Kultura
28. Chicago European Union Film Festival Spotlight: Poland. Zobaczcie polskie filmy w Chicago!
W piątek rozpoczął się 28. Chicago European Union Film Festival Spotlight: Poland w Gene Siskel Film Center. Tegoroczna edycja festiwalu zaprezentuje 20 polskich produkcji i koprodukcji, w tym 13 premier oraz 12 debiutów w Chicago.
Festiwal zaoferuje szeroki przekrój filmowy – od klasyki, po najnowsze, nagradzane tytuły. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć dzieła Krzysztofa Kieślowskiego, Agnieszki Holland i Andrzeja Wajdy, a także spotkać filmowców z Polski. Festiwal potrwa do 20 marca.
Najważniejsze wydarzenia festiwalu
🔹 9 marca:
Polski kandydat do Oscara, „Pod wulkanem”, w reżyserii Damiana Kocura, ukazujący poruszającą historię ukraińskiej rodziny, która podczas wakacji staje się uchodźcami po inwazji Rosji na Ukrainę.
🔹 12 marca:
Dramat „Kobieta z…” z Joanną Kulig, który miał premierę na Festiwalu Filmowym w Wenecji w 2023 roku.
🔹 15 marca:
- “To Nie Mój Film“ – śmiała opowieść o współczesnej miłości Marii Zbąskiej, z udziałem samej reżyserki.
- “Pod szarym niebem“ – trzymający w napięciu obraz represji politycznych w erze cyfrowej autorstwa Mary Tamkovich. Po pokazie odbędzie się przyjęcie sponsorowane przez Polombię.
🔹 Zakończenie – 20 marca:
Festiwal zamknie chicagowska premiera filmu “Wróbel”, w którym Jacek Borusiński, laureat nagrody dla najlepszego aktora na Polskim Festiwalu Filmowym 2024, wciela się w postać mężczyzny, którego życie nabiera nowego sensu po nieoczekiwanym spotkaniu z dziadkiem i tajemniczą sąsiadką. Po seansie odbędzie się przyjęcie zorganizowane przez Gene’s Sausage Shop.
Polska klasyka na festiwalu
W ramach wydarzenia pokazane zostaną również niezapomniane polskie filmy, m.in.:
- Trylogia “Trzy kolory“ Krzysztofa Kieślowskiego – w nowej wersji 4K.
- „Popiół i diament” Andrzeja Wajdy – na klasycznej taśmie 35 mm.
- „Europa Europa” Agnieszki Holland.
- “Znaki identyfikacyjne: brak” oraz “EO” Jerzego Skolimowskiego – w podwójnym pokazie.
Bilety i karnety
Bilety:
- 13 USD – cena regularna
- 6,50 USD – dla członków Film Center
- 8 USD – dla seniorów 65+ i studentów z ważną legitymacją
- 5 USD – dla studentów, pracowników i wykładowców SAIC
Karnet festiwalowy: 5 filmów + nielimitowany popcorn za 30 USD (członkowie) lub 50 USD (pozostali widzowie)
Bilety oraz szczegółowy harmonogram festiwalu dostępne są na stronie Gene Siskel Film Center.

Festiwalowi będzie towarzyszyć wystawa plakatu filmowego autorstwa uznanego grafika polskiego Jarosława Bujnego. Otwarcie wstawy odbędzie się we środę 12 marca. Plakaty będzie można oglądać każdego dnia festiwalowego, 30 minut przed seansem.

Gene Siskel Film Center mieści się przy 164 N State St, Chicago, IL,
Źródło: Screen magazine, Polish Consulate
Foto: YouTube, Gene Siskel Film Center, Polish Consulate
Galeria
Narodowe Czytanie w Polskiej Szkole im. Trójcy Świętej, 12 września. Fot. Wojciech Adamski
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Grażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
Gość Radia Deon Chicago, Grażyna Auguścik, zaprasza na wyjątkowy koncert, który może stać się materiałem na kolejny album. W środę, 23 września, o godz. 8:30 PM artystka wystąpi w chicagowskim klubie Constellation razem z muzykami, z którymi współpracuje od wielu lat. Cały koncert zostanie zarejestrowany na żywo, a publiczność ma odegrać ważną rolę w tworzeniu niepowtarzalnej atmosfery nagrania.
Grażyna Auguścik od lat łączy w swojej twórczości jazz z polską tradycją, słowiańską wrażliwością i elementami folku. Wokalistka, aranżerka i producentka muzyczna współpracuje z artystami wywodzącymi się z różnych środowisk, dzięki czemu polskie inspiracje otrzymują w jej muzyce nowe brzmienie.
Podczas niedawnej trasy koncertowej po Polsce towarzyszyli jej muzycy, z którymi współpracuje od około 15 lat i którzy w tym czasie rozwinęli również własne kariery oraz autorskie projekty.
„Zawsze wszystkie trasy koncertowe są dla mnie szczególnym spotkaniem z publicznością, a zwłaszcza kiedy mam możliwość zagrania koncertów z muzykami, z którymi pracuję tu na co dzień” – zaznacza nasz Gość.
Piętnaście lat wspólnego grania
Dla Grażyny Auguścik wieloletnia współpraca oznacza znacznie więcej niż wspólne występy. „To nie tylko jest świetna przygoda muzyczna, ale też bardzo ważne jest, z kim się podróżuje, jakie są relacje między ludźmi, bo to też składa się na relacje na scenie” – podkreśla artystka.
Polska tradycja spotyka amerykański jazz
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów twórczości Grażyny Auguścik pozostaje spotkanie dwóch muzycznych światów. Z jednej strony są polska kultura, tradycja i folkowe inspiracje, z drugiej – współczesna estetyka amerykańskich muzyków jazzowych.
Artystka traktuje możliwość dzielenia się muzycznym dziedzictwem swojego kraju jako szczególny dar. Muzycy wychowani w innej kulturze interpretują jej pomysły na swój sposób, a rezultatem staje się muzyka, która nie potrzebuje dodatkowych wyjaśnień.
„To jest mój wielki dar, że mogę dzielić się tym, co mam z mojego kraju, z mojej kultury, z mojej tradycji” – mówi Grażyna Auguścik.

Grażyna Auguścik
Jak zaznacza, podczas pracy z zespołem nie ma potrzeby szczegółowego omawiania każdej interpretacji. Muzyka sama staje się uniwersalnym językiem, poprzez który artyści z różnych środowisk mogą przekazywać emocje i idee trudne do opisania słowami.
Koncert, z którego może powstać płyta
Najbliższy występ w klubie Constellation będzie jednak inny niż standardowy koncert. Grażyna Auguścik i towarzyszący jej muzycy zamierzają zarejestrować cały wieczór na żywo, a nagrany materiał może następnie posłużyć do stworzenia nowego albumu.
Artystka nie ukrywa, że jest to przedsięwzięcie obarczone ryzykiem. Jazzowy koncert jest nieprzewidywalny, a jego przebieg zależy zarówno od samopoczucia muzyków, ich wzajemnej interakcji, jak i reakcji osób znajdujących się na widowni.
„Może z tego nie wyjdzie płyta, ale na pewno jest taki zamiar, żebyśmy uwiecznili to, czego nie da się nigdy wykreować w studio nagraniowym” – powiedziała Grażyna Auguścik.

Grażyna Auguścik
Właśnie spontaniczność ma być największą wartością tego projektu. W studiu artyści mogą wielokrotnie powtarzać nagrania i kontrolować niemal każdy szczegół. Podczas koncertu decyzje podejmowane są w jednej chwili, a muzycy w większym stopniu podążają za emocjami.
Publiczność będzie częścią nagrania
Grażyna Auguścik podkreśla, że obecność słuchaczy ma dla planowanego nagrania szczególne znaczenie. To właśnie reakcje publiczności tworzą energię, której nie da się odtworzyć podczas tradycyjnej sesji studyjnej.
Każdy, kto pojawi się tego wieczoru w Constellation, stanie się więc częścią zapisu koncertu. Artystka liczy na obecność osób, które przyniosą ze sobą energię, miłość do jazzu i sztuki oraz pomogą stworzyć atmosferę, która pozostanie później utrwalona w nagraniu.

Grażyna Auguścik
Nowe utwory i kompozycje, które nie trafiły jeszcze na płytę
Podczas koncertu będzie można usłyszeć kilka nowych propozycji. W programie znajdą się również utwory wykonywane już wcześniej przez Grażynę Auguścik podczas koncertów, ale dotychczas niezarejestrowane na albumach.
Nawet w przypadku kompozycji wcześniej nagrywanych artystka spodziewa się zupełnie innego efektu. Wersja koncertowa ma opierać się przede wszystkim na emocjach, spontaniczności i muzycznym dialogu pomiędzy członkami zespołu.
Grażyna Auguścik z wyjątkowym zespołem
Na scenie Constellation Grażynie Auguścik towarzyszyć będą Rob Clearfield, John Kregor, Matt Ulery, Jon Deitemyer. To muzycy związani z artystką wieloletnią współpracą, której efektem były liczne koncerty w Chicago, innych częściach Stanów Zjednoczonych oraz w Polsce.

Grażyna Auguścik z zespołem
Koncert odbędzie się w środę, 23 września, o godz. 8:30 PM w klubie Constellation przy 3111 N. Western Ave. w Chicago, w rejonie Belmont i Western. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego organizatorzy zachęcają do wcześniejszej rezerwacji.
Grażyna Auguścik gorąco zaprasza wszystkich miłośników jazzu:
Szczegóły dotyczące koncertu i rezerwacji można znaleźć w mediach społecznościowych Grażyny Auguścik oraz na stronie grazynaauguscik.com.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: StelmachLens
News Chicago
Google pokazuje nowe oblicze Thompson Center i rzeźbę, która stanie przy jego wejściu
Przebudowa Thompson Center w centrum Chicago nabiera kształtów. Przedstawiciele Google zaprezentowali nowe wizualizacje swojej przyszłej siedziby i ogłosiło, że na placu przed budynkiem stanie monumentalna rzeźba autorstwa Sanforda Biggersa. Odnowiony kompleks ma zostać otwarty dla około 2 tys. pracowników, innych najemców oraz mieszkańców w 2028 roku.
Nowa rzeźba stanie w miejscu zajmowanym wcześniej przez charakterystyczne dzieło Jeana Dubuffeta „Monument with Standing Beast”. Instalacja, która doczekała się w Chicago żartobliwego przydomka „Snoopy in a Blender”, została przeniesiona przed rozpoczęciem głównych prac budowlanych.
![]()
Jej miejsce zajmie dzieło Sanforda Biggersa, artysty wybranego do stworzenia nowego centralnego elementu placu. Rzeźba o wysokości 30 stóp będzie miała pochyloną, przypominającą akordeon formę, inspirowaną tradycyjnymi wzorami stosowanymi w patchworkowych narzutach.
Inspiracją historyczne wzory z Illinois
Projekt Biggersa wykorzysta motywy zaczerpnięte z historycznych kolekcji quiltów znajdujących się w Illinois State Museum. Monumentalna instalacja będzie częścią stworzonej przez artystę serii „Codex”, poświęconej wzorom i symbolice występującym w zabytkowych tkaninach.
Rzeźba ma stać się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów odnowionego placu Thompson Center. Google planuje również zamówienie kolejnych dzieł sztuki przeznaczonych do wnętrza budynku, w tym prac artystów związanych z Chicago.
Ogromne zmiany w atrium
Nowe wizualizacje pokazują także skalę przebudowy charakterystycznego, wysokiego na 17 pięter atrium Thompson Center. Projekt zakłada powiększenie centralnego otwarcia, budowę efektownych schodów kaskadowych oraz stworzenie tarasowych miejsc do siedzenia.
![]()
W atrium pojawią się również nowe powierzchnie handlowe. Zarówno wnętrze budynku, jak i plac mają oferować restauracje, sklepy oraz przestrzenie przeznaczone do spotkań, które będą dostępne nie tylko dla pracowników, ale również dla mieszkańców i odwiedzających centrum Chicago.
Otwarcie przesunięte na 2028 rok
Prace budowlane nadal trwają, a Google planuje obecnie otwarcie odnowionego Thompson Center w 2028 roku. Do budynku ma wprowadzić się około 2 tys. pracowników technologicznego giganta, a część powierzchni będzie zajmowana przez innych najemców.
![]()
Termin oznacza zmianę w stosunku do wcześniejszych planów. Google zakładało wcześniej przeprowadzkę do Thompson Center w 2027 roku, jednak obecny harmonogram przewiduje udostępnienie przebudowanego obiektu rok później.
Google przejęło Thompson Center za 105 mln dolarów
Google ogłosiło plany przejęcia Thompson Center w lipcu 2022 roku. Firma zapowiedziała wówczas zakup jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków administracyjnych w centrum Chicago za 105 mln dolarów i jego przekształcenie w nowoczesną siedzibę.
![]()
Prace rozbiórkowe związane z transformacją obiektu rozpoczęły się w 2024 roku. Trwająca inwestycja ma zachować charakterystyczne elementy architektury Thompson Center, jednocześnie całkowicie zmieniając jego wnętrza i sposób wykorzystania przestrzeni publicznej.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Google
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA1 tydzień temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News Chicago6 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA5 dni temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temuTaste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
News Chicago5 dni temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości











