News Chicago
Strach ma wielkie oczy. Otwarte plaże w Indianie. Wyciek chromu nie tak zły jak zakładano
Zarząd Parków w Indiana Dunes zapowiedział otworzenie trzech plaż, które zostały zamknięte w związku z wyciekiem toksycznych substancji. Badania potwierdziły, że związek chromu, który przedostał się do jeziora Michigan jest poniżej poziomu zagrożenia. Wyciek spowodowała huta U.S. Steel.
Według oświadczenia wydanego przez Departament do spraw Środowiska Naturalnego “Wszystkie sprawdzone próbki okazały się mieć poziom substancji chemicznych poniżej normy. W związku z tym podejmujemy decyzję o otworzeniu plaż dla zwiedzających”.
Zarząd Parków w Indiana Dunes podjął także decyzję o bliższej współpracy z Departamentem Środowiska w sprawie monitorowania potencjalnego zagrożenia.
W ubiegłym tygodniu lokalnymi mediami wstrząsnęła informacja o wycieku związku chromu do rzeki niedaleko jeziora Michigan. Do wycieku przyznała się huta U.S. Steel. Departament Środowiska zbadał ponad 200 próbek wody.
Rafał Muskała
[email protected]
Źródło: nwitimes.com
Foto: Flickr.com/ Adam, Fisherga
News Chicago
Nowy pas tylko dla autobusów na Michigan Avenue poprawi komunikację w centrum Chicago
Na Michigan Avenue w centrum Chicago powstanie blisko 1,5-milowy pas przeznaczony dla autobusów. Nowe rozwiązanie ma ograniczyć opóźnienia i poprawić regularność komunikacji na jednej z najbardziej ruchliwych ulic miasta. Prace rozpoczną się jeszcze w tym tygodniu i będą prowadzone głównie nocą.
Wydzielony pas autobusowy zostanie utworzony na północnym kierunku Michigan Avenue, pomiędzy Roosevelt Road a Wacker Drive. Chicagowski Departament Transportu rozpocznie instalowanie oznakowania poziomego i znaków drogowych jeszcze w tym tygodniu. Prace będą wykonywane nocą i powinny potrwać od 7 do 10 dni. Pas ma poprawić płynność przejazdu autobusów przez zatłoczony korytarz komunikacyjny w ścisłym centrum Chicago.
Prawie 1500 autobusów każdego dnia
Skala ruchu komunikacji miejskiej na tym fragmencie Michigan Avenue jest bardzo duża. Każdego dnia z przynajmniej części tej trasy korzysta prawie 1500 autobusów obsługujących 21 linii.
Według danych miasta korytarzem podróżuje około 22 tysięcy pasażerów tygodniowo, a w skali roku liczba przejazdów sięga około 7 milionów. Wydzielony pas ma pozwolić autobusom ominąć część zatorów powodujących opóźnienia.
Burmistrz Chicago Brandon Johnson podkreślił, że mieszkańcy każdego dnia korzystają z autobusów, aby dojechać do pracy i szkoły, dotrzeć do podstawowych usług oraz przemieszczać się między poszczególnymi częściami miasta.
Według burmistrza utworzenie wydzielonego pasa na Michigan Avenue jest inwestycją mającą ograniczyć opóźnienia, poprawić jakość usług i ułatwić codzienne podróże tysiącom osób korzystających z transportu publicznego.
Czerwony pas i kamery pilnujące kierowców
Nowy pas autobusowy zostanie pomalowany na czerwono. Będzie również objęty miejskim programem pilotażowym Smart Streets, który wykorzystuje technologię do egzekwowania przepisów dotyczących zatrzymywania się i parkowania.
Kamery zamontowane na autobusach CTA oraz pojazdach miejskich służą do wykrywania kierowców łamiących ograniczenia przy przystankach autobusowych oraz na pasach przeznaczonych dla autobusów i rowerzystów. Naruszenia mogą prowadzić do wystawienia mandatu.
Objęcie nowego odcinka Michigan Avenue programem Smart Streets ma pomóc utrzymać pas wolny od samochodów, które mogłyby blokować autobusy i ograniczać korzyści wynikające z jego utworzenia.

Szybsze i bardziej punktualne autobusy
Nowy pas bezpośrednio przyczyni się do przyspieszenia autobusów i zwiększenia niezawodności komunikacji na Michigan Avenue, jednak korzyści nie ograniczą się wyłącznie do tego fragmentu centrum. Sprawniejsze przejazdy mogą wpłynąć również na pozostałą część sieci CTA, ponieważ autobusy obsługujące ulicę kontynuują kursy w innych częściach miasta.
Z rozwiązania mają skorzystać tysiące codziennych pasażerów, w tym pracownicy, lekarze, uczniowie i studenci oraz turyści, dla których autobusy są podstawowym sposobem przemieszczania się po Chicago.
Miasto będzie analizować efekty przez sześć miesięcy
Po uruchomieniu wydzielonego pasa Chicagowski Departament Transportu CDOT oraz CTA rozpoczną sześciomiesięczny okres monitorowania funkcjonowania nowego rozwiązania.

Analizowane będą między innymi czasy przejazdu autobusów, punktualność i zgodność z rozkładami, wpływ na pozostały ruch drogowy oraz bezpieczeństwo. Zebrane informacje mają pokazać, czy konieczne będzie wprowadzenie dodatkowych zmian.
Nowy, blisko 1,5-milowy czerwony pas na północnym kierunku Michigan Avenue ma przede wszystkim umożliwić autobusom sprawniejsze pokonywanie centrum Chicago. Pierwsze efekty zmian powinny być widoczne po zakończeniu nocnych prac instalacyjnych.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Chicago Mayor’s Office, istock/tunart/
News Chicago
Oddziały położnicze znikają ze szpitali w rejonie Chicago. Kolejne placówki ograniczają opiekę nad kobietami w ciąży
Region Chicago traci kolejne oddziały położnicze. St. Joseph’s Hospital w Joliet zakończył świadczenie opieki ginekologiczno-położniczej, a Roseland Hospital na South Side zapowiada zamknięcie porodówki 31 października. Władze placówek wskazują przede wszystkim na rosnące problemy finansowe, podczas gdy pielęgniarki ostrzegają przed konsekwencjami dla pacjentek.
Środa była ostatnim dniem funkcjonowania opieki ginekologiczno-położniczej w St. Joseph’s Hospital w Joliet. Właściciel placówki, spółka Prime Healthcare, tłumaczy decyzję trudną sytuacją finansową oraz spadającą liczbą urodzeń w powiecie Will.
Prime Healthcare ogranicza opiekę położniczą również w innych szpitalach regionu. Resurrection Hospital w Chicago przestaje świadczyć takie usługi od 1 października, a oddział położniczy ma zostać zamknięty także w Mercy Medical Center.
Prime Healthcare przenosi opiekę do innych szpitali
Jednocześnie firma zapowiedziała rozszerzenie opieki położniczej w dwóch innych placówkach. Usługi mają być rozwijane w St. Mary of Nazareth w Chicago oraz w szpitalu w Olympia Fields na południowych przedmieściach.
Prime Healthcare zapewnia, że szpitale zamykające regularne oddziały położnicze nadal pozostaną całodobowymi placówkami ratunkowymi. Kobiety zgłaszające się na oddział ratunkowy w nagłym stanie związanym z ciążą mają otrzymać niezbędną pomoc.
Lekarze medycyny ratunkowej i zespoły kliniczne mają być przygotowane do oceny i stabilizacji pacjentek z nagłymi problemami położniczymi. Jeżeli konieczna będzie specjalistyczna opieka i stan kobiety pozwoli na transport, pacjentka zostanie przewieziona do szpitala dysponującego odpowiednimi możliwościami.
Jeżeli jednak przewiezienie kobiety będzie niebezpieczne, na przykład z powodu rozpoczynającego się porodu lub konieczności natychmiastowej interwencji, szpital ma udzielić pomocy na miejscu, włącznie z przeprowadzeniem porodu w sytuacji awaryjnej.

St. Joseph’s Hospital w Joliet
Pielęgniarki ostrzegają przed konsekwencjami
Zamykaniu oddziałów towarzyszą zwolnienia i ograniczenia zatrudnienia. Pielęgniarki obawiają się, że zmniejszający się dostęp do opieki położniczej może mieć poważne konsekwencje dla kobiet w ciąży i ich dzieci. Zmiany szczególnie mocno dotkną osoby o niskich dochodach oraz mniejszości mieszkające w regionie. Wiele takich pacjentek nie ma możliwości łatwego dojazdu do bardziej odległych szpitali.
Roseland Hospital zamknie porodówkę 31 października
Problemy nie ograniczają się do szpitali należących do Prime Healthcare. Roseland Hospital na South Side w Chicago, pełniący ważną funkcję dla mieszkańców korzystających z lokalnej sieci bezpieczeństwa zdrowotnego, przestanie świadczyć szpitalne usługi porodowe 31 października.
Z dokumentu rozesłanego przez administrację wynika, że szpital znajduje się pod silną presją finansową i nie może dłużej pozwolić sobie na utrzymywanie pełnego oddziału położniczego. Kierownictwo ocenia, że dalsze finansowanie jednej nierentownej jednostki mogłoby zagrozić funkcjonowaniu całej placówki.

Resurrection Hospital w Chicago
Decyzja jest częścią planu określanego jako Strategic Transformation. Administracja Roseland Hospital poinformowała o nim stanowe organy nadzorujące szpitale. Przedstawiciele placówki spotkali się z regulatorami 31 lipca i rozpoczęli ocenę usług, których dalsze prowadzenie nie jest finansowo możliwe.
Poradnia położnicza pozostanie otwarta
Roseland Hospital podkreśla, że nie wycofuje się całkowicie z opieki nad kobietami w ciąży. Nadal działać ma poradnia położnicza, choć pacjentki nie będą już mogły korzystać na miejscu z regularnych usług porodowych wymagających hospitalizacji.
Administracja szpitala zwraca się jednocześnie do władz Illinois o pomoc w rozszerzeniu opieki nad ciężarnymi z grupy wysokiego ryzyka w placówce stacjonarnej Maryville New Mom’s Home.

Roseland Hospital
16 milionów dolarów pomocy nie rozwiązało problemów
Zapowiedź zamknięcia porodówki w Roseland Hospital pojawia się zaledwie kilka miesięcy po tym, jak placówka otrzymała od stanu 16 milionów dolarów wsparcia finansowego. Pieniądze miały pomóc w wypłacaniu wynagrodzeń pracownikom i utrzymaniu działalności szpitala.
Mimo tej pomocy administracja uznała, że dalsze prowadzenie pełnego oddziału położniczego nie jest finansowo możliwe. Oficjalne ogłoszenie zmian w Roseland Hospital spodziewane jest w czwartek.
Źródło: nbc
Foto: Resurrection Hospital, Prime Healthcare, Roseland Hospital, istock/mvaligursky/
News Chicago
Leon XIV pobłogosławił White Sox. Kilka godzin później drużyna wygrała pierwszy mecz play-offów
List od papieża Leona XIV dotarł we wtorek na Rate Field tuż przed rozpoczęciem przez Chicago White Sox rywalizacji w American League Wild Card Series. Kilka godzin później drużyna pokonała Houston Astros 6:3, odnosząc pierwsze zwycięstwo w play-offach od pięciu lat. White Sox żartobliwie uznali, że zostali „obficie pobłogosławieni”.
Pochodzący z Chicago papież, znany jako kibic White Sox, skierował list do prezesa klubu Jerry’ego Reinsdorfa. Zapewnił w nim o modlitwie i przekazał najlepsze życzenia całej organizacji przed rozpoczęciem walki w fazie play-off.
Leon XIV życzył drużynie i jej bliskim obfitego Bożego błogosławieństwa. Zwrócił przy tym uwagę, że sport może być szkołą życia, w której sukces nie powinien oznaczać zwycięstwa osiągniętego za wszelką cenę, lecz wynikać ze wspólnoty, wzajemnego szacunku i radości ze wspólnego działania.
Papież wyraził również nadzieję, że White Sox będą nadal budować więzi przyjaźni i solidarności między ludźmi, pokazując w ten sposób, że możliwe jest wspólne życie i działanie w pokoju.
List dotarł tuż przed zwycięstwem nad Astros
White Sox rozpoczęli we wtorek serię Wild Card na wyjeździe przeciwko Houston Astros. Chicago wygrało pierwszy mecz 6:3 i objęło prowadzenie w rozgrywanej do dwóch zwycięstw serii. Była to pierwsza wygrana White Sox w meczu play-off od 5 lat. Po spotkaniu klub nawiązał do otrzymanego wcześniej listu, sugerując z przymrużeniem oka, że papieskie błogosławieństwo mogło przynieść drużynie szczęście.
W drugim meczu serii Wild Card rozegranym 30 września, zespół Chicago White Sox ponownie pokonał Houston Astros, tym razem wynikiem 7:3, pieczętując awans do kolejnej rundy play-off.
Od 121 porażek do play-offów
Tegoroczny sukces ma szczególne znaczenie po trzech kolejnych sezonach, w których White Sox ponosili co najmniej 100 porażek. Najgorszy był rok 2024, kiedy zespół zakończył sezon ze 121 przegranymi, ustanawiając rekord współczesnej ery Major League Baseball MLB.
W sezonie 2026 sytuacja wygląda zupełnie inaczej. White Sox zakończyli rozgrywki zasadnicze z bilansem 84 zwycięstw i 78 porażek, dzięki czemu po raz pierwszy od 2021 roku awansowali do fazy play-off. Był to jednocześnie pierwszy pełny sezon, podczas którego klub miał szczególnego kibica pochodzącego z Chicago – papieża Leona XIV.

Mural z Leonem XIV na stadionie White Sox w Chicago
„Wielkie rzeczy dzieją się w Chicago”
Związek papieża z sukcesem White Sox stał się już przedmiotem żartów. W ubiegłym tygodniu, gdy White Sox i Chicago Cubs w odstępie zaledwie kilku minut zapewnili sobie awans do play-offów, Leon XIV został zapytany, czy miał coś wspólnego z sukcesem White Sox.
Papież odpowiedział z uśmiechem, że nie będzie tego komentował, dodając jedynie, że wielkie rzeczy dzieją się w Chicago. Nie chciał również szerzej wypowiadać się na temat Cubs.
White Sox chętnie wykorzystują szczególną więź z papieżem. W sierpniu klub rozdał kibicom 40 tysięcy specjalnych czapek White Sox nawiązujących do Leona XIV, a część fanów otrzymała również specjalne koszulki z jego nazwiskiem.
Źródło: blockclubchicago
Foto: White Sox
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago3 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA1 tydzień temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze







