Połącz się z nami

Kościół

Katolicy stanowili mniej niż 2 procent mieszkańców gdy powstawały Stany Zjednoczone

Opublikowano

dnia

John_Carroll

Gdy 250 lat temu amerykańscy Ojcowie Założyciele ogłosili niepodległość od Korony Brytyjskiej, katolicy stanowili mniej niż 2 procent ludności kolonii. Ich najważniejszym ośrodkiem był Maryland, utworzony jako miejsce schronienia dla katolików i związany z jedynym katolickim sygnatariuszem Deklaracji Niepodległości – Charlesem Carrollem z Carrollton. O początkach katolicyzmu w Stanach zjednoczonych mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Maryland był centrum amerykańskiego katolicyzmu

Mimo szczególnej roli Maryland ponad jedna trzecia katolików pod koniec XVIII wieku mieszkała poza tą kolonią. Pierwszy biskup w Stanach Zjednoczonych, arcybiskup John Carroll, w 1785 roku przekazał Stolicy Apostolskiej dane dotyczące liczebności katolików.

Według jego szacunków w Maryland mieszkało około 15 800 katolików, w Pensylwanii co najmniej 7 tysięcy, w Nowym Jorku co najmniej 1500, a w Wirginii nie więcej niż 200. Kilkuset kolejnych było rozproszonych po innych częściach kraju.

Jednym z głównych powodów niewielkiej liczebności katolików były restrykcyjne przepisy. W niektórych koloniach zakazywano katolicyzmu i obecności księży. Nawet w Maryland sytuacja zmieniła się po protestanckiej rewolucji w 1689 roku, kiedy katolikom odebrano między innymi możliwość głosowania i publicznego odprawiania mszy.

Katolicy tracili prawa i nie mogli publicznie praktykować wiary

Seth Smith, profesor historii na The Catholic University of America specjalizujący się w historii amerykańskiego katolicyzmu, ocenia obowiązujące wówczas przepisy jako zdecydowanie represyjne. Jednocześnie wskazuje, że katolicy w koloniach mieli w praktyce więcej swobody religijnej niż katolicy mieszkający w Wielkiej Brytanii.

Poza Rhode Island oraz mniej formalnie Pensylwanią katolicy spotykali się z ograniczeniami praw wyborczych, dostępu do urzędów i możliwości posiadania ziemi. Obowiązywały również zakazy publicznego kultu, prowadzenia katolickich szkół oraz działalności księży. Restrykcje nasilały się w okresie kolonialnym.

Massachusetts posiadało nawet prawo umożliwiające wykonywanie kary śmierci na księżach. Smith zaznacza jednak, że w 13 koloniach praktycznie nie dochodziło do egzekucji duchownych wyłącznie dlatego, że byli katolickimi kapłanami.

Przepisy ograniczały natomiast katolicką migrację do brytyjskiej Ameryki Północnej. Katolików było jednocześnie tak niewielu, że egzekwowanie części zakazów w praktyce często nie miało większego znaczenia.

Charles Carroll of Carrollton

Charles Carroll z Carrollton

Pensylwania dawała katolikom większą swobodę

Gdy od końca XVII wieku sytuacja prawna katolików w Maryland stawała się coraz trudniejsza, tamtejsi jezuici zaczęli rozszerzać działalność na inne kolonie. Najbardziej przyjaznym miejscem okazała się Pensylwania, założona przez kwakra i zdecydowanego zwolennika wolności religijnej Williama Penna.

Ojciec Joseph Greaton, angielski katolik, który przybył do Maryland w 1719 roku, został skierowany do Pensylwanii. W Filadelfii założył w 1733 roku pierwszą katolicką parafię w kolonii – Old St. Joseph’s Church.

Było to wówczas jedyne miejsce w Imperium Brytyjskim, gdzie msza katolicka mogła być odprawiana legalnie i publicznie. Pennsylvania Provincial Assembly uznało bowiem, że brytyjskie przepisy wymierzone w katolików nie mają tam zastosowania.

Old St. Joseph’s Church

Katolicy pozostawali jednak niewielką mniejszością zarówno w Filadelfii, jak i w całej Pensylwanii. Zdarzały się przypadki antykatolicyzmu, ale księża uczestniczyli w życiu lokalnej społeczności i generalnie mogli liczyć na wsparcie przedstawicieli władz.

Charles Carroll i John Barry związani z filadelfijską parafią

W Old St. Joseph’s Church modlił się czasami Charles Carroll z Carrollton, jedyny katolik wśród sygnatariuszy Deklaracji Niepodległości. Innym znanym parafianinem był John Barry, irlandzki katolik i oficer marynarki walczący podczas rewolucji amerykańskiej.

Po zakończeniu wojny Barry został wyznaczony do kierowania amerykańską marynarką wojenną. Jego obecność w parafii pokazuje, że mimo niewielkiej liczebności katolicy uczestniczyli w wydarzeniach prowadzących do powstania Stanów Zjednoczonych.

John Barry

John Barry

Jezuici docierali do niewielkich społeczności

Ojciec Joseph Greaton zakładał również kolejne kościoły w Pensylwanii i podróżował między miejscowościami, udzielając wiernym sakramentów. Jedną z istniejących do dziś parafii jest Most Blessed Sacrament w Bally, założona w 1741 roku dla niewielkiej grupy niemieckich katolików.

W tej części Pensylwanii katolicy nie doświadczali większej dyskryminacji. Mieszkańcy, niezależnie od wyznania, byli głównie rolnikami lub pracownikami związanymi z przemysłem żelaznym, a protestancka większość utrzymywała dobre relacje z katolickimi sąsiadami.

Katolików było tak niewielu, że przy budowie ich kaplicy pracowali również mennonici. Pokazuje to, że lokalne stosunki religijne mogły znacząco różnić się od restrykcji zapisanych w prawie innych kolonii.

Most blessed Sacrament Church Bally

Most blessed Sacrament Church Bally

Msze odprawiano także w prywatnych domach

Greaton docierał również do Ivy Mills, gdzie na początku XVIII wieku msze odprawiano w domu Thomasa Willcoxa. Z czasem miejscowi katolicy utworzyli parafię St. Thomas the Apostle. Innym miejscem jego działalności była Conewago Chapel w Hanover, utworzona w 1730 roku. Obecnie świątynia funkcjonuje jako Basilica of the Sacred Heart of Jesus.

Poza Maryland i Pensylwanią katolicy byli rozproszeni

W pozostałych koloniach społeczności katolickie były jeszcze mniejsze. W Wirginii żyły między innymi pojedyncze zamożne rodziny, takie jak Brentowie. Katolików można było spotkać także wśród dyplomatów i kupców działających w miastach portowych. Niewielkie społeczności powstały między innymi w Nowym Jorku i Charleston w Karolinie Południowej, mimo że przez większość okresu kolonialnego katolicyzm był tam nielegalny.

Wyjątkowy okres w Nowym Jorku przypadł na lata 1683–1688, kiedy gubernatorem był irlandzki katolik Thomas Dongan. W tym czasie katolicyzm przez krótki okres był legalny.

Niepodległość otworzyła nowy rozdział dla katolików

Sytuacja zaczęła zasadniczo zmieniać się po rewolucji amerykańskiej. Przyjęcie Konstytucji Stanów Zjednoczonych i Bill of Rights zagwarantowało prawo do swobodnego praktykowania religii, zapewniając katolikom przynajmniej formalną ochronę prawną.

Nowe zasady stworzyły warunki do znacznie szybszego rozwoju Kościoła katolickiego. W XIX wieku do Stanów Zjednoczonych zaczęły napływać kolejne fale katolickich imigrantów, co stopniowo zmieniło strukturę religijną kraju.

George Washington wyraził nadzieję, że katolicy w Ameryce, kierując się zasadami chrześcijaństwa i pozostając wiernymi obywatelami wolnego państwa, będą mogli korzystać zarówno z dobrobytu doczesnego, jak i swobody życia duchowego.

 

Źródło: ewtnnews
Foto: Joshua Reynolds, wikimedia, V. Zveg, Joachim Specht, istock/chas53/

News USA

Naturalne planowanie rodziny. Mało par kończy pełny kurs w swojej diecezji

Opublikowano

dnia

Autor:

Programy naturalnego planowania rodziny prowadzone w katolickich diecezjach w Stanach Zjednoczonych nadal mierzą się z dużą różnicą między liczbą osób zainteresowanych podstawowymi informacjami a tymi, które przechodzą pełne szkolenie. Raport Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych za 2025 rok wskazuje również na niewielkie budżety, ograniczoną liczbę etatowych pracowników i dużą zależność od wolontariuszy. Jego wyniki przedstawia Ojciec Paweł Kosiński SJ.

W styczniu 2025 roku do udziału w corocznym badaniu dotyczącym diecezjalnej posługi naturalnego planowania rodziny, określanego skrótem NFP, zaproszono 196 diecezji. Kwestionariusz wypełniło 61 z nich.

Podobnie jak w poprzednich latach wyniki pokazują dużą różnicę pomiędzy liczbą par rozpoczynających edukację w zakresie NFP a liczbą tych, które później uczestniczą w pełnym kursie. Autorzy raportu wskazują, że problem wymaga dalszych badań na poziomie poszczególnych diecezji.

Ponad 18 tysięcy osób otrzymało informacje, pełny kurs ukończyło znacznie mniej

W 2025 roku łącznie 18 211 osób w badanych diecezjach otrzymało informacje lub instruktaż dotyczący naturalnego planowania rodziny. Pełny kurs NFP odbyło natomiast 7 518 osób.

Raport wskazuje na potrzebę dokładniejszego zbadania przyczyn tej różnicy. Poznanie powodów, dla których część uczestników nie kontynuuje edukacji, ma pomóc diecezjom w odpowiednim dostosowaniu programów i skuteczniejszym docieraniu do par.

Dr Annevay Conlee, wiceprezes ds. usług zdrowotnych dla kobiet w OSF HealthCare, uważa, że rozwijanie programów NFP jest ważne między innymi z punktu widzenia zdrowia kobiet. OSF HealthCare jest zintegrowanym systemem opieki zdrowotnej założonym przez Siostry Trzeciego Zakonu św. Franciszka.

NFP nie tylko w kontekście planowania ciąży

Według dr Annevay Conlee metody oparte na świadomości płodności, określane jako FABM, pozwalają nie tylko planować lub odkładać ciążę, ale także obserwować zdrowie kobiety i rozpoznawać nieprawidłowości. Jej zdaniem daje to możliwość podejmowania działań służących przywracaniu i wspieraniu zdrowia.

Conlee wskazuje również, że metody te nie powodują skutków ubocznych i potencjalnych długoterminowych konsekwencji, które wiąże ona ze stosowaniem sztucznej antykoncepcji. Podkreśla przy tym znaczenie patrzenia zarówno na zdrowie całej pary, jak i szczególnie na zdrowie kobiety.

Programy opierają się głównie na wolontariuszach

Raport za 2025 rok pokazuje znaczne różnice w sposobie zatrudniania osób odpowiedzialnych za programy NFP w poszczególnych diecezjach. Spośród uczestniczących w badaniu 30 procent wskazało, że korzysta z płatnych pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze oraz z wolontariuszy.

Tylko 16 procent diecezji ma opłacanego koordynatora NFP zatrudnionego na pełny etat. Większość instruktorów, 58 procent, pracuje jako wolontariusze bez jakiegokolwiek wynagrodzenia, natomiast kolejne 16 procent otrzymuje niewielkie świadczenia przeznaczone na pokrycie ponoszonych wydatków.

68 procent diecezji przeznacza na NFP mniej niż 5 tysięcy dolarów

Drugim poważnym problemem pozostaje finansowanie. Spośród diecezji uczestniczących w badaniu aż 68 procent przeznaczyło na programy naturalnego planowania rodziny mniej niż 5 tysięcy dolarów.

Większość diecezjalnych programów NFP korzysta więc z dodatkowych źródeł finansowania. Są to między innymi darowizny przekazywane przez parafie, dotacje od lokalnych rad Rycerzy Kolumba, opłaty pobierane za prowadzenie kursów oraz opłaty związane z późniejszymi konsultacjami.

Coraz mniej par zgłasza się po katolicki ślub

Z informacji docierających ze środowiska opieki zdrowotnej wynika, że mniej par zgłasza się obecnie do Kościoła katolickiego z zamiarem zawarcia małżeństwa. Wraz ze wzrostem liczby osób mieszkających razem przed ślubem oraz wybierających zawarcie małżeństwa poza Kościołem pojawia się pytanie, jakie elementy powinny obowiązkowo znaleźć się na drodze przygotowania do katolickiego małżeństwa.

Jednym z rozważanych rozwiązań jest wymaganie od par odbycia wybranego kursu spośród kilku dostępnych metod NFP. Diecezja mogłaby jednocześnie zapewniać kupon lub inne wsparcie finansowe umożliwiające skorzystanie z takiego szkolenia.

Edukacja o płodności powinna zaczynać się wcześniej

Siostra M. Mikela Meidl, FSGM, prezes OSF HealthCare, zwraca uwagę, że rozmowa o naturalnym planowaniu rodziny najczęściej rozpoczyna się dopiero w kontekście ciąży lub przygotowania do małżeństwa. Jej zdaniem kształtowanie wiedzy i postaw powinno zaczynać się jednak znacznie wcześniej, przede wszystkim w rodzinie.

Siostra podkreśla również znaczenie wspierania rodziców, aby potrafili prowadzić takie rozmowy bez skrępowania, z pewnością siebie i uważnością na dzieci. Jej zdaniem może to w przyszłości ułatwić młodym ludziom świadome podejście do płodności, małżeństwa i życia rodzinnego.

 

Źródło: ewtnnews
Foto: istock/nortonrsx/nd3000/
Czytaj dalej

Kościół

XIII Polonijna Pielgrzymka Rowerowa z Chicago do Merrillville, 12 września

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

W październiku będziemy świętować 25 lat Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Jezuicki Ośrodek Milenijny w Chicago zaprasza Polonię na wyjątkowe obchody 25-lecia swojej działalności. Jubileusz potrwa dwa dni – 24 i 25 października – i obejmie Wielką Galę i Koncert Jubileuszowy, uroczystą Mszę Świętą oraz bankiet. Będzie to czas podziękowania za ćwierć wieku działalności JOM oraz spotkania z osobami, które przez lata tworzyły i wspierały Ośrodek.

Wielka Gala i Koncert Jubileuszowy

Obchody rozpoczną się w sobotę, 24 października 2026 roku o godz. 8:00 PM. W Auli Jana Pawła II w Jezuickim Ośrodku Milenijnym odbędzie się Wielka Gala i Koncert Jubileuszowy z udziałem dwóch wybitnych śpiewaków operowych – o. Rafała Kobylińskiego SJ oraz Szymona Kobylińskiego.

Wieczór będzie nie tylko muzycznym świętem, ale także okazją do wyrażenia wdzięczności osobom szczególnie zasłużonym dla Jezuickiego Ośrodka Milenijnego. Podczas gali zostaną one uhonorowane za wkład w tworzenie dobra oraz wieloletnie wsparcie działalności Ośrodka. Bilety kosztują 25 dolarów i są dostępne w biurze Sanktuarium od poniedziałku do soboty w godzinach 3:30 PM–8:00 PM.

Uroczysta Msza Święta w niedzielę

Główne uroczystości jubileuszowe zaplanowano na niedzielę, 25 października 2026 roku. O godz. 1:00 PM w Jezuickim Ośrodku Milenijnym zostanie odprawiona uroczysta Msza Święta dziękczynna z okazji 25-lecia działalności JOM. Liturgii będzie przewodniczył ks. bp Robert Fedek, biskup pomocniczy Archidiecezji Chicagowskiej.

Bankiet jubileuszowy w Jolly Inn Banquets

Po Mszy Świętej organizatorzy zapraszają na uroczysty bankiet jubileuszowy. Spotkanie rozpocznie się o godz. 3:00 PM w Jolly Inn Banquets, 6501 W. Irving Park Rd., Chicago, IL 60634.

Bilet na bankiet kosztuje 125 dolarów dla osoby dorosłej oraz 75 dolarów dla dziecka poniżej 12. roku życia. Bilety można nabyć w biurze Sanktuarium do 10 października. Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu 773-777-7000.

Ćwierć wieku działalności JOM w Chicago

Jubileuszowy weekend będzie okazją do wspólnego świętowania 25 lat działalności Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago. Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy przez minione lata byli związani z Ośrodkiem, uczestniczyli w jego życiu lub wspierali jego działalność.

Dwa dni uroczystości połączą muzykę, modlitwę, wdzięczność i wspólne spotkanie. Wielka Gala i Koncert Jubileuszowy odbędą się 24 października, natomiast dzień później Polonia będzie mogła uczestniczyć w dziękczynnej Mszy Świętej oraz jubileuszowym bankiecie.

 

Źródło: Jezuici Chicago
Foto: Jezuici Chicago
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

sierpień 2026
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne w tym miesiącu