Połącz się z nami

News USA

W stolicy Stanów Zjednoczonych uczczono pamięć Jana Karskiego. Jego misja wciąż żywa

Opublikowano

dnia

W piętnastą rocznicę śmierci 13 lipca, jak co roku, przy grobie Jana Karskiego na waszyngtońskim Cmentarzu Góry Oliwnej przyjaciele, przedstawiciele rodziny i Towarzystwa Jana Karskiego wspominali bohatera.

Dyrektor Ligi Przeciw Zniesławianiu (ADL) Abraham Foxman zmówił żydowską modlitwę za zmarłych i położył na tablicy nagrobnej kamień – znak pamięci o tych, którzy odeszli. W imieniu Towarzystwa Jana Karskiego krótkie słowo o bohaterze wygłosił profesor Michael Szporer z University of Maryland.

Na grobie spoczął także pierwszy tom biografii „Jan Karski. Jedno życie” pióra Waldemara Piaseckiego.

Bitwa polskiej Ambasady RP o nagrobek

Z pewnym zdumieniem zebrani nie dostrzegli śladów obecności ambasady RP w Waszyngtonie. Jeszcze niedawno placówka ta intensywnie angażowała się w… zdejmowanie nagrobka wybranego przez Jana Karskiego za życia i zastępowanie go jakimś innym, bez wiedzy i zgody rodziny.

Koszty operacji obiecywał pokryć z kasy MSZ, ówczesny szef dyplomacji Radosław Sikorski. Po proteście przedstawicieli rodziny bohatera, dr Wiesławy Kozielewskiej-Trzaski, ambasada dała sobie spokój.

Ławeczka Karskiego na Jezuickim Uniwersytecie Georgetown

Drugim waszyngtońskim akcentem rocznicowym była uroczystość przygotowana przez Georgetown University i ambasadę Izraela. Uczestniczyli dyplomaci, pracownicy nauki, duchowni, studenci, bliscy bohatera. Na terenie tej uczelni znajduje się ławeczka profesora Karskiego, gdzie zwykł przesiadywać.

Głównym mówcą wieczoru był Abraham Foxman. Referował on dzieło Jana Karskiego, przypominając jego sens. Świat o tym, co się dzieje z Żydami, wiedział. Zawiodły państwa, ich instytucje, Kościoły i organizacje międzynarodowe. Nie zawiedli zwykli ludzie, którzy w swoim imieniu decydowali się ryzykować życiem własnym dla ocalania życia przeznaczonych na zagładę.

Bardzo dzielni Polacy

Przypomniał, że gdyby nie taka właśnie dzielna Polka, jego dziś by nie było w tym miejscu. Przeżył, bo jego piastunka Bronisława Kurpi przechowała go, ochrzciwszy jako swego synka. Po wojnie oddała odnalezionym rodzicom.

Czym była misja Karskiego?

W takich samych kategoriach lokował on misję Jana Karskiego, który zrobił wszystko, co w ludzkiej mocy, aby skłonić do działania przywódców antyhitlerowskiej koalicji. Nic nie zrobili. On – wszystko. Mówił też o banalizacji zła, o którym przekaz codziennie nas zalewa w mediach oraz o dominującej obojętności wobec niego.

„Co wynosi współczesny człowiek śledzący media i dowiadujący się, że muzułmanie zabijają innych muzułmanów, muzułmanie zabijają chrześcijan, muzułmanie zabijają Żydów? Czy lekcję na temat religii islamskiej? To byłoby tragiczne i niesprawiedliwe. Jednak zbrodni, która sięga po religię, aby uzasadniać swoje istnienie, trzeba przeciwstawiać się z całą siłą i wszelkimi dostępnymi środkami. Tę lekcję świat musi zdać, nim nie będzie za późno.” – mówił dyrektor ADL. Dodał, że aby zbrodni odebrać szansę, należy zachować wieczną pamięć takich ludzi jak Jan Karski. Jako pomnik stawiany jego pamięci wymienił biografię „Jedno życie” dodając, iż powinna stać się znana nie tylko Polakom, Żydom i Amerykanom.

Jan Karski, ps. Witold, właśc. Jan Kozielewski (1914–2000)

Jan Karski – prawnik, historyk, kurier, emisariusz polityczny. W latach 1936–39 był w polskiej służbie dyplomatycznej, był także uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 r., zbiegiem z niewoli radzieckiej. W konspiracji od 1939, kilkakrotnie był wysyłany przez konspiracyjne władze krajowe do rządu w Paryżu i Londynie. Aresztowany przez gestapo, został odbity przez AK ze szpitala więziennego. W latach 1942–43 poinformował władze RP na uchodźstwie, rządy Wielkiej Brytanii i USA oraz organizacje żydowskie o zagładzie Żydów w Polsce. Pracował w Wydziale Informacji Biura Informacji i Propagandy w Warszawie i w londyńskiej radiostacji „Świt”. Po wojnie przebywał na emigracji w USA, od 1952 był wykładowcą Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. W 1995 r. został odznaczony Orderem Orła Białego. Jan Karski zmarł 13 lipca 2000 roku

Karski zmarł w Waszyngtonie i został pochowany na tamtejszym cmentarzu Mont Olive, u boku żony. W uroczystościach żałobnych uczestniczyli prezydenci USA i Polski: Bill Clinton oraz Aleksander Kwaśniewski.

29 maja 2012 roku prezydent Barack Obama odznaczył go pośmiertnie Prezydenckim Medalem Wolności, najwyższym amerykańskim odznaczeniem cywilnym.

W ubiegłym roku, w setną rocznicę urodzin Jana Karskiego obchodzony był w całym kraju Rok Jana Karskiego. W ramach obchodów wznowione zostały jego książki, odbywały się konferencje naukowe i projekcje filmów poświęcone jego osobie.

5 czerwca 2014 r. w Warszawie w nowopowstałym Ogrodzie Sprawiedliwych odsłonięto kamień upamiętniający jego osobę i posadzono drzewo pamięci.

Źródło; KAI
Foto: wikipedia.org

 

News USA

CVS zapłaci 20,5 mln dolarów w ugodzie. Jak możesz otrzymać pieniądze?

Opublikowano

dnia

Autor:

cvs health sieć aptek

CVS zawarło ugodę o wysokości 20,5 mln dolarów w sprawie dotyczącej zarzutów o niewłaściwe przekazywanie danych użytkowników strony internetowej i aplikacji firmy podmiotom trzecim. Mieszkańcy USA, którzy korzystali z tych usług przed 27 lipca 2026 roku, mogą kwalifikować się do otrzymania wypłaty.

Sprawa dotyczy technologii wykorzystywanych na stronie internetowej i w aplikacji CVS. Według zarzutów miały one umożliwiać przekazywanie podmiotom trzecim informacji dotyczących użytkowników, w tym danych związanych ze zdrowiem, prywatnych informacji, danych o przeglądaniu stron, identyfikatorów oraz innych danych osobowych.

Wśród firm, którym według zarzutów miały być udostępniane informacje, wymieniono Criteo, przedsiębiorstwo zajmujące się analizą danych wykorzystywanych w handlu. CVS zdecydowało się zakończyć sprawę poprzez zawarcie ugody opiewającej na 20,5 mln dolarów.

Kto może otrzymać pieniądze?

Do udziału w ugodzie mogą kwalifikować się mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, którzy korzystali ze strony internetowej lub aplikacji CVS przed 27 lipca 2026 roku. Wysokość potencjalnej wypłaty zależy od tego, czy osoba składająca wniosek jest w stanie przedstawić dokumentację potwierdzającą swoje roszczenie.

Osoby posiadające odpowiednie dokumenty mogą ubiegać się o wypłatę do 10 dolarów. Użytkownicy, którzy nie mają dowodów potwierdzających korzystanie z usług CVS objętych ugodą, mogą złożyć wniosek o wypłatę do 5 dolarów.

Jak złożyć wniosek?

Osoby, które uważają, że kwalifikują się do wypłaty, mogą wypełnić formularz dostępny na stronie internetowej poświęconej ugodzie CVS. Roszczenie można również przesłać tradycyjną pocztą. Formularz wysyłany pocztą należy skierować na adres: CVS Digital Privacy Settlement, c/o Settlement Administrator, P.O. Box 1110, Costa Mesa, CA 92628.

Termin upływa 16 listopada

Wnioski składane przez internet można przesyłać do 16 listopada 2026 roku do godz. 10:59 PM czasu CT. W przypadku formularzy wysyłanych pocztą przesyłka musi zostać opatrzona datą stempla pocztowego nie późniejszą niż 16 listopada.

Kiedy rozpoczną się wypłaty?

Ostateczne posiedzenie sądu dotyczące zatwierdzenia ugody zaplanowano na 1 grudnia 2026 roku. Dopiero po uzyskaniu ostatecznej zgody będzie możliwe rozpoczęcie procesu wypłacania pieniędzy osobom, których roszczenia zostaną zaakceptowane.

Jeżeli ugoda zostanie zatwierdzona i nie pojawią się dalsze przeszkody prawne, wypłaty mają zostać przekazane w ciągu 120 dni od tej daty. Jeśli jednak po zatwierdzeniu ugody zostanie wszczęte postępowanie apelacyjne, 120-dniowy okres zacznie być liczony dopiero po jego zakończeniu.

 

Źródło: nbc
Foto: EPA/ERIK S. LESSER, istock/jetcityimage/
Czytaj dalej

News USA

Izba Reprezentantów przyjęła szeroki pakiet sankcji wobec Rosji

Opublikowano

dnia

Autor:

Władymir Putin

Izba Reprezentantów USA przyjęła w środę szeroki pakiet sankcji wymierzonych w rosyjskich urzędników, banki oraz kluczowe sektory gospodarki finansujące wojnę przeciwko Ukrainie. Ustawa, nazwana imieniem zmarłego Senatora Lindseya Grahama, została zatwierdzona stosunkiem głosów 262 do 159 i trafi teraz do Prezydenta Donalda Trumpa.

Nowe przepisy mają ograniczyć Rosji dostęp do środków finansowych wykorzystywanych do prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie. Obejmują sankcjami rosyjskich urzędników i banki, a także tak zwaną flotę cieni, która umożliwia dalszy transport rosyjskich surowców energetycznych.

Pakiet jest najdalej idącą inicjatywą Kongresu na rzecz wsparcia Ukrainy od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu. Przełamuje też trwający niemal dwa lata zastój po nadzwyczajnym pakiecie pomocy dla Ukrainy przyjętym w 2024 roku.

Cła sięgające nawet 100 procent

Jednym z najważniejszych elementów ustawy jest zobowiązanie prezydenta do nałożenia ceł sięgających 100 proc. na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy naftowej lub gazu ziemnego. Przewidziano jednak wyjątek dla państw, które importują mniej niż 15 proc. rosyjskiego eksportu gazu i podjęły znaczące działania na rzecz ograniczenia tych zakupów.

Zwolennicy przepisów wskazują, że mechanizm ceł ma przede wszystkim zniechęcić Chiny i Indie do kupowania rosyjskich surowców energetycznych. Właśnie wpływy z ich sprzedaży pozostają jednym z istotnych źródeł finansowania rosyjskiej gospodarki.

Demokraci podzieleni w sprawie ustawy

Pakiet wywołał podziały wśród Demokratów, mimo szerokiego poparcia tej partii dla pomocy Ukrainie. Krytycy obawiają się, że dodatkowe uprawnienia celne mogą zostać wykorzystane przez Donalda Trumpa również przeciwko amerykańskim sojusznikom w Unii Europejskiej i innych częściach świata.

Mike Johnson popiera dodatkową presję na Rosję

Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson z Luizjany pozytywnie ocenił wynik głosowania, zwracając szczególną uwagę na dodatkowe możliwości nakładania ceł przez prezydenta. Johnson uważa, że przez zbyt długi czas rosyjska wojna była finansowana dzięki pieniądzom pochodzącym od państw kupujących rosyjskie surowce i ignorujących konsekwencje takich transakcji. Nowe przepisy mają zwiększyć ekonomiczną presję na Moskwę.

United States House of Representatives

Trump długo nie popierał pakietu

Doprowadzenie ustawy do głosowania było długim procesem. Kongres od dłuższego czasu zmaga się z problemem zapewnienia ciągłości amerykańskiego finansowania i dostaw uzbrojenia dla Ukrainy, ponieważ wśród Republikanów zmniejszyło się poparcie dla przeznaczania kolejnych miliardów dolarów na ten cel.

Podczas kampanii wyborczej Donald Trump wielokrotnie krytykował skalę amerykańskiej pomocy dla Ukrainy i przekonywał, że po powrocie do Białego Domu szybko doprowadzi do zakończenia wojny rozpoczętej pełnoskalową rosyjską inwazją w lutym 2022 roku.

Lindsey Graham przez około rok pracował nad uzyskaniem poparcia Trumpa dla pakietu sankcji. Ostatecznie prezydent zaakceptował projekt po dodaniu do niego postulowanego przez siebie pięcioletniego przedłużenia obowiązujących sankcji wobec Iranu.

Lindsey Graham

Przed środowym głosowaniem Republikanie zabierający głos w Izbie Reprezentantów zdecydowanie opowiadali się za przyjęciem pakietu. Pakiet uzyskał wcześniej bardzo szerokie poparcie w Senacie. W ubiegłym miesiącu senatorowie zatwierdzili ustawę stosunkiem głosów 86 do 11.

Wołodymyr Zełenski apelował do Kongresu

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski od miesięcy zabiegał o przyjęcie pakietu. Krótko przed głosowaniem w Senacie bezpośrednio apelował do senatorów o jego poparcie, a przed środowym głosowaniem ponownie zwrócił się do amerykańskich ustawodawców za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Zełenski argumentował, że podczas wojny czasami lepiej podjąć decyzję, która nie jest idealna, niż nie zrobić nic. Ocenił również, że jest to ważny historyczny moment dla Stanów Zjednoczonych i wezwał Izbę Reprezentantów do przyjęcia ustawy.

wołodymyr Zełeński

Wołodymyr Zełeński

Ukraiński prezydent podkreślił jednocześnie znaczenie dalszych zdecydowanych działań amerykańskiej administracji oraz osobistych decyzji Donalda Trumpa. Po środowym głosowaniu ustawa przeszła przez obie izby Kongresu i trafi teraz na biurko prezydenta.

 

Źródło: baynews9
Foto: Senat USA, YouTube, United States House of Representatives, Пресс-служба Президента РФ
Czytaj dalej

News USA

Centra danych mają płacić za swoją energię, a rachunki Amerykanów trzeba chronić

Opublikowano

dnia

Autor:

mike-johnson

Izba Reprezentantów USA zdecydowaną większością głosów przyjęła ponadpartyjny projekt ustawy, który ma chronić Amerykanów przed przerzucaniem na ich rachunki za prąd kosztów gwałtownej rozbudowy centrów danych. Ratepayer Protection Act uzyskał w środę poparcie 417 członków Izby, przy zaledwie trzech głosach przeciw. Projekt trafia teraz do Senatu.

Republikańscy liderzy Izby przyspieszyli procedowanie ustawy, dlatego do jej przyjęcia potrzebna była większość dwóch trzecich głosów. Wynik 417 do 3 pokazał szerokie ponadpartyjne poparcie dla działań mających ograniczyć wpływ rozwoju centrów danych na rachunki gospodarstw domowych.

Głosowanie odbyło się w czasie rosnącej presji na Kongres w związku ze wzrostem kosztów energii. Jednym z czynników zwiększających zapotrzebowanie na prąd jest szybka rozbudowa centrów danych napędzana wyścigiem w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Firmy technologiczne mają ponosić koszty infrastruktury

Ratepayer Protection Act ma doprowadzić do tego, aby koszty nowej infrastruktury energetycznej potrzebnej do obsługi dużych centrów danych ponosiły korzystające z niej firmy, a nie dotychczasowi odbiorcy energii.

