Połącz się z nami

BIZNES

4-dniowy tydzień pracy wbrew przypuszczeniom przynosi zyski! Doczekamy się go w USA?

Opublikowano

dnia

Wielka Brytania właśnie rozpoczęła okres próbny 4-dniowego tygodnia pracy, więc nie możemy nie mieć nadziei, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, można go będzie wdrożyć w przyszłości w Chicago czy w całych Stanach Zjednoczonych. Wizja 3-dniowego weekendu jest tej nadziei warta!

Kampania 4 Day Week to inicjatywa mająca na celu:

„[budowanie] świata, w którym pracujemy, by żyć, a nie żyjemy, by pracować”.

Jest prowadzona we współpracy z think tankiem Autonomy i badaczami z Cambridge University, Boston College i Oxford University.

Ten 6-miesięczny okres próbny, który oficjalnie rozpoczął się 26 czerwca, jest podobny do tych przeprowadzonych w Irlandii, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, a nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie tydzień pracy był skrócony do 32 godzin bez utraty wynagrodzenia.

Pilotaż obejmie warsztaty, mentoring, networking oraz ocenę samopoczucia i produktywności. Okres próbny dla zainteresowanych organizacji w Wielkiej Brytanii ma trwać od czerwca 2022 do grudnia 2022 roku.

Według kampanii wdrożenie 4-dniowego tygodnia pracy przyniosłoby korzyści pracodawcom, pracownikom, społeczeństwu, gospodarce i środowisku.

Zmniejszając całkowity czas pracy w tygodniu, pracownicy mieliby lepszą równowagę między pracą a życiem prywatnym, lepszy czas na odpoczynek i czas wolny oraz więcej możliwości radzenia sobie z zadaniami „administracji życiowej”, takimi jak sprzątanie, rodzicielstwo itp.

Badanie przeprowadzone w 2019 r. w Henley Business School potwierdziło, że 4-dniowy tydzień pracy zaoszczędził 250 firmom uczestniczącym prawie 92 miliardy funtów rocznie (~104 miliardy dolarów) dzięki temu, że pracownicy są szczęśliwsi, mniej zestresowani i zdrowsi.

„Po prostu wypoczęty pracownik jest lepszym pracownikiem”.

Co więcej, kampania wykazała, że ​​badania dowiodły niższego bezrobocia, zwiększonej produktywności, lepszego zdrowia psychicznego i fizycznego, postępu w zakresie równości płci i zmniejszenia śladu węglowego w wyniku jednego dnia pracy mniej.

I chociaż 4-dniowy tydzień pracy nie jest niespotykany w Ameryce — według NY Times 5% pracowników w USA pracuje według 4-dniowego tygodniowego harmonogramu — zmiana ta nigdy nie została przyjęta w całym kraju.

Dopóki nie zostanie zrobionych więcej badań, będziemy musieli pracować tak, jak umiemy najlepiej, ale przynajmniej rozmowa na ten temat jest już prowadzona..

 

Źródło: secretchicago
Foto: You Tube, istock/Ridofranz

News USA

Amazon tnie 16 tysiący etatów w drugiej fali zwolnień. Ludzi zastępuje AI

Opublikowano

dnia

Autor:

Amazon ogłosił we wtorek kolejną rundę masowych zwolnień, w ramach której pracę straci około 16 tysięcy pracowników korporacyjnych. To już druga tak duża redukcja zatrudnienia w ciągu trzech miesięcy i jeden z najbardziej znaczących ruchów kadrowych spółki od kilku lat.

Sztuczna inteligencja i zmiany strukturalne

Technologiczny gigant nie ukrywa, że jednym z powodów redukcji etatów jest coraz szersze wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji, która ma przejmować część zadań wykonywanych dotąd przez pracowników biurowych. Równolegle firma kontynuuje proces zmniejszania zespołów, które znacząco rozrosły się w czasie pandemii.

Beth Galetti, wiceprezes Amazon odpowiedzialna za zasoby ludzkie, podkreśliła, że celem zmian jest uproszczenie struktury organizacyjnej, ograniczenie liczby szczebli zarządzania oraz redukcja biurokracji. Spółka nie ujawniła jednak, które działy ani lokalizacje zostaną dotknięte zwolnieniami.

Kolejny etap po jesiennych zwolnieniach

Obecna fala cięć następuje po październikowej decyzji o redukcji 14 tysięcy stanowisk. Część zespołów zakończyła wówczas reorganizację, jednak inne procesy restrukturyzacyjne przeciągnęły się do początku tego roku.

Pracownicy zatrudnieni w Stanach Zjednoczonych otrzymają 90 dni na znalezienie nowej roli wewnątrz firmy. Osoby, którym się to nie uda lub które nie zdecydują się na zmianę stanowiska, mogą liczyć na odprawy, wsparcie w poszukiwaniu pracy oraz utrzymanie świadczeń zdrowotnych przez określony czas.

Największe zwolnienia od 2023 roku

To największa redukcja zatrudnienia w Amazonie od 2023 roku, kiedy firma zlikwidowała 27 tysięcy miejsc pracy. Dyrektor generalny Andy Jassy, który od 2021 roku konsekwentnie realizuje politykę cięcia kosztów, już wcześniej zapowiadał, że rozwój generatywnej AI będzie w kolejnych latach ograniczał zapotrzebowanie na pracowników korporacyjnych.

Jednocześnie Amazon podkreśla, że zwolnienia nie wynikają ze słabej kondycji finansowej. W ostatnim kwartale zyski firmy wzrosły niemal o 40 procent, osiągając około 21 miliardów dolarów, a przychody przekroczyły 180 miliardów dolarów.

Szerszy trend na rynku pracy

Decyzje Amazona wpisują się w szerszy trend obserwowany w amerykańskiej gospodarce. Po okresie intensywnego zatrudniania w czasie pandemii wiele dużych firm technologicznych i handlowych ogranicza dziś liczbę etatów, dostosowując wydatki do nowych realiów.

Dane z rynku pracy wskazują na wyraźne spowolnienie rekrutacji w USA, a ekonomiści coraz częściej mówią o środowisku „bez zatrudniania i bez zwalniania”, przerywanym jednak punktowymi, dużymi redukcjami etatów. Na decyzje przedsiębiorstw wpływają niepewność gospodarcza, wysoka inflacja, zmienne polityki handlowe oraz szybki rozwój sztucznej inteligencji.

Zwolnienia także w innych firmach

Tylko w ostatnich dniach podobne kroki ogłosiły inne duże spółki. UPS zapowiedział ograniczenie nawet 30 tysięcy miejsc pracy w związku ze zmniejszeniem liczby przesyłek, a Pinterest poinformował o planach redukcji poniżej 15 procent załogi w ramach reorganizacji i inwestycji w AI.

Informacje o zwolnieniach w Amazonie nie wywołały jednak negatywnej reakcji inwestorów. Akcje spółki z siedzibą w Seattle nieznacznie wzrosły przed środową sesją giełdową.

 

Źródło: AP
Foto: istock/Robert Way/Daria Nipot/
Czytaj dalej

News Chicago

Zaxby’s: Nowa sieciówka z kurczakiem debiutuje w aglomeracji Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

zaxby's w plainfield

Moda na kanapki z kurczakiem nie zwalnia tempa, a Środkowy Zachód USA stał się jednym z jej głównych bastionów. Po głośnych otwarciach lokali takich marek jak Raising Cane’s czy Hattie B’s w rejonie Chicago, miłośnicy tzw. chicken sammy zyskują kolejną, długo wyczekiwaną propozycję – pierwszy lokal Zaxby’s właśnie otwarto w Plainfield.

Zaxby’s po raz pierwszy w Chicagoland

Debiut popularnej na wschodnim wybrzeżu sieci Zaxby’s w aglomeracji chicagowskiej zapowiadaliśmy już w listopadzie. Lokal mieści się pod adresem 13429 Illinois Rte 59 i – jak podkreślają lokalne media – należy do przedsiębiorcy wywodzącego się z Chicago. To właśnie on odpowiada za sprowadzenie rozpoznawalnej sieci do regionu.

Popularność napędzana przez media społecznościowe

Zaxby’s od kilku lat zdobywa ogromną popularność w mediach społecznościowych, szczególnie na platformie TikTok. Internauci chętnie prezentują tam firmowe „chicken fingerz”, autorskie sosy, koktajle mleczne oraz inne pozycje z menu, które stały się znakiem rozpoznawczym marki.

Dynamiczna obecność w sieci sprawiła, że restauracja szybko zyskała status miejsca „obowiązkowego” dla fanów kurczaka w panierce.

Oficjalne otwarcie już wkrótce

Choć lokal już działa, uroczyste przecięcie wstęgi zaplanowano na przyszły miesiąc. Ceremonia ma symbolicznie przypieczętować wejście Zaxby’s na rynek Chicagoland i przyciągnąć kolejnych klientów ciekawych nowego gracza w kulinarnej rywalizacji.

Kolejny rozdział kurczakowej rywalizacji

Debiut Zaxby’s w Plainfield to kolejny sygnał, że Chicago i okolice stały się jednym z kluczowych rynków dla sieci specjalizujących się w daniach z kurczaka. Konkurencja rośnie, a konsumenci zyskują coraz większy wybór – od klasycznych kanapek po autorskie zestawy z charakterystycznymi sosami.

Wszystko wskazuje na to, że kurczakowa gorączka w regionie dopiero się rozkręca.

 

Źródło; secretchicago
Foto: Zaxby’s
Czytaj dalej

News USA

UPS planuje duże redukcje zatrudnienia w ramach dalszego cięcia kosztów

Opublikowano

dnia

Autor:

Firma United Parcel Service zapowiedziała kolejną falę oszczędności, która w tym roku może oznaczać likwidację nawet 30 tysięcy miejsc pracy. Informację przekazał dyrektor finansowy firmy Brian Dykes podczas wtorkowej telekonferencji poświęconej wynikom finansowym spółki.

Według zapowiedzi kierownictwa UPS, ograniczenie zatrudnienia ma dotyczyć przede wszystkim stanowisk operacyjnych. Firma zamierza osiągnąć ten cel głównie poprzez naturalną rotację pracowników oraz zaoferowanie drugiego programu dobrowolnych odejść dla kierowców zatrudnionych na pełen etat.

Zamykanie obiektów i automatyzacja

Redukcja etatów to tylko część szerszego planu oszczędnościowego. UPS zapowiedział także zamknięcie około dwóch tuzinów budynków w pierwszej połowie 2026 roku oraz dalsze wdrażanie automatyzacji w całej sieci logistycznej. Celem tych działań jest poprawa efektywności operacyjnej i obniżenie kosztów funkcjonowania.

UPS, którego siedziba znajduje się w Atlancie, zatrudnia obecnie około 490 tysięcy pracowników na całym świecie. Planowane zmiany oznaczają więc jedną z większych restrukturyzacji w historii firmy, choć kierownictwo podkreśla, że proces ma być rozłożony w czasie.

Mniej przesyłek od Amazona

Zapowiedziane działania przyspieszają trwającą od kilku lat konsolidację infrastruktury i zatrudnienia w UPS. Jest ona bezpośrednio związana z decyzją firmy o ograniczeniu liczby obsługiwanych przesyłek od Amazona.

W 2025 roku UPS postawił sobie za cel zmniejszenie wolumenu dostaw dla tego klienta o 50 procent do drugiej połowy 2026 roku.

Miliardowe oszczędności

Prezes UPS Carol Tomé poinformowała, że dzięki dotychczasowym działaniom konsolidacyjnym firma zaoszczędziła w ubiegłym roku 3,5 miliarda dolarów. Redukcja kosztów ma pomóc spółce dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych i poprawić rentowność.

Kontynuacja wcześniejszych zwolnień

Obecne plany nie są pierwszym krokiem UPS w tym kierunku. Już w kwietniu 2025 roku firma ujawniła zamiar zwolnienia 20 tysięcy pracowników w związku z mniejszą liczbą realizowanych zamówień od Amazona. Nowe zapowiedzi pokazują, że proces restrukturyzacji będzie kontynuowany.

Niepewność w branży logistycznej

Decyzje UPS wpisują się w szerszy trend zmian w branży logistycznej, która mierzy się z rosnącymi kosztami, presją na marże i zmieniającymi się relacjami z największymi klientami. Dla tysięcy pracowników oznacza to okres niepewności, a dla rynku – kolejny sygnał głębokich przemian w globalnym sektorze dostaw.

 

Źródło: cbs
Foto: istock/Isaac Lee/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2022
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu