Połącz się z nami

Kościół

Czy Światowy Kongres Rodziny w Stanach Zjednoczonych był tak duży jak w Warszawie?

Opublikowano

dnia

Światowy Kongres Rodzin (WCF) to wspólna inicjatywa liderów organizacji prorodzinnych z ponad 60. krajów. W tym roku po raz pierwszy odbywa się on w Stanach Zjednoczonych w dniach od 27 – 30 października. Inicjatorem tych spotkań jest Amerykanin prof. Allan Carlson, prezydent Howard Center. Kolejne kongresy odbywały się w różnych krajach: w Szwajcarii, Meksyku, Polsce, Holandii, Hiszpanii, Australii. Wiele osób pamięta kongres w Warszawie w 2007 roku, który zgromadził ponad 4 tys. osób z 64 krajów.

Tegoroczny kongres w USA to już dziewiąta konferencja tego typu. Wokół promocji naturalnej rodziny skupia on przedstawicieli świata nauki, polityków, liderów licznych organizacji prorodzinnych i pro-life oraz przywódców religijnych różnych wyznań z ponad 60. krajów. Wspólne działanie ukazuje olbrzymią potęgę środowisk prorodzinnych, które pomimo swojej różnorodności potrafią się połączyć i działać razem w obronie małżeństwa i rodziny. Kongresy ukazują tak wielką siłę ruchów prorodzinnych w odniesieniu globalnym, że przyciągają coraz większe zainteresowanie mediów, również tych mało życzliwych.

Wspólnie i ekumenicznie

Są tutaj obecni przedstawiciele wszystkich wielkich wyznań. Wśród organizatorów i uczestników kongresu nie brakuje także katolików. Ks. dr Jarosław Szymczak z Instytutu Rodziny UKSW w Łomiankach od wielu lat pełni funkcję oficjalnego kapelana kongresu dla katolickich uczestników i jest bardzo lubiany. Każdego dnia w czasie trwania kongresu jest odprawiana Msza św. w specjalnie przygotowanej przez organizatorów kaplicy. Uczestniczy w niej duża grupa osób, co potwierdza, że katolicy są bardzo aktywni w dziedzinie ochrony rodziny i życia również na płaszczyźnie międzynarodowej. Ich wkład w Światowe Kongresy Rodziny jest znaczący.

W obronie życia

Liczne wystąpienia znanych wykładowców oraz liderów ruchów prorodzinnych były przeplatane sesjami dyskusyjnymi, podczas których prelegenci podejmowali dyskusję, stymulowaną przez prowadzącego. Pierwszy dzień kongresu w dużej mierze był poświęcony zagadnieniom obrony ludzkiego życia, co obrazuje sytuację wielkiej batalii w USA. Ameryka nadal przeżywa wielki skandal po ujawnieniu praktyk Planned Parenthood, który prowadził handel organami dzieci z późnych aborcji, nawet w 7 – 9 miesiącu ciąży, z których wiele rodziło się żywe i było bestialsko zabijane, a ich ciała sprzedawano w celu wykorzystania do eksperymentów medycznych lub transplantacji. W niektórych stanach udało się już pozbawić te placówki federalnego i lokalnego finansowania. Batalia jest w toku, gdyż wiele osób dostrzegło okrutną prawdę, czym w rzeczywistości jest przemysł aborcyjny.

Nauka i aktywność społeczna

Nie sposób przedstawić tutaj nawet cząstki niezwykle ciekawej i bardzo obszernej tematyki, poruszanej na tym kongresie. Omawiano zarówno najnowsze badania naukowe, jak efektywną aktywność organizacji społecznych i ich programy. Występowali także przedstawiciele Human Life International.

Polska była reprezentowana

Polskę reprezentowali Ewa i Lech Kowalewscy. Brali oni udział w dyskusjach panelowych, mieli możliwość przedstawienia swoich wykładów, które dotyczyły narzucania prawa wymuszającego promocję ideologii gender przez struktury Unii Europejskiej oraz Radę Europy, a także na temat wychowania prorodzinnego oraz zagrożenia współczesnej rodziny stylem życia opartym na niszczeniu płodności. Lech Kowalewski prowadził także jedną z sesji plenarnych.

Bardzo wzruszającym momentem była parada flag narodowych. Oczywiście biało czerwona znalazła miejsce na głównym podium dla przypomnienia kongresu w Warszawie.

Gdzie będzie kolejny kongres?

Chętnych do zorganizowania kolejnych kongresów nie brakuje. Decyzję, kto będzie organizował kolejny kongres, podejmie Rada WCF na zakończenie bieżącego spotkania. Jubileuszowy X Światowy Kongres Rodziny najprawdopodobniej odbędzie się w Tbilisi w Gruzji 17 maja 2016. W kolejnym roku kongres ma się odbyć w Portugalii.

Źródło: KAI
Foto: CNS/Karen Callaway, Catholic New World

Kościół

Powołanie jako przygoda miłości. Przesłanie s. Virginii Joy na konferencji SEEK 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

4 stycznia setki młodych kobiet wypełniły salę balową podczas SEEK Conference w Denver. Uczestniczki wysłuchały konferencji Siostry Virginii Joy Cotter, zatytułowanej „The Adventure of the Yes: Following God’s Call”, poświęconej rozeznawaniu powołania i odpowiedzi na Boże wezwanie.

Siostra Virginia Joy podkreślała, że powołanie nie jest zagadką do rozwiązania ani problemem do naprawy, lecz relacją. Jak przypomniała, słowo „powołanie” pochodzi od łacińskiego „vocare” — wołać, wzywać, nazywać. Oznacza to osobiste spotkanie: jest Ten, który woła, i jest ten, kto odpowiada.

To właśnie te pytania — mówiła — leżą u podstaw rozeznania powołania.

Najpierw przyjąć miłość Boga

Jednym z kluczowych akcentów konferencji było przypomnienie, że pierwszym warunkiem usłyszenia Bożego głosu jest przyjęcie Jego miłości. Powołanie zawsze rodzi się z relacji, a odpowiedź człowieka jest odpowiedzią miłością na miłość.

S. Virginia Joy zaznaczyła, że Bóg nieustannie szuka przestrzeni, by wejść w życie człowieka i objawić się w modlitwie. To tam — w szczerości serca — dokonuje się spotkanie, nawet jeśli modlitwa wymaga czasu, cierpliwości i zgody na własną kruchość.

Modlitwa i sakramenty jako fundament rozeznania

Ważnym elementem rozeznawania powołania jest, według prelegentki, regularna modlitwa oraz bliskość sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i Eucharystii. Życie w łasce — jak podkreślała — chroni przed lękiem, że można „przegapić” Boże wezwanie.

Powołanie realizowane tu i teraz

S. Virginia Joy zwróciła uwagę, że powołanie do świętości i miłości realizuje się już teraz, zanim człowiek wejdzie w małżeństwo, życie zakonne czy inną trwałą drogę. Miłość dokonuje się w codzienności — w relacjach z rodziną, przyjaciółmi i współlokatorami.

Jak mówiła, nawet jeśli ktoś nie zna jeszcze swojego ostatecznego powołania, wezwanie do miłości jest aktualne w każdej chwili i w każdym miejscu, w którym Bóg postawił daną osobę.

Kobiecość i rozpoznanie darów

Szczególne miejsce w konferencji zajęło odniesienie do kobiecej wrażliwości i darów. S. Virginia Joy mówiła o specyficznej zdolności kobiet do przyjmowania, dawania przestrzeni drugiemu, do duchowego macierzyństwa i prowadzenia innych ku Bogu.

Podkreślała, że jedność ciała i duszy objawia prawdę o miłości kobiety — miłości receptywnej, hojnej i wrażliwej — co ma istotne znaczenie w rozeznawaniu osobistej drogi życiowej.

Źródło: cna
Foto: YouTube, Sisters of Life
Czytaj dalej

News Chicago

Biskup Joliet IL odprawił ostatnią Mszę św. przed objęciem Archidiecezji Nowego Jorku

Opublikowano

dnia

Autor:

biskup-ronald-hicks

W niedzielę około 1 000 wiernych zgromadziło się w katedrze St. Raymond Nonnatus Cathedral, aby uczestniczyć w pożegnalnej Mszy dziękczynnej Ronalda Hicksa, dotychczasowego biskupa Diecezji Joliet. Po liturgii duchowny został nagrodzony owacją na stojąco, a w uroczystości wzięło udział również około 100 księży z diecezji.

Po zakończeniu Mszy setki osób ustawiły się w długiej kolejce, aby zrobić pamiątkowe zdjęcie z biskupem. Dla wielu wiernych była to okazja do osobistego pożegnania i podziękowania za lata posługi duszpasterskiej.

Nowa misja w Nowym Jorku

Biskup Ronald Hicks wkrótce obejmie funkcję 11. arcybiskupa Nowego Jorku, na którą został mianowany w grudniu 2025 roku przez Papieża Leona XIV. O nominacji informowaliśmy tutaj. Uroczysta instalacja odbędzie się w piątek 6 lutego w St. Patrick’s Cathedral. Do tego czasu hierarcha będzie stopniowo przejmował obowiązki w nowej archidiecezji.

Przedstawiciele diecezji Joliet poinformowali, że na razie nie zapadły decyzje dotyczące biskupa tymczasowego ani następcy biskupa Hicksa — kwestie te pozostają w gestii Watykanu.

Modlitwa jako fundament posługi

W swojej ostatniej homilii jako biskup Joliet Ronald Hicks wielokrotnie podkreślał znaczenie modlitwy. Przypomniał, że przez lata prosił wiernych o modlitewne wsparcie i sam regularnie modlił się za powierzonych sobie ludzi.

Zwracając się do zgromadzonych, poprosił o modlitwę na nowym etapie posługi, zapewniając jednocześnie, że on sam będzie nadal modlił się za diecezję, którą opuszcza.

Droga do biskupstwa

Ronald Hicks urodził się w Harvey i dorastał w South Holland. Uczęszczał do parafii i szkoły St. Jude the Apostle, która w wyniku konsolidacji archidiecezji chicagowskiej została połączona z St. Mary of the Assumption w Riverdale, tworząc parafię Christ Our Savior.

Jest absolwentem Quigley Preparatory Seminary South z 1985 roku. W latach 2018–2020 pełnił funkcję biskupa pomocniczego archidiecezji Chicago przy Holy Name Cathedral.

biskup ronald hicks

Wspomnienie trudnych początków

Ronald Hicks został mianowany 6. biskupem diecezji Joliet przez Papieża Franciszka i objął urząd 29 września 2020 roku — w szczycie pandemii COVID. Jak wspominał podczas niedzielnej uroczystości, jego Msza instalacyjna odbywała się przy zaledwie 20% wypełnienia katedry z powodu obostrzeń sanitarnych.

Żegnając się z diecezją przy pełnej świątyni, podkreślił, że ceni sobie możliwość spotkań twarzą w twarz i wspólnotę, która z czasem mogła zdjąć „pandemiczne maski” — zarówno dosłownie, jak i symbolicznie.

Źródło: chicagotribune
Foto: diecezja Joliet
Czytaj dalej

Kościół

Jak prosty gest w czasie konklawe zainspirował inicjatywę „Adoptuj Biskupa”

Opublikowano

dnia

Autor:

Tuż po wyborze Papieża Leona XIV, kardynał Luis Antonio Tagle podzielił się krótką, osobistą sceną z chwil poprzedzających głosowanie. Gdy stało się jasne, że Robert Prevost zostanie nowym papieżem, Tagle zauważył jego wyraźne wzruszenie. Wtedy sięgnął do kieszeni i podał przyszłemu papieżowi cukierek — prosty, ludzki gest w jednym z najbardziej doniosłych momentów w życiu Kościoła. Zainspirował także modlitewną inicjatywę nazwaną „Adoptuj Biskupa”.

Od osobistej historii do duchowej inicjatywy

Ta krótka scena z cukierkiem dla Roberta Prevosta stała się impulsem dla Lauren Winter, założycielki katolickiej firmy Brick House in the City, do stworzenia nowej inicjatywy modlitewnej „Adopt a Bishop”.

W rozmowie z CNA Winter podkreśliła, że historia z konklawe przypomniała jej o bardzo ludzkim wymiarze hierarchów Kościoła. Jak zaznaczyła, każdy z nich w pewnym momencie swojego życia powiedział odpowiedzialne i brzemienne w skutkach „tak”, przyjmując ogromne duchowe zobowiązanie.

Na czym polega „Adopt a Bishop”

Inicjatywa „Adoptuj Biskupa”, uruchomiona we współpracy z The Dorothea Project, zaprasza wiernych do duchowej adopcji jednego biskupa na okres 1 roku. Uczestnicy zobowiązują się do regularnej modlitwy w intencji przydzielonego hierarchy, gdziekolwiek na świecie on posługuje.

To pierwszy rok działania projektu a zapisało się już ponad 1 000 osób. Po rejestracji każdemu uczestnikowi losowo przydzielany jest biskup, co — jak podkreśla Lauren Winter — ma kluczowe znaczenie duchowe.

Losowość zamiast wyboru

Twórczyni inicjatywy świadomie zrezygnowała z możliwości samodzielnego wyboru biskupa. Zastosowanie generatora losowego miało, jak sama mówi, „usunąć preferencje” i pozostawić przestrzeń dla działania Ducha Świętego.

Jak zaznacza Winter, przydzielony biskup może być osobą dobrze znaną, ale może też być kimś, z kim modlący się wcześniej się nie zgadzał. Niezależnie od tego wezwanie do modlitwy pozostaje aktualne i staje się ćwiczeniem zaufania oraz duchowej otwartości.

Niewidzialny ciężar biskupiej posługi

Zdaniem Lauren Winter biskupi dźwigają ogromny, często niewidoczny ciężar duchowy. Odpowiadają nie tylko za decyzje administracyjne, ale przede wszystkim za życie duchowe całych diecezji, które nieustannie noszą w modlitwie.

Inicjatywa ma przypominać wiernym, że modlitwa w Kościele ma charakter wzajemny. Jak podkreśla założycielka projektu, wierni często proszą biskupów o modlitwę, rzadziej jednak pamiętają, że oni sami również potrzebują duchowego wsparcia.

Wzmacnianie więzi w Kościele

Lauren Winter wyraża nadzieję, że „Adopt a Bishop” pomoże uczestnikom poczuć silniejszą więź zarówno z własnym biskupem, jak i z całym Kościołem. Cicha, systematyczna modlitwa — choć pozornie niewielka — może, jej zdaniem, realnie kształtować wiarę i poczucie jedności wspólnoty.

Jak podsumowuje, duchowa adopcja przypomina, że Kościół jest jednym ciałem, w którym wszyscy modlą się za siebie nawzajem — także za tych, którzy na co dzień prowadzą innych.

Źródło: cna
Foto: USCCB, istock/d lansing/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2015
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu