Połącz się z nami

News Chicago

Chicago spada w rankingu najbardziej „zaszczurzonych” miast USA. Jest już na szóstym miejscu

Opublikowano

dnia

Chicago poprawia swoją pozycję w niechlubnych rankingach amerykańskich miast z największym problemem gryzoni. W najnowszym zestawieniu firmy Terminix Wietrzne Miasto znalazło się na szóstym miejscu, wypadając z pierwszej piątki. Przez 10 kolejnych lat inna firma zajmująca się zwalczaniem szkodników uznawała Chicago za najbardziej „zaszczurzone” miasto w całych Stanach Zjednoczonych.

Firma Terminix opublikowała w poniedziałek tegoroczny ranking „Worst Cities for Rodents”. Na pierwszym miejscu znalazł się Nowy Jork, który wyprzedził Los Angeles, Filadelfię, San Francisco i Houston. Chicago zajęło szóste miejsce, spadając o jedną pozycję w porównaniu z rankingiem z 2025 roku. Tym razem Houston przesunęło się przed Wietrzne Miasto i tym samym wypchnęło Chicago z pierwszej piątki.

Na siódmej pozycji znalazł się Waszyngton, a na ósmej Boston. Dziewiąte miejsce przypadło aglomeracji Dallas-Fort Worth, natomiast pierwszą dziesiątkę zamyka Detroit.

Ranking został opublikowany w momencie, gdy jesienne temperatury zaczynają spadać, a gryzonie coraz częściej szukają wewnątrz budynków pożywienia, wody i schronienia.

Pogoda może wpływać na liczbę gryzoni

Według ekspertów presja związana z obecnością gryzoni może zmieniać się z roku na rok pod wpływem wielu czynników. Znaczenie mają między innymi pogoda, susza, rozwój zabudowy, zmiany liczby ludności oraz dostępność pożywienia i schronienia. Suche warunki mogą skłaniać szczury i inne gryzonie do przenoszenia się do budynków w poszukiwaniu wody i jedzenia.

Z kolei łagodniejsza jesień i zima mogą wydłużyć okres rozmnażania się gryzoni. W rezultacie ich populacja może zwiększyć się jeszcze przed nadejściem najzimniejszych miesięcy.

Chicago przez 10 lat było numerem jeden

Terminix nie jest jedyną firmą publikującą ranking miast z największym problemem szczurów. Własne zestawienie przygotowuje również firma Orkin, która przez wiele lat stawiała Chicago na samym szczycie.

Od momentu powstania rankingu Chicago przez 10 kolejnych lat zajmowało pierwsze miejsce na liście Orkin najbardziej „zaszczurzonych” miast Ameryki. Firma wskazywała na specyficzną infrastrukturę miasta jako jeden z powodów sprzyjających rozwojowi populacji gryzoni.

Alejki i podziemna infrastruktura sprzyjają szczurom

Według Orkin szczególnym problemem Chicago jest duża liczba alejek, które zapewniają szczurom ukryte i stosunkowo bezpieczne miejsca. Gryzonie znajdują tam zarówno schronienie, jak i dostęp do odpadów oraz pożywienia.

Dodatkowe możliwości tworzenia nor zapewnia rozbudowana infrastruktura podziemna. Szczury mogą zakładać schronienia pod torami kolejowymi oraz w pobliżu znajdujących się pod ziemią rur.

Los Angeles odebrało Chicago niechlubny tytuł

Dziesięcioletnia dominacja Chicago w zestawieniu Orkin zakończyła się w 2025 roku. Wtedy pierwsze miejsce zajęło Los Angeles, a Chicago spadło na drugą pozycję.

Wietrzne Miasto nadal wyprzedzało jednak Nowy Jork, który w rankingu Orkin znalazł się na trzecim miejscu. Tymczasem w najnowszym zestawieniu Terminix to właśnie Nowy Jork został uznany za miasto z największym problemem gryzoni.

Ranking Orkin na 2026 rok nie został jeszcze opublikowany. Dopiero jego ogłoszenie pokaże, czy Chicago również w tym zestawieniu utrzyma tendencję spadkową i będzie dalej oddalać się od niechlubnego tytułu najbardziej „zaszczurzonego” miasta Ameryki.

 

Źródło: cbs
Foto: istock/Wirestock/BiZhaMox/

Kultura

Przebojowy musical „Operation Mincemeat” możemy oglądać w Chicago tylko do niedzieli

Opublikowano

dnia

Autor:

To ostatnie dni by zobaczyć nagradzany musical „Operation Mincemeat: A New Musical” w Chicago – spektakl będzie prezentowany do 11 października w CIBC Theatre. Jego fabuła opiera się na niezwykłej tajnej operacji z czasów II Wojny Światowej obejmując szpiegowskie tajemnice, zabawne sytuacje i zaskakujące zwroty akcji.

„Operation Mincemeat” opowiada historię jednej z najbardziej niezwykłych operacji wywiadowczych II Wojny Światowej. W centrum wydarzeń znajdują się zwłoki, fałszywy list miłosny oraz Ian Fleming, który później zasłynął jako twórca postaci Jamesa Bonda.

Akcja rozgrywa się w 1943 roku, kiedy sytuacja aliantów pozostaje niezwykle trudna. Powstaje wówczas ryzykowny plan wykorzystania zwłok oraz spreparowanych dokumentów do przeprowadzenia tajnej misji, która ma wprowadzić przeciwnika w błąd.

Twórcy przedstawienia łączą prawdziwą historię z dynamiczną, pełną humoru formą musicalową. Spektakl jest opisywany jako połączenie atmosfery „Singin’ in the Rain” i „Strangers on a Train”, a opowieść o wojennej operacji przedstawiona została w szybkim tempie i z dużą dawką komizmu.

Produkcja zdobyła Olivier Award dla najlepszego nowego musicalu, a także nagrodę Tony w 2025 roku. „Operation Mincemeat” otrzymał również 88 pięciogwiazdkowych recenzji na West Endzie, a Entertainment Weekly uznał go za najlepszy broadwayowski spektakl 2025 roku.

Loteria biletowa. Miejsca za 25 dolarów

Na każde przedstawienie w Chicago organizowana jest cyfrowa loteria obejmująca co najmniej 20 biletów w cenie 25 dolarów za miejsce. Lokalizacja miejsc oraz liczba biletów dostępnych w loterii zależą od dostępności na poszczególne spektakle.

Do każdego biletu zakupionego w ten sposób doliczana jest opłata manipulacyjna w wysokości 5 dolarów. Oznacza to, że całkowity koszt jednego biletu wygranego w loterii wynosi 30 dolarów.

„Operation Mincemeat” w Chicago – daty i informacje

Musical będzie można zobaczyć w CIBC Theatre do 11 października 2026 roku. Przedstawienie trwa około 2 godzin i 35 minut, wliczając przerwę. Bilety można kupić tutaj. Spektakl jest przeznaczony dla widzów w wieku 5 lat i starszych.

 

Źródło: Broadway in Chicago
Foto: Broadway in Chicago
Czytaj dalej

News Chicago

Marimar Martinez postrzelona pięć razy przez federalnego agenta pozywa rząd USA

Opublikowano

dnia

Autor:

marimar-martinez

Marimar Martinez, która podczas operacji Midway Blitz w Chicago została pięciokrotnie postrzelona przez funkcjonariusza Służby Celnej i Ochrony Granic USA, złożyła pozew cywilny przeciwko rządowi federalnemu. Rok po strzelaninie jej prawnicy twierdzą, że zgromadzili dowody podważające zasadność użycia broni przez agenta Charlesa Exuma.

Pozew został złożony dokładnie rok po tym, jak Marimar Martinez została pięć razy postrzelona przez funkcjonariusza Charlesa Exuma ze Służby Celnej i Ochrony Granic USA (CBP). Do zdarzenia doszło w okresie największego nasilenia federalnej operacji imigracyjnej Midway Blitz w Chicago.

Adwokat Chris Parente wskazuje, że przez rok nie doszło ani do postawienia zarzutów Exumowi, ani – według zespołu Martinez – do dochodzenia, które przyniosłoby rozstrzygnięcie w tej sprawie. Dlatego prawnicy rozpoczęli własne szczegółowe badanie okoliczności strzelaniny.

Prawnicy zatrudnili własnego eksperta

Zespół reprezentujący Martinez zatrudnił specjalistę zajmującego się rekonstrukcją strzelanin. Przeanalizowano nagrania z kamer noszonych przez funkcjonariuszy, monitoring oraz rozmieszczenie śladów po pociskach w samochodzie i obrażeń na ciele kobiety.

Parente uważa, że zgromadzony materiał stanowi przekonujące dowody, które mogą uzasadniać postawienie Charlesowi Exumowi zarzutów karnych w Illinois. Jest to jednak stanowisko prawników Martinez, a nie ustalenie sądu ani decyzja prokuratury.

Według przedstawionej przez nich rekonstrukcji Exum oddał pięć strzałów, mimo że nie znajdował się na torze jazdy samochodu Martinez. Prawnicy twierdzą, że kobieta w tym momencie odjeżdżała od funkcjonariusza.

Pięć strzałów do samochodu

Szczególną uwagę zespół Martinez zwraca na czwarty strzał, który miał przejść przez przednią szybę po stronie pasażera. Zdaniem Parente położenie przestrzeliny jest jednym z elementów wskazujących, że funkcjonariusz nie znajdował się bezpośrednio przed pojazdem.

Prawnicy chcą, aby materiał zgromadzony na potrzeby pozwu cywilnego został również wykorzystany przez Departament Policji Chicago oraz FBI w prowadzonych przez te służby dochodzeniach dotyczących strzelaniny.

Martinez zdecydowała się na pozew po kolejnych strzelaninach

Marimar Martinez przekazała, że początkowo nie zamierzała podejmować kroków prowadzących do pozwu. Jej decyzję zmieniły jednak późniejsze przypadki użycia broni przez funkcjonariuszy służb imigracyjnych.

Wskazała przede wszystkim na śmiertelne postrzelenia Renee Good i Alexa Prettiego przez funkcjonariuszy imigracyjnych w Minneapolis, a także na inne strzelaniny z udziałem agentów służb imigracyjnych. Martinez uznała, że powinna wykorzystać własną sprawę, aby domagać się zmian i zwrócić uwagę na problem.

Sprawę rozstrzygnie sędzia

Po przydzieleniu sprawy konkretnemu sędziemu obie strony rozpoczną formalne gromadzenie dowodów i przeprowadzanie rozmów ze świadkami. Ze względu na charakter roszczenia sprawa ma zostać rozpoznana bez udziału ławy przysięgłych, a decyzję podejmie sędzia.

Marimar Martinez i jej prawnicy zapowiadają, że są zdecydowani doprowadzić postępowanie do tego etapu. Jednocześnie liczą, że przedstawione w pozwie materiały pomogą również organom ścigania w prowadzonych przez nie dochodzeniach.

Agent został wysłany na urlop administracyjny

Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA odmówił komentarza w sprawie samego pozwu. Potwierdził jednak, że Charles Exum został skierowany na urlop administracyjny.

Nie podano, jak długo funkcjonariusz pozostawał lub ma pozostawać na urlopie. Na obecnym etapie przedstawione przez prawników Martinez wnioski dotyczące zasadności użycia broni są elementem pozwu cywilnego i będą podlegały ocenie w dalszym postępowaniu.

We wrześniu 15 mieszkańców Illinois pozwało administrację Trumpa po operacji „Midway Blitz”, o czym informowaliśmy tutaj.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Nie żyje Dennis Hastert. Były przewodniczący Izby Reprezentantów USA miał 84 lata

Opublikowano

dnia

Autor:

Dennis Hastert

Dennis Hastert, polityk z Illinois i najdłużej urzędujący republikański przewodniczący Izby Reprezentantów USA, zmarł w wieku 84 lat. Jego wieloletnia kariera polityczna zakończyła się skandalem po ujawnieniu zarzutów dotyczących wykorzystywania seksualnego nastoletnich zawodników w czasach, gdy pracował jako nauczyciel i trener zapasów.

Dennis Hastert zmarł w sobotę z przyczyn naturalnych w swoim domu, gdzie znajdował się pod opieką hospicyjną. Informację o jego śmierci przekazała w poniedziałek Koroner Powiatu Kendall, Jacquie Purcell.

Republikanin reprezentował Illinois w Kongresie, a w latach 1999–2007 pełnił funkcję przewodniczącego Izby Reprezentantów. Wiele lat później trafił do więzienia w związku ze sprawą dotyczącą wypłacania pieniędzy za milczenie na temat jego wcześniejszego postępowania.

Od nauczyciela i trenera do jednego z najważniejszych polityków USA

Hastert przez lata pracował jako nauczyciel historii i trener zapasów w Yorkville, na zachodnich przedmieściach Chicago. Jego kariera trenerska trwała od 1965 do 1981 roku. Dopiero wiele lat później prokuratorzy ujawnili zarzuty dotyczące tego okresu jego życia.

Jego droga do wielkiej polityki rozpoczęła się w nietypowych okolicznościach. W 1980 roku zajął trzecie miejsce w republikańskich prawyborach do Izby Reprezentantów Illinois. Urzędujący kandydat ciężko jednak zachorował, a przywódcy Partii Republikańskiej wybrali Hasterta na jego miejsce w listopadowych wyborach. Hastert wygrał w okręgu uznawanym za republikański bastion.

W 1986 roku został kandydatem do Kongresu i pokonał demokratycznego rywala, zdobywając 52 procent głosów. Był to najmniejszy margines zwycięstwa w jego późniejszych wyborach do Kongresu.

Przejął stanowisko po Newcie Gingrichu

W Waszyngtonie Dennis Hastert stopniowo awansował w republikańskich strukturach Izby Reprezentantów. Po przejęciu przez Republikanów kontroli nad izbą w 1995 roku blisko współpracował z Newtem Gingrichem oraz Tomem DeLayem.

Dennis_Hastert_

Dennis Hastert, 2005 rok

Pod koniec lat 90-tych Hastert nadal pozostawał stosunkowo mało znanym politykiem z Illinois, ale cieszył się opinią osoby potrafiącej współpracować z innymi. Kiedy Gingrich stracił poparcie po problemach związanych z naruszeniami zasad etycznych oraz słabym wyniku Republikanów w wyborach, partia wybrała Hasterta na jego następcę.

W pierwszych tygodniach sprawowania funkcji przewodniczącego w 1999 roku kierował pracami Izby Reprezentantów w czasie, gdy Senat prowadził proces impeachmentu ówczesnego prezydenta Billa Clintona. Po odzyskaniu przez Republikanów Białego Domu pomagał następnie w uchwalaniu programu legislacyjnego Prezydenta George’a W. Busha.

Mógł zostać tymczasowym prezydentem

Podczas przedłużającego się przeliczania głosów po wyborach prezydenckich w 2000 roku współpracownicy Dennisa Hasterta przedstawili mu nawet scenariusz, w którym mógłby zostać pełniącym obowiązki prezydenta w przypadku impasu w Kolegium Elektorów.

Hastert przewodniczący Izbie Reprezentantów podczas 109. kadencji Kongresu.

Hastert przewodniczący Izbie Reprezentantów podczas 109. kadencji Kongresu.

Hastert później przyznał w swoich wspomnieniach z 2004 roku, że nie chciał zostać prezydentem, nawet tymczasowo. Już na początku swojej kadencji przewodniczącego zwracał też uwagę na zagrożenia związane z ogromną władzą wynikającą z tego stanowiska i znaczenie zachowania kontaktu ze zwykłym życiem poza Waszyngtonem.

Śledztwo ujawniło przeszłość Hasterta

Polityczna spuścizna Hasterta została zburzona w 2015 roku, kiedy oskarżono go o obchodzenie przepisów bankowych. Według śledczych działania te były związane z planem przekazywania pieniędzy za milczenie na temat nieokreślonego początkowo wcześniejszego postępowania byłego polityka.

Niemal rok później prokuratorzy ujawnili, że chodziło o zarzuty dotyczące wykorzystywania seksualnego nastoletnich chłopców należących do drużyny zapaśniczej w Yorkville. Według prokuratury Dennis Hastert wykorzystał seksualnie co najmniej czterech zawodników podczas swojej kariery trenerskiej.

Osoba określana w dokumentach sądowych jako Individual A, której Hastert przekazywał pieniądze, twierdziła, że do wykorzystania doszło w pokoju motelowym, gdy miała 14 lat i wracała z obozu zapaśniczego.

Hastert (na górze po lewej), gdy był trenerem zapasów w szkole średniej w 1976 r

Hastert (na górze po lewej), gdy był trenerem zapasów w szkole średniej w 1976 r

Według przedstawionych w sprawie informacji Hastert miał również dotykać innych zawodników w szatni pod pretekstem wykonywania masażu. Dwóch zapaśników twierdziło, że dopuścił się wobec nich czynności seksualnych.

Fotel ustawiony przy prysznicach

Prokuratorzy opisywali również fotel, na którym Dennis Hastert miał często siedzieć w szatni. Z tego miejsca miał bezpośredni widok na stanowiska prysznicowe, z których korzystali chłopcy.

Hastert ostatecznie przyznał się do obchodzenia przepisów bankowych. Łącznie przekazał Individual A ponad 1,7 miliona dolarów z obiecanych 3,5 miliona dolarów. Niektóre wypłaty były dokonywane jednorazowo w gotówce w kwotach sięgających 100 tysięcy dolarów.

15 miesięcy więzienia

W 2016 roku sąd skazał Hasterta na 15 miesięcy więzienia. Były przewodniczący Izby Reprezentantów stał się tym samym jednym z najwyższych rangą amerykańskich polityków, którzy zostali skazani na pobyt w więzieniu.

Podczas ogłaszania wyroku wyraźnie wzburzony sędzia określił Dennisa Hasterta jako osobę, która seryjnie molestowała dzieci. Sam były polityk przyznał później, że głęboko wstydzi się swojego postępowania i źle traktował część swoich zawodników, jednak nie odniósł się bezpośrednio do wykorzystywania seksualnego.

Kontrowersje wokół majątku

Hastert stał się zamożnym człowiekiem między innymi dzięki skomplikowanym transakcjom dotyczącym nieruchomości. Transakcje te zbiegły się w czasie z przeznaczeniem środków na projekt drogowy, który wspierał jako kongresmen i który zwiększył wartość gruntów kupionych przez niego w jego okręgu.

W 2007 roku stracił stanowisko przewodniczącego Izby Reprezentantów po przejęciu kontroli nad izbą przez Demokratów. Jeszcze w tym samym roku zrezygnował również z mandatu w Kongresie.

Uczelnie i instytucje usunęły jego nazwisko

Dennis Hastert urodził się w Aurorze w Illinois. W młodości pomagał ojcu w rodzinnym biznesie paszowym. W 1964 roku uzyskał tytuł licencjata z ekonomii w Wheaton College, a trzy lata później zdobył tytuł magistra edukacji na Northern Illinois University.

Oficjalny portret Hasterta jako spikera, namalowany przez Laurel Stern Boeck. W tle widoczna jest laska ceremonialna Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, a na pierwszym planie – zabytkowy srebrny kałamarz Izby. Portret ten odsłonięto w 2009 roku.

Oficjalny portret Hasterta jako spikera, namalowany przez Laurel Stern Boeck. W tle widoczna jest laska ceremonialna Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, a na pierwszym planie – zabytkowy srebrny kałamarz Izby. Portret odsłonięto w 2009 roku.

W 2007 roku Wheaton College nadał jego imię nowemu centrum zajmującemu się ekonomią, administracją i polityką publiczną. Po postawieniu Hasterta w stan oskarżenia uczelnia w 2015 roku usunęła jego nazwisko z nazwy placówki.

Także inne organizacje zerwały związki z byłym przewodniczącym Izby Reprezentantów. Jego portret został usunięty z korytarza znajdującego się przed salą obrad Izby Reprezentantów.

Całe życie związany z przedmieściami Chicago

Dennis Hastert przez całe życie mieszkał na przedmieściach Chicago, przede wszystkim w rejonie Yorkville. To właśnie tam rozpoczął karierę jako nauczyciel i trener, zanim wszedł do polityki stanowej, a później znalazł się na jednym z najważniejszych stanowisk w amerykańskim Kongresie.

Dennis Hastert zmarł w wieku 84 lat. Pozostawił żonę Jean oraz dwóch dorosłych synów.

 

Źródło: AP
Foto: United States Congress, Office of Congressman Dennis Hastert, Laurel Boeck, YouTube
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

październik 2026
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Popularne w tym miesiącu