Projekt przewiduje, że stanowe organy regulujące przedsiębiorstwa energetyczne powinny ustanawiać zasady dotyczące dużych odbiorców energii. Chodzi między innymi o wielkoskalowe centra danych, których działalność może wymagać budowy nowych źródeł wytwarzania energii oraz rozbudowy infrastruktury przesyłowej.

Mike Johnson: rodziny nie powinny płacić za rozwój AI

Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson, Republikanin z Luizjany, podkreśla, że przedsiębiorstwa zajmujące się sztuczną inteligencją mają obowiązek zdobywać zaufanie społeczności, w których inwestują, oraz zachowywać się wobec nich odpowiedzialnie.

Według Johnsona Ratepayer Protection Act ma zagwarantować, że pracujące amerykańskie rodziny nie będą finansowały poprzez swoje rachunki budowy infrastruktury potrzebnej do rozwoju sztucznej inteligencji i nie będą ponosiły wyższych kosztów energii z tego powodu.

Zużycie prądu przez centra danych może się podwoić

Obawy związane z centrami danych nasilają się, ponieważ branża rozwija się szybciej niż możliwości zwiększania produkcji energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych. Coraz częściej pojawiają się pytania o wpływ nowych obiektów na obciążenie sieci energetycznej.

centyrum danych

Według przedstawionych w ubiegłym roku szacunków International Energy Agency zużycie energii elektrycznej przez centra danych w USA może ponad dwukrotnie wzrosnąć do końca obecnej dekady w porównaniu z poziomem z 2024 roku.

Inne prognozy wskazują, że do 2030 roku centra danych mogą odpowiadać za ponad 10 proc. całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Stanach Zjednoczonych. Tak szybki wzrost zużycia prądu budzi obawy zarówno o ceny energii, jak i możliwości istniejącej infrastruktury.

Centra danych wywołują coraz większy sprzeciw

Obawy dotyczące wpływu nowych inwestycji na sieć energetyczną i rachunki mieszkańców doprowadziły do sprzeciwu wobec budowy centrów danych na poziomie stanowym i lokalnym. Problem stał się również wyzwaniem politycznym dla obu głównych partii.

Dyskusja o kosztach energii jest częścią szerszej debaty dotyczącej gwałtownego rozwoju sztucznej inteligencji. Z jednej strony nowe centra danych są niezbędne do obsługi coraz bardziej zaawansowanych systemów AI, z drugiej wymagają ogromnych ilości energii oraz kosztownych inwestycji w infrastrukturę.

Donald Trump zachęca firmy do zapewnienia własnej energii

Prezydent Donald Trump, który w dużej mierze wspiera rozwój amerykańskiego sektora sztucznej inteligencji, wezwał wcześniej operatorów centrów danych oraz przedsiębiorstwa technologiczne do przystąpienia do dobrowolnego zobowiązania dotyczącego ochrony odbiorców energii.

Firmy mają w jego ramach budować własne źródła energii lub kupować odpowiednią ilość mocy potrzebnej do funkcjonowania swoich obiektów, zamiast przerzucać związane z tym wydatki na gospodarstwa domowe. Według Białego Domu do inicjatywy przyłączyły się setki przedsiębiorstw energetycznych, a także dziesiątki operatorów centrów danych i dużych firm zajmujących się sztuczną inteligencją.

comed dostawca prądu illinois

Projekt trafia teraz do Senatu

Po zdecydowanym głosowaniu w Izbie Reprezentantów Ratepayer Protection Act trafia do Senatu. Dopiero po przejściu dalszej procedury legislacyjnej przepisy będą mogły stać się prawem.

Projekt nie oznacza zatrzymania rozbudowy centrów danych. Jego podstawowym założeniem jest stworzenie zasad, dzięki którym ogromne zapotrzebowanie nowych obiektów na energię oraz związane z nim inwestycje nie będą automatycznie przekładały się na wyższe rachunki płacone przez amerykańskie rodziny i innych dotychczasowych odbiorców prądu.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, ComEd, istock/Oselote/monkeybusinessimages/
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

lipiec 2015
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Popularne w tym miesiącu