News USA
ICE ujawnia dane dotyczące Polaków w USA. Deportacje, zatrzymania i… polonijne donosy
Amerykańska agencja imigracyjna Immigration and Customs Enforcement (ICE) opublikowała nowe statystyki dotyczące działań wobec obywateli Polski. Z danych za 2025 rok wynika, że Polacy stanowią margines osób objętych interwencjami — ale pojedyncze przypadki wzbudzają w polonijnej społeczności duże emocje.
Polacy w statystykach ICE: skala minimalna
W 2025 roku ICE przeprowadziło 50 interwencji wobec Polaków.
- 10 osób aresztowano,
- 14 trafiło do ośrodków dla imigrantów,
- 11 deportowano,
- 15 objęto Programem Intensywnego Nadzoru w ramach tzw. Alternatyw dla Aresztu (ATD), który umożliwia monitorowanie cudzoziemców bez umieszczania ich w zamknięciu.
Jedną z głośniejszych spraw była deportacja 62-letniej Iriny Sobierajskiej, która po niemal 20 latach pobytu musiała opuścić Stany Zjednoczone.
“Poza potwierdzeniem, że wykonano nakaz wydalenia i że wsiadła do samolotu do Polski, nie znamy jej dalszych losów” – przekazała Amaya Kuznicki, dziennikarka ClickonDetroit.com, która opisywała dramat rozdzielonej rodziny Sobierajskich. Dzieci Iriny, urodzone w USA, mogą pozostać w kraju.
Ogromna większość interwencji dotyczy innych narodowości
Na tle ogólnych statystyk ICE liczby dotyczące Polaków są śladowe. W 2025 roku:
- zatrzymano ponad 35 tys. obywateli Meksyku, w większości za nielegalne przekroczenie granicy,
- regularnie deportowane są osoby powiązane z gangami i przestępczością zorganizowaną.
Przykładem jest sprawa 34-letniego Mario Torrez-Lopeza, który czterokrotnie nielegalnie wracał do USA i należał do brutalnego gangu.
“To dokładnie ten rodzaj zagrożenia, które jesteśmy zdeterminowani powstrzymać i usunąć z naszych społeczności” – podkreślił Mark Zito, agent Homeland Security Investigations w Kansas City.

Alan Eduardo Garcia, 31 lat, nielegalny imigrant z Meksyku aresztowany w Chicago. Ma na swoim koncie aresztowania i wyroki skazujące za duszenie, przemoc domową, zakłócanie porządku publicznego, pobicie powodujące obrażenia ciała oraz pobicie ze skutkiem ciężkim wobec osoby niepełnosprawnej lub w ciąży. Czekają go również zarzuty za nielegalne użycie broni palnej. Garcia wjechał do Stanów Zjednoczonych nielegalnie i wcześniej posiadał status osoby przywiezionej przez dziecko, którego odmówiono mu w 2019 roku.
Polonijne donosy: rzadkie, ale emocjonalne i bolesne
Polacy mieszkający w USA przyznają, że w środowiskach polonijnych zdarzają się przypadki donosów do służb imigracyjnych — choć ich realny wpływ jest zwykle niewielki i niczego nie zmienia w procedurach służb imigracyjnych.
Jednak publiczne oskarżenia o nielegalny pobyt mogą mieć dotkliwe konsekwencje społeczne – wpływając na reputację danej osoby.
Jak przygotowują się Polacy? Porady, ulotki i obawy
W polonijnych grupach internetowych pojawiają się praktyczne instrukcje:
- jak zachować się przy kontroli ICE,
- jakie dokumenty mieć przy sobie,
- jak potwierdzić legalny pobyt lub status dzieci urodzonych w USA.
Organizacja AILA przygotowała nawet specjalną ulotkę informacyjną, wyjaśniającą prawa osób zatrzymywanych i sposoby zachowania spokoju podczas interwencji.

Carlos Ramirez-Guzman, który nielegalnie wjechał do USA, został aresztowany w Północnej Virginii. W okresie od 1 września 1996 r. do 18 kwietnia 2015 r. zgromadził historię kryminalną, która obejmowała zarzuty zaostrzonego napadu z użyciem niebezpiecznej broni na funkcjonariusza organów ścigania; przemocy domowej; pokazywania niebezpiecznej broni; stawiania oporu, utrudniania lub sprzeciwiania się funkcjonariuszowi organów ścigania; zakłócania porządku publicznego; oraz nielegalnego powrotu do USA po deportacji. Został skazany za zakłócanie porządku publicznego, stawianie oporu przy aresztowaniu, nielegalne ponowne wjazdy do Stanów Zjednoczonych po deportacji oraz za przestępstwo związane z bronią.
Ile osób naprawdę jest zagrożonych deportacją?
Według polskiego MSZ w USA mieszka około 30 tysięcy Polaków, którzy mogli naruszyć przepisy migracyjne. Jednak dane ICE pokazują inną skalę: 2,3 tys. Polaków ma wydany ostateczny nakaz deportacji (stan na listopad 2024 r.). To osoby, wobec których zakończono postępowanie imigracyjne i formalnie mogą zostać usunięte z kraju, choć nie oznacza to natychmiastowych działań.
Deportacje priorytetem administracji
Kurs administracji Donalda Trumpa wobec imigracji jest jednoznaczny: priorytetem jest szybkie usuwanie z kraju osób uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Codziennie do aresztów deportacyjnych trafia ponad 1 tys. osób, głównie przestępców.
Na tym tle Polacy pozostają jedną z najmniej licznych grup obejmowanych działaniami ICE, jednak indywidualne przypadki — zwłaszcza głośne medialnie deportacje — budzą silny niepokój w diasporze.
Źródło: DHS
Foto: ICE
News USA
Wiara i rodzina chronią przed samotnością. Praktykujące pary są szczęśliwsze
W czasach, gdy coraz częściej mówi się o epidemii samotności i społecznej izolacji, nowe badanie wskazuje na silny związek między praktykowaniem wiary, życiem rodzinnym i zadowoleniem z małżeństwa. Z raportu opublikowanego 25 września przez Institute for Family Studies wynika, że regularnie uczęszczający do kościoła katolicy i protestanci częściej deklarują szczęśliwe i trwałe małżeństwa niż osoby niereligijne. Wyniki badania przytacza Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Autorzy raportu przeanalizowali dane pochodzące między innymi z General Social Survey, CARA, YouGov i Pew Research. Wyniki wskazują, że mimo spadku znaczenia religii i małżeństwa w amerykańskim społeczeństwie osoby pozostające aktywnie związane ze wspólnotami religijnymi częściej deklarują wysoki poziom zadowolenia z życia rodzinnego.
Współautor raportu Brad Wilcox, zwraca uwagę, że praktykujący katolicy i protestanci częściej zawierają małżeństwa, mają więcej dzieci i rzadziej się rozwodzą niż osoby świeckie.
Katolicy tworzą szczęśliwe małżeństwa
Jednym z najbardziej wyrazistych wyników jest różnica dotycząca satysfakcji małżeńskiej. Aż 79 proc. regularnie praktykujących katolików określa swoje małżeństwo jako bardzo szczęśliwe. Wśród praktykujących protestantów odsetek ten wynosi 74 proc., natomiast wśród niereligijnych mężów i żon – 66 proc.
Badanie pokazuje również, że osoby uczęszczające do kościoła są o 39 proc. bardziej skłonne pozostawać w związku małżeńskim niż pozostali badani. Natomiast osoby silnie związane zarówno z wiarą, jak i małżeństwem ponad dwukrotnie częściej deklarują obecnie, że są bardzo szczęśliwe, niż osoby pozbawione obu tych więzi.
Jednym z przykładów skali przemian jest spadek liczby katolickich ślubów o 74 proc. od 1970 roku.
Przekonania dotyczące małżeństwa mają znaczenie
Z raportu wynika również, że przyjęcie tradycyjnego katolickiego nauczania o trwałości małżeństwa i otwartości na życie wiąże się z większym prawdopodobieństwem szczęśliwego małżeństwa oraz wyższym poziomem satysfakcji z życia intymnego.
Wśród praktykujących katolików 55 proc. ocenia swoje życie seksualne jako doskonałe lub bardzo dobre. Wśród praktykujących protestantów jest to 45 proc., podczas gdy wśród katolików niepraktykujących odsetek wynosi 45 proc., wśród protestantów niepraktykujących 35 proc., a wśród osób bez przynależności religijnej 40 proc.

Podobna zależność pojawia się przy podejściu do trwałości związku. Wśród katolików uznających małżeństwo za zobowiązanie na całe życie 60 proc. deklaruje satysfakcję z życia seksualnego, wobec 46 proc. wśród katolików, którzy nie podzielają takiego przekonania. W przypadku protestantów różnica jest mniejsza i wynosi odpowiednio 43 oraz 40 proc.
Wiara i rodzina jako odpowiedź na społeczną izolację
Autorzy raportu oceniają, że w okresie nasilającej się samotności i cyfrowego rozproszenia znaczenie stabilnych relacji rodzinnych oraz wspólnot religijnych może rosnąć.
Ich zdaniem wzmacnianie rodziny i życia religijnego powinno być postrzegane nie jako powrót do przeszłości, lecz jako jeden ze sposobów wspierania dobrostanu jednostek i całych społeczności.
Badacze podkreślają jednak, że samo uczestnictwo w życiu religijnym nie eliminuje problemów małżeńskich. Raport zwraca uwagę między innymi na korzystanie z pornografii. Około jedna czwarta praktykujących religijnie mężów ogląda pornografię, podczas gdy wśród niereligijnych mężów robi to około jedna trzecia.

Według badaczy, mężczyźni zmagający się z korzystaniem z pornografii częściej doświadczają również problemów w małżeństwie. Jednocześnie znacząca część katolickich małżonków przyznaje, że obawia się o trwałość swojego związku.
Duże rodziny potrzebują większego wsparcia
Raport zwraca uwagę na jeszcze jeden problem. Katoliccy rodzice wychowujący troje lub więcej dzieci deklarują niższy poziom szczęścia małżeńskiego. Autorzy przypuszczają, że jedną z przyczyn może być niewystarczające wsparcie otrzymywane od lokalnych wspólnot parafialnych.
Zaledwie 46 proc. praktykujących katolickich rodziców deklaruje, że otrzymuje od swojej wspólnoty kościelnej przynajmniej pewną pomoc. Zdaniem autorów pokazuje to potrzebę silniejszego zaangażowania parafii w praktyczne wspieranie rodzin, szczególnie tych wychowujących większą liczbę dzieci.

Osobno przebadano absolwentów FOCUS
Raport został przygotowany na zlecenie katolickiej organizacji FOCUS, czyli Fellowship of Catholic University Students. Badacze porównali również podstawowe dane z wynikami grupy 1219 absolwentów FOCUS.
W tej grupie prawdopodobieństwo zawarcia małżeństwa oraz deklarowania szczęśliwego związku było wyższe niż wśród pozostałych katolików. Jednocześnie absolwenci FOCUS rzadziej niż inni katoliccy małżonkowie deklarowali zadowolenie ze swojego życia seksualnego.
Autorzy wskazują, co może wzmacniać małżeństwa
Wśród rekomendacji znalazły się aktywne życie religijne, świadome przygotowanie do decyzji o małżeństwie, większe wsparcie rodzin na poziomie parafii oraz lepsza formacja dotycząca małżeństwa skierowana do nastolatków i młodych dorosłych.
Źródło: ewtnnews
Foto: istock/shironosov/BONDART PHOTOGRAPHY/EvgeniyShkolenko/Liderina/
News USA
Backpack królem Fat Bear Week 2026. Niedźwiedź z Alaski zdobył ponad 103 tys. głosów
Niedźwiedź 89 Backpack został zwycięzcą Fat Bear Week 2026 w Parku Narodowym i Rezerwacie Katmai na Alasce. W finale trwającego tydzień internetowego konkursu pokonał niedźwiedzicę 910, zdobywając ponad 103 tys. głosów. Tegoroczna rywalizacja cieszyła się tak dużym zainteresowaniem, że już podczas pierwszej rundy przeciążona została strona do głosowania.
W finałowym pojedynku Backpack otrzymał 103 334 głosy, natomiast samica 910 zgromadziła 98 253 głosy. Tym samym niedźwiedź dołączył do grona zwycięzców jednego z najbardziej niezwykłych konkursów przyrodniczych w Stanach Zjednoczonych.
Przedstawiciele Katmai National Park & Preserve podkreślili, że tegoroczna edycja stała się wspólną historią tworzoną przez tysiące osób, które głosowały, prowadziły kampanie swoich ulubionych niedźwiedzi i dzieliły się zainteresowaniem dziką przyrodą Alaski. W 2026 roku organizatorzy zwracali szczególną uwagę na odporność niedźwiedzi i znaczenie chronionych krajobrazów.
16 niedźwiedzi walczyło o zwycięstwo
W Fat Bear Week 2026 uczestniczyło łącznie 16 niedźwiedzi. Backpack od początku należał do faworytów i w dwóch pierwszych rundach wygrywał swoje pojedynki przewagą przekraczającą 100 tys. głosów.
Rywalizacja stała się znacznie bardziej wyrównana w półfinale. Backpack nieznacznie pokonał niedźwiedzia 164 Bucky, natomiast niedźwiedzica 910 zdecydowanie wygrała z 132. Ostatecznie to Backpack zdobył tytuł, kontynuując rodzinną tradycję sukcesów w konkursie.
Jego matka również wygrała Fat Bear Week
Matką Backpacka jest 435 Holly, zwyciężczyni Fat Bear Week z 2019 roku. To właśnie ona w 2006 roku po raz pierwszy przyprowadziła młodego niedźwiedzia nad Brooks River w Parku Narodowym i Rezerwacie Katmai.
Imię Backpack nawiązuje do zachowania niedźwiadka podczas przepraw przez rzekę. Jako młode zwierzę wspinał się na grzbiet Holly, kiedy razem brodzili w wodzie, przypominając wówczas plecak niesiony przez matkę.
Gdy miał około dwóch lat, doznał poważnego urazu nogi. Strażnicy parku mieli wówczas wątpliwości, czy zdoła przeżyć. Niedźwiedź jednak wyzdrowiał, a w 2008 roku usamodzielnił się. Z czasem wyrósł na dużego dorosłego samca, który teraz trafił do galerii mistrzów Fat Bear Week.
Zainteresowanie przeciążyło internetowe głosowanie
Tegoroczna drabinka została powiększona w porównaniu z 2025 rokiem, kiedy rywalizowało 12 niedźwiedzi. Głosowanie, o którym informowaliśmy tutaj, rozpoczęło się we wtorek 22 września. Zainteresowanie pierwszą rundą było tak duże, że strona internetowa nie wytrzymała napływu użytkowników.

Organizatorzy przedłużyli pierwszą rundę o dodatkowy dzień, ponieważ część osób nie mogła dostać się do systemu głosowania. Aby oddany głos został zaliczony, uczestnicy musieli za każdym razem podać adres e-mail.
Fat Bear Week rozpoczął się w 2014 roku jako jednodniowa inicjatywa prezentująca niedźwiedzie żyjące w południowo-zachodniej części Alaski. Z czasem wydarzenie przekształciło się w międzynarodowy internetowy konkurs. W 2025 roku oddano ponad 1,7 mln głosów z przeszło 100 krajów.
Otis pozostaje rekordzistą konkursu
W ciągu 12 lat Fat Bear Week miał sześciu różnych zwycięzców, a trzech z nich zdobywało tytuł więcej niż raz. Najbardziej utytułowany pozostaje 480 Otis, który wygrał pierwszą edycję w 2014 roku, a następnie triumfował również w 2016, 2017 i 2021 roku.

Otis należy do starszych niedźwiedzi związanych z Brooks River i nie był obserwowany od czasu swojego ostatniego zwycięstwa. Jedną z jego największych rywalek była 409 Beadnose, która zdobyła tytuł w 2015 i 2018 roku. Jest ona także matką tegorocznej finalistki 910.
Beadnose była oceniana na ponad 20 lat i również nie była widziana od czasu swojego ostatniego zwycięstwa. Niedźwiedzie brunatne żyjące na wolności mogą osiągać wiek około 30 lat.
Rodzinne tradycje mistrzów Katmai
Po kilku latach popularności wśród uczestników głosowania 435 Holly zwyciężyła w 2019 roku, stając się pierwszą triumfatorką od początku konkursu inną niż Otis lub Beadnose. Siedem lat później jej syn Backpack powtórzył ten sukces.

Do wielokrotnych zwycięzców należą również 747, który triumfował w 2020 i 2022 roku, oraz 128 Grazer, zdobywczyni tytułu w 2023 i 2024 roku. Grazer jest także matką jednego z niedźwiedzi uczestniczących w tegorocznej rywalizacji.
Zwycięzca Fat Bear Week 2025, niedźwiedź 32 Chunk, również pojawił się w tegorocznym konkursie. Tym razem nie zdołał jednak obronić tytułu i odpadł już w pierwszej rundzie. W 2026 roku miejsce na szczycie należy do 89 Backpacka.
Źródło: cbs
Foto: Fat Bear Week
News USA
Systemy wyborcze podczas listopadowych wyborów będą szczególnie chronione
Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA oraz wojskowe jednostki wywiadowcze i cybernetyczne mają uczestniczyć w ochronie infrastruktury wyborczej podczas listopadowych wyborów do Kongresu. Sekretarz Wojny Pete Hegseth polecił wykorzystać dostępne zasoby do przeciwdziałania zagranicznym cyberatakom, wpływom i próbom zakłócenia procesu wyborczego.
Zaangażowanie wojskowych specjalistów w cyberbezpieczeństwo wyborów nie jest nową praktyką. Eksperci pomagają monitorować zagrożenia i odstraszać potencjalnych hakerów od 2017 roku, kiedy amerykańska infrastruktura wyborcza została uznana za infrastrukturę krytyczną.
Nowa dyrektywa Pete’a Hegsetha została zawarta w memorandum z 22 września, które publicznie ogłoszono w poniedziałek. Sekretarz wojny polecił przedstawicielom wywiadu obronnego zmobilizowanie dostępnych zasobów w celu ochrony infrastruktury wyborczej przed wrogimi działaniami zagranicznymi.
Ochrona przed ingerencją z zagranicy
Zadaniem służb ma być również przeciwdziałanie zagranicznym próbom zastraszania lub wywierania presji na wyborców. Hegseth podkreślił w memorandum, że każdy uprawniony wyborca powinien mieć możliwość oddania głosu bez obawy przed zagranicznym przymusem, groźbami czy ingerencją.
W działania mają być zaangażowane między innymi Agencja Bezpieczeństwa Narodowego oraz Dowództwo Cybernetyczne Stanów Zjednoczonych. Tego rodzaju współpraca wojskowych służb cybernetycznych przy zabezpieczaniu wyborów była stosowana również podczas wcześniejszych głosowań.
Zmiany w cywilnym systemie cyberbezpieczeństwa
Ogłoszenie Pentagonu następuje po znaczącym ograniczeniu przez administrację Prezydenta Donalda Trumpa potencjału Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury CISA działającej w ramach Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. CISA została utworzona między innymi po to, aby pomagać w zabezpieczaniu infrastruktury wyborczej.
Agencja przedstawiła w ubiegłym tygodniu własny plan bezpieczeństwa wyborów. Dokument opisuje potencjalne zagrożenia dla systemów wyborczych oraz usługi, które CISA ma oferować stanowym i lokalnym urzędnikom odpowiedzialnym za przeprowadzenie głosowania.

Pete Hegseth
Oba działania ogłoszono na kilka tygodni przed Election Day, przypadającym 3 listopada, gdy w części kraju rozpoczęło się już wcześniejsze głosowanie. Krótki czas pozostały do wyborów stał się jednym z powodów krytyki nowych zapowiedzi.
Eksperci wskazują na późny termin
David Becker, były prawnik DOJ i szef organizacji Center for Election Innovation & Research, ocenił, że termin ogłoszenia działań może wskazywać przede wszystkim na ich demonstracyjny charakter. Zwrócił uwagę na wcześniejsze ograniczenie federalnych zdolności związanych z cyberbezpieczeństwem wyborów oraz zwolnienie specjalistów w 2025 roku.
Spory o zasady przeprowadzania wyborów
Dyskusja o bezpieczeństwie wyborów odbywa się w czasie szerszego sporu dotyczącego zasad głosowania. Donald Trump nadal podnosi zarzuty dotyczące skali oszustw wyborczych, podczas gdy eksperci i urzędnicy wyborczy kwestionują część tych twierdzeń i wskazują na brak dowodów potwierdzających powszechność takich nieprawidłowości.
Sąd Najwyższy USA zablokował próbę rządu dotyczącą ograniczenia głosowania korespondencyjnego. Jednocześnie pozwolił na wykorzystywanie federalnej bazy danych do sprawdzania obywatelstwa osób znajdujących się w rejestrach wyborców.

Listopadowe wybory odbędą się 3 listopada. Do tego czasu federalne służby wywiadowcze i cybernetyczne mają koncentrować się przede wszystkim na wykrywaniu oraz powstrzymywaniu zagranicznych prób wpływania na amerykańską infrastrukturę wyborczą.
Źródło: scrippsnews
Foto: Pete Hegseth fb, istock
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago3 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA1 tydzień temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze






