Połącz się z nami

Kościół

Świadectwo wiary na Orszaku Trzech Króli. Chicagowska Polonia tłumnie przed kościołem św. Władysława

Opublikowano

dnia

Po raz czwarty w historii Chicago ulicami miasta przeszedł Orszak Trzech Króli. W przemarszu wzięło udział kilkaset osób, których nie zniechęcił siarczysty mróz.

Relacja Andrzeja Baraniaka

“Wychodzimy z Jezusem na ulicę i oświadczamy, że się narodził (…) Wszyscy jesteśmy królami, mędrcami. Każdy to reprezentuje” – tłumaczył uczestnik orszaku Leszek Ładziński.

Galeria zdjęć

Trasa przemarszu prowadziła z parafii św. Ferdynanda do kościoła św. Władysława.

Z gronem wiernych szedł biskup John Manz oraz św. Mikołaj, który rozdawał dzieciom prezenty. Mimo bardzo niskich temperatur, frekwencja dopisała. Zabrakło jedynie koni, które zastąpiła potężna platforma. Na niej jechali trzej królowie oraz rozgrywały się sceny bożonarodzeniowego spektaklu.

Orszak Trzech Króli na ulicach miasta to znak poszukiwania Chrystusa, stwierdził proboszcz parafii św. Ferdynanda, ks. Zdzisław Torba.

“Ojciec Święty Franciszek zachęca nas do tego, byśmy jako ludzie wierzący wychodzili poza kościół i ta procesja jest symbolem, że wychodzimy razem z trzema królami poszukiwać Chrystusa. Jak Go już znajdziemy, życie będzie łatwiejsze, przez Jego obecność w naszym życiu. Trzej królowie, gdy znaleźli Chrystusa, wrócili inną drogą. To symboliczne, że po znalezieniu Chrystysa wracamy inną drogą do codzienności, bo z Nim i Jego błogosławieństwem” – powiedział ks. Torba.

Przemarsz ulicami Chicago zakończył się w kościele św. Władysława, gdzie przy szopce, ustawionej na dziedzińcu świątyni, Teatr Ludowy Rzepicha wystawił fragmenty spektaklu bożonarodzeniowego.

Po występach wolontariuszki z Klubu Polonia częstowały wiernych ciepłym posiłkiem.

Emilia Sadaj
esadaj@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: AB

Kościół

Walka o życie nienarodzonych. Ameryka mobilizuje się na froncie pro-life

Opublikowano

dnia

Autor:

Ameryka staje do walki o życie nienarodzonych dzieci. W całym kraju mobilizowane są siły i organizowane wydarzenia mające na celu wpłynięcie na polityków i sędziów, a tym samym zmianę prawa aborcyjnego. Kto wygra batalię, w której stawką jest życie niewinnych dzieci?

W Stanach Zjednoczonych w 1973 roku w wyniku dwóch spraw rozstrzyganych przez Sąd Najwyższy, Roe przeciwko Wade i Doe przeciwko Bolton, została zalegalizowana aborcja z wyboru przez wszystkie dziewięć miesięcy ciąży we wszystkich pięćdziesięciu stanach. Ustawy stanowe mogły ograniczyć to prawo, zwłaszcza w odniesieniu do drugiego i trzeciego trymestru.

Od tego czasu w USA zabito ponad 60 milionów dzieci.

Zwolennicy ruchu pro-life wraz z Kościołem Katolickim podjęli wielką akcję mobilizacyjną w najbliższych dniach i tygodniach, mającą na celu ochronę życia.

 

W całym kraju będą organizowane marsze, wiece, nowenny i spotkania modlitewne poświęcone wspieraniu walki o ochronę nienarodzonych dzieci. Będą one odbywać się osobno w różnych diecezjach a część z nich także w całym kraju. We wszystkich diecezjach jest już od środy prowadzona nowenna. W czwartek i piątek odbędzie się modlitewna wigilia.

 

8 stycznia odbył się March for Life w Chicago, największa na środkowym zachodzie demonstracja przeciwników aborcji, organizowana od 2013r. Manifestacja zakończyła się konwencją z towarzyszącymi spotkaniami oraz mszą św.

Wydarzenie było ważne właśnie dla stanu Illinois, z powodu zwiększającej się tutaj rokrocznie liczby wykonywanych zabiegów usunięcia ciąży, a także z powodu nowego prawa podpisanego w grudniu przez Gubernatora J.B. Pritzkera. Wg nowych przepisów, od 2024r. rodzice lub opiekunowie prawni nie będą musieli być zawiadamiani o decyzji przeprowadzenia aborcji u nieletniej osoby.

W piątek 21 stycznia odbędzie się National March for Life w Waszyngtonie, największa doroczna impreza pro-life na świecie.

Każdego roku w czasie tego wydarzenia dziesiątki tysięcy obrońców życia zbierają się w National Mall i maszerują na Kapitol w rocznicę orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie Roe przeciwko Wade z 1973 r.

Marsz jest nie tylko protestem, jest także okazją do świętowania każdego życia, od momentu poczęcia. O szczegółach dotyczących organizacji marszu możesz dowiedzieć się tutaj.

22 stycznia, w sobotę, po raz 18. Walk for Life West Coast przejdzie przez San Francisco, pokazując swoim przesłaniem, że ludzie z Zachodniego Wybrzeża opowiadają się za życiem. Jego celem jest dotrzeć do kobiet poszkodowanych w wyniku aborcji a także informować społeczeństwo o szkodach wyrządzanych kobietom przez aborcję.

Szczegóły wydarzenia dostępne są na stronie internetowej.

 

Także w sobotę 22 stycznia będzie organizowany Texas Rally for Life w Austin. W 2021r. właśnie marsz w Austin okazała się największym takim wydarzeniem w kraju, ponieważ inne manifestacje zostały ograniczone przez COVID-19. Szczegóły organizacyjne marszu można znaleźć tutaj.

Natomiast North Texas March for Life miał miejsce 15 stycznia w Dallas.

Działania, które podejmują zwolennicy ochrony życia mogą być znaczące w perspektywie szansy na zmianę prawa aborcyjnego, do którego może dojść jeszcze w tym roku. 17 maja 2021 Sąd Najwyższy ogłosił, że podejmie na posiedzeniu w latach 2021-2022 sprawę dotyczącą aborcji w późnym terminie, Dobbs przeciwko Jackson Women’s Health. Chociaż ta sprawa nie zajmuje się konkretnie kwestią legalności wszystkich aborcji, dotyczy aborcji późnej, a konkretnie ograniczenia aborcji po 15 tygodniu ciąży. Decyzja jest spodziewana latem tego roku.

 

Tym czasem na Kapitolu stu osiemdziesięciu jeden członków Izby Reprezentantów podpisało list chwalący działalność pro-life republikańskiego przywódcy senatu Mitcha McConnella i republikańskiego przywódcy  Izby Reprezentantów Kevina McCarthy’ego.

Obiecali oni głosować przeciwko wszelkim ustawom o finansowaniach, które nie zawierają zakazu wykorzystanie funduszy federalnych na aborcję. Tak, by pieniądze podatników nie były wykorzystywane na zabiegi usunięcia ciąży. Od 1976 r zapobiega temu przede wszystkim poprawka Hyde’a, która

„zapobiega bezpośredniemu finansowaniu aborcji przez podatników za pośrednictwem programów takich jak Medicaid”.

Aborcja nie jest opieką zdrowotną, chyba że interpretuje się cenne życie nienarodzonego dziecka jako analogię do wycięcia guza lub choroby do pokonania – ciąża nie jest chorobą” – powiedział członek Izby Reprezentantów, Chris Smith. „Podatnicy nie powinni być zmuszani do dotowania aborcji, ani nikogo ani żadnej jednostki nie należy zmuszać wbrew sumieniu do dokonania lub ułatwienia zabójstwa nienarodzonego dziecka”.

Przeciwko poprawce Hyde’a  występują Demokraci, a od 2020r także Joe Biden.

 

Źródło: marchforlife, vaticannews, catholicnewsagency

Foto: You Tube, pixabay/dw-lifestylefotografie/orzalaga 

Czytaj dalej

Kościół

Covid przegrywa z ubóstwem. Świat przeżywa pandemie nierówności społecznych

Opublikowano

dnia

Autor:

Pandemia koronawirusa znacząco pogłębiła istniejące na świecie nierówności faworyzując tych, którzy należą do grupki 1 proc. najbogatszych ludzi świata. Najnowszy raport międzynarodowej organizacji Oxfam, która zajmuje się walką z głodem na świecie i pomocą w krajach rozwijających się, mówi wręcz o „pandemii nierówności”. Komentarz – Jezuita o. Paweł Kosiński.

Organizacja Oxfam bije na alarm, że wykluczający system gospodarczy doprowadził do zwiększenia liczby ubogich na świecie o 163 mln.

Raport został opublikowany w związku z otwarciem prac Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, które drugi rok z rzędu odbywa się w formie wirtualnej. Oxfam alarmuje, że za obecny kryzys najwyższą cenę płacą najubożsi.

Przypomina, że co minutę na świecie 15 osób umiera z powodu braku dostępu do opieki medycznej, głodu i skutków zmian klimatycznych.

„Pandemia doprowadziła do znaczącego pogłębienia się ubóstwa na całym świecie” – mówi Radiu Watykańskiemu Elisa Bacciotti, dyrektor programów rozwojowych w Oxfam Italia.

 

„W minionym roku majątki dziesięciu najbogatszych ludzi świata wzrosły o 821 mld dolarów.

W praktyce oznacza to, że podwoili oni swój majątek, podczas gdy w tym samym czasie 163 mln ludzi zaczęło żyć poniżej progu ubóstwa.

Pokazuje to, że mimo ogromnie trudnego czasu pandemii na świecie wytworzono potężne bogactwo. Nie zostało ono jednak przeznaczone na rozwiązanie wielkich globalnych problemów, ale pozostało w rękach nielicznych wybrańców.

Jest to rezultat złego systemu gospodarczego, który nadal pogłębia istniejące już podziały i generuje nowe ubóstwo, podczas gdy te fundusze powinny służyć dobru wspólnemu” – mówi papieskiej rozgłośni Bacciotti.

 

Najdobitniejszym przykładem tego, że dobro wspólne nie jest w stanie dotrzeć do najuboższych i najbardziej potrzebujących, są obecnie szczepionki.

Dotarły one jedynie do 1 proc. mieszkańców krajów rozwijających się, a w ciągu tych dwóch lat firmy produkujące preparaty wypracowały zyski wynoszące 1000 dolarów na sekundę. Oto główne przesłanie naszego raportu:

wyprodukowane bogactwo musi służyć wszystkim mieszkańcom naszej planety, a nie tylko grupce wybrańców.

Trzeba niwelować nierówności, a nie coraz bardziej je pogłębiać.“

 

Wicedyrektor Caritas Włoch podkreśla, że raport Oxfam jasno pokazuje, iż na świecie nie ma woli politycznej, by zmienić obecną sytuację.

„10 superbogaczy nawet nie wie na co wydać swój majątek, podczas gdy coraz więcej rodzin boryka się z endemicznym ubóstwem” – mówi Paolo Beccegato.

Wskazuje, że liczne apele Franciszka i Stolicy Apostolskiej o bardziej sprawiedliwy podział dóbr są ignorowane.

 

„Wspólnota międzynarodowa wciąż bardziej troszczy się o dobro nielicznych niż o dobro wspólne. W takiej sytuacji wzrost światowego bogactwa niczemu nie służy, bo wciąż trafia do tych samych rąk” – zauważa Beccegato.

Wskazuje, że bez przekształcenia systemu gospodarczego niewiele się zmieni, jednak by do tego doszło, potrzeba chęci polityków, a tych, jak mówi, zupełnie nie interesuje walka z nierównościami i los najuboższych na całym świecie.

Autor: Beata Zajączkowska, Watykan

Foto: You Tube, pixabay/Engin_Akyurt/ JerzyGoreckibillycm

 

Czytaj dalej

Kościół

Świat nie dopuści do wojny nuklearnej. Biskupi USA z radością przyjęli oświadczenie 5 państw

Opublikowano

dnia

Autor:

Biskupi katoliccy Stanów Zjednoczonych z zadowoleniem przyjęli niedawne wspólne oświadczenie pięciu supermocarstw nuklearnych w sprawie zapobiegania wojnie nuklearnej. Wyrazili także nadzieję, że Konferencja ONZ w sprawie Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej (Non-Proliferation of Nuclear Weapons) (NPT)  wkrótce się odbędzie. Konferencja została ponownie przełożona z powodu pandemii COVID-19. Komentarz – Jezuita o. Paweł Kosiński.

Biskupi USA pochwalili niedawne zobowiązanie pięciu światowych mocarstw nuklearnych do zapobiegania konfliktom nuklearnym, przyjmując rozbrojenie jądrowe jako kluczowe dla pokoju. W rzadkim wspólnym oświadczeniu wydanym 3 stycznia pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (Chiny, Francja, Rosja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone) stwierdziło, że

„mocno wierzą”, że należy zapobiec dalszemu rozprzestrzenianie broni jądrowej i że wojny nuklearnej „nie można wygrać i nigdy nie powinna się wydarzyć”.

 

Oświadczenie to nastąpiło po ogłoszeniu, że 10. Konferencja Przeglądowa Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT), która miała się rozpocząć 4 stycznia, została ponownie przełożona w związku z pandemią COVID-19.

Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej (NPT) jest przełomowym traktatem międzynarodowym, którego celem jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się broni jądrowej i technologii produkcji broni, promowanie współpracy na rzecz pokojowego wykorzystania energii jądrowej oraz wspieranie celów osiągnięcia rozbrojenia jądrowego. 191 państw przystąpiło do Traktatu, co czyni go najszerzej przestrzeganym wielostronnym porozumieniem rozbrojeniowym.

Korea Północna jest jedynym krajem, który wycofał się z NPT od czasu jego wejścia w życie w 1970 roku.

Biskup David Malloy z Rockford, przewodniczący Komisji ds. Międzynarodowej Sprawiedliwości i Pokoju Konferencji Biskupów USA (US Bishops’ Conference Committee on International Justice and Peace)  (USCCB), z zadowoleniem przyjął oświadczenie.

 

Powtórzył również nadzieje wyrażone przez biskupów amerykańskich, że negocjacje w sprawie NPT wkrótce się odbędą, przywołując prorocze słowa papieża Franciszka, który w swojej encyklice Fratelli tutti przypomina nam, że

„międzynarodowy pokój i stabilność nie mogą być oparte na groźbie wzajemnego zniszczenia lub całkowite zniszczenie”.

 

W swoim oświadczeniu biskup Malloy zaprosił „wszystkich Amerykanów do kontynuowania modlitwy i wspierania naszych przywódców w realizacji kluczowych celów rozbrojenia”.

 

Dziesiąta Konferencja Przeglądowa NPT została przełożona na późniejszy termin, maksymalnie do lutego 2022. W trakcie Konferencji od Państw-stron oczekuje się oceny realizacji postanowień Traktatu od 2015 r. oraz określenia obszarów i środków, za pomocą których można dokonać dalszego postępu w kwestii rozbrojenia.

Dyskusje skoncentrują się na kilku kwestiach, w tym: powszechności Traktatu; konkretnych środkach dotyczących rozbrojenia jądrowego; wzmocnienie zabezpieczeń nierozprzestrzeniania broni jądrowej; środków na rzecz pokojowego wykorzystania energii jądrowej, bezpieczeństwa i ochrony; rozwiązania problemu wycofania się z traktatu i dalsze wzmocnienie procesu przeglądu.

Ważna będzie także rozmowa na temat sposobów promowania zaangażowania społeczeństwa obywatelskiego we wzmacnianie norm NPT i propagowanie edukacji w zakresie rozbrojenia.

Negocjacje wznawiają się w miarę narastania napięć między światowymi potęgami, zwłaszcza między NATO a Rosją w sprawie Ukrainy oraz między USA a Chinami w sprawie statusu Tajwanu i zwiększonej aktywności wojskowej na Pacyfiku. Ostatnie wydarzenia związane z kryzysem politycznym w Kazachstanie dodatkowo zwiększyły te międzynarodowe napięcia.

 

Źródło: vaticannews

Foto: You Tube, pixabay/WikiImages

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

styczeń 2017
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne