Połącz się z nami

News Chicago

Turyści odwiedzają Illinois. Zyski hoteli w stanie pobiły rekord sprzed pandemii

Opublikowano

dnia

Navy Pier

Illinois osiągnęło najwyższe w historii przychody z hoteli, ogłosił w poniedziałek gubernator J.B. Pritzker, a suma za ostatni rok podatkowy przekroczyła nawet poziomy sprzed pandemii. Hotele osiągnęły łącznie 308 milionów dolarów przychodu w roku podatkowym 2023 – od 1 lipca 2022 do 30 czerwca 2023.

Ta suma stanowi znaczny wzrost w porównaniu z kwotą 296 milionów dolarów zarobioną w roku podatkowym 2019r. Dane liczbowe spadły na dwa lata w wyniku COVID, który mocno uderzył w branżę hotelarską. Wraz z ustąpieniem pandemii w 2022 r. przychody hoteli zaczęły rosnąć i osiągnęły obecny rekord.

Uznając sukces za kamień milowy, Pritzker wyjaśnił na konferencji prasowej, że wzrost obrotów w turystyce zazwyczaj prowadzi do wzrostu dobrze płatnych miejsc pracy i wsparcia dla małych firm i lokalnych gospodarek.

Urzędnicy stanowi uważają, że do dochodu przyczyniła się kampania „Middle of Everything”, w której udział wzięła pochodząca z Illinois aktorka Jane Lynch i trzydniowy przystanek „Eras Tour” Taylor Swift na Soldier Field, który pobił rekordy obłożenia hoteli w mieście.

Wraz z rekordowymi przychodami, wydatki odwiedzających Illinois wzrosły w 2022 roku, zwiększając się do 44 miliardów dolarów – z 12 miliardów dolarów w roku kalendarzowym 2021. Suma stanowi 97% rekordowych poziomów z 2019 roku, zgodnie z danymi dostarczonymi przez Tourism Economics.

Ogólny wpływ ekonomiczny wyniósł oszałamiającą kwotę 78 mld USD, co stanowi wzrost o 30% w porównaniu z 2021 r.

Mimo wzrostu przychodów J.B. Pritzker nie przewiduje obniżenia stanowego podatku hotelowego, choć zapowiada taka możliwość w odpowiednim dla gospodarki stanu momencie.

Gubernator podsumował swoje uwagi, zachwalając to, co Illinois ma do zaoferowania zarówno mieszkańcom, jak i turystom i mówiąc: „jesteśmy tutaj, aby cię powitać”.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, istock/f11photo

News Chicago

Dwie restauracje z Illinois są wśród 50 ulubionych lokali w USA. Na liście Chicago i Niles

Opublikowano

dnia

Autor:

Creepies

Dwie restauracje z Illinois znalazły się na prestiżowej liście 50 ulubionych restauracji w Stanach Zjednoczonych na 2026 rok przygotowanej przez „The New York Times”. Wyróżniono Creepies w Chicago oraz Kouklas Greek Eatery w Niles. Oba lokale są stosunkowo nowymi miejscami na kulinarnej mapie regionu.

Tegoroczna lista powstała po podróżach 16-osobowego zespołu, który odwiedzał restauracje w różnych częściach kraju – od niewielkich miejscowości w Wisconsin po centrum Manhattanu. Wybrane lokale nie zostały sklasyfikowane od najlepszego do najgorszego, a restauracje uwzględnione w zestawieniach z poprzednich lat nie mogły pojawić się ponownie.

Creepies z Chicago docenione za francuskie inspiracje

Jednym z dwóch przedstawicieli Illinois jest Creepies w Chicago. Restauracja została wyróżniona za menu inspirowane klasycznym francuskim bistro, które z jednej strony stawia na precyzyjne wykonanie tradycyjnych dań, a z drugiej świadomie odchodzi od utartych kulinarnych zasad.

Creepies otwarto w sierpniu 2025 roku i lokal bardzo szybko zwrócił na siebie uwagę branży gastronomicznej. Restauracja znalazła się wcześniej w przewodniku Michelin, a następnie została umieszczona na liście najlepszych nowych restauracji 2026 roku przygotowanej przez magazyn „Bon Appétit”.

Kouklas Greek Eatery z Niles reprezentuje przedmieścia

Drugim lokalem z Illinois, który trafił do krajowej pięćdziesiątki, jest Kouklas Greek Eatery w Niles. Restaurację doceniono przede wszystkim za rodzinny charakter oraz menu oparte na kuchni greckiej, przygotowane z myślą o wspólnym dzieleniu się potrawami przy stole.

Recenzenci zwrócili uwagę, że oferta Kouklas Greek Eatery pokazuje potencjał wysokiej jakości kuchni greckiej i może zachęcać gości do częstszego sięgania po tego rodzaju potrawy. Wyróżnienie jest tym bardziej znaczące, że restauracja z Niles znalazła się w gronie zaledwie 50 lokali wybranych w całych Stanach Zjednoczonych.

Kouklas Greek Eatery

Kouklas Greek Eatery

Silna reprezentacja Środkowego Zachodu

Illinois nie jest jedynym stanem Środkowego Zachodu reprezentowanym w tegorocznym zestawieniu. Na liście znalazły się również Tacos Wuey i Roses z Michigan, Khue’s Kitchen z Minnesoty oraz Hama Hama Oyster Saloon i La Sirena z Wisconsin.

Obecność Creepies z Chicago i Kouklas Greek Eatery z Niles pokazuje, że uwagę ogólnokrajowych krytyków przyciągają nie tylko znane restauracje z centrum dużych miast.

 

Źródło: nbc
Foto: Creepies, Kouklas Greek Eatery
Czytaj dalej

News USA

Fed podnosi stopy procentowe po raz pierwszy od 2023 r. Kredyty podrożeją

Opublikowano

dnia

Autor:

kevin-warsh-fed

Rezerwa Federalna zmienia kierunek polityki pieniężnej i po raz pierwszy od 2023 roku podnosi stopy procentowe. W środę Fed zdecydował o wzroście głównej stopy o 0,25 punktu procentowego, do przedziału 3,75–4 proc. Decyzja zapada w czasie, gdy wojna w Iranie wpływa na światowe ceny energii, a inflacja w USA ponownie staje się poważniejszym problemem.

Federalny Komitet Otwartego Rynku jednogłośnie zdecydował o podwyżce stóp procentowych. Nowy przedział docelowy stopy funduszy federalnych wynosi 3,75–4 proc. i jest najwyższy od grudnia 2025 roku.

Stopa ustalana przez Fed wpływa na koszt pieniądza w całej amerykańskiej gospodarce. Jej podwyżka może z czasem przełożyć się między innymi na oprocentowanie kart kredytowych, kredytów samochodowych i pożyczek osobistych.

Możliwa jeszcze jedna podwyżka w tym roku

Opublikowane wraz z decyzją kwartalne prognozy pokazują, że członkowie Fed przewidują możliwość kolejnej podwyżki stóp jeszcze w 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że bank centralny przygotowuje się do serii gwałtownych podwyżek podobnej do tej sprzed kilku lat.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh poinformował, że decydenci spodziewają się utrzymywania stóp na niezmienionym poziomie przez 2027 rok. Około połowa członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku przewiduje brak zmian stóp w przyszłym roku.

Warsh podkreśla, że inflacja od ponad pięciu lat utrzymuje się powyżej celu Fed, dlatego obecnie najważniejszym zadaniem banku centralnego jest przywrócenie stabilności cen. Jego zdaniem inflacja pozostaje zbyt wysoka i trwa to zbyt długo.

Sytuacja różni się od tej z 2022 roku, kiedy Rezerwa Federalna rozpoczęła serię 11 podwyżek stóp procentowych. Bank centralny próbował wówczas zahamować gwałtowny wzrost cen związany między innymi z odbiciem gospodarki po pandemii.

Jeszcze na początku roku oczekiwano obniżek

Środowa decyzja oznacza wyraźną zmianę w stosunku do sytuacji z początku 2026 roku. Inflacja wówczas słabła, a wielu ekonomistów przewidywało, że Fed będzie w ciągu roku stopniowo obniżał koszt pieniądza. Zamiast obniżki pojawiła się jednak podwyżka. W sierpniu wskaźnik cen CPI wzrósł w ujęciu rocznym o 3,4 proc., pozostając znacznie powyżej wynoszącego 2 proc. celu inflacyjnego Rezerwy Federalnej.

Wojna w Iranie komplikuje sytuację

Jednym z czynników zwiększających presję na ceny jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Zakłócenia w produkcji i dostawach ropy naftowej powodują wzrost cen paliw w Stanach Zjednoczonych i zwiększają koszty w innych częściach gospodarki.

Prezydent Donald Trump wielokrotnie wzywał Fed do obniżenia kosztów pożyczania pieniędzy. Zapytany w środę o możliwą reakcję prezydenta na podwyżkę stóp Kevin Warsh nie chciał komentować swoich rozmów z Trumpem.

Fed chce zahamować wzrost cen

Podwyższenie stóp procentowych jest jednym z podstawowych narzędzi służących do walki z inflacją. Droższy kredyt może ograniczać wydatki konsumentów, a przedsiębiorstwa mogą ostrożniej podchodzić do nowych inwestycji.

Mniejszy popyt spowalnia aktywność gospodarczą i może ograniczyć tempo wzrostu cen. Jednocześnie taka polityka oznacza wyższe koszty finansowania dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Główna ekonomistka Navy Federal Credit Union Heather Long ocenia, że podwyżka była właściwym posunięciem z punktu widzenia walki z inflacją i wzmacnia wiarygodność Fed jako instytucji gotowej działać niezależnie od presji ze strony Białego Domu lub innych podmiotów.

Giełda zareagowała spadkami

Amerykańskie akcje zaczęły wyraźnie tracić po wypowiedziach Kevina Warsha, który ocenił, że gospodarka USA wydaje się wzmacniać, i ponownie podkreślił determinację Fed w walce z inflacją.

Część inwestorów odebrała jego wypowiedzi jako sygnał, że Rezerwa Federalna uważa gospodarkę za wystarczająco silną, aby w razie potrzeby mogła wytrzymać kolejne podwyżki stóp. Heather Long określiła środowe wystąpienie Warsha jako zdecydowanie nastawione na walkę z inflacją.

Jej zdaniem pozostaje otwarte pytanie, ile kolejnych podwyżek może nastąpić po tej zapowiadanej jeszcze na 2026 rok. Wiele będzie zależało między innymi od dalszego przebiegu wojny w Iranie oraz skali boomu inwestycyjnego związanego z budową centrów danych.

Dow Jones stracił ponad 750 punktów

W środę wieczorem Dow Jones Industrial Average spadł o 757 punktów, czyli 1,5 proc., do 51 337 punktów. S&P 500 stracił niemal 1 proc., natomiast technologiczny Nasdaq obniżył się o 0,4 proc. Reakcja rynku pokazuje, że inwestorzy koncentrują się nie tylko na samej środowej podwyżce, ale przede wszystkim na tym, jak długo stopy pozostaną na podwyższonym poziomie i czy Fed będzie zmuszony do kolejnych działań.

Karty kredytowe i pożyczki mogą być droższe

Banki mogą odpowiedzieć na decyzję Fed podniesieniem oprocentowania kart kredytowych oraz innych produktów kredytowych. Eksperci finansowi zaznaczają jednak, że pojedyncza podwyżka o 0,25 punktu procentowego nie musi sama w sobie spowodować dużego wzrostu miesięcznych kosztów zadłużenia.

Zmiana następuje jednak w trudnym momencie dla rodzin, które już ponoszą wyższe wydatki na paliwo, żywność i inne podstawowe produkty. Kolejny wzrost kosztów finansowania może dodatkowo obciążyć osoby korzystające z kredytów.

Nastroje konsumentów są obecnie o 13 proc. gorsze niż o tej samej porze ubiegłego roku.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, istock/Sansert Sangsakawrat/Fabrice Cabaud/ venuestock/
Czytaj dalej

News USA

W Amazon na start dostaniesz 20 dolarów za godzinę i zniżki na zakupy spożywcze

Opublikowano

dnia

Autor:

amazon-workers

Amazon podnosi minimalną stawkę początkową dla pełnoetatowych pracowników operacyjnych w Stanach Zjednoczonych do 20 dolarów za godzinę. Firma ogłosiła w środę również nowe świadczenia, w tym zniżki na zakupy spożywcze w Amazon i Whole Foods oraz dostęp do usług First Tech Federal Credit Union. Część nowych benefitów zacznie obowiązywać już 1 października.

Nowa minimalna stawka początkowa oznacza podwyżkę o 1 dolara za godzinę w porównaniu z dotychczasowym poziomem. Przedstawiciele Amazon poinformowali jednocześnie, że po wprowadzeniu zmian przeciętne wynagrodzenie pracowników firmy wyniesie niemal 24 dolary za godzinę.

Podwyżka minimalnej stawki obejmie pełnoetatowych pracowników operacyjnych. Do tej grupy należą osoby zajmujące się między innymi logistyką, transportem oraz pracą w centrach realizacji zamówień Amazona.

Zniżki na żywność od 1 października

Amazon wprowadza także nowe zniżki na zakupy spożywcze dla wszystkich swoich pracowników w Stanach Zjednoczonych. Nowy benefit zacznie obowiązywać 1 października.

Pracownicy otrzymają 10 proc. zniżki na kwalifikujące się świeże produkty spożywcze kupowane na Amazon.com oraz na stronie Whole Foods. Przy zakupach bezpośrednio w sklepach Whole Foods rabat będzie jeszcze większy i wyniesie 20 proc.

Nowy benefit bankowy dla pracowników i ich rodzin

Firma z siedzibą w Seattle zapowiedziała również możliwość uzyskania członkostwa pracowniczego w First Tech Federal Credit Union. Instytucja świadczy usługi bankowe i współpracuje z dużymi firmami technologicznymi, w tym Intelem i Microsoftem.

Nowy program ma ruszyć pod koniec 2026 roku. Kwalifikujący się pracownicy Amazona, ich współmałżonkowie oraz dzieci będą mogli uzyskać członkostwo w First Tech na całe życie.

Oznacza to, że dostęp do usług instytucji pozostanie im również po zakończeniu zatrudnienia w Amazon. Firma przedstawia to rozwiązanie jako kolejny element pakietu świadczeń mających ułatwiać pracownikom zarządzanie codziennymi wydatkami.

amazon magazyn e-commerce

Prime i ubezpieczenie zdrowotne już w pakiecie świadczeń

Nowe świadczenia uzupełniają benefity oferowane już pracownikom Amazon. Wśród nich znajdują się między innymi bezpłatne członkostwo Prime oraz ubezpieczenie zdrowotne dla kwalifikujących się pracowników.

Amazon zatrudnia łącznie około 1,5 mln osób. Firma podkreśla również, że w ciągu ostatniej dekady stworzyła w Stanach Zjednoczonych więcej miejsc pracy niż jakiekolwiek inne przedsiębiorstwo.

 

Źródło: cbs
Foto: Teamjackson, Amazon
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

lipiec 2023
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne w tym miesiącu