NEWS Florida
8-letni chłopiec przypadkowo zastrzelił roczną i zranił 2-letnią dziewczynkę w motelu na Florydzie
Władze podały, że do tragicznego zdarzenia z bronią doszło w pokoju motelowym w Pensacola na Florydzie. Ojciec chłopca zostawił niezabezpieczony pistolet schowany w szafie.
Po wyjściu z pokoju jego 8-letni syn znalazł broń i wystrzelił.
Pocisk, który zabił roczne dziecko i zranił 2 – letnią dziewczynkę, poinformował szeryf powiatu Escambia Chip Simmons podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Dziewczynki są dziećmi dziewczyny mężczyzny.
Oczekuje się, że zraniona dwulatka wyzdrowieje, przekazał Simmons.
Ojciec chłopca wrócił do pokoju, wziął broń i to, co śledczy uważają za narkotyki, i ponownie opuścił pokój. Okazało się, że był już skazany za posiadanie broni palnej.
Oskarżono go o dwa zarzuty zawinionego zaniedbania polegającego na przechowywaniu broni palnej w miejscu łatwo dostępnym dla nieletniego, co doprowadziło do tragedii, a także o majstrowanie przy dowodach i nieprzechowywaniem broni w wymagany sposób.
Mężczyzna został aresztowany, a następnie zwolniony za kaucją w wysokości 41 000 dolarów.
Źródło: fox13
Foto: You Tube, istock/7713Photography
NEWS Florida
Proces Tomasza Kosowskiego: Śledczy pokazali “zestaw do dokonania zabójstwa”
W procesie dr Tomasza Kosowskiego, byłego chirurga plastycznego oskarżonego o zabójstwo prawnika Stevena Cozziego, śledczy przedstawili kolejne szczegóły dotyczące zabezpieczonych dowodów. W środę zeznawało 11 świadków, głównie specjalistów kryminalistyki. Opisywali ślady krwi, przedmioty znalezione w samochodach i domu oskarżonego oraz trzydniowe poszukiwania ciała Cozziego na wysypisku.
Prokuratura powołała dotychczas prawie 40 świadków. Tomasz Kosowski, który zdecydował się samodzielnie prowadzić swoją obronę, nie przesłuchiwał żadnego z nich. Zrezygnował również z procesu przed ławą przysięgłych, dlatego o jego winie lub niewinności zdecyduje sędzia.
Kosowski nie przyznaje się do winy. Jest oskarżony o zabójstwo pierwszego stopnia Stevena Cozziego w 2023 roku. Prokuratura domaga się wobec niego kary śmierci.
Steven Cozzi zniknął z kancelarii
W marcu 2023 roku Steven Cozzi poszedł do łazienki w kancelarii Blanchard Law w Largo, w której pracował, i już nie wrócił. Na biurku pozostawił telefon, klucze oraz portfel, a według współpracowników wyglądało na to, że w chwili zniknięcia był w trakcie pisania wiadomości e-mail.
W tym czasie Tomasz Kosowski prowadził spór sądowy ze swoim byłym pracodawcą, a Cozzi reprezentował część pozwanych. Świadkowie zeznawali wcześniej, że Kosowski często zachowywał się agresywnie wobec prawnika i próbował doprowadzić do odsunięcia go od sprawy cywilnej.
21 marca 2023 roku, w dniu zaginięcia Cozziego, monitoring zarejestrował osobę wchodzącą do budynku krótko po 8:30 AM z dużym pudłem. Około 10:22 AM kamery uchwyciły osobę, która według prokuratury wyglądała jak Tomasz Kosowski, wywożącą ciężki wózek i z trudem umieszczającą go na Toyocie Tundra.
Krew w łazience i samochodzie
Nagrania z kamer Flock oraz monitoring należący do sąsiadów pozwoliły śledczym prześledzić trasę Toyoty Tundra do domu Kosowskiego w Tarpon Springs. Samochód został później znaleziony w jego garażu.
Według prokuratury w łazience kancelarii znaleziono krew Stevena Cozziego, w niektórych miejscach zmieszaną z krwią Kosowskiego. Kolejne ślady krwi Cozziego miały znajdować się w Toyocie Tundra.
Sandra-Leigh Copeland, specjalistka kryminalistyki z Biura Szeryfa Powiatu Pinellas, zeznała, że ślady krwi znajdowały się w wielu miejscach łazienki – między innymi na podłodze, drzwiach, toalecie i ścianach. Zebrała także około 400 zużytych ręczników papierowych, na których znajdowały się ślady krwi.
Kosowski miał obrażenia na rękach i ciele
Copeland dokumentowała również pomieszczenie techniczne, w którym – według prokuratury – Tomasz Kosowski miał ukrywać się na terenie kompleksu kancelarii tydzień przed zaginięciem Stevena Cozziego. Specjalistka wykonała tam zdjęcia oraz zabezpieczyła odciski palców.
Po zatrzymaniu Kosowskiego wykonała także zdjęcia jego ciała i pobrała materiał DNA. Oskarżony miał na sobie odzież medyczną. Na przedniej części jego dłoni widoczne były skaleczenia, a na obu bicepsach, brzuchu oraz prawdopodobnie także na nogach – zasinienia.
Telefon zaprowadził do kontenera na śmieci
Dane z telefonu komórkowego wskazywały, że urządzenie należące do Kosowskiego znajdowało się w pobliżu kancelarii w czasie zaginięcia Cozziego. Później telefon miał połączyć się z siecią w rejonie kontenera na śmieci w powiecie Collier. Zanim śledczy ustalili, na jakie wysypisko trafiła zawartość tego kontenera, minął około tydzień. Ciała Stevena Cozziego nigdy nie odnaleziono.

Tomasz Kosowski i Steven Cozzi
Zastępca szeryfa Steven Allred z Largo Police Department zeznał, że wraz z innymi funkcjonariuszami przez trzy dni, od wschodu do zachodu słońca, przeszukiwał wysypisko. Uznał tę operację za jedno z najbardziej wymagających zadań w swojej karierze.
Trzy dni poszukiwań na wysypisku
W poszukiwaniach uczestniczył również detektyw John Sinni z Largo Police Department. Początkowo śledczy liczyli na odnalezienie ciała, ponieważ pracownicy wysypiska wiedzieli, który samochód opróżnił interesujący policję kontener.
Warunki okazały się jednak wyjątkowo trudne. Sinni opisywał, że po usunięciu kolejnej partii odpadów skompresowane śmieci natychmiast wypełniały powstałą przestrzeń. Na wysypisku znajdowały się odpady komunalne, fekalia, odpady medyczne i igły, a wszystko było wcześniej zgniatane przez ciężkie maszyny.

Dr Tomasz Kosowski w pracy
Ponad 282 tys. dolarów, środek paraliżujący i strzykawka
Steven Allred uczestniczył również w przeszukaniu czerwonej Toyoty Corolli, którą Tomasz Kosowski prowadził w chwili zatrzymania. Według jego zeznań w samochodzie znaleziono ponad 282 tys. dolarów w gotówce, środek paraliżujący oraz strzykawkę.
Specjaliści kryminalistyki wykorzystali także luminol, środek chemiczny pozwalający wykrywać ślady krwi niewidoczne gołym okiem. Robert Briggs, który badał Toyotę Tundra, zeznał o znalezieniu krwi na skrzyni ładunkowej oraz w części wnętrza pojazdu.
Briggs poinformował również o znalezieniu zarówno w Tundrze, jak i Corolli urządzeń sterowanych pilotem, które mogły służyć do zasłaniania tablic rejestracyjnych. Kristen Stropes potwierdziła natomiast obecność krwi w kilku miejscach skrzyni ładunkowej i kabiny Tundry.

Steven Cozzi
Ponad tysiąc zdjęć domu Kosowskiego
Nikki Bole z Biura Szeryfa Powiatu Pinellas dokumentowała dom Kosowskiego w Tarpon Springs i wykonała ponad tysiąc zdjęć. Wśród sfotografowanych przedmiotów znalazły się Toyota Tundra stojąca w garażu, alkohol izopropylowy w głównej łazience oraz strzykawki na półce w pralni.
Dana Zuchetto, która również uczestniczyła w oględzinach domu, korzystała z kamery 360 stopni. W garażu znalazła 11 tablic rejestracyjnych z różnych stanów, naszywki służb ratownictwa medycznego i biura szeryfa oraz środki czyszczące zawierające alkohol izopropylowy.
W jednym z pomieszczeń znajdowała się także czarna torba. Według zeznań Zuchetto były w niej między innymi akcesoria związane z bronią, magazynki oraz kastet.
Maski, kamizelki, paralizator i dwa paszporty
Ashley Luth, zastępczyni kierownika zespołu kryminalistyki Biura Szeryfa Powiatu Pinellas, przez około dwie godziny przedstawiała przedmioty znalezione w Toyocie Corolli. W samochodzie znajdowały się między innymi dwie kamizelki balistyczne. Według prokuratury na jednej z nich wykryto krew Cozziego.
Szczególną uwagę poświęcono czarnej torbie znalezionej w samochodzie, którą prokuratorzy określają jako zestaw przygotowany do dokonania zabójstwa. Luth prezentowała w sądzie kolejne zabezpieczone przedmioty.
W torbie znajdowały się między innymi czarna maska, biała maska przypominająca maskę mima, dwie kominiarki, czapka z daszkiem, środek paraliżujący, fiolka z igłami, lornetka, dwa paszporty, paralizator, latarki, łom, kastet, nożyczki, składany nóż i rolka taśmy klejącej.
Śledczy znaleźli tam również naszywki służb mundurowych oraz tysiące dolarów w gotówce. Wszystkie przedmioty zostały oznaczone jako materiał dowodowy i przedstawione podczas środowych zeznań.
Kosowski zabrał głos w sprawie worków na śmieci
Chociaż Tomasz Kosowski nie przesłuchiwał dotąd żadnego z niemal 40 świadków, w środę zareagował podczas omawiania worków na śmieci znalezionych w jego samochodzie. Przerwał zastępcy prokuratora stanowego Nathanowi Vonderheide’owi, gdy pojawiła się kwestia ich pojemności.
Kosowski zasugerował, że prokuratura może próbować wykazać, iż worek był wystarczająco duży, aby zmieściło się w nim ciało, i zaproponował, aby Vonderheide wszedł do worka. Sędzia Joseph Bulone uznał, że świadek nie znał pojemności worka, więc dalsze rozwijanie tego wątku nie było potrzebne.
Tablica rejestracyjna należała do zmarłej osoby
Ostatnim świadkiem w środę był detektyw John Sinni. To on uczestniczył w śledzeniu Toyoty Tundra od kancelarii do domu Kosowskiego w Tarpon Springs. Po sprawdzeniu tablicy rejestracyjnej samochodu Sinni ustalił, że była ona zarejestrowana na osobę, która już nie żyła. Detektyw uczestniczył również w działaniach prowadzonych w wynajmowanym przez Kosowskiego domu w Miami.
Przeszukanie domu i gabinetów w Miami
Według Sinniego dom w Miami sprawiał wrażenie pozostawionego w nieładzie, a podłoga w jednym z tylnych pomieszczeń wyglądała na świeżo umytą. Badanie samej podłogi nie wykazało śladów, jednak użyty tam mop zareagował na luminol i został zabezpieczony do dalszych badań.
Sinni odwiedził także kilka gabinetów chirurgicznych w Miami, w których pracował Tomasz Kosowski. Wiedząc o środku paraliżującym znalezionym w Corolli, poprosił w jednym z gabinetów o pokazanie miejsca jego przechowywania.
Znajdowały się tam dwa pudełka, z których jedno było otwarte i zawierało cztery fiolki. Po porównaniu danych z opakowania z fiolką zabezpieczoną w samochodzie detektyw stwierdził zgodność numeru partii oraz producenta.
Kosowski nie przyznaje się do winy
Podczas środowych zeznań Kosowski uważnie śledził przebieg rozprawy i robił notatki. Ponownie zgłaszał sprzeciw wobec większości przedstawianych dowodów, jednak sędzia odrzucał jego zastrzeżenia.
Rodzina i przyjaciele Stevena Cozziego przez cały tydzień licznie pojawiają się na sali sądowej. Kosowski nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu, a przedstawiane podczas procesu informacje są elementem materiału dowodowego prokuratury, który sąd musi ocenić przed wydaniem wyroku.
Prokuratura chce zakończyć prezentowanie dowodów w przyszłym tygodniu
Proces będzie kontynuowany w czwartek od godz. 9:15 AM. Prokuratura zapowiada, że chce zakończyć przedstawianie swojej części sprawy do przyszłego wtorku.
Ponieważ Tomasz Kosowski zrezygnował z ławy przysięgłych, ostateczną decyzję w sprawie jego winy podejmie sędzia. Jeśli zostanie uznany za winnego, w dalszym postępowaniu rozstrzygana będzie kwestia kary, przy czym prokuratura domaga się kary śmierci.
Źródło: fox13
Foto: YouTube, Largo Police Department, St. Petersburg Bar Association
NEWS Florida
4 miesiące wakacji podatkowych: Taniej kupisz sprzęt myśliwski, wędkarski i kempingowy
Floryda uruchomiła specjalne wakacje podatkowe obejmujące sprzęt związany z polowaniem, wędkarstwem i kempingiem. Program Second Amendment Sales Tax Holiday obowiązuje od 1 września do 31 grudnia 2026 roku. Władze stanu szacują, że tylko w tym roku mieszkańcy zaoszczędzą dzięki zwolnieniom podatkowym około 40 mln dolarów.
Gubernator Florydy Ron DeSantis przedstawił szczegóły tegorocznego programu, który obejmuje szeroki zakres produktów wykorzystywanych podczas aktywności na świeżym powietrzu. Przez cztery miesiące kwalifikujące się zakupy są zwolnione ze stanowego podatku od sprzedaży.
Według władz Florydy tegoroczna edycja programu ma przynieść około 40 mln dolarów oszczędności podatkowych. Łączna wartość ulg w ciągu pierwszych dwóch lat funkcjonowania inicjatywy ma sięgnąć niemal 85 mln dolarów.
Co można kupić bez podatku?
Zwolnienie podatkowe obejmuje sprzęt przeznaczony do polowania, wędkarstwa i kempingu. Wśród kwalifikujących się produktów znajdują się również artykuły związane ze strzelectwem i łucznictwem.
Do objętych programem kategorii należą pistolety, karabiny i strzelby oraz amunicja, a także akcesoria, takie jak kabury, uchwyty, przyrządy celownicze, kolby oraz zestawy do czyszczenia. Program obejmuje także łuki, kusze, ponadto sprzęt wędkarski, w tym wędki, kołowrotki, przynęty. Na liście znalazło się również wyposażenie kempingowe, między innymi namioty, śpiwory, kuchenki turystyczne i latarki.
W 2026 roku rozszerzono zakres ulg
Tegoroczna edycja wakacji podatkowych przynosi dodatkowe zmiany. Floryda podwoiła limity cenowe dotyczące kwalifikujących się przynęt i akcesoriów wędkarskich do 10 dolarów za pojedynczy produkt oraz 20 dolarów za kilka artykułów sprzedawanych razem.
Stan rozszerzył również ulgę poprzez odrębne zwolnienie dotyczące dodatkowych akcesoriów do broni palnej. Obejmuje ono między innymi magazynki, torby strzeleckie, lufy, spusty, zawieszenia, dwójnogi oraz tłumiki.

Nowe centrum łucznicze w Lakeland
Równolegle z promocją wakacji podatkowych Gubernator Ron DeSantis uroczyście rozpoczął budowę nowego Florida Archery Center at Tenoroc w Lakeland. Inwestycja ma rozszerzyć istniejącą ofertę kompleksu Tenoroc.
Obiekt służy mieszkańcom oraz osobom uczestniczącym w szkoleniach z bezpieczeństwa podczas polowań. Obecnie znajdują się tam strzelnice karabinowe i pistoletowe, stanowiska do strzelania sportowego, strzelnica pięciostanowiskowa, trap, a także strzelnice pneumatyczne i łucznicze.
Nowe centrum łucznicze ma zwiększyć możliwości korzystania z kompleksu i zapewnić mieszkańcom Florydy dodatkowe miejsce do uprawiania sportów strzeleckich oraz łucznictwa w bezpieczny i odpowiedzialny sposób.

Wakacje podatkowe do końca roku
Second Amendment Sales Tax Holiday rozpoczął się 1 września i potrwa do 31 grudnia 2026 roku. Oznacza to, że kwalifikujące się produkty można kupować bez stanowego podatku od sprzedaży przez cztery miesiące, w tym przez cały okres przedświątecznych zakupów.
Źródło: Gov. DeSantis fb
Foto: Gov. DeSantis fb, istock/SolidMaks/
NEWS Florida
Drugi dzień Kosowskiego przed sądem. Śledczy opisują krew, zapach wybielacza i poszukiwania ciała na wysypisku
Proces dr Tomasza Kosowskiego, byłego chirurga plastycznego oskarżonego o zabójstwo prawnika Stevena Cozziego, wchodzi w kolejny etap. We wtorek przed sądem zeznawali funkcjonariusze zaangażowani w śledztwo, którzy przedstawili szczegóły dotyczące nagrań monitoringu, śladów krwi, zakupów dokonanych przed zaginięciem prawnika oraz wielodniowych poszukiwań jego ciała na wysypisku. Prokuratura domaga się dla Kosowskiego kary śmierci.
Dr Tomasz Kosowski odpowiada za morderstwo pierwszego stopnia w związku ze śmiercią Stevena Cozziego w 2023 roku. Oskarżony nie przyznaje się do winy, zrezygnował z procesu przed ławą przysięgłych i zdecydował się samodzielnie prowadzić swoją obronę.
O jego winie lub niewinności zdecyduje więc sędzia. Kosowski podczas dotychczasowych rozpraw zabiera głos sporadycznie i nie przesłuchał żadnego z 28 świadków, którzy do tej pory zeznawali w sprawie. O pierwszym dniu procesu pisaliśmy wczoraj.
Steven Cozzi zniknął z kancelarii
Steven Cozzi zaginął w marcu 2023 roku. Prawnik poszedł do łazienki w kancelarii Blanchard Law w Largo, gdzie pracował, i już nie wrócił. Jego współpracownicy zeznali, że na biurku pozostawił telefon, klucze i portfel, a wszystko wskazywało na to, że był w trakcie pisania wiadomości e-mail.
Mąż Cozziego zeznał, że prawnik bardzo rzadko zmieniał swoje codzienne przyzwyczajenia. Nagłe zniknięcie bez zabrania najważniejszych rzeczy osobistych szybko wzbudziło więc niepokój.
W tym czasie Tomasz Kosowski prowadził zażarty spór prawny ze swoim byłym pracodawcą i pozwał firmę. Cozzi reprezentował część pozwanych. Świadkowie zeznali, że Kosowski często zachowywał się wobec niego agresywnie i próbował doprowadzić do usunięcia prawnika ze sprawy cywilnej.
Duże pudło, ciężki wózek i Toyota Tundra
21 marca 2023 roku, w dniu zaginięcia Cozziego, monitoring zarejestrował osobę wchodzącą do budynku krótko po 8:30 AM z dużym pudłem. Około 10:22 AM kamery uchwyciły osobę, która według prokuratury wyglądała jak Kosowski, wyciągającą z budynku ciężki wózek.
Na nagraniu widać, że osoba ta ma problemy z przeciągnięciem wózka do samochodu. Śledczy ustalili później, że Toyota Tundra wróciła do domu Kosowskiego w Tarpon Springs, co miały zarejestrować kamery systemu Flock oraz monitoring należący do sąsiadów. Samochód znaleziono następnie w jego garażu.
We wtorek śledczy zeznali, że w odtworzeniu trasy Toyoty Tundry pomogły także czytniki tablic rejestracyjnych i kamery autobusów PSTA. Detektyw policji w Largo Jerry Hunt przez blisko półtorej godziny przedstawiał sądowi szczegóły dotyczące zgromadzonych nagrań.
Śledczy: na wózku mogło znajdować się ciało
Według Jerry’ego Hunta kamery zarejestrowały ciężarówkę z wózkiem znajdującym się z tyłu pojazdu. Detektyw ocenił, że na wózku znajdował się obiekt przypominający ciało przykryte kocem. Prokuratorzy pokazali w sądzie nagrania monitoringu oraz wykonane z nich zdjęcia, a Hunt szczegółowo wyjaśniał, co według śledczych można na nich zobaczyć.
Prokuratura odtworzyła również nagranie wykonane w radiowozie bezpośrednio po zatrzymaniu Tomasza Kosowskiego. Funkcjonariusze mieli wówczas nakaz pobrania jego DNA oraz zabezpieczenia i zbadania fragmentów paznokci.

Steven Cozzi
Nagranie z radiowozu
Na nagraniu Kosowski, mimo założonych kajdanek, zdołał przełożyć ręce zza pleców do przodu. Detektyw Hunt zeznał, że po uzyskaniu informacji o nakazie związanym z poszukiwaniem ciała oskarżony zaczął ssać palce. Według śledczego zachowanie to miało służyć zniszczeniu potencjalnych dowodów.
Podczas oglądania nagrania na sali sądowej Kosowski momentami się uśmiechał, natomiast rodzina i przyjaciele Stevena Cozziego byli wyraźnie poruszeni.
280 tys. dolarów, kamizelka i ślady krwi
Kiedy kilka dni po zaginięciu Cozziego funkcjonariusze zatrzymali Kosowskiego, w czerwonej Toyocie Corolli znaleźli 280 tys. dolarów w gotówce. Zabezpieczyli również kamizelkę balistyczną, na której znajdowała się krew Cozziego.
W samochodzie miały znajdować się ponadto dwa paszporty, kastet, strzykawka, środek paraliżujący oraz inne przedmioty, które zostały zabezpieczone w ramach śledztwa.
Funkcjonariusze zeznali również, że w łazience kancelarii wyczuwalny był niezwykle intensywny zapach wybielacza. W pomieszczeniu znaleziono liczne ślady krwi, a duże ilości krwi Stevena Cozziego ujawniono zarówno w łazience, jak i wewnątrz Toyoty Tundry. Według śledczych w łazience znajdowała się również krew Kosowskiego.

Tomasz Kosowski
Pierwsza policjantka na miejscu zauważyła ślady w łazience
Funkcjonariuszka policji w Largo Jennifer Bure była pierwszą policjantką, która przyjechała do kancelarii po zgłoszeniu zaginięcia Stevena Cozziego. Zeznała, że w łazience panował bałagan, a zapach wybielacza był wyjątkowo silny.
Bure zauważyła krew w różnych miejscach pomieszczenia oraz ślad na ścianie, którego według pracowników kancelarii wcześniej tam nie było. Funkcjonariuszka i inni świadkowie ocenili, że wyglądało to tak, jakby ktoś próbował zetrzeć farbę ze ściany.
Policjantka zwróciła również uwagę na telefon, klucze i portfel pozostawione przez Cozziego na biurku. W jej ocenie okoliczności nie wskazywały na sytuację, w której prawnik po prostu na chwilę wyszedł z budynku. Dlatego zdecydowała, że należy zabezpieczyć łazienkę i nie pozwalać innym osobom do niej wchodzić.

Zabezpieczone przez policję drzwi łazienki
Telefon prowadził śledczych na południe Florydy
Według śledczych telefon Tomasza Kosowskiego łączył się z siecią w rejonie kancelarii w czasie zaginięcia Cozziego, a później został zarejestrowany w pobliżu kontenera na śmieci w powiecie Collier. Detektywi uważają, że Kosowski pojechał na południe, aby pozbyć się ciała ofiary. Prokuratura twierdzi również, że w drodze z tego rejonu przejechał ponownie w pobliżu kancelarii.
Kiedy śledczy ustalili, na jakie wysypisko trafiła zawartość kontenera z powiatu Collier, od zaginięcia prawnika minął już około tydzień. Mimo przeprowadzonych poszukiwań ciała Stevena Cozziego nigdy nie odnaleziono.
Wielodniowe poszukiwania na wysypisku
Detektyw policji w Largo Lance Wagoner zeznał, że należał do funkcjonariuszy przeszukujących wysypisko. Przez kilka dni pracowali tam od wschodu do zachodu słońca, próbując odnaleźć dowody mogące mieć związek ze sprawą.
Śledczy musieli przeszukiwać ogromne ilości odpadów, które przez kolejne dni były coraz mocniej zgniatane. Buldożery przesuwały sterty śmieci, aby funkcjonariusze mogli je sprawdzać, ale każdy kolejny przyjeżdżający samochód ze śmieciami powodował dalsze zagęszczanie odpadów o kilka stóp.
Według Wagonera warunki te sprawiały, że odnalezienie czegokolwiek było niezwykle trudne. Wielodniowe działania nie doprowadziły ostatecznie do odnalezienia ciała Cozziego.
Zakupy dokonane kilka miesięcy wcześniej
Detektyw Wagoner przedstawił również informacje dotyczące zakupów dokonanych przez Tomasza Kosowskiego przed zabójstwem. Według jego zeznań oskarżony za pośrednictwem Amazon kupił dwa wózki identyczne z tym, który widać na nagraniu monitoringu z kancelarii.
Kosowski miał również kupić pięć rolek wytrzymałej taśmy klejącej. Zakupy zostały dokonane kilka miesięcy przed śmiercią Cozziego i stanowią część materiału dowodowego przedstawianego przez prokuraturę.
Kosowski próbuje wykluczyć dowody
Choć Tomasz Kosowski dotychczas niewiele mówił i nie przesłuchiwał świadków, aktywnie sprzeciwia się dopuszczaniu części materiału dowodowego. We wtorek rano ponownie zwrócił się do sędziego o wyłączenie dowodów i przez cały dzień zgłaszał kolejne zastrzeżenia.
Kwestionował między innymi legalność przeszukania swojego domu i pojazdu oraz wykorzystanie zabezpieczonych tam przedmiotów. Sprzeciwiał się także dopuszczeniu telefonów komórkowych, danych cyfrowych, informacji o transakcjach finansowych i historii zakupów, materiałów uzyskanych bezpośrednio od niego oraz dowodów dotyczących Toyoty Tundry.
Sędzia odrzucił te zastrzeżenia i dopuścił materiał do postępowania. Kosowski odniósł jednak sukces w innej kwestii związanej z przebiegiem procesu.
Mikrofon usunięty sprzed oskarżonego
Tomasz Kosowski sprzeciwił się ustawieniu przed nim mikrofonu należącego do mediów. Wyjaśnił, że nie chce, aby było słychać to, co mówi do siebie podczas analizowania swojej sprawy. Sędzia przychylił się do tego wniosku i nakazał usunięcie mikrofonu.
Prokuratura domaga się kary śmierci
Prokuratorzy zamierzają zakończyć przedstawianie swoich dowodów do przyszłego wtorku. Ponieważ Tomasz Kosowski zrezygnował z ławy przysięgłych, to sędzia zdecyduje, czy oskarżony jest winny zabójstwa Stevena Cozziego. W przypadku skazania stawką procesu może być najwyższy wymiar kary, ponieważ prokuratura domaga się kary śmierci. Rozprawa ma zostać wznowiona w środę o 8:45 AM.
Źródło: fox13
Foto: YouTube, Largo Police Department, St. Petersburg Bar Association
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA7 dni temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News Chicago4 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA2 dni temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 dni temuChicago pozywa administrację Trumpa o nowe zasady przyznawania zielonych kart i wiz
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości
-
News USA4 tygodnie temuUjawniono informacje o amerykańskiej współpracy z Iranem przy deportacjach











