Połącz się z nami

News USA

Byłeś przez kogoś odrzucony?

Opublikowano

dnia

Niektórzy z nas są wyjątkowo wrażliwi na najmniejszy gest odrzucenia. Z tego powodu znajdują go często w wypowiedziach i reakcjach innych, nawet jeśli go tam w zasadzie nie ma. Dochodzą wtedy do głosu rezydujące w nas wspomnienia podobnych chwil, gdy czuliśmy się niechciani.

Każde takie doświadczenie z przeszłości sprawia, że stajemy się nieco bardziej wrażliwi na ich odpowiedniki dzisiaj. Ból zamierzchłych zranień pozostaje bowiem z nami i od czasu do czasu nas nęka.

Elizabeth Skoglund* opisuje ten mechanizm w następujący sposób: “Czy odrzucenie jest uzasadnione, czy nie, wielkie lub nieznaczne, pozostaje zawsze bolesnym doświadczeniem, którego chcielibyśmy w przyszłości uniknąć. Jakże jednak często sięgamy pamięcią do naszych przeżyć z odległych czasów, doznanej niesprawiedliwości i odrzucenia, tym te wspomnienia stają się faktycznie żywsze niż same zdarzenia. Główny problem z uczuciami tego rodzaju jest taki, że potrafią pozostawać, gnieździć się, gryźć aż zdobędą moc, by nas całkiem wyzuć z sił i zniszczyć nasze życie”.

Judy, młoda kobieta, wyglądała jakby żyła w ciągłym lęku przed odrzuceniem. Kiedy wchodziła do pokoju, jej oczy zdawały się wołać: “Przyjmij mnie; powiedz, że jestem w porządku”. Była zgłodniała akceptacji i nad wyraz czuła na każdy wzrok lub uwagę, które choćby odrobinę trąciły nutą dezaprobaty. Była przekonana, że ludzie nie chcą jej w swym towarzystwie. Potrafiła wyczytać odrzucenie w obojętnych, a nawet pozytywnych rozmowach. Była w tym wyjątkowo dobra, ponieważ spodziewała się, że będzie na pewno odrzucona. Niestety, nawet gdy inni byli przyjacielsko nastawieni i w pełni ją aprobowali, była wobec nich podejrzliwa. Swoje obawy wyraziła wprost: “Jeśli im zaufam, kto zaręczy, że czegoś przeciwko mnie nie knują? Odrzucą mnie z pewnością, skoro tylko się odwrócę, a ponieważ im zaufałam, będzie to tym bardziej bolesne!”. Lęk przed odrzuceniem był dla Judy obezwładniający. Kiedy więc miała okazję z kimś się związać, czuła zniechęcenie, ponieważ przeczuwała, że to z pewnością źle się skończy.

Doświadczenia z dzieciństwa

Niektórzy ludzie, obawiający się odrzucenia, pochodzą z domów, gdzie okazywano im brak akceptacji lub traktowano jako niepożądany ciężar, gdy byli dziećmi. Poczucie odrzucenia zrodzone w dzieciństwie pochodzi z poniżających uwag, jakie pod ich adresem kierowano, oraz z braku fizycznej lub słownej afirmacji. Jeśli czułeś się odrzucony jako dziecko, jako dorosły będziesz bardziej czuły na zranienia i zniechęcenie.
Ted wzrastał w rodzinie, gdzie wszyscy skoncentrowani byli na pracy, nie okazywali emocjonalnej więzi ani fizycznej czułości. Rodzice Teda zajęci byli własnymi problemami i bardzo mało interesowali się nim oraz jego osiągnięciami w szkole. W młodzieńczym wieku Ted zaczął zastanawiać się, dlaczego rodzina nie była dla niego bliska i dlaczego nikt nie przejawiał nim zbytniego zainteresowania. Rodzice nie byli wcale skąpi ani surowi. Byli raczej dobrze wychowani i kulturalni, lecz w swych reakcjach całkiem emocjonalnie sterylni. Ted mówił:

“Nigdy nie mogłem zrozumieć dystansu, jaki między nami panował. Byliśmy ze sobą jako rodzina, ale czuło się, że jesteśmy od siebie oddaleni wiele mil. W końcu zacząłem się zastanawiać, czy to przypadkiem nie moja wina. Czułem się dla nich ciężarem, mimo że zawsze mnie utrzymywali materialnie. Nigdy też nie słyszałem, aby mówili, że jestem dla nich ciężarem, natomiast tak to odczuwałem. Z powodu tych doświadczeń z dzieciństwa, zawsze byłem skrajnie ostrożny, gdy miałem się do kogoś zbliżyć. Być może coś się dzieje ze mną niedobrego, a ja nie potrafię tego dostrzec. Bywa, że wyobrażam sobie lub śnię o tym, jak inni mną pomiatają. W znajomościach z kobietami jestem zawsze bardzo ostrożny, by się zbytnio nie zaangażować. Boję się, że będą się do mnie odnosić tak jak moi rodzice – nie zauważać mnie. Dla mnie bowiem poczucie bycia niezauważonym boli tak samo mocno jak słowa: “Jesteś wstrętny. Nic w tobie dobrego. Nie chcę cię ani nie lubię”. Ojciec i matka nigdy mi tego nie mówili wprost, ale ich zachowanie sprawiało, że czułem, jakby to powiedzieli.

Gdy spotykam kobietę, która jest dla mnie interesująca, zaczynam myśleć: “Czy ona faktycznie mnie polubi i zechce?”. Raczej oczekiwałbym kobiety, która pierwsza okaże mi zainteresowanie i będzie mnie zdobywać. To byłoby pewniejsze. Ja nie chcę okazywać jej zainteresowania, ponieważ jeśliby mnie odrzuciła, czułbym, że utraciłem część samego siebie. Odrzucenie przywołuje wszystkie moje młodzieńcze uczucia, których doświadczałem w domu. Chciałbym przestać być tak przezorny.”

Strach przed odrzuceniem może też pochodzić z relacji, które jako dziecko utrzymywaliśmy z rodzeństwem, z kolegą ze szkoły lub może być owocem konfliktów z rówieśnikami.

Taką sytuację przedstawił Lloyd Ogilvie**: “U niektórych ludzi zaczyna się od gorzkiej podejrzliwości, że rodzice otaczali względami nie mnie, a raczej brata lub siostrę. Inni, których nie dotyczyło napięte współzawodnictwo z rodzeństwem, też mogli nie zaznać w domu ani potwierdzenia własnej wartości, ani afirmacji własnej osoby.

Wielu odczuwa odrzucenie, gdy nie potrafią «mierzyć się» z innymi pod względem sprawności fizycznej. Bycie ostatnim zawodnikiem w drużynie, wybranym na końcu lub w ogóle nie wybieranym do zespołu, też jest bolesne. Przypomnij sobie te wypadki, gdy nie znajdowałeś akceptacji «w» gronie dzieci z sąsiedztwa lub w szkole. Przypominam sobie moje pierwsze zakochanie i ból odkrycia, że moja «miłość» nawet nie wie, że ja istnieję.

Kto mógłby zapomnieć o swych pragnieniach popularności? Może i tobie przydarzyło się na szkolnej zabawie stać pod ścianą w niecierpliwym oczekiwaniu lub umierać z niepewności, czy uda ci się pójść z kimś na studniówkę?

Wszystkie te lęki wzmacniane jeszcze były strachem przed niepowodzeniem w nauce i poczuciem odrzucenia, gdy stopnie nie stawiały cię w gronie najlepszych. Naciski ze strony rodziców lub współzawodnictwo z rówieśnikami mogły sprawić, że słabsze oceny jawiły się jak świadectwo odrzucenia na całe życie”.

Ile wiesz o sobie?

Czy jesteś świadom własnego poczucia odrzucenia? Jak ono jest głębokie? Pomyśl przez chwilę nad tym, odpowiadając na pytania:

-Kiedy byłeś przez kogoś odrzucony?
-Opisz uczucia związane z odrzuceniem.
-W jaki sposób doświadczenie to naznaczyło twe życie?
-Czy w pewien sposób nie odrzucasz sam siebie?

Czy ostatnie pytanie nie wprawiło cię w zakłopotanie? Jeśli w twym życiu odrzucenie zdarzało się często, twój lęk, że może się ono znowu powtórzyć, sprawia, że zachowujesz się w sposób, który je przyśpiesza. Stąd wielu ludzi posiada tak mało entuzjazmu w stosunku do siebie, że stają się swymi najgorszymi wrogami. Wprowadzają samego siebie w zły nastrój, poniżają się, oskarżają się, a rzadko podają w wątpliwość zasadność swych oskarżeń. Ponieważ samych siebie nie lubią, projektują negatywny obraz samego siebie na innych. Funkcjonują w ramach fałszywych przekonań typu: “Ponieważ ja nie lubię siebie, nikt inny również nie może mnie lubić”. Nie dają szansy nadziei że ktoś w ogóle może akceptować ich osobę.

Ludzie, którzy pozostają w takim stanie, są często określani przez innych jako nadwrażliwi, ostrożni lub usilnie zabiegający o akceptację. Z pewnością tak jak i ja, spotykałeś takich ludzi. Od czasu do czasu również my sami mogliśmy tak się zachowywać.

Błędne koło

Zastanów się, do jakiego stopnia lęk przed odrzuceniem wpływa na twe ustosunkowanie się do codziennych spraw.

Mary była szczególnie wrażliwa na swym punkcie. Będąc dzieckiem doświadczała w domu pewnych form odrzucenia swej osoby, a także kilkakrotnie przeżyła je w związkach z mężczyznami. W trakcie naszej rozmowy tak opisywała rozmiar swych uczuć:

“Niczego w sobie nie lubię. Jestem przewrażliwiona. Gdy umawiałam się z panem na wizytę, zastanawiałam się nawet, czy zaakceptuje mnie pan jako pacjentkę. Kiedy więc przybyłam na spotkanie dziś rano, a pan spóźnił się trzy minuty, wszystkie dawne uczucia odrzucenia wypłynęły na powierzchnię. To nie z pana winy, lecz z powodu mej własnej nadwrażliwości. Odczuwam to samo, gdy ktoś proponuje zmianę planu, który wcześniej ustaliliśmy lub gdy ktoś nie zgadza się z moim punktem widzenia lub z tym, czego chcę. Za każdym razem, gdy ktoś nie podąża dokładnie moim trybem myślenia, czuję się na powrót odrzucona. Wtedy jestem bardzo zła wewnętrznie.

Gdy jestem blisko z mężczyzną i zależy mi na nim, staję się jeszcze bardziej wrażliwa na najmniejsze oznaki odrzucenia. Kiedy natomiast czuję się odrzucona, z jakichś powodów narzucam się i zbyt mocno domagam się miłości i akceptacji. Takie zachowanie w rezultacie przegania go jak najdalej ode mnie! Wtedy czuję się okropnie. Wiem też, że sama spowodowałam to nowe odrzucenie. Nie wiem jednak, co z tym robić!”

To nie tylko jedyny sposób, w jaki reaguję na me lęki przed odrzuceniem. Bywa, że czuję się całkiem onieśmielona w obecności mężczyzny, więc raczej się wycofuję. Boję się odsłonić me prawdziwe oblicze i zostać odrzucona. Ale moje usuwanie się na bok również prowadzi do odrzucenia, ponieważ w jego oczach jestem jak bubel. Nie mogę dać po sobie znać, że go kocham i żebrzę o chwilę uwagi i akceptacji. W takim wypadku nigdy nie zdołam się przebić. Staję się więc ogłupiała ze złości! Czasem myślę, że to błędne koło. Nie wiem jednak, jak się z niego uwolnić!

Mary ma rację. To jest błędne koło. Na dodatek dzieje się tak bardzo często. Ludzie żyjący w nieustannym strachu przed odrzuceniem, przejawiają przesadne potrzeby akceptacji ze strony innych, myślą jednak i zachowują się przy tym w sposób, który uniemożliwia im zyskanie afirmacji. Są albo zbyt nieśmiali, powściągliwi i zamknięci w sobie, że nikt nie może się do nich zbliżyć, albo tak wymagający, że wszyscy ich unikają. W obu wypadkach czują się odrzuceni, ponieważ zauważają, że ludzie nie odpowiadają właściwie ani na ich bierność, ani na ich inicjatywę.

Uczucia związane z odrzuceniem rodzą gniew, a nawet wściekłość, które jednak zwykle nie są bezpośrednio wyrażone, gdyż wydaje się, że bez wątpienia prowadziłyby do kolejnych odrzuceń. W ten sposób lęk wzrasta, sprawiając, że osoba zaczyna potrzebować więcej akceptacji i więcej potwierdzenia, a w rezultacie jeszcze bardziej się wycofuje lub narzuca. Błędne koło kręci się więc i kręci. Oznacza to, że te same mechanizmy, które stworzyliśmy w celu obrony samego siebie przed odrzuceniem, intensyfikują strach i odrzucenie. Wraz z upływem czasu, liczne odrzucenia prowadzą od zniechęcenia do depresji.

Dlatego właśnie zapraszam ludzi przeżywających depresję do sięgnięcia pamięcią wstecz oraz do zidentyfikowania tych doświadczeń, które wywoływały poczucie odrzucenia. Należą do nich doświadczenia straty, i jeśli odpowiednio ich nie przeżyliśmy, w dalszym ciągu wywierają wpływ na nasze życie w formie lęku albo depresji.

*Elizabeth Skoglund – Growing Through Rejection
**4 Lloyd John Oglvie, Facing the Future Without Fear

Więcej w książce: Jak przezwyciężyć zniechęcenie, odrzucenie i chandrę – H. Norman Wright

Źródło: http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/psychologia-na-co-dzien/art,659,byles-przez-kogos-odrzucony.html

News USA

Trump zdejmuje Kristi Noem. Na czele Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego stanie Markwayne Mullin

Opublikowano

dnia

Autor:

kristi noem

Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek, że Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem opuści swoje stanowisko pod koniec marca. Jednocześnie poinformował, że jej następcą ma zostać senator ze stanu Oklahoma, Markwayne Mullin.

Prezydent przekazał, że nominacja Mullina ma wejść w życie 31 marca 2026 roku, jednak aby objął on stanowisko sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego DHS, jego kandydatura musi zostać zatwierdzona przez Senat.

Nowa rola dla Kristi Noem

Donald Trump podkreślił, że Kristi Noem dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków i wskazał na jej działania związane z bezpieczeństwem granic. Jednocześnie poinformował, że była sekretarz nie odchodzi całkowicie z administracji i obejmie nowe stanowisko specjalnego wysłannika w ramach inicjatywy bezpieczeństwa określanej jako „The Shield of the Americas”, którą administracja zamierza wkrótce przedstawić.

Rosnąca krytyka działań Departamentu

Decyzja o zmianie na stanowisku sekretarza zapadła po miesiącach rosnącej krytyki wobec Kristi Noem. Napięcie wokół jej pracy nasiliło się szczególnie po wydarzeniach w Minneapolis związanych z działaniami służb imigracyjnych, w trakcie których doszło do śmiertelnych strzelanin.

Sprawa wywołała poważne kontrowersje polityczne i doprowadziła do odmowy finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego przez Kongres. W administracji pojawiły się także sygnały niezadowolenia z jej pracy, gdy prezydent powierzył nadzór nad wygaszaniem operacji w Minneapolis specjalnemu koordynatorowi ds. granicy Tomowi Homanowi.

Zmiany w działaniach służb imigracyjnych

Po tych wydarzeniach agencja ICE zaczęła koncentrować swoje działania przede wszystkim na zatrzymywaniu osób przebywających nielegalnie w Stanach Zjednoczonych, które mają na koncie przestępstwa kryminalne. Jednocześnie ograniczono szeroko zakrojone operacje patroli granicznych prowadzone wcześniej w dużych amerykańskich miastach.

Kontrowersje wokół kampanii reklamowej

Dodatkowym źródłem krytyki była kosztowna kampania reklamowa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, której celem było ograniczenie nielegalnej imigracji. Na jej realizację przeznaczono około 220 milionów dolarów.

Podczas przesłuchania w Senacie pojawiły się pytania o zasadność tak dużych wydatków oraz o to, czy kampania nie była powiązana z osobami wcześniej współpracującymi z Kristi Noem w jej działalności politycznej w Dakocie Południowej.

Kongresmeni zwracali również uwagę na sposób przyznania kontraktu firmie odpowiedzialnej za kampanię, wskazując na brak konkurencyjnego przetargu oraz powiązania personalne pomiędzy wykonawcami projektu a osobami związanymi z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego.

Krytyka ze strony obu partii

Podczas przesłuchań w Kongresie sekretarz spotkała się z ostrą krytyką zarówno ze strony polityków Partii Demokratycznej, jak i Republikańskiej. W Izbie Reprezentantów pojawił się nawet wniosek o wszczęcie procedury impeachmentu wobec Noem, w którym zarzucono jej między innymi utrudnianie nadzoru Kongresu nad działaniami związanymi z egzekwowaniem prawa imigracyjnego.

kristi Noem

W Senacie także pojawiły się ostre oceny dotyczące stylu jej zarządzania departamentem oraz wcześniejszych kontrowersji związanych z publikacją książki, w której opisywała trudne decyzje podejmowane w życiu prywatnym.

Senator Markwayne Mullin kandydatem na nowego sekretarza

Po ogłoszeniu decyzji prezydenta, Markwayne Mullin przyznał, że o nominacji dowiedział się niewiele wcześniej niż opinia publiczna. Polityk zaznaczył, że traktuje propozycję jako poważne wyzwanie i wyraził zadowolenie z możliwości objęcia nowej funkcji.

Część senatorów zapowiedziała już poparcie dla jego kandydatury, podkreślając, że nowy sekretarz będzie musiał uporządkować sytuację w departamencie po okresie intensywnych sporów politycznych.

Markwayne Mullin_

Markwayne Mullin

Zmiana ogłoszona w trakcie konferencji

Informacja o zmianie na stanowisku sekretarza została ogłoszona w momencie, gdy Kristi Noem przebywała w Nashville na konferencji poświęconej bezpieczeństwu dużych miast. Mimo decyzji prezydenta wystąpiła tam zgodnie z planem, pojawiając się na scenie niedługo po publikacji komunikatu o swojej dymisji.

Ostateczna zmiana na stanowisku sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego nastąpi po zakończeniu procedury zatwierdzającej w Senacie.

 

Źródło: cbs
Foto: Senat USA, DHS, YouTube
Czytaj dalej

News USA

JD Vance przyznaje, że jego słowa o biskupach katolickich mogły być zbyt ostre

Opublikowano

dnia

Autor:

JD Vance

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance przyznał, że mógł wyrazić się bardziej ostrożnie, komentując stanowisko amerykańskich biskupów wobec polityki imigracyjnej. Sprawa dotyczy wypowiedzi z początku 2025 roku, gdy w trakcie dyskusji o zaostrzeniu przepisów imigracyjnych zasugerował, że część hierarchów kościelnych może kierować się względami finansowymi. Jego sprostowanie przytacza Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

W styczniu 2025 roku JD Vance wystąpił w programie „Face the Nation” w telewizji CBS, gdzie odniósł się do krytyki ze strony episkopatu wobec działań administracji Prezydenta Donalda Trumpa w zakresie egzekwowania prawa imigracyjnego. Wówczas zasugerował, że biskupi sprzeciwiający się tym działaniom powinni rozważyć, czy ich stanowisko nie jest związane z finansowymi interesami instytucji kościelnych.

Finansowanie programów dla uchodźców

Amerykańska Konferencja Biskupów Katolickich USCCB otrzymuje od lat znaczące środki z budżetu federalnego na programy przesiedleń uchodźców. Kościelne instytucje podkreślają jednak, że dotacje rządowe nie pokrywają pełnych kosztów prowadzenia tych działań.

Krytycy wcześniejszych słów wiceprezydenta wskazywali, że jego wypowiedź mogła sugerować niewłaściwe motywacje Kościoła w sprawach dotyczących migrantów.

Rozmowa z kardynałem Timothy Dolanem

W lutym kardynał Timothy Dolan poinformował w rozmowie z mediami katolickimi, że wiceprezydent przeprosił za swoje słowa. W wywiadzie udzielonym na początku marca amerykańskim mediom JD Vance nie zaprzeczył, że do takiej rozmowy doszło, choć przyznał, że nie pamięta dokładnie treści swojej wypowiedzi skierowanej do hierarchy.

Różne role Kościoła i rządu

JD Vance podkreślił, że w rozmowie z kardynałem Dolanem zwracał uwagę na potrzebę ostrożności w sytuacji, gdy kwestie finansowe i spór o politykę imigracyjną mogą wpływać na ocenę sytuacji. Jednocześnie zaznaczył, że jego rola jako przedstawiciela władz państwowych różni się od misji Kościoła.

W jego ocenie obowiązkiem rządu jest dbanie o bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli Stanów Zjednoczonych. Dlatego administracja państwowa musi brać pod uwagę legalność wjazdu migrantów do kraju i podejmować działania w sytuacji, gdy przepisy imigracyjne są łamane.

Spór w duchu dialogu

Wiceprezydent zaznaczył, że stara się prowadzić spór między rządem a Kościołem w duchu wzajemnego szacunku i chrześcijańskiej życzliwości. Jednocześnie podkreślał, że choć docenia działalność charytatywną Kościoła i jego zaangażowanie w pomoc potrzebującym, to zadaniem władz publicznych jest podejmowanie decyzji dotyczących polityki państwa.

Kardynał Timothy Dolan przyznał wcześniej, że mimo różnic zdań w niektórych kwestiach politycznych ocenia wiceprezydenta pozytywnie i docenia możliwość dialogu. Hierarcha zaznaczył, że zgadza się z częścią jego poglądów i uważa go za osobę otwartą na rozmowę.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Odwet Iranu: Amerykanie „gorzko pożałują” zatopienia okrętu wojennego

Opublikowano

dnia

Autor:

Iran przeprowadził w czwartek rano kolejną falę ataków na cele izraelskie oraz amerykańskie bazy wojskowe w regionie. Jednocześnie izraelskie wojsko poinformowało o rozpoczęciu zakrojonej na szeroką skalę operacji militarnej przeciwko celom w Teheranie. Konflikt między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i Izraelem wchodzi w kolejną fazę eskalacji, a napięcie w całym regionie Bliskiego Wschodu nadal rośnie.

W Izraelu ogłoszono alarmy przeciwlotnicze w Tel Awiwie i Jerozolimie po wykryciu nadlatujących pocisków. Irańska telewizja państwowa informowała równocześnie o kolejnych uderzeniach wymierzonych w amerykańskie instalacje wojskowe w regionie.

Izrael rozpoczyna szeroką operację w Teheranie

Izraelska armia przekazała, że rozpoczęła dużą falę ataków na infrastrukturę w stolicy Iranu. Według dostępnych informacji uderzenia objęły obiekty związane z aparatem bezpieczeństwa oraz inne strategiczne instalacje w Teheranie. Niedługo po ogłoszeniu operacji w wielu częściach miasta słychać było eksplozje.

Izraelskie wojsko prowadziło również operacje przeciwko wspieranej przez Iran organizacji Hezbollah w Libanie, uderzając w wybrane cele związane z infrastrukturą tej formacji.

Zatopienie irańskiej fregaty w Oceanie Indyjskim

Jednym z wydarzeń, które znacząco podniosły napięcie w regionie, było zatopienie przez amerykańską marynarkę wojenną irańskiej fregaty IRIS Dena. Do ataku doszło we wtorek wieczorem na wodach Oceanu Indyjskiego.

Według informacji przekazanych przez władze Sri Lanki uratowano 32 członków załogi, natomiast z morza wydobyto 87 ciał marynarzy. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi określił zatopienie okrętu jako poważny incydent na morzu i ostrzegł, że Stany Zjednoczone mogą w przyszłości odczuć konsekwencje tej decyzji.

Radykalne wypowiedzi irańskich duchownych

W trakcie narastającego konfliktu pojawiły się także ostre wypowiedzi ze strony części irańskiego duchowieństwa. Jeden z ajatollahów, Abdollah Javadi Amoli, w wystąpieniu w telewizji państwowej mówił o zbliżającej się wielkiej próbie dla Iranu i wzywał do walki z wrogami kraju. W swoich słowach duchowny użył bardzo agresywnej retoryki wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela, co dodatkowo zaostrzyło atmosferę w regionie.

Konflikt rozszerza się na kolejne państwa regionu

Wraz z trwającą wojną napięcia rozprzestrzeniają się także na inne kraje Bliskiego Wschodu. W czwartek dron rozbił się w pobliżu lotniska w Nachiczewanie, azerskiej eksklawie graniczącej z północnym Iranem. W innym incydencie bezzałogowiec spadł w pobliżu szkoły, raniąc dwie osoby cywilne.

W Katarze ewakuowano mieszkańców w pobliżu ambasady Stanów Zjednoczonych w Dosze, natomiast w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nad miastem patrolowały myśliwce. Arabia Saudyjska poinformowała o zniszczeniu drona w prowincji graniczącej z Jordanią.

Zagrożone szlaki transportu ropy

Konflikt zaczyna także wpływać na światowy handel i transport morski. W czwartek nad ranem doszło do eksplozji w pobliżu wybrzeży Kuwejtu, gdzie według brytyjskiego centrum monitorującego żeglugę mogło dojść do ataku na tankowiec.

Wcześniejsze incydenty odnotowano również w Zatoce Omańskiej oraz w Cieśninie Ormuz, przez którą przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej. Zakłócenia w ruchu statków spowodowały wzrost cen surowca na światowych rynkach.

Tysiące ofiar i setki tysięcy osób uwięzionych w regionie

Według oficjalnych danych konflikt pochłonął już ponad tysiąc ofiar w Iranie, ponad 70 w Libanie oraz kilkanaście w Izraelu. W działaniach wojennych zginęło także sześciu amerykańskich żołnierzy.

Walki doprowadziły do poważnych zakłóceń w ruchu lotniczym i morskim, a setki tysięcy podróżnych zostało uwięzionych w regionie Bliskiego Wschodu.

Iran wybiera nowego najwyższego przywódcę

Równolegle w Teheranie trwa proces wyboru nowego najwyższego przywódcy po śmierci ajatollaha Alego Khameneiego, który rządził Iranem przez 37 lat. Jest to dopiero drugi taki moment od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku.

Mojtaba_Khamenei_

Mojtaba Khamenei

Wśród potencjalnych kandydatów wymieniani są zarówno twardogłowi zwolennicy konfrontacji z Zachodem, jak i politycy opowiadający się za dyplomacją. Jednym z nazwisk pojawiających się w spekulacjach jest Mojtaba Khamenei, syn zmarłego przywódcy. Jednocześnie irańskie władze ostrzegły, że osoby współpracujące z przeciwnikami państwa będą traktowane jak wrogowie.

Z kolei izraelski Minister Obrony Israel Katz zapowiedział, że każdy przyszły przywódca Iranu, który będzie groził Izraelowi lub Stanom Zjednoczonym, może stać się celem eliminacji.

Kurdowie dołączają do wojny

Doniesienia wskazują, że kurdyjsko-irańskie ugrupowania bojowników rozpoczęły ofensywę przeciwko siłom reżimu irańskiego w północno-zachodniej części kraju, rzekomo przy wsparciu USA.

Kurdowie stanowią jedną z największych mniejszości etnicznych w Iranie i są skupieni wzdłuż zachodniej granicy kraju z Irakiem i Turcją.

Podczas rewolucji w 1979 roku wielu Kurdów liczyło na to, że nowa Republika Islamska przyzna im pewien stopień autonomii regionalnej. Rozczarowani tym, co postrzegali jako brak uznania, kilka partii kurdyjskich wkrótce starło się z nowym państwem w konflikcie zbrojnym, który ostatecznie został stłumiony.

Źródło: AP
Foto: Tasnim News Agency, YouTube
Czytaj dalej

Popularne

Reklama

Kalendarz

grudzień 2013
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu