News USA
Gdzie znikła miłość i namiętność?
Każda zmiana, nawet najbardziej upragniona, ma w sobie coś melancholijnego, gdyż to, od czego odchodzimy, jest częścią nas samych; żeby wejść w nowe życie, trzeba umrzeć w starym.
ANATOLE FRANCE
W pierwszych latach małżeństwa Adam i Carol weekendy poświęcali domowi, który musieli kupić i urządzić. Bardzo też lubili przy specjalnej okazji pójść na kolację z szampanem do jakiejś oryginalnej restauracji i od czasu do czasu fundowali sobie taką przyjemność.
Przez pewien czas w ich wzajemnej partnerskiej interakcji nic się nie zmieniało i nic jej nie groziło; w końcu jednak wzajemna obecność przestała dawać im radość i podniecać, wyczerpało się tkwiące w niej źródło rozwoju. Łącząca ich ze sobą więź nie była już taka sama jak dawniej, ale Adam i Carol tego nie zauważali.
Życie toczące się starym, sprawdzonym, dobrze znanym trybem stało się w końcu nudne. Wszystkie wieczory wyglądały tak samo: zmęczeni całodzienną pracą szli do łóżka, a tam nieodmiennie oglądali telewizję albo czytali. Stopniowo taka forma związku zaczęła ich oboje nużyć; byli od siebie odlegli, brnęli w powtarzające się zachowania i sytuacje, dusiło ich to. Każdego ranka wkraczali na nowo w taką pozbawioną znaczenia egzystencję. Uszczknęli trochę śniadania, cmoknęli się nawzajem w policzki i pośpiesznie rozjeżdżali do swych zajęć. Skąd to znamy?
Ilekroć Carol uznała, że znudził jej się wygląd salonu, przestawiała meble i ozdoby, aż nabrały dla niej nowego powabu. Adam nawet tego nie zauważał – nie miało dla niego znaczenia, gdzie stoi stół lub szafa i czy na ścianie wiszą jakieś nowe obrazy. W weekendy rzadko teraz bywał w domu. Był zapalonym graczem w golfa, a miejscowe pole nie całkiem go zadowalało, więc, żeby rozegrać partię z przyjaciółmi, zwykł był latać do Arizony czy na Florydę.
Gdzie podziała się ich dawna miłość i namiętność? Miejsce wzajemnego zauroczenia zastąpiło teraz pożądanie sukcesu i prestiżu. Oboje oddali się bez reszty zarabianiu pieniędzy. Adam był maklerem; praca na giełdzie zabierała mu niemal cały dzień. Carol, agentka ubezpieczeniowa, osiągnęła stanowisko, które wymagało wyjazdów poza granice stanu.
W czasie jednej z takich służbowych podróży zwrócił na nią uwagę kolega z branży. Zachwycił się jej inteligencją, nie szczędził jej komplementów. Oczarowana jego urokiem, nie mogła od tej chwili znaleźć spokoju. Wróciła do domu, ale Adama w nim nie było. Postanowiła odprężyć się i wykąpać w wannie pełnej piany. Kąpiel łagodziła nerwy, Carol robiło się błogo i coraz bardziej zagłębiała się w przyjemne fantazje, błądząc myślami wokół nowego znajomego. Przypominała sobie, iż poświęcał jej bardzo wiele uwagi, umiał ją rozbawić. Pomyślała, że Adama wcale by nie obeszło, gdyby zbliżyła się do tego kolegi – nowi klienci bardzo go absorbowali, ona tymczasem była wtedy daleko od domu, w pełni dysponując czasem. Przekonywała siebie, że gdyby nie zasklepiała się w małżeństwie, jej potrzeby emocjonalne zostałyby wreszcie zaspokojone. Puściła wodze fantazji: “Na świecie nie brak mężczyzn, którzy mogliby mnie uszczęśliwić. Może po prostu źle wybrałam męża?” Kiedy Adam wrócił wieczorem do domu, zauważył, że Carol jest drażliwa i jakby nieobecna. Pomyślał, że musi być zmęczona. Wymienili kilka zdawkowych zdań, po czym Adam przeszedł do innego pokoju, włączył komputer i zaczął szperać w Internecie.
Po pięciu latach małżeństwa Adam i Carol, widząc, że nic nie zostało z dawnej namiętności, która pociągnęła ich przed ołtarz, postanowili zasięgnąć rady terapeuty małżeńskiego. Byli już bardzo zmęczeni ciągłymi kłótniami i oboje równolegle podjęli kroki rozwodowe. Właśnie w najbliższy ponie-działek mieli po raz pierwszy spotkać się w tej sprawie z adwokatami, toteż wyjątkowo zgodziłem się przyjąć ich jak najszybciej, jeszcze w niedzielę wieczorem. Gdy usiedliśmy, Carol stwierdziła: “Mąż stał się pracoholikiem i zupełnie nie ma dla mnie czasu”. Adam skarżył się, że żona go gnębi i usiłuje kontrolować. Oboje wyglądali na zniechęconych; od jakiegoś czasu zastygli w swych emocjach i wątpili w możliwość przetrwania związku. Po burzliwej dwugodzinnej rozmowie zdecydowali, że odłożą jeszcze spotkania z adwokatami. Mimo ogromnych przeszkód, jakie stały na drodze do ocalenia ich małżeństwa, wystarczyło im rozładować trochę gniew, by przyznać, że jest ono dla nich cenne. Zapewniłem ich, że ratunek jest możliwy, o ile zdecydują się z większym niż kiedykolwiek wysiłkiem pracować nad rozwiązaniem konfliktów.
Jeśli się przez chwilę, czytelniku, zastanowisz, zauważysz pewnie, że tych dwoje przyjęło statyczną koncepcję małżeństwa, co zresztą ograniczyło ich zdolność do wykorzystywania obecnego w nich potencjału także w innych dziedzinach życia. Jak mieli w takim razie zatroszczyć się należycie o swój związek, upewnić się, że partner otrzymał potrzebne mu wsparcie. W jaki sposób mieli osiągnąć taką formę partnerstwa, która pobudza dobrą wolę i wywołuje radość?
Związek dwojga ludzi jest ze swej natury czymś żywym i płynnym, czymś, co się zmienia; bardziej niż strukturę przypomina on roślinę, wyrastającą z maleńkiego ziarenka i stopniowo przeobrażającą się w wielki, gęsty krzew. Nigdy nie pozostaje przez dłuższy czas niezmieniony, wymaga, tak jak roślina, pielęgnacji, i to ściśle określonej: w różnych momentach potrzebne są różne rodzaje i różne dawki pożywienia. Jeśli partnerzy nie potrafią sobie wyobrazić swego związku jako odrębnej od nich żywej istoty, wymagającej czułej opieki łatwo im wtedy zobojętnieć na potrzeby drugiej strony.
Adam i Carol po miesiącu zdyscyplinowanych wysiłków zażegnali groźbę katastrofy swego małżeństwa. Wyzbyli się przekonania, że ich burzliwy związek musi skończyć się rozwodem, i zaniechali wstępowania na drogę prawną. Po przeprowadzeniu inwentarza osobowości i rozważeniu spornych zagadnień zrozumieli, że ich związek stał się statyczny, ponieważ wkradło się weń samozadowolenie i zniechęcenie. Zdali sobie sprawę, że muszą uczciwie przyjrzeć się wzajemnym potrzebom, by ich problemy zostały rozwiązane.
Podczas jednej z wizyt w moim gabinecie Carol wyraziła żal z powodu snutych przez nią fantazji. Powiedziała: “Tamten mężczyzna, mój kolega z innego miasta, był bardzo zamożny, czarujący, hojny. Powiedział, że dałby mi wszystko, czego zechcę, gdybym zdecydowała się odejść od męża, a ja byłam bliska przyjęcia tej propozycji. To straszne, mieć taki wybór. Traciłam wtedy zmysły. Nie chodziło mi o pieniądze. Potrzebowałam tylko, żeby ktoś zajął się mną troskliwie, był dla mnie czuły – a w domu tego nie otrzymywałam. Tymczasem spadło na mnie jak grom z jasnego nieba, że proszę – mogę to mieć! Mój mąż jest dobrym człowiekiem, ma dobry charakter, też jest hojny i ambitny. Trzeba tylko, żebym zmieniła swoje podejście do niego i stała się bardziej dostępna. Na początek muszę nauczyć się dawać Adamowi to, czego ja od niego oczekuję. Powinnam bardziej skupić się na jego potrzebach i postarać się spełniać jego oczekiwania wobec mnie. Po drugie, muszę bardziej troszczyć się o interakcję z Adamem i nie zatracać się tak w pracy”.
Na kolejnej sesji Carol opowiedziała o swojej rozmowie z szefem. Poprosiła go o rozmowę i wyjaśniła, że obecnie najważniejsze jest dla niej małżeństwo i w związku z tym chciałaby ograniczyć podróże służbowe do innych miejscowości. Szef na szczęście zrozumiał ją i wyraził zgodę. W ciągu następnych trzech miesięcy Carol i Adam, przekonawszy się o powadze zagrożenia, podejmowali zgodne wysiłki, by przezwyciężyć kryzys. Adam złagodził znacznie tempo pracy i wcześniej wracał do domu. Ograniczył ilość nocy spędzanych poza domem, a czwartkowe wieczory zarezerwował dla Carol. Przez prawie sześć tygodni przychodzili do mnie na spotkania w ramach doradztwa małżeńskiego, za każdym razem przynosząc spis ważnych kwestii, które się akurat pojawiły. Pracowaliśmy nad tym, co w danej chwili wydawało się najbardziej istotne. Na przykład: Carol chciała, aby w czwartek zawsze spędzali noc razem, a Adam uznał to za dobry pomysł, ale z zastrzeżeniem, że wieczorem nie będą omawiać ciężkich problemów. Carol zaproponowała: “Więc razem zaplanujmy na każdy czwartek coś zabawnego”. Postanowili, że w czwartki od szóstej wieczorem zaczyna się pora Królewskiego Traktowania.
Wieczory Królewskiego Traktowania zbliżyły ich ze sobą; wkrótce czekali już niecierpliwie na czwartek, gdy będą mogli się odprężyć, cieszyć sobą i miłym wieczorem. Rozmawiali ze sobą bez agresji, przyjaźnie, a kiedy nabrali więcej wiary w siebie i we wspólną przyszłość, ustalili, że zawsze w soboty będą rozwiązywać problemy ważne dla funkcjonowania związku.
Uznali, że dobre skutki przynosi przestrzeganie następujących zasad:
Traktujmy się nawzajem z szacunkiem.
Problem, który chcecie rozwiązać, jest problemem wspólnym, ważnym dla każdej ze stron. Kiedy druga strona przedstawia jakieś uwagi, powinieneś cierpliwie jej wysłuchać. Pozwól jej skończyć, nie przerywaj. Nie domagaj się, żeby w związku wciąż wszystko pozostawało po staremu.
Traktujmy się nawzajem z uwagą.
Kiedy pojawia się jakiś problem, pragniesz rozwiązać go na stałe. Rozwiązanie będzie dawać taką nadzieję tylko wtedy, jeśli w poszukiwaniu go wezmą udział oboje partnerzy. Sposób, w jaki patrzysz na partnera, w jaki go słuchasz, ton twojego głosu, dobór słów – wszystko to przyczynia się do kształtu rozwiązania.
Traktujmy się nawzajem akceptująco.
Może się okazać, że różnicie się w poglądach na jakąś sprawę. Akceptuj odmienne poglądy partnera: nie skupiaj się zbytnio na tym, czy są słuszne czy nie, ale zgódź się po prostu, że są inne. Stwierdzenie “ja mam rację, a ty się mylisz” nie rozwiązuje problemu, za to oddala od siebie partnerów.
Zawieszajmy dyskusję, gdy trzeba.
Kiedy dialog zaognia się i wchodzi w impas, słusznym posunięciem jest stwierdzenie: “Doszliśmy do punktu, od którego dalsza rozmowa na ten temat mogłaby pogorszyć sprawę. Zawieśmy tę dyskusję, dopóki lepiej nie wczujemy się w problem”.
Pogódźmy się z brakiem zgody.
W każdym związku nawet przez długi czas może istnieć jakiś nie rozwiązany konflikt. Partnerzy, pragnąc ocalić związek, muszą sobie powiedzieć: “Na razie bądźmy dla siebie mili i troszczmy się o siebie; w końcu znajdziemy zadowalające rozwiązanie naszego problemu”.
Stosując się do tych wskazówek, Carol i Adam na nowo odkryli tkwiące w nich możliwości wspólnego życia. Uradowani, że mogą razem robić coś konstruktywnego, wzbogacili niebawem ten zbiór wskazówek o nowe punkty, wynikające z ich własnych spostrzeżeń. Stopniowo coraz sprawniej radzili sobie z pojawiającymi się problemami, a w ich małżeństwie zaszła korzystna zmiana.
Nie są bynajmniej idealną parą i co jakiś czas przeżywają chwile wzajemnego zniechęcenia, ale nauczyli się komunikować w nowy sposób. Łączy ich już głębsza miłość, umożliwiająca przeprowadzanie potrzebnych zmian i pracę nad występującymi trudnościami.
Źrodło: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,400,gdzie-znikla-milosc-i-namietnosc.html
News USA
Sąd kontra rząd: Osoby przewlekle chore łatwiej uzyskają zwolnienie z obowiązku pracy
W czwartek sędzia federalny zablokował przepisy administracji Donalda Trumpa, które miały utrudnić osobom przewlekle chorym uzyskanie zwolnienia z nowych wymogów pracy w programie Medicaid. Orzeczenie zapadło po pozwie złożonym przez 25 stanów i Dystrykt Kolumbii. Same wymagania dotyczące zatrudnienia pozostają jednak w mocy.
Sąd zakwestionował zaostrzone kryteria zdrowotne
29 października federalny sędzia Richard Stearns z Sądu Okręgowego USA dla Dystryktu Massachusetts zablokował wprowadzenie nowej regulacji dotyczącej zwolnień z obowiązku pracy dla uczestników programu Medicaid.
Przepisy administracji Prezydenta Donalda Trumpa wymagałyby od osób z poważnymi schorzeniami dodatkowego udowodnienia, że ich stan zdrowia w znacznym stopniu ogranicza możliwość spełnienia wymogów dotyczących zatrudnienia lub innej aktywności.
Przeciwko zmianom wystąpiło 25 stanów oraz Dystrykt Kolumbii, które w czerwcu złożyły pozew przeciwko administracji federalnej. Argumentowały, że nowe kryteria wykraczają poza ustawę i mogą pozbawić część uprawnionych Amerykanów dostępu do opieki medycznej.
Kto może zostać zwolniony z obowiązku pracy?
Zgodnie z ustawą zwolnienie z wymogów aktywności zawodowej przysługuje między innymi osobom uznanym za szczególnie wrażliwe ze względów medycznych, określanym jako medically frail.
Do tej grupy należą osoby niewidome, osoby z niepełnosprawnościami, cierpiące na poważne zaburzenia psychiczne, uzależnienia oraz ciężkie lub złożone choroby. Przepisy uwzględniają również schorzenia znacząco ograniczające codzienne funkcjonowanie.
Administracja Trumpa próbowała wprowadzić dodatkowy warunek, zgodnie z którym osoby należące do tych kategorii musiałyby wykazać, że ich problemy zdrowotne istotnie utrudniają im realizację obowiązków przewidzianych w nowych przepisach. Zdaniem stanów, które zaskarżyły regulację, takie rozwiązanie mogłoby wykluczyć z ochrony część osób przewlekle chorych, mimo że ustawodawca przewidział dla nich wyjątki.

Sędzia wskazał na ryzyko poważnych szkód
W 16-stronicowym uzasadnieniu Richard Stearns uznał, że powodowie wykazali ryzyko nieodwracalnych szkód, których nie można byłoby odpowiednio zrekompensować odszkodowaniem finansowym. Sędzia zwrócił uwagę, że stany musiałyby przeprowadzić kosztowne i skomplikowane zmiany w systemach weryfikacji uprawnień do Medicaid, aby dostosować je do nowych federalnych wymagań.
Orzeczenie blokuje stosowanie zakwestionowanego dodatkowego kryterium. Nie oznacza jednak unieważnienia całego systemu wymogów pracy, który ma zacząć obowiązywać w 2027 roku.
Od 1 stycznia 2027 roku nowe obowiązki dla uczestników Medicaid
Od 1 stycznia 2027 roku osoby w wieku od 19 do 64 lat, korzystające z Medicaid w ramach rozszerzonego programu ubezpieczenia, będą musiały spełniać nowe wymagania dotyczące aktywności zawodowej lub edukacyjnej.
Przepisy przewidują obowiązek wykonywania pracy zarobkowej albo działalności społecznej przez co najmniej 80 godzin miesięcznie. Alternatywą będzie uczestnictwo w edukacji przez co najmniej połowę wymaganego czasu nauki. Ustawa przewiduje wyjątki, między innymi dla osób z określonymi poważnymi problemami zdrowotnymi oraz uczestniczących w programach leczenia uzależnień.

Wyrok sędziego Stearnsa oznacza, że część osób przewlekle chorych będzie mogła łatwiej uzyskać takie zwolnienie, bez konieczności spełniania dodatkowego warunku wprowadzonego przez administrację federalną.
Nie wszystkie ograniczenia zostały uchylone
Choć sąd przyznał rację stanom w najważniejszej części sporu, utrzymał w mocy dwa inne federalne ograniczenia dotyczące sposobu, w jaki administracje stanowe mogą weryfikować szczególnie trudną sytuację zdrowotną uczestników Medicaid. Stany oraz Dystrykt Kolumbii również kwestionowały te przepisy, jednak w tym zakresie sędzia nie podzielił ich argumentacji.
Ważna decyzja dla osób o niskich dochodach
Medicaid jest publicznym programem ubezpieczenia zdrowotnego dla osób o niskich dochodach, finansowanym wspólnie przez rząd federalny i poszczególne stany. Zapewnia dostęp do świadczeń medycznych milionom Amerykanów, w tym osobom z poważnymi chorobami i niepełnosprawnościami.

Najnowszy wyrok ogranicza możliwość zaostrzania kryteriów zwolnienia z obowiązku pracy, ale nie zatrzymuje planowanej reformy Medicaid. Od przyszłego roku wielu uczestników programu nadal będzie musiało dokumentować zatrudnienie, naukę lub inną wymaganą aktywność, aby zachować ubezpieczenie zdrowotne.
Źródło: Al-Jazeera
Foto: istock/designer491/andrei_r/
News USA
ICE zmienia sposób prowadzenia operacji. Coraz więcej zatrzymań w miejscach publicznych
Najnowsze dane z Kolorado wskazują na zmianę miejsc, w których funkcjonariusze U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE) prowadzą operacje imigracyjne. Coraz większy odsetek udokumentowanych działań przypada na miejsca publiczne i zakłady pracy, a mniejszy na okolice prywatnych domów. Czy podobne zjawisko występuje również w innych stanach? Kto jest zatrzymywany i jakie mogą być przyczyny tych zmian?
Według informacji opublikowanych na podstawie raportu Colorado Rapid Response Network:
W 2025 roku:
- 30% udokumentowanych działań ICE odbywało się w pobliżu domów.
- 37% odbywało się w miejscach publicznych i zakładach pracy.
Od stycznia do lipca 2026 roku:
- Udział działań w pobliżu domów spadł do 20%.
- Udział działań w miejscach publicznych i zakładach pracy wzrósł do 48%.
Oznacza to wzrost udziału operacji w miejscach publicznych i zakładach pracy o 11 punktów procentowych. Należy podkreślić, że statystyki te odnoszą się do zdarzeń udokumentowanych przez organizację monitorującą działania ICE. Nie stanowią pełnego zestawienia wszystkich zatrzymań imigracyjnych w Kolorado.
Czy podobne zmiany występują w innych stanach?
Dane ogólnokrajowe potwierdzają znaczny wzrost liczby zatrzymań dokonywanych bezpośrednio w społecznościach lokalnych, a nie wyłącznie poprzez przejmowanie osób przebywających w więzieniach i aresztach.

Według analizy Prison Policy Initiative z 6 października 2026 roku średnia dzienna liczba takich zatrzymań wynosiła:
- 2024 rok — 82 osoby dziennie.
- 2025 rok — 390 osób dziennie.
- 2026 rok, do 5 sierpnia — 458 osób dziennie.
Oznacza to wzrost o około 459% w porównaniu z 2024 rokiem. Dane te obejmują różne miejsca zatrzymań, w tym domy, ulice i zakłady pracy. Nie dowodzą zatem, że w każdym stanie ICE przenosi operacje spod domów do miejsc publicznych. Potwierdzają jednak znaczące zwiększenie aktywności funkcjonariuszy poza więzieniami i aresztami.
Kto jest zatrzymywany?
To jeden z najważniejszych aspektów obecnych działań imigracyjnych. Według analizy Deportation Data Project, opublikowanej 8 września 2026 roku, w lipcu 2026 roku:
- 27% zatrzymań ICE zakończonych przyjęciem do detencji dotyczyło osób posiadających wcześniejsze wyroki skazujące.
- 73% dotyczyło osób bez wcześniejszych wyroków skazujących.

Istotne jest również to, że przytoczone statystyki obejmują zatrzymania zakończone przyjęciem do detencji na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Nie można na ich podstawie twierdzić, że 73% osób zatrzymanych na ulicach Kolorado nie miało wcześniejszych wyroków skazujących.
Dlaczego ICE coraz częściej prowadzi operacje poza więzieniami i aresztami?
Dostępne informacje pozwalają wskazać kilka czynników.
1. Zmiana priorytetów administracji federalnej.
Zwiększenie liczby zatrzymań i deportacji stało się jednym z głównych celów federalnej polityki imigracyjnej.
Realizacja tego celu wymaga prowadzenia działań również wobec osób, które nie przebywają w więzieniach ani aresztach.

2. Ograniczenia prawne dotyczące prywatnych mieszkań.
Czwarta Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych zapewnia szczególną ochronę prywatnym domom.
Administracyjny nakaz ICE co do zasady nie upoważnia funkcjonariuszy do przymusowego wejścia do prywatnego mieszkania bez zgody mieszkańca lub innej odpowiedniej podstawy prawnej. W miejscach publicznych obowiązują odmienne zasady. Nie oznacza to jednak, że funkcjonariusze mogą zatrzymywać osoby bez wymaganej podstawy prawnej.
3. Zwiększenie finansowania działań imigracyjnych.
Rozbudowa infrastruktury detencyjnej oraz zwiększenie zasobów przeznaczonych na egzekwowanie prawa imigracyjnego umożliwiają prowadzenie operacji na większą skalę.
4. Współpraca między instytucjami i wykorzystanie technologii.
Wymiana informacji między agencjami federalnymi, współpraca z lokalnymi organami ścigania oraz wykorzystanie narzędzi technologicznych mogą ułatwiać lokalizowanie osób objętych działaniami imigracyjnymi. Należy jednak zaznaczyć, że nie wszystkie te czynniki zostały bezpośrednio wskazane przez ICE jako przyczyny zmiany miejsc prowadzenia operacji w Kolorado.

Czy więcej zatrzymań oznacza więcej deportacji?
Niekoniecznie. Według doniesień Reuters z września 2026 roku wzrost liczby zatrzymań ICE nie przekładał się proporcjonalnie na wzrost liczby deportacji.
Zatrzymanie imigracyjne nie jest równoznaczne z natychmiastowym wydaleniem ze Stanów Zjednoczonych. Sytuacja prawna każdej osoby wymaga indywidualnej oceny, uwzględniającej między innymi jej status imigracyjny, historię postępowań oraz ewentualne podstawy ochrony przed deportacją.
Co oznaczają te informacje dla imigrantów?
Dane wskazują, że działania ICE obejmują nie tylko granice, lotniska, więzienia i areszty, ale również miejsca codziennego życia. Zatrzymania mogą następować podczas przemieszczania się, w miejscach publicznych oraz w związku z wykonywaną pracą.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba przebywająca w takich miejscach jest zagrożona zatrzymaniem ani że każda operacja ICE jest zgodna z prawem.

Najważniejsze jest rozumienie własnej sytuacji imigracyjnej, znajomość przysługujących praw oraz świadomość, że zatrzymanie nie przesądza automatycznie o wyniku postępowania. Celem informowania o tych zmianach nie jest wywoływanie niepokoju, lecz umożliwienie osobom zainteresowanym podejmowania świadomych decyzji dotyczących ich sytuacji prawnej.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]
Źródła: Colorado Rapid Response Network — raport 2025–2026 — oryginalny raport dotyczący działań ICE w Kolorado. coloradoimmigrant.org; MundoNOW, 6 października 2026 r. — potwierdzenie odsetków 30%, 37%, 20% i 48%. MundoNOW Prison Policy Initiative, 6 października 2026 r. — dane ogólnokrajowe dotyczące wzrostu liczby zatrzymań. Prison Policy Initiative; Deportation Data Project, 8 września 2026 r. — analiza historii skazań osób zatrzymanych przez ICE.
Foto: ICE, DHS
News USA
Inflacja w USA ponownie przyspiesza. Ceny rosną, a Fed może podnieść stopy procentowe w grudniu
Inflacja w Stanach Zjednoczonych wzrosła we wrześniu do 3,6%, oddalając się od celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%. Jednocześnie amerykańska gospodarka rozwija się szybciej od prognoz, a oszczędności rodzin maleją. Rynki finansowe coraz bardziej spodziewają się kolejnej podwyżki stóp procentowych.
Inflacja najwyższa od kilku miesięcy
Departament Handlu USA poinformował w czwartek, 29 października, że wskaźnik wydatków PCE (Personal Consumption Expenditures), będący preferowaną przez Rezerwę Federalną miarą inflacji, wzrósł we wrześniu o 0,5% w porównaniu z sierpniem. W ujęciu rocznym inflacja PCE osiągnęła 3,6%, wobec 3,4% miesiąc wcześniej. Oba wyniki były zgodne z prognozami ekonomistów ankietowanych przez LSEG.
Inflacja bazowa PCE, nieuwzględniająca zmiennych cen żywności i energii, wzrosła o 0,3% w skali miesiąca oraz o 3,1% rok do roku. W sierpniu jej roczny poziom wynosił 3%.
Rezerwa Federalna analizuje oba wskaźniki, starając się sprowadzić inflację do długoterminowego celu wynoszącego 2%. Inflacja bazowa jest szczególnie istotna przy ocenie trwałości presji cenowej w gospodarce.
Towary i usługi drożeją, a Amerykanie oszczędzają coraz mniej
We wrześniu ceny towarów w Stanach Zjednoczonych były o 3,9% wyższe niż rok wcześniej, natomiast ceny usług wzrosły o 3,5%. Dane potwierdzają, że presja inflacyjna nadal dotyka szerokiej grupy wydatków konsumentów. Jednocześnie spadła stopa oszczędności gospodarstw domowych, liczona jako odsetek dochodu rozporządzalnego. We wrześniu wyniosła 3,8%, wobec 4% w sierpniu.
W ostatnich dwóch latach oszczędności Amerykanów wyraźnie się zmniejszyły. W kwietniu 2025 roku stopa oszczędności sięgała 6,2%, a jeszcze w styczniu 2026 roku wynosiła 5,6%. Oznacza to, że gospodarstwa domowe odkładają obecnie mniejszą część swoich dochodów, mimo utrzymujących się wysokich kosztów życia.
Amerykańska gospodarka rośnie szybciej od oczekiwań
Równocześnie z raportem o inflacji Departament Handlu opublikował wstępne dane dotyczące produktu krajowego brutto za trzeci kwartał 2026 roku. Według Biura Analiz Ekonomicznych (BEA) amerykańska gospodarka rozwijała się w tym okresie w tempie 3,4% w ujęciu rocznym. Wynik przewyższył prognozę ekonomistów LSEG, którzy oczekiwali wzrostu o 3,2%.
Głównym motorem wzrostu pozostały wydatki konsumentów. Zwiększyła się również konsumpcja sektora federalnego, osiągając najwyższy poziom od co najmniej pięciu lat. BEA zapowiedziało jeszcze dwie aktualizacje danych o PKB za trzeci kwartał.

Fed pozostawił stopy bez zmian. W grudniu możliwa podwyżka
Podczas październikowego posiedzenia Rezerwa Federalna, kierowana przez Kevina Warsha, zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 0,25 punktu procentowego w grudniu wynosi obecnie 79,6%. Dzień wcześniej rynek oceniał je na 84,2%, a tydzień temu na 73,3%.
Jeśli Fed zdecyduje się na taki ruch, docelowy przedział stopy funduszy federalnych wzrośnie do 4–4,25%.
Wall Street reaguje spadkami
Publikacja danych o inflacji i wzroście gospodarczym zbiegła się ze spadkami na amerykańskich giełdach. Po czwartkowym otwarciu notowań indeks S&P 500 tracił ponad 0,4%, a Dow Jones Industrial Average spadał o ponad 0,3%. Największą przecenę odnotował technologiczny Nasdaq Composite, który zniżkował o ponad 1,4%.
Utrzymująca się inflacja stawia Rezerwę Federalną przed trudnym wyborem. Amerykańska gospodarka nadal wykazuje dużą odporność, ale silny popyt i rosnące ceny mogą wymagać utrzymywania wysokich stóp procentowych przez dłuższy czas, co wpływa na koszty kredytów, inwestycje i budżety gospodarstw domowych.
Źródło: foxbusiness
Foto: istock/Sansert Sangsakawrat/
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago4 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA2 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago1 tydzień temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago2 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











