News USA
Jan Karski uhonorowany. Senatorzy z Illinois wnioskowali o pamięć kuriera podziemia
Senat RP uhonorował dorobek Jana Karskiego, kuriera polskiego podziemia. Początkowo miała dotyczyć „Dnia Jana Karskiego”, który miał być obchodzony corocznie 24 kwietnia, jednak ostatecznie ogólnie uhonorowano dorobek Jana Karskiego.
Zmiana rezolucji, wynika z braku pełnej zgody różnych organizacji i rodziny Karskiego, co do daty jego urodzin. Jak wynika z przedwojennych dokumentów to właśnie 24 kwietnia jest datą jego przyjścia na świat. Rodzina kuriera utrzymuje jednak, że Jan Romuald Kozielewski urodził się 24 czerwca 1914 roku.
Pierwotnymi wnioskodawcami rezolucji byli Mark Kirk z Partii Republikańskiej oraz Richard Durbin z Partii Demokratycznej. Obaj są znanymi senatorami w stanie Illinois. Jak podkreśla senator Richard Durbin należy pielęgnować spuściznę Karskiego, aby „Jego bohaterstwo i poświęcenie, obnażało horror i niesprawiedliwość Holokaustu”. Warto podkreślić, że demokratyczny senator był studentem prof. Karskiego w Szkole Służby Zagranicznej na Uniwersytecie Georgetown w stanie Waszyngton.
Jak powiedział przewodniczący Rady Dyrektorów Fundacji Jana Karskiego, Andrzej Rojek – „Deklaracja Senatu o poparciu uhonorowania Jana Karskiego w przededniu setnej rocznicy jego urodzin jest rzadką rezolucją i wielkim zaszczytem”. Przyjęta w Senacie rezolucja cieszyła się ponadpartyjnym poparciem.
Jan Karki to obywatel Polski i Stanów Zjednoczonych, honorowy obywatel Izraela, prawnik i dyplomata, historyk, od 1939 w konspiracji, kurier i emisariusz władz Polskiego Państwa Podziemnego, świadek Holokaustu. Za swoją działalność został odznaczony najwyższymi odznaczeniami państwowymi – polskim Orderem Orła Białego i amerykańskim Medalem Wolności
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: onet.pl
Foto: EPA
News USA
Polka wśród ofiar mrozów w NYC
Jak ustaliło Radio RAMPA, Barbara Szuter, która była jedną z ofiar śmiertelnych mrozów w Nowym Jorku, była obywatelką Polski. Zmarła 24 stycznia, a jej ciało znaleziono przy 1112 Remsen Avenue, w dzielnicy Canarsie na Brooklynie. Jak ustaliliśmy, Pani Barbara miała w kwietniu skończyć 65 lat.
Szuter była jedną z przynajmniej 20 już potwierdzonych przez miasto Nowy Jork zgonów, zarejestrowanych w związku z falą mrozów, która rozpoczęła się 24 stycznia.
Historię każdej z ofiar mrozów, opisał dziennik the New York Times, w artykule z 13 lutego. Barbara Szuter odnaleziona została martwa właśnie 24 stycznia – tego pierwszego dnia śmiertelnie niskich temperatur, miasto odnalazło sześć umierających, lub już nieżyjących osób, jak podaje gazeta.
NYTimes opisuje, że Barbara Szuter, rozbiła obozowisko z koców i pojemników z jedzeniem w alejce obok budynku mieszkalnego, w którego piwnicy kiedyś sypiała. Sąsiedzi mówili, że często przebywał z nią mężczyzna, którego nazywała Chrissy.
Jak podaje NYTimes, we wczesnych godzinach 24 stycznia, Jonathan Inesta, który mieszkał w tym budynku, usłyszał, jak pani Szuter płacze na zewnątrz w przenikliwym zimnie – jak dalej podaje gazeta, Inesta i jego dziewczyna przygotowali torbę z wodą butelkowaną, przekąskami oraz wystarczającą ilością pieniędzy na przejazd metrem.
Ponieważ, Pani Szuter nie wydawała się mówić dobrze po angielsku, dołączyli także kartkę z prośbą o pomoc, którą — mieli nadzieję — mogłaby pokazać pracownikowi metra. Wyniesli torbę na zewnątrz.
„Powiedzieliśmy jej, że nie przetrwa nocy” — powiedział pan Inesta, cytuje NYTimes. „Nic nie odpowiedziała.”
Jak dalej podaje NYTimes, Pani Szuter była otulona kocami, ale pan Inesta i jego dziewczyna błagali ją, by poszła do schroniska. Wskazali też na otwarte drzwi do budynku i zaprosili ją do środka. Pani Szuter nie poruszyła się.
Rano Carlton Pennant, inny sąsiad, wrócił do domu i zobaczył mężczyznę pochylonego nad ciałem pani Szuter w alejce, zawodzącego z rozpaczy. „Mamo, ty mnie zostawiłaś” — płakać miał ten mężczyzna. Źródła Radio RAMPA nie potwierdziły jednak informacji o tym, że Pani Szuter miała dziecko czy syna, który by z nią przebywał.
W trwającej od 24 stycznia fali mrozów, w mieście Nowy Jork odnalezionych zostało na zewnątrz przynajmniej 20 nieżywych osób. Dodatkowo, przynajmniej 7 osób, jak podało miasto, zmarło z przyczyn związanych z hipotermią w prywatnych mieszkaniach.
Temat przygotowania miasta na ekstremalne zimno był we wtorek, 10 lutego, przedmiotem wielogodzinnego przesłuchania w Radzie Miasta, podczas którego przewodnicząca Julie Menin stwierdziła, że wcześniejsze zgony „nie były nieuniknione” i wraz z innymi radnymi domagała się wskazania luk w miejskich systemach wsparcia, które mogły przyczynić się do tragedii.
Molly Wasow Park, komisarz nowojorskiego Departamentu Opieki Społecznej, zrezygnowała ze stanowiska w obliczu serii zgonów podczas fali ekstremalnych mrozów, ale wzięła udział w przesłuchaniu w Radzie Miasta.
Szef biura lekarza sądowego Jason Graham zeznał, że jego urząd bada także część zgonów związanych z zimnem w prywatnych domach i zaznaczył, że w miarę postępu sekcji zwłok liczba potwierdzonych przypadków hipotermii może wzrosnąć.
W styczniu niemal 80 tysięcy nowojorczyków złożyło pod numer 311 skargi na brak ogrzewania i ciepłej wody – był to rekord w skali jednego miesiąca, według miejskiego Departamentu Ochrony i Rozwoju Mieszkalnictwa.
Monika Adamski/Radio Rampa
Foto: YouTube
News USA
Iran ogłasza czasowe zamknięcie Cieśniny Ormuz: Pokaz siły w trakcie rozmów z USA
Iran poinformował o tymczasowym zamknięciu Cieśniny Ormuz w związku z ćwiczeniami wojskowymi z użyciem ostrej amunicji. Decyzja została ogłoszona we wtorek, równolegle z kolejną rundą pośrednich rozmów pomiędzy Teheranem a Stanami Zjednoczonymi dotyczących programu nuklearnego Islamskiej Republiki.
Rzadki i symboliczny krok
Ogłoszenie zamknięcia jednego z kluczowych szlaków żeglugowych świata zostało odebrane jako wyraźny sygnał polityczny. Cieśnina Ormuz ma strategiczne znaczenie dla globalnego rynku energetycznego, ponieważ przepływa przez nią znaczna część światowego transportu ropy naftowej.
Nie było początkowo jasne, czy ruch morski został faktycznie wstrzymany, jednak sama zapowiedź takiego działania wywołała natychmiastowe reakcje obserwatorów.
Ćwiczenia z użyciem rakiet
Irańskie media państwowe poinformowały, że siły zbrojne przeprowadziły ćwiczenia obejmujące wystrzelenie rakiet w rejonie cieśniny. Zamknięcie szlaku miało mieć charakter krótkotrwały i zostało uzasadnione względami bezpieczeństwa oraz troską o ruch morski.
Ostre słowa najwyższego przywódcy
Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei skierował do Stanów Zjednoczonych zdecydowane ostrzeżenie.
„Okręt wojenny jest oczywiście niebezpiecznym narzędziem, ale jeszcze groźniejsza jest broń, która może taki okręt zatopić” powiedział.
Chamenei podkreślił również, że Iran nie zaakceptuje prób narzucania rezultatów negocjacji.
Dyplomatyczny ton w Genewie
Odmienny ton przyjął minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi, który wyraził ostrożny optymizm wobec prowadzonych rozmów, mówiąc: „Mamy nadzieję, że negocjacje doprowadzą do trwałego i wypracowanego rozwiązania.” Szef irańskiej dyplomacji zaznaczył jednocześnie, że Iran pozostaje gotowy do obrony w przypadku zagrożenia.

Ali Khamenei
Rozmowy pełne napięć
Pośrednie negocjacje prowadzone były z udziałem delegacji obu państw. Według informacji przekazanych przez przedstawicieli administracji amerykańskiej, rozmowy przyniosły częściowy postęp, jednak wiele kwestii pozostaje nierozstrzygniętych. Strona irańska zapowiedziała przedstawienie bardziej szczegółowych propozycji w nadchodzących tygodniach.
Rosnąca obecność militarna USA
W tle rozmów utrzymuje się zwiększona aktywność militarna Stanów Zjednoczonych w regionie. Amerykańska marynarka wojenna skierowała w rejon Bliskiego Wschodu kolejne jednostki, co Teheran interpretuje jako element presji politycznej.

Wpływ na rynki energetyczne
Informacje o rozmowach oraz napięciach w rejonie Cieśniny Ormuz znalazły odzwierciedlenie na rynkach surowcowych. Notowania ropy naftowej wykazywały wyraźną zmienność, reagując zarówno na sygnały dyplomatyczne, jak i komunikaty dotyczące ćwiczeń wojskowych.
Program nuklearny w centrum sporu
Administracja amerykańska podkreśla, że celem rozmów pozostaje ograniczenie irańskiego programu nuklearnego. Teheran utrzymuje, że jego działania mają charakter pokojowy i odrzuca zarzuty dotyczące dążenia do budowy broni jądrowej.
Źródło: AP
Foto: Ali Khamenei website, The White House
News USA
Prezydent Donald Trump żegna pastora i aktywistę z Chicago, Jessego Jacksona
Prezydent Donald Trump przekazał wyrazy współczucia rodzinie pastora 84-letniego Jessego Jacksona po jego śmierci ogłoszonej we wtorek. W oświadczeniu podkreślił znaczenie lidera ruchu praw obywatelskich, określając go jako postać o wyjątkowej energii i charyzmie.
Wspomnienie wieloletniej znajomości
Donald Trump zaznaczył, że znał Jessego Jacksona na długo przed objęciem urzędu prezydenta. W swoim wpisie przypomniał również o udzielanym w przeszłości wsparciu dla Rainbow PUSH Coalition – organizacji założonej przez Jacksona.
„Był dobrym człowiekiem, z ogromną osobowością, determinacją i życiową mądrością. Był niezwykle serdeczny – naprawdę kochał ludzi” – napisał prezydent.
Polityczne odniesienia
Trump odwołał się także do inicjatyw realizowanych podczas jego administracji. Wskazał na reformę wymiaru sprawiedliwości, zwiększone finansowanie dla historycznie czarnych uczelni oraz program Opportunity Zones. W oświadczeniu zaznaczył, że działania te spotykały się z aprobatą Jessego Jacksona.
Donald Trump określił Jacksona jako postać o niezwykłym wpływie na życie publiczne. „Bardzo kochał swoją rodzinę, i do niej kieruję moje najgłębsze wyrazy współczucia. Będzie go brakować” napisał prezydent.
Spokojne odejście
Rodzina Jessego Jacksona poinformowała, że zmarł on spokojnie we wtorkowy poranek. W ubiegłym roku u duchownego zdiagnozowano chorobę neurodegeneracyjną, a w listopadzie trafił do szpitala na obserwację.
Relacja sięgająca dekad
Relacja pomiędzy Donaldem Trumpem a Jessem Jacksonem miała długą historię. Obaj pojawiali się razem publicznie jeszcze w latach osiemdziesiątych, a w kolejnych dekadach ich drogi wielokrotnie się przecinały. W latach dziewięćdziesiątych Trump udostępnił przestrzeń biurową dla Wall Street Project – inicjatywy Rainbow PUSH Coalition działającej w nowojorskim centrum finansowym.

Jackson z prezydentem Billem Clintonem i wiceprezydentem Alem Gorem w 1993 roku
Publiczne gesty i wystąpienia
Jesse Jackson w przeszłości kilkukrotnie przedstawiał Donalda Trumpa podczas wydarzeń organizowanych przez Wall Street Project. W swoich wystąpieniach odnosił się do jego stylu oraz sukcesów zawodowych, podkreślając znaczenie współpracy.
Postać historyczna ruchu praw obywatelskich
Jesse Jackson pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci amerykańskiego ruchu praw obywatelskich. Dwukrotnie ubiegał się o nominację prezydencką Partii Demokratycznej, odgrywając istotną rolę w debacie o równości i prawach społecznych.

Jesse Jackson, wystąpienie w Genevie 2012 rok
Wtorkowe oświadczenie Prezydenta Trumpa stało się symbolicznym podsumowaniem wieloletniej relacji, która przez dekady łączyła świat polityki, biznesu oraz aktywizmu społecznego.
Źródło: cbs
Foto: John H. White, TonyTheTiger
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria4 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center










