News Chicago
16-latek usłyszał zarzut morderstwa w związku ze śmiercią byłego policjanta w Chicago
W poniedziałek ogłoszono zarzuty wobec 16-latka oskarżonego o śmiertelne postrzelenie emerytowanego funkcjonariusza policji z Chicago. Tym samym już po raz drugi w ostatnich kilku dniach nieletni został oskarżony o głośne zabójstwo w Wietrznym Mieście.
16-latek został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia w związku ze śmiercią Larry’ego Neumana, który został zastrzelony w czwartek w południe przed swoim domem w West Garfield Park. O tym zabójstwie informowaliśmy 21 czerwca.
W sobotę policja opublikowała nagrania z monitoringu, próbując zidentyfikować dwie osoby poszukiwane w związku z atakiem, a w niedzielny wieczór nastolatek zgłosił się na komisariat w Harrison District.
„Przez dziesięciolecia Larry pracował nad zaprowadzeniem pokoju w swojej okolicy i pokazanie naszym młodym ludziom, że istnieje lepszy sposób” – powiedział Komendant Larry Snelling, któremu towarzyszyła Prokurator Stanowa Powiatu Cook, Kim Foxx i inni urzędnicy. „W bezczelnym i bezsensownym akcie przemocy Larry’emu odebrali życie ci sami ludzie, którym pomagał”.
Szefowa detektywów Antoinette Ursitti przekazała, że Neuman płacił architektowi krajobrazu przed swoim domem pod adresem 4300 West Monroe Street, kiedy podeszło do niego dwóch podejrzanych młodych ludzi z wyciągniętą bronią.
Następnie Neuman odepchnął pracownika „z dala od niebezpieczeństwa” i wyciągnął własną broń, powiedziała Ursitti. Podejrzani otworzyli ogień, trafiając byłego policjanta, gdy ten oddał strzał. Nagranie wideo opublikowane przez policję doprowadziło do wielu anonimowych wskazówek i pozwoliło detektywom zidentyfikować nastolatka.
Antoinette Ursitti przyznała nagrodę w wysokości 75 000 dolarów za informacje prowadzące do aresztowania i skazania za zabójstwo.
Drugi napastnik pozostaje na wolności. Urzędnicy nie podali motywu morderstwa, ale w dochodzenie zaangażowana była grupa zadaniowa ds. rozbojów.
73-letni Larry Neuman dołączył do policji w Chicago po odbyciu służby w Wietnamie, a w 2010 r. przeszedł na emeryturę jako technik materiałów wybuchowych z najdłuższym stażem w wydziale bombowym. Później pracował jako ekspert ds. materiałów wybuchowych dla federalnej Administracji Bezpieczeństwa Transportu, szkoląc agentów na lotniskach O’Hare i Midway w zakresie wykrywania zagrożeń.
Był także filarem dla doświadczającej brutalnej przemocy społeczności West Side, w której mieszkał. Larry Snelling i Burmistrz Brandon Johnson wzięli udział w niedzielnym czuwaniu ku czci byłego funkcjonariusza, który był również pastorem.

Larry Neuman
„Wielebny Neuman zadzwonił do mnie w środę wieczorem i powiedział, że chce zrobić więcej dla młodzieży we wspólnocie” – powiedział zgromadzonym na czuwaniu pastor Paul Sims z Kościoła Misjonarzy Baptystów św. Michała.
„Każdy, kto znał Larry’ego Neumana, wiedział, że zrobiłby wszystko, co w jego mocy, dla tych dwóch młodych mężczyzn z tego filmu”.
Zarzuty ogłoszono zaledwie dwa dni po tym, jak 16-letni Raysean Comer został oskarżony o śmiertelne postrzelenie 7-letniego Jai’Mani Amira Rivery w Near West Side. O jego oskarżeniu pisaliśmy wczoraj.
Obydwaj nastolatkowie będą sądzeni jako dorośli. Dzisiaj Raysean Comer ma stawić się w sądzie w sprawie aresztu.
Źródło: suntimes
Foto: YouTube, gunmemorial
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago1 tydzień temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar










