Połącz się z nami

News USA

Rozstanie rodziców. Co czują dzieci?

Opublikowano

dnia

Rozstanie jest dłuższym procesem, w którym można obserwować wewnętrzny proces przeżywania rozstania i radzenia sobie z nim przebiegający w określonych fazach, w których dominują określone uczucia i doznania.

U dzieci, przeżywających np. rozstanie rodziców, można wyróżnić cztery etapy:

1. Wyparcie i niechęć do zaakceptowania faktów

Niektóre dzieci wydają się na początku nieporuszone rozstaniem lub zachowują się tak, jakby nie miało ono w ogóle miejsca. Dzieci podobnie reagują na inne bolesne wydarzenia, na przykład wypadek lub śmierć rodzica. Wyparcie pomaga dzieciom na początku uporać się z poczuciem straty. Wyłączają one ze swojej świadomości prawdziwą rzeczywistość, gdyż w przeciwnym razie nie potrafiłyby jej znieść.

Zewnętrzne opanowanie nie oznacza jednak, że nie są wewnętrznie bardzo poruszone i dotknięte. Wręcz przeciwnie, wskazuje ono na bardzo duże wzburzenie emocjonalne, przed którym dziecko usiłuje się bronić.
Nie jest zatem właściwe zbyt wczesne konfrontowanie dziecka z twardą rzeczywistością i pozbawianie go jego “ochrony”, dopóki nie będzie gotowe udźwignąć tego ciężaru. Dopiero gdy dziecko jest psychicznie wystarczająco mocne i wróciło do równowagi, można mu uświadomić ostateczność rozstania rodziców.

Dzieciom w wieku przedszkolnym i młodszym trudniej jest nie dostrzegać rzeczywistości, jak robią to starsze dzieci, by chronić samego siebie. “Ja” młodszych dzieci jest jeszcze za mało rozwinięte, żeby mogły w nim szukać schronienia.

Są one bardziej uwrażliwione na zmiany w swoim otoczeniu i nie potrafią samodzielnie odwrócić uwagi na coś innego niż przeżywany problem i skierować jej na inne obszary życia.

Wskazówki:

nie pytać dzieci zbyt bezpośrednio i nie konfrontować ich z niemiłymi dla nich zdarzeniami,
zaakceptować wyparcie jako mechanizm obronny dziecka,
wzmacniać u dziecka poczucie własnej wartości,
pomagać małym dzieciom w koncentrowaniu się na pozytywnych rzeczach.

2. Protest i agresja

Gdy rozstanie staje się coraz bardziej nieodwołalne i nie da się go już dłużej ukrywać, ponieważ matka lub ojciec, na przykład, się wyprowadzili lub w ich życiu pojawiła się nowa osoba, dzieci zaczynają odczuwać stres. Uczucia wściekłości lub agresji, które dotychczas tłumiły, wybuchają i kierują się przeciw rodzicom. Matki często skarżą się w tym czasie na problemy z autorytetem u chłopców. Dziewczęta odmawiają odwiedzania ojca. Dzieci oczywiście ryzykują, że będą mieć jeszcze mniejszy kontakt z rodzicami lub że zostaną uznane za dzieci z zaburzeniami w zachowaniu. Stawiają jednak wszystko na jedną kartę, by obronić się przed rozstaniem.

Wściekłość może być zwrócona przeciw innym (na przykład w przedszkolu) lub przeciw samemu sobie. Niektóre dzieci próbują się kaleczyć, gdy konflikty w rodzinie są za duże, i muszą zostać poddane terapii. Faza agresji jest wprawdzie trudna, uwalnia jednak dziecko od wewnętrznych napięć i wyprowadza je z początkowego sparaliżowania.

Wskazówki:

-patrzeć na agresję i protest jak na fazę przejściową,
-zaakceptować agresję i protest jako aktywną formę radzenia sobie z problemem,
-okazywać dziecku dużo zrozumienia,
-przy utrzymującej się agresji lub samookaleczeniach rozpocząć terapię z dzieckiem.

3. Nadzieja i pertraktacje

Są takie dzieci, które jeszcze po wielu latach od rozstania rodziców życzą sobie, żeby rodzice znowu razem zamieszkali. Chcą tego nawet wtedy, gdy rodzice żyją już w nowych związkach i mają w nich dzieci. Niektóre dzieci próbują również uwieść swoich rodziców i znowu spędzać z nimi więcej czasu: obchodzić urodziny, jechać na wakacje, spędzić razem Boże Narodzenie. Z reguły wszystkie te próby odzyskania dawnej rzeczywistości nie są skuteczne, nawet jeśli rodzice zgadzają się na wszystko, czego chcą dzieci. Budzi to jednak u dziecka złudną nadzieję. Podsyca ją również to, że rodzice częściowo sami są niezdecydowani, znowu czują do siebie sympatię, nie wykluczają ponownego zejścia się lub rozpadł się ich nowy związek.

Ten czas wymaga od dzieci dużo siły, ponieważ rozstanie nie jest jednoznaczne, a jednocześnie czują, że ich nadzieje są płonne. Ten wewnętrzny konflikt może się na dłuższą metę stać przyczyną problemów z koncentracją lub objawów psychosomatycznych.

Dopiero, gdy rozstanie jest jasne dla obojga rodziców, gdy chcą go obie strony, dzieci mogą się na nie nastawić i wewnętrznie je zaakceptować. Zadziwiająco wiele dzieci po podjęciu przez rodziców jasnej decyzji odczuwa ulgę, ponieważ ma już wtedy, wprawdzie bolesną, ale jednak pewność i wie, na czym stoi.

Wskazówki:

-nie robić dziecku żadnych nierealnych nadziei,
-przetrwać czas zewnętrznego rozstania,
-samemu mieć jasność co do rozstania,
-podkreślać również pozytywne aspekty rozstania.

4. Smutek i pojednanie

Smutek pojawia się najczęściej dopiero po fazie wyparcia, wściekłości i nadziei. Dzieci i dorośli są również wyczerpani długim okresem napięcia, kłótni, wiecznych “przepychanek”. Dzieci są smutne nie tylko z powodu odejścia rodzica, którego z reguły nadal mogą widywać i który chce z nimi utrzymywać kontakt. Najczęściej smuci je utrata obecności obojga rodziców i pełnej rodziny, która miała dla nich szczególną wartość oraz znaczenie.

Dzieci potrzebują w tym czasie pocieszenia i wsparcia. Dobrze jest, gdy mogą płakać, nie muszą odgrywać roli silnych i wolno im znowu wyrażać dziecięce pragnienia.

Niektóre dzieci nie przeżywają fazy smutku, być może dlatego, że również dorośli ukrywają smutek i nie wiedzą, jak z nim postępować. Z dawnego małżonka, na przykład, czynią nieustannie wroga, któremu przypisują wyłączną winę za rozpad związku, lub wkładają wiele energii w przewlekłe kłótnie i postępowanie sądowe. Dopiero gdy dorośli zdają sobie sprawę ze swojego udziału w rozstaniu i swoich uczuć, dzieci również mogą uświadomić sobie własne emocje.

Smutek przynosi nie tylko wyciszenie emocji związanych z bólem rozstania. Zmienia się również dotychczasowe wyobrażenie rodziny. Do tej pory dziecko zachowywało jeszcze w myśli, wbrew przeżywanej rzeczywistości, ideał pełnej rodziny. Ta sprzeczność powodowała duże napięcia. Teraz dziecko wie, że ma dwie oddzielone od siebie i niezależne rodziny, które nie przeszkadzają sobie nawzajem i się nie wykluczają. Dziecko może się oswoić ze stabilną już sytuacją i uspokoić.

Przykład:

Gdy ośmioletni N. przychodzi po raz pierwszy do poradni psychologicznej, w czasie zabawy maluje obraz całej rodziny mimo rozwodu i faktycznego rozstania rodziców. W świadomości dziecka wszyscy mieszkają cały czas pod jednym dachem: mama, tata, rodzeństwo i dziadkowie. Są tam również zwierzęta. Całość ma charakter marzenia. Pół roku później, gdy przeprowadzono już rozmowy z rodzicami, a matka potrafiła dać wyraz swojemu smutkowi z powodu odejścia ojca, chłopiec stworzył sobie nowy obraz rodziny. Tym razem w środku obrazu namalował mur. Mama mieszka z dziećmi z jednej strony, a tata z drugiej. Sam chłopiec siedzi pośrodku na murze. Rozstanie rodziców zaistniało zatem nie tylko w rzeczywistości, ale również dotarło do świadomości dziecka.

Wskazówki:

-należy liczyć się z tym, że uczucia smutku mogą wystąpić u dziecka dużo później po całym zdarzeniu,
-nauczyć się spostrzegać smutek jako coś pozytywnego i leczącego,
-jako osoba dorosła zdawać sobie sprawę ze swojego smutku i odpowiednio z nim postępować,
-pocieszać i wspierać dziecko marzące o powrocie do sytuacji sprzed rozwodu,
-pokazać dziecku, że można mieć dwie rodziny.

Więcej w książce: Jak uchronić dziecko przed skutkami rozwodu rodziców – Wolfgang Jaede

Źródło: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/wychowanie-dziecka/art,137,rozstanie-rodzicow-co-czuja-dzieci.html

News USA

USA i Iran wracają do rozmów nuklearnych mimo rosnących napięć

Opublikowano

dnia

Autor:

Ali Khamenei

Rozmowy nuklearne między Iranem a Stanami Zjednoczonymi odbędą się w piątek w Omanie – poinformował w środę irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi. Decyzja zapadła w momencie wyjątkowo napiętych relacji między oboma państwami, które w ostatnich tygodniach dodatkowo pogorszyły się po brutalnym stłumieniu ogólnokrajowych protestów w Iranie.

Zmiana miejsca i formatu rozmów

Ogłoszenie Abbasa Araghchiego nastąpiło po godzinach niejasnych sygnałów sugerujących, że planowane rozmowy mogą się załamać z powodu sporów o ich formułę oraz zakres. Ostatecznie potwierdzono, że negocjacje odbędą się w Omanie, a nie w Turcji, jak pierwotnie zakładano.

Według regionalnego urzędnika, który wypowiadał się anonimowo, Iran zabiegał o „inny” charakter spotkania – ograniczony wyłącznie do kwestii programu nuklearnego, z udziałem jedynie Teheranu i Waszyngtonu. Władze USA potwierdziły, że zgodzą się na taką formułę, mimo wcześniejszych planów szerszych rozmów i innej lokalizacji.

Sceptycyzm Waszyngtonu

Biały Dom przyznał, że administracja Prezydenta Donalda Trumpa pozostaje bardzo sceptyczna co do szans powodzenia rozmów. Jednocześnie, jak podkreślono, zgoda na zmianę planów była podyktowana naciskami sojuszników z regionu, którzy apelowali, by Stany Zjednoczone nie wycofywały się z dialogu.

Napięcia po groźbach użycia siły

Relacje między USA a Iranem uległy gwałtownemu pogorszeniu po tym, jak Donald Trump zasugerował możliwość użycia siły wobec Teheranu w odpowiedzi na krwawe represje wobec osób protestujących. Jednocześnie prezydent USA naciska na Iran, by zgodził się na porozumienie ograniczające jego program nuklearny.

We wtorek Prezydent Iranu Masoud Pezeshkian poinformował, że polecił szefowi dyplomacji prowadzenie „uczciwych i sprawiedliwych negocjacji” z USA. Był to pierwszy jednoznaczny sygnał ze strony Teheranu, że Iran jest gotów do rozmów, co oznacza także milczącą zgodę najwyższego przywódcy Ajatollaha Alego Khameneiego.

USA chcą szerszego zakresu rozmów

Sekretarz Stanu Marco Rubio zaznaczył, że Stany Zjednoczone liczą na poruszenie kwestii wykraczających poza program nuklearny. Wśród nich wymienił irański program rakiet balistycznych, wsparcie dla regionalnych sieci sojuszniczych oraz sposób traktowania własnych obywateli.

“Przywództwo Iranu na poziomie duchownym nie odzwierciedla społeczeństwa irańskiego. Nie znam innego kraju, w którym różnica między rządzącymi a obywatelami byłaby tak duża” zaznaczył Rubio.

Wiceprezydent JD Vance ocenił, że rozmowy z Iranem są wyjątkowo skomplikowane z powodu systemu politycznego, w którym kluczowe decyzje zapadają poza formalnym rządem. Zwrócił uwagę, że w przeciwieństwie do przywódców Rosji, Chin czy Korei Północnej, z najwyższym decydentem w Iranie nie można prowadzić bezpośredniego dialogu.

Czerwona linia Waszyngtonu

Vance podkreślił, że dla Donalda Trumpa absolutną granicą jest posiadanie przez Iran broni nuklearnej. Według niego taki krok mógłby wywołać reakcję łańcuchową w regionie, skłaniając inne państwa do sięgnięcia po własną broń atomową.

Incydenty militarne nie zatrzymały rozmów

Choć we wtorek amerykański myśliwiec zestrzelił irańskiego drona zbliżającego się do lotniskowca USA, a szybkie łodzie irańskiej Gwardii Rewolucyjnej próbowały zatrzymać amerykański statek w Cieśninie Ormuz, wydarzenia te nie przekreśliły planów rozmów. Iran nie odniósł się oficjalnie do tych incydentów.

W środę irańscy dowódcy wojskowi odwiedzili bazę rakietową, prezentując gotowość bojową po wojnie z Izraelem, która poważnie osłabiła irańską obronę powietrzną. Tymczasem Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ponowił apel o rozwiązanie sporu drogą dialogu, podkreślając, że zagraniczna interwencja w Iranie stanowiłaby poważne zagrożenie dla całego regionu.

Delikatny moment dla regionu

Piątkowe rozmowy w Omanie odbędą się w atmosferze nieufności, napięć militarnych i politycznych oskarżeń. Mimo to zarówno Waszyngton, jak i Teheran zdają się uznawać, że dialog – nawet ograniczony – jest obecnie jedyną alternatywą dla dalszej eskalacji konfliktu.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube, Ali Khamenei website
Czytaj dalej

News USA

Rodzina Savannah Guthrie apeluje do porywacza matki o kontakt i dowód, że Nancy żyje

Opublikowano

dnia

Autor:

nancy-guthrie

Prowadząca program „Today” w stacji NBC Savannah Guthrie opublikowała w środę nagranie wideo, w którym zwróciła się bezpośrednio do osoby odpowiedzialnej za porwanie jej 84-letniej matki, Nancy Guthrie. Rodzina deklaruje gotowość do rozmów, podkreślając jednocześnie, że potrzebuje jednoznacznego dowodu, iż kobieta żyje.

Zaginięcie Nancy Guthrie

Nancy Guthrie została ostatni raz widziana w sobotę około godziny 9.45PM, gdy członkowie rodziny odwieźli ją do domu w Arizonie po wspólnej kolacji. W niedzielę w południe zgłoszono jej zaginięcie, gdy nie pojawiła się w kościele. Władze uznają, że została zabrana z domu wbrew swojej woli.

Publiczny apel córki

W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Savannah Guthrie odczytała przygotowane oświadczenie, w którym zaznaczyła, że w dobie łatwej manipulacji obrazem i dźwiękiem rodzina musi mieć pewność, że porywacz rzeczywiście przetrzymuje jej matkę.

“Jesteśmy gotowi do rozmów. Jednak żyjemy w świecie, w którym głosy i obrazy można łatwo zmanipulować. Musimy bez wątpienia wiedzieć, że ona żyje i że ją masz. Chcemy się z tobą skontaktować i jesteśmy gotowi słuchać”.

Przeszukanie domu i listy z żądaniem okupu

Apel rodziny pojawił się po tym, jak policja przez kilka godzin prowadziła kolejne przeszukania w domu Nancy Guthrie i jego okolicy. Kevin Adger z Biura Szeryfa Powiatu Pima potwierdził, że działania miały charakter uzupełniający. Jednocześnie śledczy nie komentują publicznie treści nagrania.

Wcześniej do redakcji kilku mediów trafiły listy z domniemanym żądaniem okupu, które zostały przekazane organom ścigania. Policja potwierdziła, że traktuje je poważnie, nie ujawniając jednak szczegółów.

Wiadomość do matki

Podczas nagrania Savannah Guthrie, momentami wyraźnie wzruszona, zwróciła się także bezpośrednio do swojej matki. Zapewniła, że rodzina modli się za nią i że wiele osób w całym kraju zaangażowało się w poszukiwania.

“Mamusiu, jeśli to słyszysz, jesteś silną kobietą. Jesteś ukochaną córką Boga” – mówi Savannah Guthrie.

W nagraniu udział wzięli także siostra Savannah, Annie Guthrie, oraz jej brat Camron. Annie nazwała matkę „latarnią”, która prowadzi rodzinę, i zaapelowała o jej bezpieczny powrót do domu.

Brak podejrzanych i trudne warunki poszukiwań

Biuro Szeryfa Chrisa Nanosa poinformowało, że śledczy nadal rozmawiają z osobami, które miały kontakt z Nancy Guthrie w ostatnich dniach, jednak nie zidentyfikowano dotąd żadnego podejrzanego. W domu kobiety znaleziono ślady włamania, a ze względu na ograniczoną mobilność oraz problemy zdrowotne śledczy wykluczają, by opuściła go dobrowolnie.

Czuwania modlitewne i wsparcie z całego kraju

W Tucson kilkaset osób wzięło udział w wieczornym czuwaniu modlitewnym w intencji Nancy Guthrie. Podobne gesty wsparcia pojawiają się w innych częściach kraju. Kościół Victory Church w Albany w stanie Nowy Jork ogłosił nagrodę w wysokości 25 tysięcy dolarów za informacje prowadzące do odnalezienia kobiety.

Zaangażowanie władz federalnych

Biały Dom poinformował, że Prezydent Donald Trump rozmawiał telefonicznie z Savannah Guthrie i polecił skierowanie wszystkich federalnych służb do pełnej współpracy z rodziną oraz lokalnymi organami ścigania w celu bezpiecznego odnalezienia jej matki.

Rodzinne korzenie i osobisty wymiar tragedii

Savannah Guthrie dorastała w Tucson, ukończyła Uniwersytet Arizony i rozpoczynała karierę dziennikarską w lokalnej stacji KVOA. Jako najmłodsza z trójki rodzeństwa wielokrotnie podkreślała, że to jej matka scalała rodzinę po śmierci ojca, który zmarł na zawał serca, gdy Savannah miała 16 lat.

Cały kraj wstrzymuje oddech

Zaginięcie Nancy Guthrie od trzech dni otwiera program „Today”, choć sama Savannah Guthrie nie pojawia się obecnie na antenie, koncentrując się na sprawach rodzinnych. Sprawa poruszyła opinię publiczną w całych Stanach Zjednoczonych, a śledztwo pozostaje jednym z najpilniej obserwowanych wydarzeń ostatnich dni.

 

Źródło; AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Prezydent Karol Nawrocki zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego na 11 lutego. RBN jest konstytucyjnym organem doradczym, za pośrednictwem którego prezydent może konsultować się z rządem oraz parlamentem w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa. Jedną z kwestii, które będą poruszone na spotkaniu jest zaproszenie Polski do Rady Pokoju Donalda Trumpa.

Trzy punkty zapowiedziane w porządku obrad

Karol Nawrocki, politycznie związany z prawicową opozycją, zapowiedział, że podczas posiedzenia chce omówić trzy kwestie. Pierwszą są unijne pożyczki obronne proponowane Polsce, drugą zaproszenie do udziału w Radzie Pokoju powołanej przez Donalda Trumpa, a trzecią rzekome „wschodnie kontakty” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Reakcja marszałka Sejmu

Włodzimierz Czarzasty, należący do koalicji rządzącej, która od miesięcy pozostaje w ostrym sporze z prezydentem, natychmiast odrzucił sugestie, jakoby posiadał jakiekolwiek kontakty zagrażające bezpieczeństwu narodowemu. Kancelaria Sejmu wydała oświadczenie, w którym stanowczo zaprzeczono insynuacjom.

RBN jako narzędzie konstytucyjne

Zgodnie z konstytucją prezydent ma prawo zwoływać posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W ciągu ostatnich trzech lat rada była zwoływana po trzy razy rocznie. Ostatnie posiedzenie odbyło się we wrześniu ubiegłego roku, po wtargnięciu rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną.

Unijne pożyczki obronne w centrum sporu

Jednym z głównych tematów posiedzenia będą pożyczki obronne z Unii Europejskiej. W styczniu Komisja Europejska zatwierdziła wniosek Polski o niemal 44 miliardy euro wsparcia na cele obronne, a w lutym ostateczną zgodę ma wydać Rada UE. Premier Donald Tusk podkreślał, że Polska otrzymała największą pulę środków spośród wszystkich państw członkowskich.

Szef doradców ds. bezpieczeństwa prezydenta, Sławomir Cenckiewicz, wyraził jednak obawy, że program może osłabić relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi, ponieważ znaczna część środków musi zostać przeznaczona na zakup europejskiego sprzętu wojskowego. Nawrocki, znany jako krytyk Unii Europejskiej i bliski sojusznik Donalda Trumpa, wielokrotnie podkreślał znaczenie relacji z Waszyngtonem.

Odpowiedź rządu

Politycy związani z rządem zarzucają prezydentowi, że w sporze o unijny program bardziej broni interesów Stanów Zjednoczonych niż Polski. Spór ten dodatkowo zaostrzył napięcia między Pałacem Prezydenckim a Radą Ministrów.

rada pokoju

Zaproszenie do Rady Pokoju Donalda Trumpa

Kolejnym punktem obrad będzie zaproszenie dla Polski do udziału w Radzie Pokoju powołanej przez Donalda Trumpa w ramach działań na rzecz zakończenia konfliktu w Strefie Gazy. Organ ten ma jednak znacznie szerszy zakres działania niż wyłącznie Bliski Wschód.

Choć Karol Nawrocki oraz Prawo i Sprawiedliwość wyrazili poparcie dla przystąpienia do Rady Pokoju, udział Polski w jakiejkolwiek organizacji międzynarodowej wymaga zgody rządu i parlamentu. Szef prezydenckiej dyplomacji Marcin Przydacz poinformował, że do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, kierowanego przez Radosława Sikorskiego, wysłano pytania w tej sprawie, jednak nie uzyskano jednoznacznej odpowiedzi.

Największe emocje wokół „wschodnich kontaktów”

Najwięcej kontrowersji budzi trzeci punkt porządku obrad, dotyczący rzekomych kontaktów marszałka Sejmu ze Wschodem. Kancelaria prezydenta nie wskazała szczegółów, jednak sprawa ma związek z publikacjami stacji Republika, która sugerowała niejasne relacje Włodzimierza Czarzastego z Rosją.

Włodzimierz Czarzasty

Włodzimierz Czarzasty

Stanowisko służb i Sejmu

Kancelaria Sejmu podkreśliła, że marszałek znajduje się pod stałą ochroną kontrwywiadowczą i ma dostęp do informacji najwyższej klauzuli. Rzecznik służb specjalnych Jacek Dobrzyński potwierdził, że nie istnieją żadne zastrzeżenia wobec Czarzastego, a procedury bezpieczeństwa były w pełni przestrzegane.

Kontratak wobec prezydenta

W odpowiedzi szef kancelarii marszałka Sejmu skierował pismo do Sławomira Cenckiewicza, domagając się, aby RBN zajęła się również rzekomymi powiązaniami Karola Nawrockiego z chuliganami stadionowymi oraz osobami związanymi z przestępczością zorganizowaną, do których miało dochodzić w okresie jego pracy jako ochroniarza hotelowego.

Posiedzenie zapowiada kolejną polityczną konfrontację

Zbliżające się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zapowiada się jako kolejna odsłona ostrego sporu między prezydentem a obozem rządzącym. Choć formalnie ma dotyczyć bezpieczeństwa państwa, już teraz widać, że stanie się także areną poważnej konfrontacji politycznej.

 

Źródło: NFP
Foto: The White House, Klub Lewicy, KPRP
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

grudzień 2013
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu