News USA
Nie pisz na swoich drzwiach K+M+B!
Jeśli myślisz, że K+M+B, które piszemy na drzwiach naszych domów oznacza imiona Trzech Króli, to jesteś w błędzie.
W ogóle to prawidłowy zapis na naszych drzwiach powinien wyglądać tak: C + M + B 2014 (tudzież inny rok). Znaczy to “Christus Mansionem Benedicat” – czyli “Niech Chrystus błogosławi ten dom (mieszkanie)” (niektórzy tłumaczą to: “Chryste błogosław temu domowi/mieszkaniu”).
W związku z powyższym trzeba też powiedzieć, że dwukrotne pojawiające się “+”, to nie “plusiki”, tylko “krzyżyki” – znak błogosławieństwa.
K M B wzięło się stąd, że ludzie zaczęli łacińskie “C” zastępować polskim “K”. W średniowieczu, kiedy pojawiła się legenda o trzech królach, która w kolejnych wiekach zyskała sporą popularność ludzie zaczęli coraz bardziej utożsamiać owe “K M B” z inicjałami imion trzech mędrców.
Księga liturgiczna “Obrzędy błogosławieństw” tom II, str. 244 – podaje, że można stosować zapis: C M B, albo: J M J – czyli inicjały Jezusa Maryi Józefa – świętej rodziny. Nie ma zaś czegoś takiego jak K M B!
Dlatego warto powrócić do chwalebnej tradycji chrześcijańskiej i już dziś na drzwiach naszych domów zapisać C+M+B 2014, prosząc świadomie Jezusa Chrystusa o jego błogosławieństwo, a nie” jakiegoś” Kacpra, Melchiora i Baltazara. Ja przynajmniej tak zrobię.
News USA
Federalne służby imigracyjne pozostaną w Minneapolis aż złapią wszystkich nielegalnych imigrantów
Dowódca U. S. Customs and Border Protection CBP do spraw specjalnych Greg Bovino oświadczył w czwartek, że funkcjonariusze federalni nie opuszczą Minneapolis, dopóki wszyscy nieudokumentowani imigranci w mieście i jego okolicach nie zostaną zatrzymani. Jego deklaracja padła w czasie nasilonych działań imigracyjnych w największym mieście Minnesoty, które wywołały falę protestów i napięć społecznych.
Operacja „Metro Surge” i tysiące zatrzymań
Według danych przedstawionych przez zastępcę dyrektora ICE Marcosa Charlesa, od rozpoczęcia operacji „Metro Surge” 29 listopada zatrzymano już ponad 3 300 osób przebywających w kraju nielegalnie. Greg Bovino chwalił działania ICE, podkreślając, że każdego dnia z ulic miasta „znikają dziesiątki, a czasem setki” takich osób.
Jednocześnie przyznał, że klimat wokół działań federalnych służb w Minneapolis jest wyjątkowo napięty i nieprzychylny dla funkcjonariuszy. Wskazywał przy tym na „brutalnych protestujących, anarchistów i ekstremistów”, którzy – jak twierdził – utrudniają pracę służb.
Aresztowania po proteście w kościele
Wystąpienie Bovino zbiegło się w czasie z ogłoszeniem przez Prokurator Generalną USA Pam Bondi zatrzymania dwóch osób, które miały przewodzić antyimigracyjnemu protestowi w kościele w St. Paul. O tym wydarzeniu informowaliśmy 19 stycznia.
Demonstranci weszli do świątyni, w której jednym z pastorów jest lokalny funkcjonariusz ICE, skandując hasła wymierzone w federalne służby oraz domagając się sprawiedliwości po śmiertelnym postrzeleniu Renee Good.
Bondi podkreśliła, że ataki na miejsca kultu religijnego nie będą tolerowane. Jednocześnie sąd odrzucił próbę postawienia zarzutów dziennikarzowi Donowi Lemonowi, który relacjonował wydarzenia jako reporter.
Wizyta wiceprezydenta i możliwa eskalacja
Wiceprezydent JD Vance zapowiedział wizytę w Minneapolis, gdzie ma spotkać się z funkcjonariuszami CBP i ICE oraz lokalnymi liderami politycznymi i biznesowymi. Bovino określił Vance’a jako jednego z najgorętszych zwolenników intensyfikacji działań imigracyjnych.
Dowódca CBP zaznaczył, że w regionie działa obecnie kilka tysięcy agentów federalnych, a jego formacja pozostaje w stałym kontakcie z Prezydentem Donaldem Trumpem, Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem oraz innymi instytucjami federalnymi.
Nie wykluczył także użycia wojska, choć Prezydent Trump wycofał się ostatnio z zapowiedzi uruchomienia ustawy o stanie insurekcji.
Sprzeciw władz stanowych i lokalnych
Gregory Bovino ostro skrytykował władze Minneapolis i stanu Minnesota, w tym Burmistrza Jacoba Freya oraz Gubernatora Tima Walza, za brak współpracy z federalnymi służbami. W odpowiedzi stan Minnesota oraz miasta Minneapolis i St. Paul złożyły pozew przeciwko administracji federalnej, domagając się ograniczenia działań Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Gubernator Walz w mediach społecznościowych podkreślił, że mieszkańcy Minnesoty chcą bezpieczeństwa i stabilności, a zatrzymywanie dzieci – odnosząc się do głośnej sprawy pięcioletniego dziecka – nie realizuje tych celów.
Spór wokół działań imigracyjnych w Minneapolis pozostaje jednym z najostrzejszych konfliktów politycznych i społecznych ostatnich tygodni.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube
News USA
Stałe zmiany w przestrzeni powietrznej wokół Waszyngtonu po śmiertelnej katastrofie
Rząd Stanów Zjednoczonych ogłosił w czwartek, że tymczasowe przepisy wprowadzone po zeszłorocznej kolizji samolotu pasażerskiego z wojskowym śmigłowcem zostaną wdrożone na stałe. Celem nowych regulacji jest poprawa bezpieczeństwa w wyjątkowo zatłoczonej przestrzeni powietrznej wokół Waszyngtonu, w tym w rejonie lotniska Reagan National Airport.
Koniec współdzielenia przestrzeni przez samoloty i śmigłowce
Federalna Administracja Lotnictwa FAA podjęła działania krótko po rozpoczęciu śledztwa w sprawie katastrofy z 29 stycznia, aby zapobiec sytuacjom, w których samoloty pasażerskie i wojskowe śmigłowce operują w tej samej przestrzeni powietrznej. Nowe przepisy jednoznacznie rozdzielają te ruchy, eliminując ryzyko podobnych kolizji w przyszłości.
Nowe obowiązki dla wojska i kontrolerów
Regulacje wprowadzają także zakaz polegania przez kontrolerów ruchu lotniczego na tzw. separacji wzrokowej.
Oznacza to, że piloci nie mogą być już jedynym źródłem oceny bezpiecznej odległości między statkami powietrznymi w pobliżu lotniska. Dodatkowo wszystkie wojskowe statki powietrzne muszą obowiązkowo nadawać swoją pozycję za pomocą systemu ADS-B Out, co wcześniej nie było standardem.
Katastrofa i jej konsekwencje
W wyniku zderzenia wojskowego śmigłowca Black Hawk z samolotem American Airlines, przygotowującym się do lądowania, zginęło 67 osób. Była to najtragiczniejsza katastrofa lotnicza na terytorium USA od 2001 roku. Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu NTSB zapowiedziała przesłuchanie w przyszłym tygodniu, podczas którego szczegółowo omówione zostaną wszystkie czynniki, które doprowadziły do tragedii.
Presja rodzin ofiar
Rodziny ofiar liczą, że zarówno Departament Transportu, jak i Kongres poważnie potraktują zalecenia, które mają zostać przedstawione po zakończeniu analizy. Bliscy zmarłych zapowiadają dalszą obecność w Waszyngtonie i naciski na decydentów, aby zmiany nie pozostały jedynie deklaracjami, lecz przełożyły się na realne działania poprawiające bezpieczeństwo.
Wejście przepisów w życie
Federalna Administracja Lotnictwa poinformowała, że nowe, ostateczne regulacje wchodzą w życie w piątek. Mają one stanowić trwały element systemu bezpieczeństwa w rejonie stolicy i zapobiec powtórzeniu się podobnej tragedii w przyszłości.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube
News USA
Sześciu pasażerów poleciało w kosmos na pokładzie rakiety New Shepard
Po kilku opóźnieniach, w tym spowodowanych obecnością nieuprawnionych osób na terenie startowym, firma Blue Origin przeprowadziła załogowy lot suborbitalny rakiety New Shepard. Misja NS-38 wystartowała w czwartek o godz. 11:25AM czasu wschodniego z Launch Site One w zachodnim Teksasie.
Chwilowe wstrzymanie startu i lot ponad granicę kosmosu
Tuż przed startem ogłoszono krótkie wstrzymanie odliczania, gdy ochrona usuwała osoby nieposiadające zezwoleń na przebywanie na poligonie. Po rozwiązaniu sytuacji rakieta wzbiła się w powietrze zgodnie z planem i przekroczyła linię Kármána, uznawaną za umowną granicę kosmosu, na wysokości około 100 kilometrów nad powierzchnią Ziemi.
Po separacji stopni uczestnicy lotu doświadczyli przez kilka minut stanu nieważkości, zanim kapsuła R.S.S. First Step rozpoczęła powrót na Ziemię, lądując bezpiecznie przy użyciu trzech spadochronów. Booster rakiety, podobnie jak w przypadku konstrukcji SpaceX, wylądował autonomicznie na wyznaczonym lądowisku.
Prędkość i techniczne szczegóły misji
Przed oddzieleniem stopni rakieta poruszała się z prędkością około 2 000 mil na godzinę. Cała sekwencja lotu przebiegła zgodnie z procedurami, a misja zakończyła się bezpiecznym powrotem załogi na Ziemię.
Załoga misji NS-38
W skład sześcioosobowej załogi weszli Tim Drexler, Linda Edwards, Alain Fernandez, Alberto Gutiérrez, Jim Hendren oraz dr Laura Stiles, dyrektor operacyjna startów New Shepard w Blue Origin. Pierwotnie w misji miał uczestniczyć także Andrew Yaffe, jednak z powodu choroby został wycofany i poleci w jednej z przyszłych wypraw.

Emocje po powrocie na Ziemię
Po lądowaniu dr Laura Stiles, nie kryjąc wzruszenia, mówiła o niezwykłym doświadczeniu obserwowania Ziemi i Księżyca z perspektywy kosmosu. Jak podkreśliła, był to moment, który na długo pozostanie w pamięci całej załogi.
Źródło: baynews9
Foto: Blue Origin
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA7 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










