicznych wszystkie osoby zainteresowane rozpoczęciem inwestowania. Zachęca by dzwonić pod numer 331-775-6415, aby zdobyć konieczne informacje, rozwiać swoje wątpliwości i dostać fachowe wsparcie w kolejnych decyzjach finansowych.

Equity – narzędzie, o którym wielu zapomina

Ważną kwestią jest kapitał zgromadzony w już posiadanych domach. Wiele osób zakłada, że brak gotówki na wkład własny automatycznie przekreśla możliwość zakupu kolejnej nieruchomości.

Tymczasem istnieją rozwiązania, takie jak refinansowanie czy tzw. cash-out refinancing, które pozwalają wykorzystać wartość już posiadanego majątku – tłumaczy Paweł Mardula-Sobala.

Warto wiedzieć, że dobrze obliczona inwestycja w budynek wielorodzinny potrafi sama się spłacać. Czynsze mogą pokrywać raty kredytu, podatki i koszty utrzymania, a jednocześnie pozostawiać właścicielowi realny dochód.

Polonijna filozofia inwestowania w „cegłę”

Wśród Polonii to właśnie nieruchomości od lat cieszą się wyjątkowym zaufaniem, zauważa Robert Radkowski. Dla wielu osób inwestowanie w „cegłę” oznacza bezpieczeństwo, przewidywalność i możliwość przekazania majątku kolejnym pokoleniom. To podejście różni się od inwestowania na giełdzie czy w instrumenty bardziej spekulacyjne.

Dochód pasywny z nieruchomości daje poczucie stabilności – niezależnie od tego, czy właściciel mieszka w Illinois, Nowym Jorku czy na Florydzie. To model, który przez dekady sprawdził się w polonijnej społeczności.

Plan jako fundament finansowego spokoju

Bez względu na to, czy ktoś myśli o zakupie pierwszej nieruchomości, kolejnego budynku, refinansowaniu kredytu czy lepszym wykorzystaniu nadwyżek finansowych z firmy, wszystko zaczyna się od rozmowy i analizy. Kolejnym krokiem jest wspólne stworzenie dobrego planu.

Przedstawiciele Naszej Unii podkreślają, że jej rolą nie jest tylko udzielanie pożyczek, ale przede wszystkim doradztwo i pomoc w zaplanowaniu drogi finansowej – na dziś i na przyszłość.

“Zapraszamy państwa bardzo gorąco, bardzo serdecznie – dzielcie się z nami swoimi planami, jeżeli możemy państwu pomóc w przefinansowaniu, w zakupie budynku, nieruchomości, czy też innych potrzebach” zachęca Robert Radkowski. Jeśli planujecie zakup domu, mieszkania, czy samochodu – “po to została stworzona Unia Kredytowa – aby pomagać.”

Jubileuszowy rok pełen inicjatyw

Rok 2026 będzie dla Naszej Unii czasem intensywnego świętowania 50-lecia działalności. Zapowiedziano jubileuszowe wydarzenia oraz specjalne inicjatywy dla klientów, w tym konkurs, w którym do wygrania będą cztery samochody marki Cadillac.

Wejdź w 2026 rok z decyzją!

Nowy rok to najlepszy moment, by przestać odkładać decyzje. Historia ostatnich pięćdziesięciu lat pokazuje, że największe sukcesy finansowe Polonii były efektem odwagi, konsekwencji i długoterminowego myślenia. Rok 2026 może być kolejnym krokiem w tej historii – pod warunkiem, że zamiast kolejnych wymówek pojawi się konkretny plan.

Źródło: informacja własna
Foto: PSFCU
Czytaj dalej

Ekspert Budzik Morning Show

Zdrowie zaczyna się na talerzu. Dr Marzena Konopko ostrzega przed skutkami przejadania się

Opublikowano

dnia

Autor:

Okres świąteczno-noworoczny to czas spotkań, długich biesiad i odpoczynku, ale – jak podkreśla dr Marzena Konopko, doktor nauk medycznych i gastrolog – to również moment, w którym szczególnie wyraźnie ujawniają się nasze złe nawyki żywieniowe. Nasz Gość na co dzień pracuje w swojej klinice w Białymstoku oraz w Białostockim Centrum Onkologii, ale odwiedzając Chicago dzieli się z nami swoim doświadczeniem i ogromną wiedzą.

“Jestem praktykiem. Oczywiście oprócz wizyt, oprócz spotykania się z pacjentami i rozmową, jak im pomóc, jeśli są już objawy, także kocham profilaktykę” zaznacza dr n. med. Marzena Konopko. “Natomiast wiele chorób niestety kończy się chorobami nowotworowymi. W związku z tym również pracuję w Białostockim Centrum Onkologii i wtedy już w tym kolejnym etapie staramy się pomóc pacjentom.”

Przejadanie się – cichy wróg układu pokarmowego

Dla wielu osób przejadanie się nie jest wyłącznie problemem kilku świątecznych dni w roku, ale stało się codziennością, wpisaną w szybkie tempo życia, stres i brak uważności na własne potrzeby zdrowotne.

Dr n. med. Marzena Konopko zwraca uwagę, że organizm człowieka nie jest przystosowany do ciągłego jedzenia „na zapas”. Nadmierne porcje, spożywane w pośpiechu, prowadzą nie tylko do uczucia ciężkości, ale przede wszystkim do przeciążenia przewodu pokarmowego.

Żołądek, choć wyposażony w mechanizmy ochronne, nie jest w stanie bez konsekwencji radzić sobie z regularnym nadmiarem jedzenia, zwłaszcza w połączeniu z alkoholem i późnymi porami posiłków.

Refluks a choroba refluksowa – różnica, którą trzeba znać

Jednym z najczęstszych skutków przejadania się jest refluks. Jak wyjaśnia specjalistka, samo cofanie się treści żołądkowej do przełyku może zdarzać się fizjologicznie nawet kilka razy dziennie.

“Możemy kilka do kilkunastu razy mieć refluks w ciągu dnia, czasami nawet nie zwracamy na to uwagi. Natomiast o chorobie refluksowej mówimy wtedy, kiedy cofanie się tej treści z żołądka do przełyku wywołuje objawy” tłumaczy dr n. med. Marzena Konopko.

“Delikatna struktura, w którym pH jest 6-7, czyli obojętne i tak naprawdę tam nie powinno być kwasów” mówi o charakterystyce przełyku nasz Gość. “W związku z tym, jeżeli z jakiegoś powodu te kwasy, czyli cała ta treść pokarmowa zmieszana z kwasami, z enzymami, cofa się do przełyku, nawet może cofać się do krtani, może powodować szereg objawów”.

W takich przypadkach dochodzi do podrażnień, stanów zapalnych i przewlekłych dolegliwości, które wielu pacjentów latami bagatelizuje.

Dobre zwyczaje jedzeniowe

Przed cofaniem się treści pokarmowej do przełyku chroni perystaltyka tego narządu, ale nasze zwyczaje jedzeniowe mają tu także duże znaczenie. Przede wszystkim “powinniśmy jeść wolno, przegryzać, nie popijać, bo jeżeli rozcieńczamy tą treść, to wtedy ona dłużej będzie zalegała w żołądku” wyjaśnia dr n. med. Marzena Konopko.

Nieprawidłowe nawyki zwalniają perystaltykę przełyku – zwraca uwagę specjalistka gastrolożka.

Objawy typowe i te mniej oczywiste

Najbardziej znanym objawem choroby refluksowej jest pieczenie i ból za mostkiem, często pojawiające się po posiłku lub przy pochylaniu się. Dr n. med. Marzena Konopko podkreśla jednak, że podobne dolegliwości mogą być również sygnałem chorób serca, dlatego tak ważna jest właściwa diagnostyka.

Refluks może objawiać się także w sposób mniej oczywisty. Nawracające zapalenia krtani, przewlekła chrypka, suchy kaszel nasilający się nocą, uczucie „guli” w gardle czy nawet uszkodzenie szkliwa zębów – wszystkie te symptomy mogą mieć swoje źródło w chorobie refluksowej.

Wielu pacjentów leczy je osobno, nie łącząc ich z problemami żołądkowo-przełykowymi – zwraca uwagę nasz Gość.

Nieleczony refluks i jego konsekwencje

Zdaniem dr n. med. Marzeny Konopko ignorowanie objawów refluksu może prowadzić do poważnych powikłań. Przewlekłe podrażnianie przełyku sprzyja powstawaniu blizn i zwężeń, które utrudniają połykanie. “To tak jakbyśmy polewali kwasem na ręku, robi się blizna, potem znowu polewamy i jest druga blizna, która się nie goi. Podobnie jest w dolnej części przełyku” – tłumaczy nasz Gość.

W dalszej kolejności może rozwinąć się tzw. “przełyk Barretta” – stan przednowotworowy wymagający stałej kontroli lekarskiej.

Najcięższym scenariuszem jest rak przełyku, który często rozwija się bez wyraźnych objawów, a jego leczenie bywa długie i obciążające. Dlatego, jak podkreśla specjalistka, kluczowe znaczenie ma profilaktyka i szybka reakcja na pierwsze sygnały ostrzegawcze.

Obraz endoskopowy przełyku Barretta.

Zdrowy styl życia zamiast „cudownych” preparatów

Podstawą leczenia refluksu nie są suplementy ani doraźnie stosowane środki z apteki, lecz zmiana stylu życia. Dr n. med. Marzena Konopko wskazuje na znaczenie utrzymania prawidłowej masy ciała – osoby otyłe i z nadwagą dużo częściej cierpią na chorobę refluksową, a nawet niewielki przyrost wagi może nasilać objawy.

Równie istotne jest spokojne, wolne jedzenie, dokładne przeżuwanie kęsów i niepopijanie posiłków. “Pijmy pół godziny przed, około 2 godziny po” posiłku radzi specjalistka gastrologii.

“Tak naprawdę powinniśmy jeść ostatni posiłek 3-4 godziny przed snem. I co ważne, powinniśmy unikać węglowodanów, czyli cukrów” podkreśla dr n. med. Marzena Konopko. Ten posiłek powinien być lekki, oparty na białku i warzywach.

Bardzo pomocne są umiarkowane ćwiczenia fizyczne, wzmacniające przeponę. Natomiast intensywny wysiłek, zwłaszcza trening siłowy, może nasilać dolegliwości związane z chorobą refluksową. 

Można sobie również pomóc śpiąc na lewym boku albo z uniesioną górną częścią ciała.

Kiedy zgłosić się do lekarza

Jeżeli objawy refluksu utrzymują się, nasilają, towarzyszy im chudnięcie, problemy z przełykaniem lub utrata apetytu, konieczna jest pilna konsultacja lekarska. W takich przypadkach lekarz decyduje o leczeniu farmakologicznym i dalszej diagnostyce.

Zdrowie jako świadomy wybór

Dr n. med. Marzena Konopko zachęca, aby troskę o układ pokarmowy potraktować jako element codziennej dbałości o siebie, a nie dobre, ale krótkotrwałe postanowienie noworoczne. Świadome jedzenie, regularność posiłków i reagowanie na pierwsze objawy mogą uchronić przed chorobami, które latami rozwijają się po cichu.

Zdrowie – jak podkreśla lekarka – zaczyna się od prostych, codziennych decyzji.

GastroMedica zaprasza

Osoby odwiedzające Polskę mogą skorzystać z konsultacji u dr n. med. Marzeny Konopko w klinice GastroMedica w Białymstoku.

Jeżeli nie mieliście kolonoskopii przez 10 lat lub nie mieliście jej w ogóle, jesteście w wieku między 50 a 65 rokiem życia, lub jeżeli jesteście po 40 roku życia, ale macie w rodzinie historię raka jelita grubego – możecie skorzystać z takiego badania.

Kontakt telefoniczny do kliniki: +48 533-400-282.

Warto dbać o swoje zdrowie!

Z  dr n. med Marzena Konopko rozmawialiśmy już w naszym studiu m.in. o raku jelita grubego i dobrej mikrobiocie jelitowej.

Źródło: informacja własna
Foto: Samir, istock/MarianVejcik/CreativaImages/Tharakorn/Mladen Zivkovic
Czytaj dalej

Ekspert Budzik Morning Show

Archidiecezja Chicago zachęca do planowania pochówku z wyprzedzeniem

Opublikowano

dnia

Autor:

Choć okres okołoświąteczny kojarzy się przede wszystkim z radością, spotkaniami rodzinnymi i planowaniem przyjemnych spraw, to jest to również dobry czas, aby w spokoju i bez presji porozmawiać o kwestiach trudnych, często odkładanych „na później”. Jednym z takich tematów jest planowanie spraw związanych z pochówkiem. Katarzyna Danek – doradczyni cmentarzy katolickich Archidiecezji Chicago, zwraca uwagę w studia Radia Deon Chicago, że końcówka roku 2025 to dobry czas, aby takie sprawy uporządkować.

Dlaczego warto zdecydować wcześniej

Jak podkreśla Katarzyna Danek, odkładanie decyzji dotyczących miejsca pochówku, formy pogrzebu czy innych formalności sprawia, że w chwili śmierci bliskiej osoby rodzina zostaje obciążona ogromną liczbą decyzji. W ciągu zaledwie 48–72 godzin po stracie krewnego trzeba podjąć nawet kilkadziesiąt rozstrzygnięć – od wyboru domu pogrzebowego, przez kościół i księdza, po kwestie cmentarne i finansowe.

To moment największego bólu i żałoby, a jednocześnie czas, gdy trzeba działać szybko. To szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób starszych, samotnych, a także par żyjących w związkach nieformalnych.

“Jest sporo decyzji do podjęcia, wiąże się to z wydatkiem, z ogromnym stresem i szczególnie jeżeli Państwo tutaj nie macie rodziny, jeżeli jesteście sami albo jesteście w związku, który nie jest oficjalnie zalegalizowany, to naprawdę jest to ważne” zaznacza doradczyni cmentarzy katolickich w Chicago.

“Nawet jeżeli jesteście w związku i mieszkacie z kimś od wielu lat, jeżeli nie jest to małżeństwo, to ta osoba nawet nie będzie mogła odebrać Waszych zwłok z kostnicy i nie będzie mogła żadnych decyzji podjąć” podkreśla nasz Gość.

Jeżeli wcześniej nie zapadły żadne ustalenia, dzieci lub współmałżonek muszą zgadywać, czego życzyłby sobie zmarły, co często prowadzi do napięć i konfliktów w rodzinie.

Ostatni akt troski o rodzinę

Wcześniejsze planowanie własnego pochówku nie jest więc oznaką pesymizmu, lecz odpowiedzialności. Decyzje podjęte samodzielnie zdejmują ciężar z ramion dzieci i współmałżonka oraz pomagają uniknąć rodzinnych nieporozumień, które – jak pokazuje doświadczenie – potrafią ciągnąć się latami.

“Każde dziecko ma z nami troszeczkę inny związek, każde dziecko nas inaczej widzi i potem są kłopoty, bo każdy myśli, że chcieliście coś innego” mówi Katarzyna Danek, dodając, że w żałobie nie ma jednego właściwego scenariusza – lepiej, aby to rodzice sami określili swoje życzenia.

Dodatkowym argumentem jest kwestia finansowa. Planowanie z wyprzedzeniem pozwala rozłożyć koszty na raty i uniknąć nagłych, wysokich wydatków w chwili kryzysu.

Bezpłatna pomoc doradców Archidiecezji Chicago

Ważną informacją dla słuchaczy była również ta, że pomoc doradców cmentarzy katolickich Archidiecezji Chicago jest całkowicie bezpłatna. Doradcy nie są sprzedawcami, lecz pracownikami diecezji, których zadaniem jest spokojne i rzetelne przeprowadzenie rodziny przez wszystkie możliwości.

“Jesteśmy pracownikami cmentarzy katolickich, diecezji chicagowskiej i naszym zadaniem jest po prostu, żeby Państwu doradzić. Państwa to nic nie kosztuje, natomiast my poświęcamy Państwu tyle czasu, ile Państwo potrzebują” zaznacza Katarzyna Danek.

Doradcy cmentarzy katolickich Archidiecezji Chicago spotykają się z zainteresowanymi pochówkiem osobami indywidualnie, w umówionym terminie. Czasem wystarczy jedna rozmowa, czasem trzeba obejrzeć kilka cmentarzy i porównać różne opcje – wyjaśnia nasz Gość.

Co istotne dla Polonii, doradcy – w tym Katarzyna Danek oraz Marcin Ścigaj, znani słuchaczom Radia Deon Chicago – posługują się biegle językiem polskim, co dla wielu rodzin jest ogromnym ułatwieniem, zwłaszcza w rozmowach o tak delikatnych sprawach.

pogrzeb cmentarz trumna

Kontakt dla zainteresowanych

Osoby, które chcą uzyskać więcej informacji lub umówić się na rozmowę, mogą skontaktować się bezpośrednio z Katarzyną Danek pod numerem telefonu 708-738-6779. Doradczyni zachęca do telefonów również w godzinach popołudniowych i wieczornych, ponieważ godziny swojej pracy dostosowuje do potrzeb rodzin.

Sprawy trudne nie znikną same – ale można je uporządkować z wyprzedzeniem, w spokoju i z profesjonalnym wsparciem.

Archidiecezja Chicago zarządza 45 cmentarzami, z czego najstarszy został założony w 1846 r. Wszystkie są zadbane i utrzymywane przez zatrudnionych pracowników. Wśród Polaków największą popularnością cieszy się cmentarz Maryhill w Niles i Resurrection w Justice.

Jeśli chcesz wszystkiego się dowiedzieć i rozsądnie zaplanować ostatnie pożegnanie skontaktuj się z Katarzyną Danek pod numerem telefonu 708-738-6779.

Rozmowę z Marcinem Ścigajem można przeczytać tutaj

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, istock/Renata Tyburczy/kzenon/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu