News Chicago
MIja sześć lat Obamacare. Zenon Pałka podsumowuje najsłynniejszą ustawę zdrowotną na świecie
Dziś mija dokładnie sześć lat od wprowadzenia w życie reformy systemu opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych. Ustawa zwana powszechnie Obamacare miała być tania i bardziej efektywna, okazała się bublem kosztującym obywateli do dziś 55 miliardów dolarów! Administracja waszyngtońska planuje w tym tygodniu szereg uroczystości upamiętniających moment z 23 marca 2010 roku gdy prezydent złożył podpis pod dokumentem, który przeklinają dzesiątki milionów podatników płacących haracz dla kilkunastu milionów beneficjentów Obamacare korzystających z dobrodziejstwa ustawy.
Relacja Sławomira Sobczaka
A jak przedstawiają się fakty? Aż 12 z 23 firm ubezpieczeniowych non-profit oferujących usługi Obamacare upadło i raczej długu wynoszącego $1,2 mld nie spłacą. Ratowanie kilku innych już pochłonęło drugie tyle. Federalne dofinansowanie stanów w ramach ustawy kosztowało $5 mld, z czego $1,5 mld poszło w błoto. Konstrukcja przez kanadyjska firmę internetowej strony Healthcare.gov to wydatek $2 mld choć to wciąż niedokończone dzieło, w przyszłym roku Obama planuje na utrzymanie portalu wydatkowanie $535 mln. Tylko w tym roku administracja waszyngtońska przekaże $3,5 mld dla towarzystw ubezpieczeniowych , choć Republikanie krzyczą, iż to nielegalne.
Dotacje dla pół miliona nie kwalifikujących się, a potrzebujących osób bez obywatelstwa amerykanskiego kosztowały do 15 czerwca ub. roku $750 mln. IRS obciążyło rząd kosztami budowy systemu i personelu zajętego wymierzaniem kar dla nieubezpieczonych, to $881 mln. No i creme de la creme – wg obliczeń American Action Forum papierkowa robota przedsiębiorstw i osób prywatnych w celu dostosowania się do 106 nowych przepisów Obamacare to 165 mln godzin pracy co przekłada się na $45 mld. Razem – 55 mld dolarów.
Ustawę Obamacare od samego początku śledzi również agent ubezpieczeniowy Zenon Pałka. Jak sam mówi szczególnie w ostatnim narasta niezadowolenie pacjentów, którzy skarżą się na coraz wyższe stawki
„Wiele osób było i jest zadowolonych. Jednak szczególnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy było dużo narzekań ze względu nie tylko na cenę, ale również ze względu na pokrycie ubezpieczenia, dostępie do lekarzy i szpitali. Ta reforma wprowadziła bardzo wiele ograniczeń. Wydawało się jednak na początku, że będzie to coś ogólnie dostępnego, prawie że za darmo”.
Zenon Pałka podkreśla, że ustawa Obamacare stworzyła wiele nowych miejsc pracy dla urzędników, którzy wykonywali tą samą pracę, co firmy ubezpieczeniowe
„Ja zawsze byłem za tym, żeby zostawić tak jak to było, oprócz jednej rzeczy, czyli zmusić ludzi do wykupowania ubezpieczeń. Więcej nie dokładać, nie kombinować, dlatego, że w wielu przypadkach jest to podwójna praca. Rząd zatrudnił masę ludzi do tego, żeby wypełniali dokumenty, ale te same rzeczy robią kompanie ubezpieczeniowe. Ja uważam, że to jest bardzo duża pomyłka”
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Sławomir Sobczak
redakcja@radiodeon.com
Foto: Rafał Muskała, Flickr.com/ ProgressOhio
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA12 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










