Połącz się z nami

Sport

Kazimierz Pułaski na bolidzie Tymka Kucharczyka w 250-lecie niepodległości Stanów Zjednoczonych

Opublikowano

dnia

Tymek Kucharczyk

Walka o mistrzostwo i kontynuacja akcji „Wielcy Polacy”. Nadchodzący weekend w wykonaniu Tymka Kucharczyka to nie tylko dwa wyścigi na torze Mid-Ohio, ale też przypomnienie postaci Kazimierza Pułaskiego – najbardziej rozpoznawalnej postaci historycznej z Polski w Stanach Zjednoczonych.

Pułaski był polskim dowódcą wojskowym, który przybył do Ameryki w czasie wojny o niepodległość, by walczyć po stronie rodzącego się państwa. W USA jest pamiętany jako „Ojciec Amerykańskiej Kawalerii”, ale jego znaczenie wykracza daleko poza ten tytuł. To jedna z najbardziej uhonorowanych polskich postaci w amerykańskiej historii: jego imię noszą ulice, mosty, place, szkoły i pomniki, a pamięć o nim jest częścią polsko-amerykańskiego dziedzictwa pielęgnowanego w wielu miejscach.

Jednym z najważniejszych momentów w historii Pułaskiego była bitwa pod Brandywine w 1777 roku. W jej trakcie siły brytyjskie zagroziły armii Jerzego Waszyngtona po manewrze oskrzydlającym. Pułaski poprowadził akcję kawalerii, która pomogła opóźnić brytyjskie natarcie i umożliwiła Waszyngtonowi oraz jego żołnierzom wycofanie się z niebezpiecznej sytuacji.

Dzięki temu Pułaskiemu powszechnie przypisuje się pomoc w uratowaniu życia Jerzego Waszyngtona – człowieka, który później został pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Hołd oddany Pułaskiemu pojawia się w wyjątkowo symbolicznym momencie. W sobotę, 4 lipca, Stany Zjednoczone świętują 250-lecie podpisania Deklaracji Niepodległości. Dla Kucharczyka, który wystartuje w rundzie Indy NXT na torze Mid-Ohio w najbliższy weekend, to okazja, by przypomnieć amerykańskim kibicom, że polscy bohaterowie byli częścią historii amerykańskiej wolności od samego początku.

„Kazimierz Pułaski to najbardziej rozpoznawalny Polak przez Amerykanów związanych z historią ich kraju” – powiedział Kucharczyk. „Przyjechał z Polski, by walczyć o amerykańską niepodległość, pomógł ochronić Jerzego Waszyngtona w krytycznym momencie i oddał życie za wolność nowego państwa. W weekend, w którym Stany Zjednoczone obchodzą 250-lecie niepodległości, chcemy przypomnieć, że polscy bohaterowie również byli częścią tej historii”.

Mistrzostwo na szali podczas dwóch wyścigów

Runda w Mid-Ohio może okazać się kluczowa dla losów mistrzowskiego tytułu. Tymek Kucharczyk aktualnie zajmuje 2. miejsce w klasyfikacji z zaledwie sześcioma punktami straty do lidera. Dwa wyścigi w sobotę i niedzielę mogą mocno zmienić tę sytuację, szczególnie że techniczny tor prowokuje kontakty, a wręcz wypadki.

„Tor Mid-Ohio to mini rollercoaster, co chwilę tor albo opada, albo wspina się, a w to wszystko wpisane są ciasne, ślepe lub szybkie zakręty. Jazda po tym obiekcie powinna sprawiać sporo frajdy. Zobaczymy, jak będzie ze ściganiem się z rywalami. Przed nami podwójna runda, przedostatnia taka w sezonie Indy NXT, dlatego musimy dobrze wejść w ten weekend i pojechać mocne kwalifikacje.

Sytuacja w mistrzostwach jest zacięta i mimo, że walczę głównie z Nikitą Johnsonem, to nie można lekceważyć reszty stawki. Przed nami pracowity weekend, który możecie śledzić na żywo na Tymek TV podczas wszystkich sesji oraz retransmisję wyścigów na kanale Motowizja.” – zapowiedział sportową rywalizację Tymek Kucharczyk.

Tymek Kucharczyk

Tymek Kucharczyk

Runda 8, Mid-Ohio Sports Car Course

Piątek, 3 lipca
2:00PM Trening

Sobota, 4 lipca
9:00AM Kwalifikacje
1:00PM Wyścig 1

Niedziela, 5 lipca
10:00AM Wyścig 2

 

Foto: Smolarczyk Agencja

News Chicago

Leon XIV pobłogosławił White Sox. Kilka godzin później drużyna wygrała pierwszy mecz play-offów

Opublikowano

dnia

Autor:

List od papieża Leona XIV dotarł we wtorek na Rate Field tuż przed rozpoczęciem przez Chicago White Sox rywalizacji w American League Wild Card Series. Kilka godzin później drużyna pokonała Houston Astros 6:3, odnosząc pierwsze zwycięstwo w play-offach od pięciu lat. White Sox żartobliwie uznali, że zostali „obficie pobłogosławieni”.

Pochodzący z Chicago papież, znany jako kibic White Sox, skierował list do prezesa klubu Jerry’ego Reinsdorfa. Zapewnił w nim o modlitwie i przekazał najlepsze życzenia całej organizacji przed rozpoczęciem walki w fazie play-off.

Leon XIV życzył drużynie i jej bliskim obfitego Bożego błogosławieństwa. Zwrócił przy tym uwagę, że sport może być szkołą życia, w której sukces nie powinien oznaczać zwycięstwa osiągniętego za wszelką cenę, lecz wynikać ze wspólnoty, wzajemnego szacunku i radości ze wspólnego działania.

Papież wyraził również nadzieję, że White Sox będą nadal budować więzi przyjaźni i solidarności między ludźmi, pokazując w ten sposób, że możliwe jest wspólne życie i działanie w pokoju.

List dotarł tuż przed zwycięstwem nad Astros

White Sox rozpoczęli we wtorek serię Wild Card na wyjeździe przeciwko Houston Astros. Chicago wygrało pierwszy mecz 6:3 i objęło prowadzenie w rozgrywanej do dwóch zwycięstw serii. Była to pierwsza wygrana White Sox w meczu play-off od 5 lat. Po spotkaniu klub nawiązał do otrzymanego wcześniej listu, sugerując z przymrużeniem oka, że papieskie błogosławieństwo mogło przynieść drużynie szczęście.

W drugim meczu serii Wild Card rozegranym 30 września, zespół Chicago White Sox ponownie pokonał Houston Astros, tym razem wynikiem 7:3, pieczętując awans do kolejnej rundy play-off.

Od 121 porażek do play-offów

Tegoroczny sukces ma szczególne znaczenie po trzech kolejnych sezonach, w których White Sox ponosili co najmniej 100 porażek. Najgorszy był rok 2024, kiedy zespół zakończył sezon ze 121 przegranymi, ustanawiając rekord współczesnej ery Major League Baseball MLB.

W sezonie 2026 sytuacja wygląda zupełnie inaczej. White Sox zakończyli rozgrywki zasadnicze z bilansem 84 zwycięstw i 78 porażek, dzięki czemu po raz pierwszy od 2021 roku awansowali do fazy play-off. Był to jednocześnie pierwszy pełny sezon, podczas którego klub miał szczególnego kibica pochodzącego z Chicago – papieża Leona XIV.

mural z leonem XIV na stadionie white sox w chicago

Mural z Leonem XIV na stadionie White Sox w Chicago

„Wielkie rzeczy dzieją się w Chicago”

Związek papieża z sukcesem White Sox stał się już przedmiotem żartów. W ubiegłym tygodniu, gdy White Sox i Chicago Cubs w odstępie zaledwie kilku minut zapewnili sobie awans do play-offów, Leon XIV został zapytany, czy miał coś wspólnego z sukcesem White Sox.

Papież odpowiedział z uśmiechem, że nie będzie tego komentował, dodając jedynie, że wielkie rzeczy dzieją się w Chicago. Nie chciał również szerzej wypowiadać się na temat Cubs.

White Sox chętnie wykorzystują szczególną więź z papieżem. W sierpniu klub rozdał kibicom 40 tysięcy specjalnych czapek White Sox nawiązujących do Leona XIV, a część fanów otrzymała również specjalne koszulki z jego nazwiskiem.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: White Sox
Czytaj dalej

NEWS Florida

SunSky 10K po Sunshine Skyway Bridge. Wyjątkowy bieg nad wodami Tampa Bay

Opublikowano

dnia

Autor:

Skyway-10K

Biegacze i miłośnicy marszu będą mogli pokonać jeden z najbardziej charakterystycznych mostów na Florydzie. Pierwsza edycja SunSky 10K odbędzie się 21 marca 2027 roku na Bob Graham Sunshine Skyway Bridge. Uczestnicy znajdą się około 200 stóp nad wodami Tampa Bay, a liczba miejsc została ograniczona do 8 tysięcy.

Nowe wydarzenie ma być organizowane co roku. Pierwszy SunSky 10K zaplanowano na niedzielę, 21 marca 2027 roku. Trasa o długości 6,2 mili poprowadzi uczestników północnymi pasami autostrady Interstate 275 przez Sunshine Skyway Bridge.

Za przygotowanie imprezy odpowiadają między innymi niektórzy z byłych organizatorów Skyway 10K, którzy współpracują przy nowym przedsięwzięciu z Visit St. Pete-Clearwater. Przejście lub przebiegnięcie mostu pozwoli uczestnikom znaleźć się około 200 stóp nad Tampa Bay.

Tylko 8 tysięcy miejsc

Organizatorzy ustalili ścisły limit 8 tysięcy uczestników. W regularnej sprzedaży dostępnych będzie 7500 miejsc, a opłata rejestracyjna wyniesie 100 dolarów od osoby. Dodatkowych 500 numerów startowych zostanie przeznaczonych na cele charytatywne. W tym przypadku koszt udziału wyniesie 300 dolarów.

Rejestracja rozpocznie się w poniedziałek, 5 października na stronie internetowej biegu. Obowiązywać będzie zasada pierwszeństwa zgłoszeń, dlatego organizatorzy zachęcają zainteresowanych do szybkiego zapisania się.

Wcześniejsze biegi organizowane na Sunshine Skyway Bridge wyprzedawały się w ciągu kilku godzin. Także w przypadku SunSky 10K zainteresowanie może być duże ze względu na ograniczoną liczbę uczestników i nietypową trasę.

Sunshine Skyway Bridge zostanie częściowo zamknięty

Organizacja biegu będzie wiązała się z poważnymi zmianami w ruchu. W dniu zawodów północne pasy Interstate 275 prowadzące przez Sunshine Skyway Bridge zostaną zamknięte od 3:30 AM do 11:00 AM.

Przygotowanie wydarzenia wymaga współpracy wielu służb i instytucji. Zaangażowane będą Florida Department of Transportation, czyli Departament Transportu Florydy, Florida Highway Patrol, czyli Patrol Drogowy Florydy, a także lokalne organy ścigania i służby ratowniczo-pożarnicze.

W działania związane z zabezpieczeniem wydarzenia włączy się również Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych. Koordynacja jest konieczna ze względu zarówno na skalę imprezy, jak i lokalizację trasy na jednym z najważniejszych połączeń drogowych w rejonie Tampa Bay.

Bieg wesprze żołnierzy i służby ratunkowe

Dochód z SunSky 10K zostanie przeznaczony na wsparcie sześciu organizacji non-profit pomagających członkom sił zbrojnych oraz przedstawicielom służb ratunkowych i mundurowych.

Beneficjentami będą American Association of State Troopers, Association of the U.S. Army Suncoast Chapter, Coast Guard Foundation, Suncoast Police Benevolent Association, Tampa Police Benevolent Association oraz Semper Fi & America’s Fund.

Na szczegóły organizacyjne trzeba jeszcze poczekać

Nie wszystkie informacje dotyczące pierwszej edycji SunSky 10K zostały już podane. Organizatorzy nie przedstawili dotychczas szczegółowych zasad dotyczących parkingów dla uczestników ani tras autobusów wahadłowych. Nie są również znane dokładne godziny startu poszczególnych grup zawodników. Szczegóły dotyczące organizacji poranka startowego mają zostać podane w późniejszym terminie.

 

Źródło: fox13
Foto: Skyway 10K
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago Fire pokonało Charlotte FC. Pierwszy gol Johana Gómeza w MLS

Opublikowano

dnia

Autor:

chicago fire

Chicago Fire FC odniosło cenne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując Charlotte FC 1:0 na Bank of America Stadium. Bohaterem sobotniego spotkania został Johan Gómez, który zdobył swoją pierwszą bramkę w MLS, a bramkarz Josh Cohen przy swoim pierwszym występie w barwach Fire zachował czyste konto.

“Strażacy” przystępowało do spotkania z bilansem 12 zwycięstw, 8 remisów i 6 porażek oraz 42 punktami. Charlotte FC przed meczem miało 43 punkty i zajmowało czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej. Zwycięstwo pozwoliło zespołowi z Chicago utrzymać piątą pozycję na Wschodzie i zmniejszyć dystans do Charlotte. Fire ma przy tym do rozegrania o jedno spotkanie więcej niż sobotni rywal.

Johan Gómez zapewnił zwycięstwo

Chicago stworzyło kilka okazji już w pierwszej połowie, oddając sześć strzałów na bramkę. Na gola kibice musieli jednak czekać do 58. minuty, kiedy Fire wykorzystało zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym.

Philip Zinckernagel dośrodkował z lewej strony, a bramkarz Charlotte Kristijan Kahlina próbował wybić piłkę. Ta trafiła jednak w klatkę piersiową Jacka Elliotta, a następnie spadła w okolice linii pola bramkowego. Johan Gómez nie zmarnował okazji i natychmiast uderzył przez grupę zawodników, kierując piłkę tuż przy prawym słupku. Była to jego pierwsza bramka w MLS, a jednocześnie pierwszy gol dający Chicago Fire zwycięstwo.

Pierwszy mecz i czyste konto Josha Cohena

Udany wieczór zaliczył także Josh Cohen. Bramkarz po raz pierwszy wystąpił w jakichkolwiek rozgrywkach w barwach Chicago Fire i  zakończył spotkanie bez straty gola, notując swoje pierwsze czyste konto w MLS. Cohen zastąpił Chrisa Brady’ego, który opuścił pierwszy mecz Fire w tym sezonie. Podstawowy bramkarz Chicago przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

Do gry wrócił również Mbekezeli Mbokazi. Był to jego pierwszy występ od zwycięstwa 2:1 nad Toronto FC 23 maja. Po tamtym spotkaniu zawodnik reprezentował Republikę Południowej Afryki podczas Mistrzostw Świata FIFA 2026.

Kilku zawodników Fire na zgrupowaniach reprezentacji

Johan Gómez znalazł się w wyjściowym składzie po raz drugi w ostatnich trzech spotkaniach. Jego trafienie w 58. minucie okazało się jedyną bramką meczu i zapewniło Chicago komplet punktów.

Poza Chrisem Bradym na zgrupowaniach swoich reprezentacji przebywają również Noah Allen w kadrze Grecji U-21, Robin Lod w reprezentacji Finlandii, Anzor Mekvabishvili w reprezentacji Gruzji oraz Robert Turdean w kadrze Stanów Zjednoczonych U-17.

Do dyspozycji Chicago Fire nie są obecnie także napastnicy Puso Dithejane, powołany do reprezentacji Republiki Południowej Afryki, oraz Robert Lewandowski, który gra z reprezentacją Polski.

Chicago Fire wraca na Soldier Field

Chicago rozpocznie teraz serię trzech kolejnych spotkań u siebie. Pierwszym będzie przełożony wcześniej mecz z Vancouver Whitecaps, który zostanie rozegrany we wtorek, 6 października, o 7:30 PM na Soldier Field. Spotkanie będzie transmitowane na całym świecie przez Apple TV.

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

Popularne w tym miesiącu