Połącz się z nami

News Chicago

Oscara nie dostanie, ale zobaczyć warto. Iza Lech poleca czarną komedię „Gringo”

Opublikowano

dnia

„Gringo” to czarna komedia pełna intryg i dziwnych zbiegów okoliczności. Głównym bohaterem jest Harold Soyinka, amerykański biznesmen, który zostaje wysłany do Meksyku. Na jego drodze stają narkotykowi przestępcy, międzynarodowi najemnicy oraz FBI. Ma on więc okazję przekonać się, jak łatwo wplątać się w kryminalną aferę.

Zobacz zwiastun filmu
[youtube id=”8zHQNYwE1yQ” width=”620″ height=”360″]
Film poleca Iza Lech. Jak twierdzi krytyk filmowy, połączenie humoru z dramatyczną intrygą oraz walką o przetrwanie stanowi istną mieszankę wybuchową. W produkcji nie brakuje dystansu, wartkiej akcji i aktorskiej plejady gwiazd

„Ten film stworzył, nakręcił i wyreżyserował były kaskader. Możemy się więc spodziewać nieprawdopodobnych akcji, efektów specjalnych. To na pewno jest dobre w tym filmie. Świetna jest też obsada. Charlize Theron jest idealna w tej roli. Jeśli jednak ktoś lubi tę aktorkę, musi się nastawić na to, że zobaczy w niej najokropniejszą istotę pod słońcem”.

„Gringo” to historia przedstawiająca losy sympatycznego i nieco niezorientowanego amerykańskiego biznesmena. Iza Lech zdradza, że główny bohater filmu z każdą sceną wpada w coraz większe tarapaty i jego życie zupełnie wywraca się do góry nogami

„Film porusza temat emigranta, bo <gringo> tak naprawdę znaczy tyle co <obcokrajowiec>. Tak Meksykanie nazywają Amerykanów. Główny bohater to Nigeryjczyk, który pracuje w Chicago i stara się zdobyć kontrakt w Meksyku. To tutaj wszystkie jego perypetie mają miejsce”.

Film kręcono w Chicago

W filmie angaż dostała córka Michaela Jacksona, Paris Jackson, dla której był to debiut. Czymś, co także może zachęcić do pójścia do kina jest fakt, że produkcję kręcono w Wietrznym Mieście

„Wszystkim miłośnikom naszego miasta mogę powiedzieć, że film został nakręcony właśnie w Chicago dwa lata temu. Pewnie sporo osób mogło więc zobaczyć osobiście na planie filmowym hollywoodzkie gwiazdy”.

Iza Lech gości jako krytyk filmowy na antenie Radia Deon w każdy piątek o godzinie 7.40

Marta Kedzior
mkedzior@radiodeon.com

Źródło: inf. Własna
Zdjęcie: Rafał Muskała, CNS photo/Amazon Studios

News Chicago

Chętni do pracy w komisji nadzorującej policję w Chicago muszą zgłosić się do piątku

Opublikowano

dnia

Autor:

CCPSA

Władze Chicago przypominają, że w piątek upływa termin składania wniosków na trzy wakujące miejsca w miejskiej komisji nadzoru nad policją. Chodzi o Community Commission for Public Safety and Accountability CCPSA, siedmioosobowy zespół, który odgrywa kluczową rolę w systemie kontroli i odpowiedzialności Chicago Police Department.

Komisja sprawuje nadzór nad Civilian Office of Police Accountability oraz Chicago Police Board, a także posiada uprawnienia do ustalania kierunków polityki dla miejskiej policji. To czyni ją jednym z najważniejszych elementów cywilnej kontroli nad służbami mundurowymi w mieście.

Koniec kadencji pierwszych stałych komisarzy

Wygasają dwuletnie kadencje trzech komisarzy: Aarona Gottlieba, Abierre Minor oraz Angela Rubi Navarijo. Byli oni pierwszymi stałymi członkami komisji zatwierdzonymi przez Radę Miasta. Gottlieb reprezentował północną część Chicago, Minor południową, a Navarijo był również przedstawicielem północy miasta i pełnia funkcję reprezentanta młodzieży.

Wymogi terytorialne i doświadczenie kandydatów

Zgodnie z obowiązującymi zasadami wszyscy członkowie komisji muszą mieszkać w Chicago od co najmniej pięciu lat. Skład CCPSA powinien obejmować co najmniej dwóch mieszkańców North Side, dwóch South Side oraz dwóch West Side, aby zapewnić równowagę geograficzną i reprezentatywność.

Regulamin określa także wymagania dotyczące kompetencji. Co najmniej dwóch komisarzy musi być prawnikami posiadającymi doświadczenie w zakresie praw obywatelskich, swobód obywatelskich lub obrony bądź oskarżenia w sprawach karnych. Jeden z członków powinien mieć doświadczenie w organizowaniu działań społecznych.

Młodzież w centrum uwagi

Szczególną rolę w komisji odgrywają młodzi mieszkańcy miasta. Zasady przewidują, że dwóch komisarzy powinno mieć od 18 do 24 lat. To właśnie ta grupa, obok mieszkańców północnej części miasta, ma obecnie wyjątkową szansę na objęcie wakujących stanowisk.

Aisha Humphries, członkini komitetu nominacyjnego i Rady Okręgu Policyjnego Gresham, podkreśla, że młodzi ludzie zbyt często postrzegani są wyłącznie jako osoby dotknięte działaniami policji, a nie jako realni uczestnicy procesu decyzyjnego. Jej zdaniem komisja pokazuje, że młodzież może mieć rzeczywisty wpływ na kształtowanie polityki bezpieczeństwa.

policja chicagi

Ograniczenia i wykluczenia

Regulamin jasno określa także, kto nie może ubiegać się o stanowisko. Kandydaci nie mogli pracować w Chicago Police Department, Civilian Office of Police Accountability ani w Chicago Police Board w ciągu ostatnich pięciu lat. Ma to zagwarantować niezależność komisji od struktur, które podlegają jej nadzorowi.

Procedura wyboru i rola burmistrza

Złożone wnioski trafią do 22-osobowego komitetu nominacyjnego, w skład którego wchodzi po jednym wybranym członku rady policyjnej z każdego z 22 okręgów policyjnych Chicago. Komitet wybierze po dwóch kandydatów na każde wolne miejsce.

Następnie lista nominowanych zostanie przekazana burmistrzowi Brandonowi Johnsonowi. To on wskaże swoich kandydatów na czteroletnie kadencje i przekaże ich nazwiska Radzie Miasta, która podejmie decyzję o ostatecznym zatwierdzeniu.

CCPSA

Czas do piątku wieczorem

Wnioski można składać do piątku do godziny 11:59PM. Zbliżający się termin sprawia, że jest to ostatni moment dla zainteresowanych mieszkańców Chicago, by włączyć się w jeden z najważniejszych mechanizmów cywilnego nadzoru nad policją w mieście.

 

Źródło: wttw
Foto: CPD, CCPSA
Czytaj dalej

News Chicago

Zatrzymany przez ICE jesienią policjant z Hanover Park stracił zatrudnienie i prawo do pracy

Opublikowano

dnia

Autor:

radule bojovic

Sprawa funkcjonariusza policji z podmiejskiego Hanover Park, która jesienią wzbudziła duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej, doczekała się nowego rozdziału. Radule Bojovic został zwolniony z policji i stracił pozwolenie na pracę. Wcześniej, w grudniu policjant powrócił do pełnienia obowiązków służbowych po październikowym zatrzymaniu przez federalną agencję Immigration and Customs Enforcement ICE.

Zatrzymanie podczas operacji imigracyjnej

Do zatrzymania Radule Bojovicia doszło w październiku, gdy agenci federalni przeprowadzali w Illinois ukierunkowaną operację imigracyjną Midway Blitz. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego DHS przekazał wówczas, że Bojovic, pochodzący z Czarnogóry, miał przebywać w Stanach Zjednoczonych nielegalnie od 2015 roku, po wygaśnięciu wizy turystycznej.

Według komunikatu DHS funkcjonariusz został „namierzony” przez agentów ICE i zatrzymany poza godzinami służby 15 października, o czym informowaliśmy tutaj. Sprawa natychmiast wywołała pytania o procedury zatrudniania i weryfikacji funkcjonariuszy w lokalnych jednostkach policji.

Stanowisko władz federalnych i krytyka DHS

Po aresztowaniu Bojovicia zastępca sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Tricia McLaughlin ostro skrytykowała fakt, że osoba, która – według DHS – nie miała prawa pobytu, mogła zostać policjantem.

W publicznym oświadczeniu podkreślała, że samo posiadanie broni palnej przez cudzoziemca przebywającego nielegalnie w USA jest przestępstwem.

„Radule Bojovic przebywał nielegalnie w Stanach Zjednoczonych przez 10 lat. Jak to możliwe, że wydział policji wydaje odznaki i broń osobom bez prawa pobytu?” – pytała McLaughlin, określając sytuację jako nieakceptowalną.

Aresztowanie funkcjonariusza z Hanover Park wpisało się w serię podobnych działań ICE wobec osób pełniących funkcje publiczne. We wrześniu agenci zatrzymali m.in. kuratora największego okręgu szkolnego w stanie Iowa, który – według ICE – również przebywał w USA nielegalnie i miał nielegalnie posiadać broń palną.

Zatrudnienie i wcześniejsze szkolenie w Hanover Park

Jeszcze przed zatrzymaniem Departament Policji w Hanover Park informował w mediach społecznościowych, że Radule Bojovic ukończył Suburban Law Enforcement Academy i rozpoczął 15-tygodniowe szkolenie terenowe, przygotowujące go do służby w lokalnej społeczności. Władze gminy podkreślały, że proces zatrudnienia odbywał się zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Powrót do służby i stanowisko policji

W komunikacie wydanym 2 grudnia Departament Policji w Hanover Park ogłosił, że Radule Bojovic powrócił do pełnienia obowiązków w pełnym wymiarze. Jak poinformowano, funkcjonariusz został zwolniony za kaucją 31 października. Jednocześnie pozostawał upoważniony przez rząd federalny do pracy.

Policja podkreśliła wtedy, że Bojovic został zatrudniony w styczniu 2025 roku w pełnej zgodności z prawem federalnym i stanowym. Przed przyjęciem do służby władze gminy miały potwierdzić, że posiadał on federalne upoważnienie do pracy w Stanach Zjednoczonych, w tym ważną kartę zezwolenia na pracę wydaną przez U.S. Citizenship and Immigration Services.

Dodatkowo kontrole FBI oraz Policji Stanowej Illinois nie wykazały żadnej historii kryminalnej.

hanover-park-pd

Władze Hanover Park zapowiedziały również wypłatę zaległego wynagrodzenia za okres, w którym funkcjonariusz pozostawał na urlopie po zatrzymaniu.

 

 

Źródło: wttw, Departament Policji w Hanover Park
Foto: Departament Policji w Hanover Park, Google Maps
Czytaj dalej

News Chicago

Kandydat na gubernatora Ted Dabrowski krytykuje politykę podatkową Illinois

Opublikowano

dnia

Autor:

Ted Dabrowski

W poniedziałek kandydat na gubernatora Illinois Ted Dabrowski zarzucił urzędującemu Gubernatorowi J.B. Pritzkerowi niespełnienie jednej z kluczowych obietnic wyborczych, dotyczącej obniżenia podatków od nieruchomości. Jak podkreśla Dabrowski, w 2025 roku Illinois nadal znajduje się na drugim miejscu w kraju pod względem najwyższych podatków majątkowych, co coraz dotkliwiej odczuwają mieszkańcy stanu.

Podatki jako powód exodusu mieszkańców

Ted Dabrowski, konserwatywny polityk z Wilmette, który wcześniej pracował w sektorze prywatnym, przekonuje, że wysoki koszt życia jest jednym z głównych powodów, dla których mieszkańcy masowo opuszczają Illinois. W jego ocenie obecna administracja nie poradziła sobie z problemem dostępności mieszkań i obciążeń podatkowych, co szczególnie uderza w właścicieli domów.

Kandydat twierdzi, że narastające niezadowolenie społeczne znajduje odzwierciedlenie w danych migracyjnych, a brak realnych reform podatkowych pogłębia tylko to zjawisko.

Inspiracja rozwiązaniami z Indiany

Według Dabrowskiego sytuację można by zmienić, sięgając po sprawdzone rozwiązania z sąsiednich stanów. Jako przykład wskazuje Indianę, gdzie obowiązuje limit podatku od nieruchomości. Proponuje stopniowe wprowadzenie w Illinois zasady, zgodnie z którą podatek od domu nie mógłby przekraczać jednego procenta jego wartości według wyceny.

Jak zaznacza, takie podejście zapewniłoby właścicielom nieruchomości przewidywalność i ochronę przed gwałtownymi wzrostami obciążeń podatkowych, a jednocześnie uczyniłoby Illinois bardziej konkurencyjnym miejscem do życia.

Brak natychmiastowej reakcji ze strony gubernatora

Biuro Gubernatora J.B. Pritzkera nie udzieliło od razu komentarza w odpowiedzi na zarzuty kandydata. Z kolei sztab wyborczy urzędującego gubernatora podkreśla, że Pritzker koncentruje się obecnie na innych priorytetach, takich jak edukacja, zdrowie psychiczne, rozwój siły roboczej oraz ochrona środowiska.

Podatki w centrum kampanii wyborczej

Spór o podatki od nieruchomości zapowiada się jako jeden z kluczowych tematów nadchodzącej kampanii gubernatorskiej w Illinois. Dla wielu wyborców kwestia kosztów utrzymania i stabilności finansowej pozostaje sprawą pierwszoplanową, a propozycje zmian w systemie podatkowym mogą odegrać decydującą rolę przy urnach.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2018
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu