NEWS Florida
Maya Kowalski złożyła kolejną skargę wobec szpitala. Tym razem o molestowanie seksualne
Według jej prawnika 17-letnia Maya Kowalski, główna bohaterka głośnego procesu oraz filmu Netflixa, złożyła przeciwko szpitalowi Johns Hopkins All Children’s skargę o napaść na tle seksualnym. 9 listopada zakończył się proces cywilny przeciwko placówce na Florydzie, a rodzinie o polskim pochodzeniu przyznano ponad 211 milionów dolarów odszkodowania w związku z wydarzeniami, które doprowadziły do śmierci Beatę Kowalski.
Proces cywilny, który rozpoczął się 21 września, trwał niecałe dwa miesiące. Ławnicy jednogłośnie opowiedzieli się po stronie rodziny Kowalskich, uznając szpital Johns Hopkins All Children’s JHAC winnym wszystkich zarzutów. O zakończeniu sprawy sądowej na korzyść rodziny o polskich korzeniach pisaliśmy 10 listopada.
Szpital Dziecięcy w St. Pete na Florydzie został uznany odpowiedzialnym m.in. za wywołanie u Beaty Kowalskiej cierpienia emocjonalnego i doprowadzenie do jej śmierci, a także winnym bezprawnego uwięzienia i wywołania niepokoju emocjonalnego jej córki Mai.
Szpital został również uznany winnym wystawienia fałszywych rachunków za leczenie dziewczynki Jackowi Kowalskiemu. Śledztwo wykazało ponadto, że pracownica socjalna Catherine Bedy znęcała się nad Mayą, a dr Sally Smith zaniedbywała Mayę w czasie jej pobytu w szpitalu.
„Twierdzę, że doszło do wykorzystywania seksualnego. Przez kilka lat milczałam na ten temat, ponieważ obawiałam się, że nie zostanie potraktowany poważnie” – powiedziała Maya w czwartek w rozmowie z Marthą MacCallum z Fox News.
Ethen Shapiro, prawniczka z Hill Ward Henderson, która reprezentowała JHAC w tej sprawie, przekazała, że zarzuty dotyczące molestowania ze stronu Mayi, pojawiły się pierwotnie w trakcie procesu ale nie zostały one uwzględnione.
Szpital, zgodnie ze swoją polityką, wszczął wewnętrzne dochodzenie w związku z tymi zarzutami i w zeszłym miesiącu skontaktował się z organami ścigania, poinformowała Shapiro, dodając, że:
„Federalne przepisy dotyczące prywatności ograniczają szpitalowi dziecięcemu Johns Hopkins All Children’s Hospital możliwość udostępniania większej ilości informacji, ale szpital bardzo poważnie podchodzi do tego rodzaju zarzutów i zawsze stawia bezpieczeństwo swoich pacjentów ponad wszystko”.
W 2016 roku Maya została przyjęta do JHAC z powodu silnego bólu spowodowanego CRPS, który został wcześniej zdiagnozowany przez innego lekarza z Florydy.
Później tego samego roku, na mocy postanowienia sądu, Maya została zabrana spod opieki rodziców po tym, jak personel oskarżył Beatę o znęcanie się medyczne, twierdząc, że wykazywała objawy choroby Munchausena.
Matka powiesiła się w swoim garażu w styczniu 2017 roku, po miesiącach rozłąki z hospitalizowaną córką.
„Wiem, że moja mama oddała za mnie życie. Zrozumiałam to w wieku 11 lat” – powiedziała Maya. „Teraz próbuję iść dalej. Staram się żyć tak pozytywnie, jak tylko potrafię, ale chcę, żeby ludzie wiedzieli, że robiąc to, nie poddawała się”.
Źródło: foxnews
Foto: YouTube
NEWS Florida
Styczeń Miesiącem „Move Over” na Florydzie. Władze przypominają kierowcom o obowiązującym prawie
Władze Florydy przypominają kierowcom, że trwa Move Over Month, poświęcony egzekwowaniu i promocji przepisów Move Over Act. Ustawa została wprowadzona w 2002 roku, aby zwiększyć bezpieczeństwo funkcjonariuszy służb mundurowych, ratowników oraz innych pracowników wykonujących obowiązki przy poboczu drogi.
Co nakazuje prawo „Move Over”
Zgodnie z przepisami obowiązującymi na Florydzie, kierowcy są zobowiązani:
- zmienić pas ruchu na dalszy od pojazdu stojącego na poboczu lub
- zmniejszyć prędkość o 20 mph poniżej obowiązującego limitu, jeśli zmiana pasa nie jest możliwa.
W ubiegłym roku zakres ustawy został rozszerzony. Obejmuje ona teraz każdy pojazd zaparkowany na poboczu z włączonymi światłami awaryjnymi, ustawionymi flarami ostrzegawczymi lub widocznym oznakowaniem awaryjnym.
Głosy władz i służb
“Niestety przez lata widzieliśmy wielu funkcjonariuszy policji stanowej, innych służb oraz pracowników serwisowych rannych lub zabitych przez kierowców, którzy nie dali im przestrzeni do pracy” — powiedział Dave Kerner, dyrektor wykonawczy Florida Highway Safety and Motor Vehicles FLHSMV.
“To wypadki, którym można zapobiec. Prosimy: zwolnijcie i zjedźcie na sąsiedni pas. Od tego zależy ludzkie życie.”
Podobny apel wystosował Gary Howze, pułkownik Florida Highway Patrol FHP. Podkreślił, że przestrzeganie zasady „move over” to nie tylko wymóg prawa, ale także kwestia zdrowego rozsądku i elementarnej kultury jazdy. “Jedna decyzja kierowcy może zadecydować o życiu lub śmierci” — zaznaczył.
Dlaczego to ważne
Urzędnicy zwracają uwagę, że prosty manewr zmiany pasa lub redukcji prędkości znacząco zwiększa bezpieczeństwo na drogach Florydy, zwłaszcza dla osób pracujących w bezpośrednim sąsiedztwie ruchu.

Dane pokazują skalę problemu
Według danych FLHSMV, w 2024 roku na Florydzie odnotowano 205 wypadków związanych z nieprzestrzeganiem przepisów Move Over. Wystawiono również ponad 17 500 mandatów dla kierowców, którzy nie zastosowali się do obowiązku zwolnienia lub zmiany pasa.
Konsekwencje dla kierowców
Naruszenie przepisów Move Over Act może skutkować mandatem, dodatkowymi opłatami oraz punktami karnymi wpisanymi do rejestru kierowcy.
Władze apelują, aby w styczniu — jak i przez cały rok — pamiętać o zasadzie „zwolnij i zjedź”. To niewielki wysiłek, który może zapobiec tragedii na drodze.
Źródło: fox13
Foto: FHP, FLHSMV
NEWS Florida
Floryda przygotowuje nowe mapy okręgów wyborczych przed wyborami do Kongresu
W środę Gubernator Ron DeSantis zapowiedział zwołanie specjalnej sesji legislatury stanowej w kwietniu, której celem ma być wytyczenie nowych okręgów wyborczych do Kongresu. Floryda dołącza tym samym do ogólnokrajowej rywalizacji pomiędzy stanami, które w trakcie trwającej dekady decydują się na ponowne rysowanie granic okręgów.
Oczekiwanie na decyzję Sądu Najwyższego
Choć regularna sesja legislacyjna na 2026 rok rozpoczyna się już w przyszłym tygodniu, Ron DeSantis zdecydował się poczekać na możliwe orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie Louisiana v. Callais. Sprawa dotyczy konstytucyjności Sekcji 2 Voting Rights Act, która zakazuje dyskryminacji w systemach wyborczych.
Zdaniem gubernatora decyzja sądu może wpłynąć na co najmniej 1–2 okręgi kongresowe w Florydzie.
Polityczna stawka zmian
Obecnie Republikanie kontrolują 20 z 28 mandatów kongresowych przypadających Florydzie. Ewentualne przerysowanie okręgów z korzyścią dla tej partii może mieć istotne znaczenie dla planów Prezydenta Donalda Trumpa, który dąży do wzmocnienia pozycji Republikanów w Izbie Reprezentantów przed wyborami w połowie kadencji.
Izba pozostaje obecnie bardzo wyrównana, a nawet niewielkie przesunięcia mandatów mogą przesądzić o utrzymaniu kontroli nad Kongresem.
Ogólnokrajowa walka o okręgi
W skali całego kraju zmiany okręgów wyborczych przyniosły dotychczas Republikanom potencjalnie 9 dodatkowych mandatów w stanach takich jak Teksas, Missouri, Karolina Północna i Ohio. Demokraci z kolei liczą na 6 nowych mandatów w Kalifornii i Utah, co daje Republikanom przewagę netto 3 miejsc.
Część nowych map jest jednak przedmiotem sporów sądowych i nie ma pewności, że wszystkie utrzymają się do wyborów w 2026 roku.

Granice okręgów kongresowych na Florydzie od 2023 r.
Konstytucyjne ograniczenia i spory
W 2010 roku ponad 60% wyborców na Florydzie poparło poprawkę konstytucyjną zakazującą tzw. gerrymanderingu, czyli wytyczania okręgów w sposób faworyzujący jedną partię. Mimo to w lipcu ubiegłego roku Sąd Najwyższy Florydy zatwierdził mapę okręgów forsowaną przez Rona DeSantisa, uznając ją za zgodną z konstytucją, mimo zarzutów naruszenia zasad „Fair Districts”.
Dalsze prace nad mapą
Po tym orzeczeniu marszałek Izby Reprezentantów Florydy Daniel Perez ogłosił w sierpniu powołanie specjalnej komisji, której zadaniem jest dalsza analiza granic okręgów kongresowych. Zapowiedziana na kwiecień sesja specjalna może więc stać się kolejnym kluczowym etapem w walce o kształt wyborczy Florydy przed nadchodzącymi wyborami.
Źródło: scrippsnews
Foto: Gubernator Ron DeSantis fb, Twotwofourtysix
NEWS Florida
Płaca minimalna na Florydzie wzrośnie w tym roku. 15 USD za godzinę od 30 września
Część pracowników na Florydzie otrzyma w tym roku niewielką, ale istotną podwyżkę wynagrodzenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stanowa płaca minimalna wzrośnie 30 września o 1 USD, osiągając poziom 15 USD za godzinę. Zmiana jest efektem poprawki konstytucyjnej przyjętej przez wyborców w 2020 roku.
Wyższa stawka także dla pracowników otrzymujących napiwki
Podwyżka obejmie również osoby pracujące w systemie napiwkowym. Minimalna stawka dla tzw. tipped workers wzrośnie do 11,98 USD za godzinę, co ma zrekompensować rosnące koszty życia i utrzymać zgodność z nowym poziomem płacy minimalnej.
Skąd wzięła się podwyżka
Zmiany wynikają z Amendment 2, czyli poprawki do konstytucji stanowej, która zakładała coroczne podnoszenie płacy minimalnej o 1 USD aż do osiągnięcia poziomu 15 USD w 2026 roku. Harmonogram podwyżek był z góry ustalony i realizowany konsekwentnie przez kolejne lata.
Harmonogram wzrostu płacy minimalnej
Podwyżki wyglądały następująco:
- 11 USD – od 30 września 2022
- 12 USD – od 30 września 2023
- 13 USD – od 30 września 2024
- 14 USD – od 30 września 2025
- 15 USD – od 30 września 2026
Po osiągnięciu docelowego poziomu 15 USD, płaca minimalna na Florydzie ma być – jak przed 2004 rokiem – corocznie korygowana o inflację, co potwierdził Departament stanu Florydy.
Kto stał za inicjatywą
Głównym orędownikiem podniesienia płacy minimalnej był adwokat z Orlando John Morgan, założyciel kancelarii Morgan & Morgan. Morgan pełnił funkcję przewodniczącego komitetu Florida for a Fair Wage, który stał za inicjatywą referendalną.
Jak wynika z informacji publikowanych przez kancelarię, Morgan przeznaczył na kampanię miliony dolarów, znacząco przyczyniając się do przyjęcia poprawki przez wyborców.

John Morgan
Co oznacza to dla pracowników i pracodawców
Dla pracowników oznacza to realny wzrost dochodów w momencie, gdy koszty utrzymania – zwłaszcza mieszkań i usług – pozostają wysokie. Pracodawcy z kolei muszą uwzględnić wyższe koszty pracy w swoich budżetach, szczególnie w branżach opartych na niskopłatnych stanowiskach.
Podwyżka zaplanowana na 30 września będzie ostatnim krokiem na drodze do pełnej realizacji reformy przyjętej przez wyborców 5 lat temu i jednym z najważniejszych momentów w historii polityki płacowej Florydy.
Źródło: fox13
Foto: Government of Florida, istock/Settapongd Dee-ud/
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA12 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










