News USA
Blackhawks coraz bliżej wielkiej przegranej. Czy odrobią straty w Chicago?
Los Angeles Kings coraz bardziej zbliżają się do wygrania czterech meczy i awansu do finału Pucharu Stanleya. W poniedziałkowym meczu hokeiści na swoim lodowisko zagrali z Chicago Blackhawks i już w pierwszych sześciu strzałach (zdobywając trzy bramki) pokazali, dlaczego nazywają się królami.
Hokeiści z Blackhawks robili co mogli, aby wsadzić krążek do bramki Jonathana Quicka. Jednak w trzeciej tercji wynik był już 4:1 dla czarnych koszul i wszystko wydawało się przesądzone. Toews i reszta jego drużyny zdobyli się na jeszcze jeden punkt. Niestety Los Angeles Kings odpowiedzieli tym samym i ostateczny wynik meczu zamknął się wynikiem 5:2 dla Kings.
Kolejny mecz już w środę w Chicago. Jeżeli go przegramy możemy pożegnać się ze zdobyciem Pucharu Stanley’a drugi rok z rzędu. Los Angeles Kings będą mieli jednak szansę na kolejne zdobycie pucharu w ciągu ostatnich dwóch lat.
Piąty mecz finału Konferencji Zachodniej odbędzie się w United Center w środę 28 maja. Transmisja na kanale NBCS o godzinie 7 wieczorem. Los Angeles Kings wygrywają z Chicago Blackhawks 3:1 w rozgrywkach do czterech zwycięstw.
Rafał Muskała
[email protected]
Źródło: bleacherreport.com
Foto: Flickr.com/ Anna Enriquez
News USA
Operation Santa 2026: Od poniedziałku można zgłaszać się do spełniania świątecznych marzeń
Amerykańska poczta przygotowuje się do kolejnego etapu świątecznej akcji USPS Operation Santa. Już w poniedziałek, 2 listopada, rozpocznie się rejestracja osób, które chcą przygotować prezenty dla dzieci i rodzin. Listy do Świętego Mikołaja można wysyłać od 14 września, a termin ich nadawania upływa 5 grudnia.
Rejestracja darczyńców rusza już 2 listopada
Program USPS Operation Santa, organizowany przez Pocztę Stanów Zjednoczonych, umożliwia osobom prywatnym i grupom spełnianie świątecznych życzeń opisanych w listach do Świętego Mikołaja. Akcja skierowana jest szczególnie do rodzin, dla których zakup prezentów stanowi poważne obciążenie finansowe.
W tym roku przyjmowanie listów rozpoczęło się 14 września, o czym informowaliśmy tutaj. Kolejny ważny etap nastąpi 2 listopada, kiedy USPS uruchomi rejestrację darczyńców. Zainteresowani będą mogli zgłaszać się indywidualnie lub jako grupa.
Rejestracja nie oznacza jeszcze możliwości wybrania konkretnego listu. Ta część programu rozpocznie się dopiero 16 listopada. Od tego dnia zweryfikowani uczestnicy będą mogli przeglądać udostępnione listy i decydować, które świąteczne marzenia chcą spełnić.
Najważniejsze terminy tegorocznej akcji
- 14 września rozpoczęło się przyjmowanie listów do Świętego Mikołaja. Dzieci i rodziny mogą nadal przesyłać swoje wiadomości, opisując w nich świąteczne życzenia.
- 2 listopada rozpocznie się rejestracja osób i grup zainteresowanych przygotowaniem prezentów. Z kolei 16 listopada zostanie uruchomiona możliwość wybierania listów przez darczyńców.
- 5 grudnia upływa termin nadawania listów do Świętego Mikołaja. Aby przesyłka mogła zostać uwzględniona w programie, musi zostać opatrzona stemplem pocztowym najpóźniej tego dnia i spełniać wymagania USPS.

Ponad 100 lat pomagania rodzinom
USPS Operation Santa to jedna z najstarszych świątecznych inicjatyw amerykańskiej poczty. Jej historia liczy już ponad 100 lat, a każdego roku program łączy osoby potrzebujące wsparcia z darczyńcami gotowymi przygotować świąteczne upominki.
Amerykańska poczta przypomina, że udział w Operation Santa nie oznacza automatycznego otrzymania upominków. Nie każdy list zostanie wybrany przez darczyńcę, nawet jeśli został prawidłowo przygotowany i wysłany w wymaganym terminie.
Ostateczna liczba zrealizowanych świątecznych życzeń zależy od zainteresowania osób uczestniczących w akcji. USPS zachęca więc do udziału zarówno rodziny wysyłające listy, jak i wszystkich, którzy chcieliby pomóc w przygotowaniu prezentów.
Gdzie wysłać list do Świętego Mikołaja?
Listy przeznaczone do udziału w programie USPS Operation Santa należy wysyłać na oficjalny adres warsztatu Świętego Mikołaja:
Santa Claus
123 Elf Rd.
North Pole, 88888
Źródło: scrippsnews
Foto: USPS, istock/insta_photos/
News USA
Christa Pike opowiada o bólu i cierpieniu po nieudanej egzekucji w Tennessee
Christa Pike skazana na śmierć za brutalne zabójstwo 19-latki, po raz pierwszy publicznie zabrała głos od czasu nieudanej egzekucji w Tennessee. Miesiąc po podaniu dwóch dawek śmiertelnego środka nadal odczuwa silny ból i ma problemy z mówieniem. Gubernator stanu zarządził dochodzenie w tej sprawie.
Miała umrzeć 30 września. Obudziła się w szpitalu
Christa Pike została poddana próbie wykonania wyroku śmierci 30 września poprzez podanie pentobarbitalu. Pomimo zastosowania dwóch dawek substancji wykorzystywanej podczas egzekucji kobieta przeżyła, a personel medyczny ostatecznie podjął działania ratujące jej życie.
W oświadczeniu przekazanym w piątek, 30 października, Pike przyznała, że nie wyobrażała sobie życia po wyznaczonym terminie egzekucji. Była przygotowana na śmierć i spodziewała się spokojnego odejścia. Zamiast tego odzyskała przytomność w szpitalnym łóżku, samotna i zdezorientowana.
Według jej relacji od tamtej nocy nie było ani jednej chwili, w której nie odczuwałaby bólu.
Skarży się na dolegliwości całego ciała, szczególnie ramion, dłoni i gardła, a także utrzymujące się trudności z mówieniem. Podkreśla również, że cierpienie ma nie tylko wymiar fizyczny, lecz także psychiczny i emocjonalny.
Brutalne zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer
Christa Pike została skazana na śmierć za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer, do którego doszło w 1995 roku. Pike miała wówczas 18 lat. Wspólnie ze swoim chłopakiem torturowała i zamordowała koleżankę, zadając jej między innymi ciosy nożem.
Jej sprawa należała do najbardziej wstrząsających procesów kryminalnych w Tennessee, a Pike stała się jedną z najmłodszych kobiet skazanych na karę śmierci w Stanach Zjednoczonych.
W najnowszym oświadczeniu kobieta odniosła się również do rodziny swojej ofiary. Przyznała, że nadal myśli o bliskich Colleen Slemmer oraz o ogromnym cierpieniu i stracie, jakich doświadczyli w następstwie zabójstwa.
Gubernator zarządził dochodzenie
Nieudana egzekucja wywołała poważne pytania dotyczące procedur wykonywania kary śmierci w Tennessee. Gubernator Bill Lee zarządził dochodzenie mające wyjaśnić, dlaczego podanie dwóch dawek pentobarbitalu nie doprowadziło do śmierci skazanej.
Jednocześnie gubernator odroczył wykonanie kolejnej egzekucji przez śmiertelny zastrzyk, zaplanowanej jeszcze na ten rok. Decyzja ma umożliwić ustalenie okoliczności zdarzenia i ocenę stosowanych procedur.
Christa Pike obwinia za swoje cierpienie niekompetencję osób odpowiedzialnych za przeprowadzenie egzekucji. W przekazanym oświadczeniu wyraziła głębokie rozczarowanie błędami, które jej zdaniem doprowadziły do dramatycznej sytuacji i dotknęły wiele osób.
Obrońcy chcą zamiany kary śmierci na dożywocie
Adwokaci Christy Pike zwrócili się do gubernatora z apelem o zamianę kary śmierci na dożywotnie pozbawienie wolności. Argumentują, że okoliczności nieudanej egzekucji powinny zostać uwzględnione przy podejmowaniu decyzji o dalszym losie skazanej.
Bill Lee podczas rozmowy z dziennikarzami w zeszłym tygodniu zaznaczył jednak, że spodziewa się utrzymania dotychczasowego wyroku, chyba że sądy podejmą inną decyzję. Na razie nie zapowiedziano zmiany kary.
Powrót do więzienia i trudna rekonwalescencja
Bezpośrednio po nieudanej egzekucji Pike została przewieziona do szpitala, gdzie otrzymała pomoc medyczną. Następnie wróciła do zakładu karnego Debra K. Johnson Rehabilitation Center, w którym odbywa karę.
Piątkowe oświadczenie podyktowała swoim prawnikom z więziennego oddziału medycznego. Podziękowała personelowi, który uratował jej życie, oraz osobom okazującym jej wsparcie i życzliwość.
50-latka przyznała, że nie rozumie, dlaczego przeżyła egzekucję, i nie wie, co przyniesie przyszłość. Niektóre dni są dla niej szczególnie trudne, jednak obecnie koncentruje się na stopniowym powrocie do zdrowia i czerpaniu siły ze wsparcia innych ludzi.

Christa Pike
Przyszłość Christy Pike pozostaje niepewna. Wyniki dochodzenia zarządzonego przez gubernatora mogą mieć znaczenie nie tylko dla jej sprawy, lecz także dla dalszego stosowania śmiertelnych zastrzyków w Tennessee.
Źródło: cbs
Foto: TDOC, YouTube
News Chicago
Historyczny głos Leona XIV. Pierwszy urzędujący papież zagłosował w wyborach w USA
Pochodzący z Chicago papież Leon XIV oddał głos korespondencyjnie przed wyborami w Stanach Zjednoczonych zaplanowanymi na 3 listopada. Watykan potwierdził w piątek, że jest pierwszym urzędującym papieżem, który wziął udział w amerykańskich wyborach powszechnych. Ojciec Święty podkreślił znaczenie obywatelskiego uczestnictwa w procesach demokratycznych.
Watykan potwierdził udział papieża w wyborach
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało 30 października, że Leon XIV, czyli Robert Prevost, skorzystał z prawa do głosowania przysługującego mu jako obywatelowi Stanów Zjednoczonych. Papież oddał głos korespondencyjnie przed wyborami środka kadencji, które odbędą się we wtorek, 3 listopada.
Watykan zaznaczył, że Leon XIV uczestniczył w wyborach również w przeszłości, zawsze gdy posiadał takie uprawnienia. Dotyczyło to także okresu jego pobytu w Peru, gdzie przez ponad 20 lat pełnił posługę jako misjonarz, kapłan i biskup.
Według Stolicy Apostolskiej papież uważa udział obywateli w procesach demokratycznych zarówno za przysługujące im prawo, jak i ważny obowiązek. Jego decyzja jest kontynuacją wieloletniego zaangażowania w życie obywatelskie.
Karta wyborcza zamówiona w powiecie Will
Leon XIV jest zarejestrowany jako wyborca pod adresem w New Lenox w powiecie Will, na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago. Papież wystąpił o kartę do głosowania korespondencyjnego 3 października, zaledwie 10 dni przed operacją usunięcia nowotworowego guza z prawego płuca. Leon XIV opuścił szpital 17 października i od tego czasu stopniowo powraca do swoich obowiązków w Watykanie.
Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób karta wyborcza została odesłana do Stanów Zjednoczonych. W tym tygodniu w Rzymie przebywał starszy brat papieża, John Prevost, który towarzyszył pielgrzymom z parafii św. Judy w New Lenox.
Parafia prowadzona jest przez augustianów i pozostaje blisko związana z rodziną Prevostów. John regularnie uczestniczy tam we Mszach świętych, a sam Leon XIV odwiedził wspólnotę w 2024 roku, kiedy był jeszcze kardynałem.

John Prevost
W przeszłości wybierał karty Demokratów i Republikanów
Dokumenty Komisji Wyborczej Stanu Illinois pokazują, że od 2000 roku Robert Prevost uczestniczył w pięciu prawyborach. Dwukrotnie pobierał karty Partii Demokratycznej, a trzykrotnie Partii Republikańskiej.
W latach 2008 i 2010, kiedy był zarejestrowany jako wyborca w powiecie Cook, korzystał z kart demokratycznych. Po przeniesieniu rejestracji do bardziej konserwatywnego powiatu Will w latach 2012, 2014 i 2016 wybierał karty republikańskie.
Nie oznacza to jednak, że popierał konkretnych kandydatów tych ugrupowań. W Illinois wyborcy uczestniczący w prawyborach muszą wskazać partię, której kartę chcą otrzymać. W wyborach powszechnych nie obowiązuje taki wymóg, a dokumentacja nie ujawnia nazwisk kandydatów, na których oddawano głosy.
Z dostępnych danych wynika również, że Robert Prevost głosował we wszystkich wyborach powszechnych od 2000 roku, z wyjątkiem lat 2020 i 2022.

JB Pritzker
Ważne wybory w Illinois. Gubernator i senator
Tegoroczne wybory mają szczególne znaczenie dla mieszkańców Illinois. Wyborcy zdecydują między innymi, czy Gubernator JB Pritzker otrzyma mandat na trzecią kadencję. Obsadzone zostanie również miejsce w Senacie Stanów Zjednoczonych, zwolnione po odejściu wieloletniego demokratycznego Senatora Dicka Durbina, który jest katolikiem.
Udział papieża w głosowaniu ma przede wszystkim wymiar historyczny. Leon XIV pozostaje obywatelem USA, a jego decyzja pokazuje, że pomimo pełnienia najwyższej funkcji w Kościele katolickim nadal korzysta z przysługujących mu praw obywatelskich.
Napięcia między papieżem a Donaldem Trumpem
Od początku pontyfikatu Leon XIV kilkakrotnie znalazł się w centrum politycznych sporów w Stanach Zjednoczonych. Jego wypowiedzi dotyczące wojny prowadzonej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi oraz konieczności godnego traktowania imigrantów spotkały się z krytyką Prezydenta Donalda Trumpa.
Wcześniej w tym roku Trump zarzucał papieżowi słabość i nadmierne uleganie wpływom radykalnej lewicy. Leon XIV odpowiedział, że nie obawia się amerykańskiej administracji i nie zamierza rezygnować z publicznego głoszenia przesłania Ewangelii.
Podczas rozmowy z dziennikarzami w drodze do Algierii papież zapowiedział dalsze zdecydowane występowanie przeciwko wojnie oraz promowanie pokoju, dialogu i współpracy międzynarodowej jako sposobów rozwiązywania konfliktów.
W ostatnich miesiącach publiczny spór między Watykanem a Białym Domem osłabł. Stolica Apostolska nie ujawniła jednak, na kogo Leon XIV oddał głos w tegorocznych wyborach.
Historyczny moment dla papieża z Chicago
Udział papieża w amerykańskich wyborach jest wydarzeniem bez precedensu, a dla mieszkańców Chicago wydarzenie ma dodatkowy lokalny wymiar. Leon XIV, który urodził się w tym mieście i przez lata pozostawał związany z regionem, nadal uczestniczy w życiu obywatelskim swojego rodzinnego stanu, mimo że obecnie kieruje Kościołem katolickim z Watykanu.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Vatican Media, JB Pritzker fb
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News USA3 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago3 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne
-
News USA4 tygodnie temuChrista Pike odzyskała przytomność tydzień po nieudanej egzekucji w Tennessee











