Połącz się z nami

News Chicago

„Lajkonik” kultywuje wielkanocne tradycje. Warsztaty robienia palm w Chicago

Opublikowano

dnia

Naręcza bukszpanu, tataraku, wierzbowych gałązek oblepionych baziami wraz z setkami kwiatów z kolorowych bibuł, które trafiły w ręce tancerek i tancerzy Zespołu Pieśni i Tańca „Lajkonik” zamieniły się w piękne, kolorowe palmy wielkanocne.

Relacja Andrzeja Baraniaka

Tradycja robienia palm przez członków zespołu i ich rodzin ma w „Lajkoniku” wieloletnią tradycję. Gotowe palmy są rozprowadzane wśród wiernych uczestniczących w nabożeństwach Niedzieli Palmowej w kościele św. Trójcy oraz podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej ulicami miasta. W ten sposób młodzież kultywuje tradycje związane ze Świętami Zmartwychwstania Pańskiego oraz wypracowuje fundusze na działalność zespołu. Tancerze przygotowują się do uczestnictwa w Polonijnym Festiwalu Folklorystycznym w Rzeszowie.

O palmach mówiła choreografii i dyrektor artystyczna „Lajkonika” Halina Misterka. „Palmy robimy od podstaw. Podstawą są rośliny zielone. Jest nawet taka piosenka, że jak przyszła „kwietna niedziela”, ale kwiatuszki wszystkie wymroziła sroga zima, więc tych kwiatuszków nie ma, więc nasze mamy i starsze tancerki od wielu, wielu tygodni wykonywały piękne bibułkowe kwiaty i to jest jedyny element sztuczny w naszej palmie. Wszystko inne jest żywe: bazia, bukszpan, forsycja, gałązki wierzby, gałązki borówki, to wszystko, co dajemy do palm” – stwierdziła Halina Misterka opowiadając o symbolice i znaczeniu palm wielkanocnych.

W tradycji polskiej palma poświęcona była symbolem życia. W wielu regionach Polski panował zwyczaj uderzania nią po ramieniu innych osób. Miało to zagwarantować zdrowie i dobrobyt. Palm nikt nie wyrzucał. Po wyschnięciu mogły być używane jako składnik herbatek zdrowotnych. Często były spopielane, a powstały popiół był rozsiewany po polach, żeby zapewnić dobry urodzaj.

W robienie palm tradycyjnie już zaangażowane są całe rodziny. „ Wczoraj w nocy od szóstej wszyscy rodzice i dzieci z „Lajkonika” robiliśmy te piękne palmy. One są ze świeżych kwiatów i ręcznie robionych kwiatków z papieru. Sprzedajemy je za 10 dolarów, bo w tym roku jedziemy do Polski na wielki festiwal w Rzeszowie” – powiedziała tancerka Natalia Kowalska.

Lajkonikowi gratulujemy pomysłu na kultywowanie wielkanocnych zwyczajów i obrzędów oraz zdobywania funduszy na letnie wyjazdy do Polski i innych krajów, gdzie promują polską kulturę.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak

 

News Chicago

Tragiczny finał poszukiwań Marka Sądelskiego z Downers Grove

Opublikowano

dnia

Autor:

Mieszkaniec Downers Grove, który był poszukiwany od ponad miesiąca, został odnaleziony martwy. Ciało 47-letniego Marka Sądelskiego odkryto w piątek po południu w zbiorniku retencyjnym na terenie Woodridge.

Mark Sądelski został zgłoszony jako zaginiony 9 stycznia. Według ustaleń policji mężczyzna oddalił się z domu w rejonie 71st i Woodward w Downers Grove. Funkcjonariusze wskazywali, że jego stan zdrowia mógł narażać go na niebezpieczeństwo.

O jego poszukiwaniu informowaliśmy tutaj.

Wcześniejsze działania służb

21 stycznia śledczy natrafili na element odzieży w pobliżu zbiornika retencyjnego w okolicy 7300 Woodward Avenue w Woodridge, zaledwie kilka przecznic od miejsca zamieszkania zaginionego. Policja i straż pożarna przeprowadziły przeszukanie akwenu z wykorzystaniem technologii podwodnej.

Poszukiwania nie przyniosły jednak rezultatu i zostały wstrzymane z powodu trudnych, zimowych warunków oraz pokrywy lodowej.

W piątek 20 lutego, po południu służby poinformowały o odnalezieniu ciała Marka Sądelskiego w tym samym zbiorniku. Biuro Koronera Powiatu DuPage zaplanowało sekcję zwłok, która ma ustalić przyczynę śmierci.

 

Źródło: cbs
Foto: Downers Grove PD
Czytaj dalej

News Chicago

Adwokat z Chicago nie przyznaje się do zamordowania żony – Caitlin Tracy

Opublikowano

dnia

Autor:

Adam Beckerink

Podczas czwartkowego posiedzenia sądu oskarżony o zabójstwo swojej żony chicagowski adwokat podatkowy Adam Beckerink złożył formalne oświadczenie o niewinności. Przesłuchanie wstępne otworzyło kolejny etap postępowania w sprawie, która od miesięcy budzi zainteresowanie opinii publicznej.

Zarzuty dotyczące śmierci Caitlin Tracey

47-letni Adam Beckerink, jest oskarżony o spowodowanie śmierci 36-letniej Caitlin Tracey w październiku 2024 roku. Zgodnie z zarzutami prokuratury, do tragedii miało dojść w wieżowcu mieszkalnym w dzielnicy South Loop, gdzie kobieta miała zostać zrzucona do szybu klatki schodowej z wysokości 29 pięter.

Rozszerzenie aktu oskarżenia

Oprócz sześciu zarzutów morderstwa prokuratorzy powiatu Cook dodali kolejne oskarżenia, obejmujące ukrywanie zabójstwa oraz składanie fałszywych zawiadomień. W dokumentach procesowych wskazano, że oskarżony miał wprowadzać śledczych w błąd na wczesnym etapie dochodzenia, sugerując możliwe miejsce pobytu żony poza Illinois.

Spór o dokumentację medyczną

Posiedzeniu towarzyszyły napięte momenty proceduralne. Prokuratura wystąpiła o udostępnienie dokumentacji medycznej oskarżonego, obejmującej informacje zebrane podczas przyjęcia do Cook County Jail. Obrona stanowczo sprzeciwiła się temu wnioskowi, podnosząc argument prawa do prywatności.

Kwestie prywatności i dopuszczalności dowodów

W centrum dyskusji znalazła się równowaga pomiędzy interesem śledztwa a ochroną poufnych danych zdrowotnych. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, dostęp do takich materiałów wymaga wykazania ich istotnego znaczenia dla sprawy oraz decyzji sądu w zakresie dopuszczalności dowodowej.

Historia sprawy i dalszy tok postępowania

Beckerink pozostaje w areszcie bez prawa do kaucji od momentu ekstradycji do Illinois. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru w związku z jego wcześniejszym wyrokiem dotyczącym przemocy domowej, który zapadł w stanie Michigan.

Caitlin Tracy

Caitlin Tracy

Kolejna rozprawa w marcu

Sędzia prowadząca postępowanie odroczyła decyzję w sprawie dokumentacji medycznej do następnego posiedzenia wyznaczonego na 18 marca. Oczekuje się, że kolejne tygodnie przyniosą dalsze spory proceduralne oraz nowe wnioski dowodowe.

 

Źródło: abc7
Foto: prokuratura powiatu Cook
Czytaj dalej

News Chicago

Rainbow Cone, kultowa lodziarnia z południowej strony Chicago świętuje 100 lat

Opublikowano

dnia

Autor:

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek Chicago obchodzi wyjątkowy jubileusz. Rainbow Cone, słynący z charakterystycznych, warstwowych lodów, celebruje 100-lecie działalności. Lodziarnia, która od dekad wpisuje się w krajobraz Far South Side, pozostaje symbolem lokalnej tradycji i rodzinnego biznesu.

Początki na piaszczystej drodze

Historia Rainbow Cone rozpoczęła się w 1926 roku, gdy Joe i Katherine Sapp otworzyli niewielki lokal przy Western Avenue. Okolica Beverly była wówczas niemal niezagospodarowana, a działalność prowadzono przy nieutwardzonej drodze otoczonej polami.

Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Rejon przyciągał mieszkańców odwiedzających pobliskie cmentarze, a dostępność linii tramwajowej sprzyjała napływowi klientów.

Pięć smaków, które stały się legendą

Od samego początku znakiem rozpoznawczym lokalu był wyjątkowy deser – Original Rainbow Cone. Kompozycja pięciu smaków: czekoladowego, truskawkowego, Palmer House, pistacjowego oraz pomarańczowego sorbetu, układanych w formie charakterystycznych plastrów, szybko zdobyła popularność.

Rodzinne dziedzictwo

Działalność lodziarni od zawsze była nierozerwalnie związana z rodziną Sapp. Założyciele mieszkali nad lokalem, a kolejne pokolenia dorastały w bezpośrednim sąsiedztwie biznesu. Dziś firmą kieruje Lynn Sapp, przedstawicielka trzeciego pokolenia właścicieli. Przejęła ona stery przedsiębiorstwa w 1987 roku, kontynuując pracę rozpoczętą przez rodziców, Roberta i Jean Sapp.

Lodziarnia jako centrum życia

Rainbow Cone przez dekady stał się miejscem, które dla wielu mieszkańców wykracza poza rolę zwykłego punktu gastronomicznego. Lokal towarzyszył klientom podczas rodzinnych uroczystości, spotkań i codziennych wizyt. W przestrzeni lodziarni krzyżowały się historie kolejnych pokoleń mieszkańców – od dziecięcych wspomnień po wydarzenia o szczególnym znaczeniu.

Rainbow-Cone

Zdjęcie oryginalnego Rainbow Cone z wczesnych lat w Beverly

Nowy etap rozwoju

W 2019 roku Rainbow Cone połączył siły z Buona Beef, tworząc partnerstwo dwóch rodzinnych marek. Współpraca z rodziną Buonavolanto otworzyła drogę do dynamicznej ekspansji. Dzięki temu Rainbow Cone działa obecnie w ponad 20 lokalizacjach, obejmujących Illinois, Wisconsin, Indianę, Michigan, Tennessee oraz Florydę.

Tradycja i nowe smaki

Choć klasyczna receptura pozostaje fundamentem marki, w ostatnich latach oferta została poszerzona o nowe warianty smakowe. Kompozycje inspirowane oryginalną koncepcją wprowadzają współczesne akcenty do znanego formatu.

Jubileusz w miesiącu lodów

Obchody 100-lecia zaplanowano na lipiec, przypadający na National Ice Cream Month. Wydarzenie ma podkreślać nostalgiczny charakter marki oraz jej znaczenie dla lokalnej społeczności.

Marka, którą stworzyła społeczność

Rainbow Cone przez dekady pozostawał integralną częścią Beverly. Lodziarnia rosła wraz z dzielnicą, stając się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych punktów. Dla rodziny Sapp jubileusz stanowi nie tylko symbol długowieczności biznesu, lecz także potwierdzenie więzi z mieszkańcami, którzy przez sto lat współtworzyli historię tego miejsca.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Rainbow Cone
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2017
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu