Połącz się z nami

O tym mówimy

Zmiana adresu a emerytura. Andrzej Sałata z biura Social Security w Chicago odpowiada na nurtujące pytania słuchaczy

Opublikowano

dnia

Social Security to zbiór przepisów, które każdy powinien znać zbliżając się wieku emerytalnego. Od znajomości praw zależy nie tylko nasz komfort psychiczny, ale czasem także wysokość naszej emerytury. Miesięcznie do biura Social Security w Chicago ponad milion osób telefonuje z ważnymi dla siebie sprawami. W Radiu Deon poruszaliśmy niektóre z nich.

Gościem w naszym studio był Andrzej Sałata z biura Social Security w Chicago. Jedną z kwestii, które poruszał on na antenie jest sprawa wyjazdów emerytów poza granicę USA. Jak mówi pracownik biura, zawsze należy poinformować o zmianie adresu

„Zawsze jak państwo chcą wyjechać za granicę, trzeba poinformować biuro o wyjeździe. Trzeba zmienić adres jeżeli istnieje taka potrzeba. Jeżeli jest to czasowa wizyta do Polski na miesiąc lub dwa, nie zawsze trzeba to zgłaszać, bo zwykle wracamy, zanim zostaną wysłane jakieś wiadomości”.

Problem rozpoczyna się w przypadku długich wyjazdów. Andrzej Sałata przekonuje, że wtedy obowiązkowe jest poinformowanie biura Social Security o zmianie miejsca zamieszkania

„Nawet jeżeli ktoś chce, żeby świadczenia były wypłacane na konto w banku w Stanach Zjednoczonych, ważne jest, aby zmienić adres w biurze Social Security. Ważne jest to również z tego względu, że wiemy, gdzie szukać takiej osoby w razie problemów czy potrzebie przesłania dodatkowych dokumentów”.

Zadawać więcej pytań

Biuro Social Security miesięcznie otrzymuje około miliona telefonów z pytaniami petentów w całych Stanach Zjednoczonych. Nie zawsze odpowiedzi są zrozumiałe. Andrzej Sałata przekonuje, że zawsze mamy prawo do porozmawiania z tłumaczem lub inną osobą, która może wyjaśnić nam zawiłą sprawę

„Jeżeli nie jest to dokładna, konkretna odpowiedź, to trzeba poprosić, żeby ktoś inny nam to wytłumaczył, img_7214lub żeby przesłali nam tą odpowiedź drogą listowną. Jeżeli ktoś nie rozumie tego, o czym my mówimy, to jest zawsze lepiej poprosić o o pomoc kogoś innego, nawet przełożonego. Jeżeli ktoś nie rozumie, ważne jest także, aby zadać więcej pytań”.

Poniżej pytania słuchaczy zadane Andrzejowi Sałacie na antenie Radia Deon

Andrzej Sałata jest gościem w studio Radia Deon w każdy pierwszy piątek miesiąca. Następna wizyta zaplanowana jest na 4 listopada. Będzie to także okazja, aby zadać pytanie na antenie lub porozmawiać po skończeniu programu.

Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com

Źrodlo: inf. własna
Foto: Rafał Muskała

Nasza UNIA

Polonia pamięta o Powstaniu Warszawskim 1944. W Nowym Jorku i Chicago powiewa flaga z kotwicą Polski Walczącej

Opublikowano

dnia

Już po raz piąty, Nasza Unia uczciła wybuch Powstania Warszawskiego wciągnięciem biało-czerwonej flagi z Kotwicą, symbolem Polski Walczącej na maszt przed siedzibą PSFCU na nowojorskim Greenpoincie.

Podniesienia flagi dokonała uczestniczka Powstania, 93-letnia dzisiaj mieszkanka Brooklynu, Danuta Szlajmer. „Pierwszego sierpnia, jak każdego roku od pięciu lat, Nasza Unia czci wybuch Powstania Warszawskiego. Robimy tak pomimo panującej pandemii koronawirusa, bo pamiętamy o bohaterach” – powiedział Przewodniczący Rady Dyrektorów PSFCU, Krzysztof Matyszczyk.

Obecna na uroczystości była Rita Cosby, której ojciec walczył w Powstaniu. „To moje pierwsze publiczne wystąpienie od początku pandemii. Jestem tutaj, bo obiecałam że będę na każdej uroczystości z okazji 1 sierpnia organizowanej przez Naszą Unią„- powiedziała Rita Cosby, zaznaczjąc że „bohaterstwo Powstańców” powinno być przykładem także dzisiejszych czasach.

Przemówienie wygłosił także konsul generalny RP w Nowym Jorku, Artur Kubicki.

W sobotniej uroczystości wzięło udział prawie sto osób, wsród nich harcerze, uczniowie polskich szkół dokształcających, weterani oraz motocykliści z grupy „Polska Sfora” z Connecticut.

Czytaj dalej

News Chicago

NIE ŻYJE EWA MILDE. AKTORKA z FILMU “MIŚ” i “CZTERDZIESTOLATEK”

Opublikowano

dnia

W 2006 roku zrealizowaliśmy dla Telewizji POLSAT materiał o chicagowskim kabarecie BOCIAN, ktory tworzyla ewa Milde. Dziś łza się kręci sama… W filmie wspominamy Ewe, ale także Janusza Pliwko, który odszedł przed paroma tygodniami.

ZDJĘCIA, MONTAŻ i REALIZACJA Sławek Budzik i Ewa Figurska

Czytaj dalej

News Chicago

Nowy Rok 2020? Nowy ja!!! Salwatorianin Łukasz Kleczka o istotnych postanowieniach duchowych

Opublikowano

dnia

Bez względu na to, czy miniony rok oceniamy dobrze, czy źle, z nadzieją i ciekawością myślimy o tym, który jest przed nami. Początek nowego roku to zwyczajowo także czas snucia planów i postanowień na nadchodzące miesiące. Co najczęściej sobie obiecujemy i dlaczego nie wychodzi? Czy istnieje recepta na spełnienie swoich celów?

Ojciec Łukasz Kleczka potwierdza, że większość z nas wraz z początkiem nowego roku ma w sobie dużą determinację, żeby coś w sobie zmienić. Salwatorianin uważa, że aby zrealizować swoje plany, niezbędna jest pokora

„Jeżeli postanowię sobie zbyt dużo, może mi nie wyjść. Wtedy zostaje rozgoryczenie, pustka i frustracja, jestem zdenerwowany. Nie można chcieć wszystkiego od razu, bo jest nowy rok, bo teraz jestem zdeterminowany i chce coś zmienić natychmiast. Zalecam pokorę”.

Ojciec Kleczka twierdzi, że aby dojść do czegoś konkretnego, lepiej zakładać sobie mniej niż więcej. Spełnienie naszych postanowień stanie wtedy bardziej realne

„Zawsze liczy się jakiś konkret, choćby najmniejszy. Kiedy uda mi się osiągnąć jakiś jeden cel, wtedy robię następny krok. To jest moje życzenie dla każdego, kto chce być w życiu szczęśliwy i chce osiągać swoje założenia. Jeżeli chcemy od razu za dużo, możemy się przejechać. Bo raz, jesteśmy słabi, dwa, każdy dzień jest inny, mamy różne obowiązki, zajęcia. Są to często realne przeszkody, które stają na naszej drodze”.

Dobrze jest mieć duchowego przewodnika

Jak zauważa salwatorianin, wymiar duchowy każdego z nas ma dwa kierunki: dobry i zły. Dobrze jest, gdy właściwy kierunek pomoże nam odnaleźć kompetentny przewodnik

„Postanowienia duchowe wypływają z naszego duchowego<ja>. Człowiek to nie tylko ciało, ale i dusza. Muszę widzieć jednak, w jakiej kondycji jestem. Jeżeli dostrzegam swoje zaniedbania, chcę chociaż próbować coś zrobić, żeby te kondycję w sobie wypracować. Potrzeba ćwiczeń. Nie radziłbym niczego robić bez planu, czy bez osoby, która będzie mi w tym towarzyszyć, zwłaszcza właśnie w tym wymiarze duchowym”.

Salwatorianin Łukasz Kleczka jest współprowadzącym audycji Radia Deon „Otwarty Konfesjonał” w każdą środę po godzinie 10.40

Marta Kedzior
mkedzior@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała

Czytaj dalej

Facebook

Reklama

Facebook

październik 2016
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne