News USA
Różowy hit lata zarobił już rekordowy miliard dolarów w kinach. Barbie przechodzi do historii
W ciągu zaledwie trzech tygodni w kinach „Barbie” prawdopodobnie przekroczy zysk 1 miliard dolarów ze sprzedaży biletów na całym świecie. Tym samym pobije rekord kobiet – reżyserek, który wcześniej należał do Patty Jenkins i jej „Wonder Woman”. Widzieliście już różowy hit tego lata?
„Barbie”, którą wyreżyserowała Greta Gerwig, również współautorka scenariusza, dodała w ten weekend kolejne 53 miliony dolarów z 4178 lokalizacji w Ameryce Północnej, według szacunków studia opublikowanych w niedzielę.
Film wyprodukowany przez Margot Robbie, która gra także główną rolę, od trzech tygodni zajmuje pierwsze miejsce w boxoffice i na razie nie zamierza go opuścić. Przedstawiciele Warner Bros. przewidywali, że film przekroczy 1 miliard dolarów wpływów przed końcem niedzieli.
We współczesnej historii kasowej tylko 53 filmy zarobiły ponad 1 miliard dolarów, nie uwzględniając inflacji, a „Barbie” jest obecnie najbardziej kasowym filmem wyreżyserowanym przez jedną kobietę, wypierając ze szczytu listy „Wonder Woman”, która zarobiła łącznie 821,8 miliona dolarów na całym świecie.
Trzy filmy współreżyserowane przez kobiety wciąż wyprzedzają „Barbie”, w tym „Kraina lodu” (1,3 miliarda dolarów) i „Kraina lodu 2” (1,45 miliarda dolarów), oba współreżyserowane przez Jennifer Lee, oraz „Kapitan Marvel” (1,1 miliarda dolarów) , w reżyserii Anny Boden.
Ale „Barbie” wyprzedziła „Kapitan Marvel” w kraju z 459,4 milionami dolarów (w porównaniu z 426,8 milionami dolarów), tym samym ustanawiając rekord Ameryki Północnej w filmach aktorskich wyreżyserowanych przez kobiety.
W ten weekend pojawiła się nowa konkurencja w postaci animowanej produkcji „Wojownicze Żółwie Ninja: Mutant Mayhem” oraz kontynuacji Jasona Stathama, „Meg 2: The Trench”, z których oba szły łeb w łeb z „Oppenheimerem” Christophera Nolana. Ten ostatni film, grany również już trzeci weekend, zajął drugie miejsce jeśli chodzi o wpływy.
„Meg 2” zdołał przemknąć się do przodu w ten weekend i wylądować na drugim miejscu. Pokonał fatalne recenzje i zdobył 30 milionów dolarów w weekend otwarcia w 3503 lokalizacjach. Premiera Warner Bros., wyreżyserowana przez Bena Wheatleya, została wydana w 3D, co stanowiło 22% wpływu jego pierwszego weekendowego biznesu.
Trzecie miejsce przypadło „Oppenheimerowi”, który zarobił 28,7 miliona dolarów z 3612 lokalizacji w Ameryce Północnej, co daje łącznie 228,6 miliona dolarów w kraju.
W ciągu zaledwie trzech tygodni film biograficzny o J. Robertcie Oppenheimerze z Cillianem Murphym w roli głównej stał się najbardziej dochodowym filmem roku z kategorią R (wyprzedzając „John Wick Rozdział 4”) i szóstym co do wpływów filmem roku, wyprzedzając „Ant – Człowiek i Osa: Quantumania”.
„Oppenheimer” również świętował przełomowy moment, przekraczając 500 milionów dolarów na całym świecie w ciągu trzech tygodni.
Jego światowy wynik wynosi obecnie 552,9 miliona dolarów, co stawia go przed „Dunkierką”, która osiągnęła 527 milionów dolarów w 2017 roku i stała się piątym co do wielkości filmem Nolana w historii. Jest teraz także jedną z czterech najbardziej dochodowych biografii w historii (obok: „Bohemian Rhapsody”, „Pasji” i „American Sniper”) i największym filmem o II wojnie światowej wszechczasów.
Film „Teenage Mutant Ninja Turtles” wytwórni Paramount znalazł się tuż za czwartym miejscem z szacowanymi 28 milionami dolarów z 3858 kin w Ameryce Północnej. Od premiery w środę film, który zbiera doskonałe recenzje i oceny widzów, zarobił 43,1 miliona dolarów.
Produkcja „Żółwi” kosztowała 70 milionów dolarów i zawiera gwiazdorską obsadę głosową, w skład której wchodzą Jackie Chan, Ice Cube, Paul Rudd, Ayo Edebiri i Seth Rogen, którzy są także producentami i współautorami filmu.
„Barbie”, „Oppenheimer”, a nawet niespodziewany hit „Sound of Freedom” (obecnie wart 163,5 miliona dolarów i wyprzedzający „Mission: Impossible 7”), przyczyniły się do boomu kasowego, przynosząc wiele milionów więcej, niż się spodziewano, i pomogły zrekompensować straty spowodowany niektórymi letnimi rozczarowaniami.
Po „The Flash”, „Indianie Jonesie” i do pewnego stopnia „Mission: Impossible 7” ludzie mówili, że kinowe lato było rozczarowaniem.
Ale moment triumfu dla branży będzie prawdopodobnie krótkotrwały, jeśli studia nie będą w stanie wkrótce dojść do porozumienia ze strajkującymi aktorami i pisarzami. Kalendarz premier jesiennych już się skurczył, a niektóre studia przesuwają premiery filmów do 2024 roku, zamiast próbować je promować bez gwiazd filmowych.
Szacunkowa sprzedaż biletów od piątku do niedzieli w kinach w USA i Kanadzie, według Comscore:
- “Barbie,” 53 miliony USD
- “Meg 2: The Trench,” 30 milionów USD
- “Oppenheimer,” 28.7 miliona USD
- “Teenage Mutant Ninja Turtles: Mutant Mayhem,” 28 milionów USD
- “Haunted Mansion,” 9 milionów USD
- “Sound of Freedom,” 7 milionów USD
- “Mission: Impossible — Dead Reckoning Part I,” 6.5 miliona USD
- “Talk to Me,” 6.3 miliona USD
- “Rocky Aur Rani Kii Prem Kahaani,” 1.5 miliona USD
- “Indiana Jones and the Dial of Destiny,” 1.5 miliona USD
Źródło: nbc
Foto: YouTube
News Chicago
Chicagowska Robert’s Pizza znalazła się wśród 100 najlepszych na świecie
Robert’s Pizza and Dough Co. ze Streeterville znalazła się wśród 100 najlepszych pizzerii na świecie w najnowszym zestawieniu 50 Top Pizza. Lokal przy 456 N. McClurg St. zajął 35. miejsce i jako jedyna pizzeria z Illinois trafił do tegorocznej globalnej setki.
Ranking 100 najlepszych pizzerii świata ogłoszono w środę. Robert’s Pizza and Dough Co., prowadzona przez małżeństwo w chicagowskiej dzielnicy Streeterville, znalazła się w gronie lokali wyróżnionych spośród pizzerii działających na różnych kontynentach.
Droga chicagowskiej restauracji do światowego zestawienia prowadziła przez wcześniejszy ranking najlepszych pizzerii w Stanach Zjednoczonych. Robert’s Pizza zajęła w nim 8. miejsce, co umożliwiło jej ubieganie się o miejsce w globalnym zestawieniu.
Jedyna pizzeria z Illinois w światowej setce
Robert’s Pizza nie była jedyną chicagowską restauracją wyróżnioną wcześniej w amerykańskim rankingu, ale jako jedyna z Illinois znalazła się wśród 100 najlepszych na świecie. Coda di Volpe zajęła 43. miejsce na krajowej liście. W osobnej kategorii dotyczącej pizzy sprzedawanej na kawałki wyróżniono także Jimmy Pizza. Chicagowski lokal uplasował się w tym zestawieniu na 13. miejscu.
Najlepsze pizzerie świata
Pierwsze miejsce w światowym zestawieniu 50 Top Pizza zajęła Napoli on the Road z Londynu. Na drugiej pozycji znalazła się Una Pizza Napoletana z Nowego Jorku, a trzecie miejsce przypadło Confine z Mediolanu. Na czwartej pozycji sklasyfikowano ex aequo I Masanielli – Francesco Martucci z Caserty oraz Seu Pizza Illuminati z Rzymu. Piąte miejsce zajęła Pizzeria Sei z Los Angeles.
Ranking obejmuje coraz więcej pizzerii
Kuratorzy zestawienia Barbara Guerra, Luciano Pignataro i Albert Sapere podkreślili, że 2026 rok był szczególnie ważny dla 50 Top Pizza. Zwrócili uwagę zarówno na rosnącą liczbę ocenianych pizzerii i związanych z nimi profesjonalistów, jak i rozwój międzynarodowej społeczności skupionej wokół wysokiej jakości pizzy.
Według kuratorów coraz większe znaczenie ma także świadomość jakości oraz historie ludzi stojących za poszczególnymi lokalami. Tegoroczne zestawienie pokazuje jednocześnie, jak międzynarodowy stał się świat współczesnej pizzy, łącząc restauracje m.in. z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Włoch.

Robert’s Pizza świętuje sukces
Przedstawiciele Robert’s Pizza określili drogę do światowego wyróżnienia jako niespodziewane i wyjątkowe doświadczenie. Podziękowali również całemu zespołowi restauracji, którego praca przyczyniła się do zdobycia miejsca w światowej czołówce.
Ekipa chicagowskiej pizzerii uczestniczyła w ceremonii w Neapolu, gdzie spotkali się przedstawiciele międzynarodowego środowiska związanego z pizzą. Dla Robert’s Pizza szczególne znaczenie miała możliwość świętowania sukcesu w gronie ludzi reprezentujących różne tradycje, pomysły i podejścia do jednego z najbardziej rozpoznawalnych dań na świecie.
Źródło: nbc
Foto: Rorbert’s Pizza
News USA
Costco rozszerza dostawy w USA. Zakupy przywiozą DoorDash i Uber Eats
Costco rozszerza możliwości dostawy zakupów z amerykańskich magazynów. Sieć nawiązała ogólnokrajową współpracę z DoorDash, a niemal równocześnie Uber Eats poinformował o rozszerzeniu własnej usługi dostaw Costco na cały kraj. Klienci będą mogli zamawiać m.in. artykuły spożywcze, produkty gospodarstwa domowego i elektronikę.
Przedstawiciele Costco poinformowali w czwartek o rozpoczęciu współpracy z DoorDash obejmującej sklepy magazynowe sieci w Stanach Zjednoczonych. DoorDash realizował już dostawy z Costco na niektórych innych rynkach, w tym w Australii, Szwecji i Portoryko, jednak w USA będzie to pierwsza współpraca obu firm na tak dużą skalę.
DoorDash przekazał, że Costco należało do najczęściej wyszukiwanych przez użytkowników sieci handlowych, których nie było dotąd na amerykańskiej platformie firmy. Nowa umowa ma umożliwić dostawy ze wszystkich sklepów Costco działających w Stanach Zjednoczonych.
Od żywności po elektronikę
Za pośrednictwem DoorDash będzie można zamawiać artykuły spożywcze, produkty gospodarstwa domowego oraz elektronikę. Usługa będzie jednak dostępna wyłącznie dla członków Costco, którzy będą mogli połączyć informacje dotyczące swojego członkostwa z kontem DoorDash.
Costco, którego siedziba znajduje się w Issaquah w stanie Waszyngton, ma około 81 mln członków na całym świecie. Większość z nich mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie sieć prowadzi 639 sklepów magazynowych w 47 stanach.
Uber Eats także rozszerza współpracę z Costco
DoorDash nie będzie jedyną platformą zwiększającą dostępność dostaw z Costco. We wtorek Uber Eats poinformował o rozszerzeniu swojej usługi dostaw z tej sieci na cały kraj. Wcześniejsza umowa, ogłoszona w 2024 roku, obejmowała jedynie 17 stanów.
Uber Eats ma już doświadczenie w realizowaniu zamówień z Costco poza Stanami Zjednoczonymi. Firma zapewnia podobną usługę m.in. w Japonii, Francji, Hiszpanii, Kanadzie i Meksyku.

Costco od lat rozwija dostawy do domu
Dostawy zakupów nie są nowością dla klientów Costco. Sieć od niemal dekady współpracuje z Instacart, umożliwiając zamawianie produktów bez konieczności osobistej wizyty w sklepie. Nowe umowy zwiększają jednak liczbę platform, za pośrednictwem których członkowie sieci mogą korzystać z tej możliwości.
DoorDash i Uber Eats w ostatnich latach coraz mocniej rozwijają w USA działalność wykraczającą poza dostawy posiłków z restauracji. Obie firmy zwiększają ofertę artykułów spożywczych, a jesienią ubiegłego roku poinformowały również o rozpoczęciu współpracy z Kroger, największą siecią supermarketów w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: nbc
Foto: istock, DoorDash
News Chicago
Dwie restauracje z Illinois są wśród 50 ulubionych lokali w USA. Na liście Chicago i Niles
Dwie restauracje z Illinois znalazły się na prestiżowej liście 50 ulubionych restauracji w Stanach Zjednoczonych na 2026 rok przygotowanej przez „The New York Times”. Wyróżniono Creepies w Chicago oraz Kouklas Greek Eatery w Niles. Oba lokale są stosunkowo nowymi miejscami na kulinarnej mapie regionu.
Tegoroczna lista powstała po podróżach 16-osobowego zespołu, który odwiedzał restauracje w różnych częściach kraju – od niewielkich miejscowości w Wisconsin po centrum Manhattanu. Wybrane lokale nie zostały sklasyfikowane od najlepszego do najgorszego, a restauracje uwzględnione w zestawieniach z poprzednich lat nie mogły pojawić się ponownie.
Creepies z Chicago docenione za francuskie inspiracje
Jednym z dwóch przedstawicieli Illinois jest Creepies w Chicago. Restauracja została wyróżniona za menu inspirowane klasycznym francuskim bistro, które z jednej strony stawia na precyzyjne wykonanie tradycyjnych dań, a z drugiej świadomie odchodzi od utartych kulinarnych zasad.
Creepies otwarto w sierpniu 2025 roku i lokal bardzo szybko zwrócił na siebie uwagę branży gastronomicznej. Restauracja znalazła się wcześniej w przewodniku Michelin, a następnie została umieszczona na liście najlepszych nowych restauracji 2026 roku przygotowanej przez magazyn „Bon Appétit”.
Kouklas Greek Eatery z Niles reprezentuje przedmieścia
Drugim lokalem z Illinois, który trafił do krajowej pięćdziesiątki, jest Kouklas Greek Eatery w Niles. Restaurację doceniono przede wszystkim za rodzinny charakter oraz menu oparte na kuchni greckiej, przygotowane z myślą o wspólnym dzieleniu się potrawami przy stole.
Recenzenci zwrócili uwagę, że oferta Kouklas Greek Eatery pokazuje potencjał wysokiej jakości kuchni greckiej i może zachęcać gości do częstszego sięgania po tego rodzaju potrawy. Wyróżnienie jest tym bardziej znaczące, że restauracja z Niles znalazła się w gronie zaledwie 50 lokali wybranych w całych Stanach Zjednoczonych.

Kouklas Greek Eatery
Silna reprezentacja Środkowego Zachodu
Illinois nie jest jedynym stanem Środkowego Zachodu reprezentowanym w tegorocznym zestawieniu. Na liście znalazły się również Tacos Wuey i Roses z Michigan, Khue’s Kitchen z Minnesoty oraz Hama Hama Oyster Saloon i La Sirena z Wisconsin.
Obecność Creepies z Chicago i Kouklas Greek Eatery z Niles pokazuje, że uwagę ogólnokrajowych krytyków przyciągają nie tylko znane restauracje z centrum dużych miast.
Źródło: nbc
Foto: Creepies, Kouklas Greek Eatery
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA1 tydzień temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News Chicago6 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA5 dni temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temuTaste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
News Chicago5 dni temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości











