Połącz się z nami

Kościół

Bóg zamieszkał pośród nas. Jest także teraz w 2020 roku

Opublikowano

dnia

Rodząc się w Betlejem Bóg zamieszkał pośród nas w sposób rzeczywisty i nieodwołalny. Jest Bogiem z nami, naszym przyjacielem i sprzymierzeńcem przeciwko siłom zła – mówił kard. Raniero Cantalamessa w ostatnim adwentowym rozważaniu dla Papieża i Kurii Rzymskiej. Odnosząc się do aktualnej sytuacji świata, papieski kaznodzieja zaznaczył, że uczniowie Chrystusa popełniają dziś ten sam błąd, co apostołowie znajdujący się wraz z Jezusem na łodzi podczas burzy, jeśli podczas tej ogromnej nawałnicy, która uderza dziś w świat, zapominają, że w tej trudnej sytuacji nie są i nie będą sami.

Włoski kapucyn przypomniał, że wcielenie, fakt, że Bóg prawdziwie stał się człowiekiem, jest największą nowością chrześcijaństwa. W pierwszych wiekach po Chrystusie najważniejszym wyzwaniem było zachowanie wiary w prawdziwość wcielenia. Z tym problemem zmagał się już Jan Chrzciciel. Nie głosił bowiem zbawienia w przyszłości, ale wskazywał Mesjasza palcem: to On!

„Myślę, że Jan Chrzciciel przekazuje również i nam swe prorockie zadanie. Jak on mamy wołać: Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie. Jan Chrzciciel zainaugurował nowe proroctwo, które nie polega na głoszeniu zbawienia w przyszłości, lecz na ukazywaniu obecności Chrystusa w dziejach. «Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata» (Mt 28, 20). (…) W czasach Jana Chrzciciela największe trudności sprawiało fizyczne ciało Jezusa, to, że w swym ciele był tak bardzo podobny do nas, z wyjątkiem grzechu. Dziś to Jego Ciało mistyczne – Kościół sprawia największe trudności i gorszy. Tak bardzo jest podobny do reszty ludzkości, nie wyłączając nawet grzechu! Jednak tak jak Jan Chrzciciel pomagał swym współczesnym rozpoznać Chrystusa w niepozornym ciele, tak potrzeba dziś pomagać rozpoznać Go w ubóstwie i nędzy Jego Kościoła, jak również w ubóstwie i nędzy każdego z nas.“

Papieski kaznodzieja wskazał, iż ważne jest nie tylko to, że Bóg stał się człowiekiem, ale w jaki sposób to uczynił, a mianowicie, że stał się ubogim. W tym kontekście kard. Cantalamessa odwołał się do koncepcji francuskiego filozofa Jeana Guittona, który wprowadził pojęcie „sakramentu ubóstwa”, czyli obecności Chrystusa w cierpiących.

„„Sakrament” ubóstwa! To mocne słowa, ale nie bezpodstawne. Jeśli przez fakt Wcielenia Słowo przyjęło w pewnym sensie każdego człowieka (tak myśleli niektórzy Ojcowie greccy), to przez sposób, w jaki to uczyniło, przyjęło szczególnie ubogiego, pokornego i cierpiącego. Chrystus ustanowił ten znak, tak jak ustanowił Eucharystię. Ten, kto powiedział nad chlebem «to jest Moje Ciało», to samo powiedział również o ubogich. Uczynił to, mówiąc, o tym, co zrobiliśmy, bądź zaniedbaliśmy w stosunku do głodnych, spragnionych, uwięzionych, nagich i przybyszów i oświadczając uroczyście: Mnieście to uczynili.“

Zdaniem włoskiego kapucyna, wyciągając konsekwencje z pojęcia „sakrament ubóstwa”, można by też mówić o „Kościele ubogich”, do którego należą wszyscy potrzebujący. To jednak nie oznacza, że wystarczy być głodnym czy ubogim, by wejść do Królestwa Bożego – zastrzegł kard. Cantalamessa.

autor: Krzysztof Bronk, RV
foto: Flickr/

Adwent

Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w Des Plaines oczekuje tysięcy pielgrzymów w tym roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Coroczna uroczystość w Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w Des Plaines w stanie Illinois powróci w 2021r. po tym, jak została odwołana w zeszłym roku, z powodu pandemii.

W 2020 r. władze kościelne przeniosły obraz Matki Bożej z Guadalupe, aby zapobiec zbieraniu się tłumów. A Kardynał Blase Cupich wydał oświadczenie, w którym prosił pielgrzymów o unikanie corocznej tradycji z powodu wirusa COVID-19.

W tym roku rektor Sanktuarium – ks. Esequiel Sanchez – oczekuje, że tysiące osób odda hołd Maryi Dziewicy, która objawiła się św. Juanowi Diego w Meksyku w 1531 roku.

„Ta uroczystość Matki Bożej z Guadalupe jest wspólnotowym wyrazem mocy nadziei, która pomaga nam przezwyciężać przeciwności naszego życia, w tym tych, którzy mają dopiero nadejść” powiedział wielebny Sanchez, mając na myśli trwającą pandemię, trudności i straty wśród społeczności latynoskiej.

„Wszyscy szykują się do Twojej wizyty” – powiedział, zwracając się do dziesiątek tysięcy osób, które będą pielgrzymować w tym roku.

Święto Matki Bożej z Guadalupe w 2021 r. odbędzie się w sobotę 11 grudnia. Uroczysta msza inauguracyjna rozpoczyna się o godz. 7 z pokazem fajerwerków o 8:30. Przez całe dwudniowe wydarzenie pielgrzymi mogą odmawiać różaniec i uczestniczyć w różnych mszach i modlitwach zaplanowanych prawie co godzinę. Msza św. na zakończenie rozpoczyna się w niedzielę o godzinie 18:00.

Kustosz sanktuarium ksiądz Sanchez poprosił ludzi, aby przyjeżdżali w grupach i używali maseczek. Zabroniony jest alkohol, broń i zwierzęta domowe.

Policja także zwraca się z apelem. „W minionych latach padał śnieg lub zimno, więc ubierz się odpowiednio do pogody” – powiedział komandor Matt Bowler z Departamentu Policji Des Plaines.

Oddalone parkingi i autobusy będą bezpłatne, jedynie w sobotę trzeba będzie zapłacić 10 USD za parkowanie na terenie sanktuarium.

Przed wielkim weekendowym świętem, ważnym zwłaszcza dla ludności pochodzenia latynoskiego, zaplanowane są także inne wydarzenia w Sanktuarium w Des Plaines. W piątek 3 grudnia Sanktuarium rozpoczyna Nowennę – czyli 9 dni modlitwy. W sobotę 4 grudnia zostanie poświęcone nowe wejście do Sanktuarium.

Ksiądz Sanchez widzi w powrocie obchodów uroczystości znak nadziei. „Ludzie mówią: „Ojcze, tu po prostu czuję się jak w domu” – powiedział. „Jeśli mogą mi to powiedzieć, wykonujemy swoją pracę”.

Sanktuarium jest miejscem spotkań dla tych, których poruszyła Matka Boża z Guadalupe. „Potrzebujemy tego” mówią chicagowscy pielgrzymi.

 

Źródło:abc7
Foto: YT

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Porucznik Wyszyński w Chicago. Producent filmu Maciej Syka zaskakuje historią późniejszego Prymasa Polski

Opublikowano

dnia

Wyszyński – zemsta czy przebaczenie. Wojenna biografia przyszłego Prymasa Polski już niebawem w Pickwick Theatre w Chicago. Producent Maciej Syka na antenie Radia Deon24 zaprasza na amerykańską premierę polskiego filmu.

Historia bł. Stefana Wyszyńskiego została obejrzana w ciągu miesiąca przez ponad 130 tys. widzów w Polsce. Film wyreżyserował Tadeusz Styka, a wystąpili w nim Ksawery Szlenkier, w roli porucznika Wyszyńskiego, Małgorzata Kożuchowska w roli niewidomej łączniczki powstania Marii Różyczewskiej, a także Marcin Kwaśny, Ida Nowakowska, Adam Fidusiewicz.

Jak mówi na antenie Radia Deon Chicago 1080AM producent filmu, Maciej Syka opiekę artystyczną nad filmem objął sam Krzysztof Zanussi. Muzykę stworzył Atanas Valkow.

Film opowiada wojenną, nieznaną do tej pory, historię Stefana Wyszyńskiego jako młodego żołnierza.  Przedstawia wydarzenia, które w dużym stopniu ukształtowały go jako człowieka, zanim został Prymasem Tysiąclecia.

Wybory, których wtedy musiał dokonać, na pewno wpłynęły na jego późniejszą siłę i hart ducha. „Jak miłować nieprzyjaciół, kiedy przyszło nam do nich strzelać?” to pytanie, na które Ksiądz Wyszyński, młody kapelan, musiał szukać odpowiedzi w trudnych doświadczeniach wojny.

Akcja filmu rozgrywa się w roku 1944, kiedy przyszły kardynał pomaga w szpitalu polowym w podwarszawskich Laskach. Podejmuje się przeprowadzenia niebezpiecznych zadań związanych z przemytem broni oraz lekarstw dla warszawskich powstańców.

Film powstawał przez dwa lata w oryginalnym, istniejącym budynku szpitala polowego w Laskach. W scenografii użyto wielu autentycznych przedmiotów z  lat drugiej wojny światowej. W jego realizację zaangażowała się młodzież i wojsko powiedział na naszej antenie Maciej Styka.

„Wyszyński – zemsta czy przebaczenie” to też oficjalny film beatyfikacyjny ks. kardynała Wyszyńskiego. Można go zobaczyć w dniach 10, 11, 12 w Pickwick Theatre, gdzie odbędą się również spotkania z jego twórcami.

W sprawie biletów grupowych powyżej 30 sztuk prosimy o tel. 773 340 3135 lub wysłać wiadomość tekstową. Bilety dostępne są w polonijnych i amerykańskich parafiach oraz na stronie www.bilety.com

 

Czytaj dalej

Kościół

Odpływ uczniów szkoł katolickich w USA jest większy niż po wybuchu skandali seksualnych

Opublikowano

dnia

Autor:

Pierwsza fala odchodzenia od szkół katolickich w roku 2002 nastąpiła po wybuchy skandali seksulanych wśród amerykańskich księży. Druga fala dotyczyła kryzysu finansowego w roku 2008, a teraz w wyniku pandemii mamy trzecią falę, która jest dużo większa i poważniejsza od pierwszej czy drugiej – tak wynika z najnowszego raportu Pew Research.

W raporcie możemy przeczytać, że zamykanie szkół katolickich nieproporcjonalnie dotknęło uczniów pochodzących z rodzin o niższych dochodach, mieszkających w amerykańskich miastach.

Według autorów tego raportu stwarza to ogromne zagrożenie dla całych społeczności, bo jest równoznaczne z pozbawieniem możliwości rozwoju wielu rodzin.

Spadki zapisów nastąpiły, mimo iż znacznie więcej osób wybierało szkoły katolickie niż w ubiegłych latach. Powodem takich decyzji było to, że ponad 90 proc. szkół prowadzonych przez Kościół zaprosiło w tym roku szkolnym swoich uczniów do klas. Tylko niewielka ich część postawiła na zdalne nauczanie w przeciwieństwie do szkół publicznych.

Z raportem Pew Research zapoznał się nasz publicysta, komentator jezuita Paweł Kosiński:

Ta dysproporcja skłoniła wielu rodziców do wyboru placówki katolickiej. Nie powstrzymało to jednak ogólnego spadku ilości uczniów i zamykania szkół katolickich. Autorzy raportu zastrzegają, że nie jest oczywiste, iż nastąpi poprawa, gdy znikną ograniczenia związane z pandemią.

 

źrodło: RV, Łukasz Sośniak SJ
foto: Flickr/USAG- Humphreys, Mundial Perspectives,

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

grudzień 2020
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Popularne