News USA
Sąd Najwyższy USA: Stany mogą zakazać udziału osób transpłciowych w kobiecych rozgrywkach
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł we wtorek, że poszczególne stany mają prawo zakazywać transpłciowym zawodniczkom udziału w szkolnych drużynach sportowych dziewcząt i kobiet. Decyzja zapadła w dwóch szeroko obserwowanych sprawach i stanowi kolejne ważne rozstrzygnięcie dotyczące praw osób transpłciowych.
Wyrok zapadł w sprawach West Virginia v. B.P.J. oraz Little v. Hecox, w których Sąd Najwyższy utrzymał w mocy przepisy obowiązujące w Wirginii Zachodniej i Idaho, ograniczające możliwość udziału transpłciowych zawodniczek w szkolnych zawodach sportowych.
Większość uznała, że decydująca jest płeć biologiczna
Autorem opinii większości był sędzia Brett Kavanaugh. Sąd uznał, że zarówno przepisy federalnej ustawy Title IX, jak i klauzula równej ochrony prawa zawarta w Konstytucji pozwalają szkołom określać zasady kwalifikacji do kobiecych i dziewczęcych drużyn sportowych na podstawie płci biologicznej.
W uzasadnieniu większość stwierdziła, że ani Konstytucja, ani Title IX nie wymagają zmiany zasad funkcjonowania kobiecego sportu w całym kraju. Trójka liberalnych sędziów nie zgodziła się z interpretacją dotyczącą konstytucyjnej klauzuli równej ochrony, jednak podzieliła stanowisko większości w odniesieniu do przepisów Title IX.
Wyrok ma znaczenie dla kilkudziesięciu stanów
Orzeczenie zabezpiecza obowiązywanie podobnych regulacji przyjętych już w 27 stanach. W ostatnich latach wiele legislatur stanowych uchwalało przepisy ograniczające udział transpłciowych zawodniczek w kobiecych rozgrywkach sportowych po głośnych przypadkach ich startów w zawodach szkolnych i akademickich.
W tekście przypomniano również, że Prezydent Donald Trump podpisał w ubiegłym roku rozporządzenie wykonawcze zakazujące placówkom edukacyjnym otrzymującym federalne finansowanie dopuszczania transpłciowych dziewcząt i kobiet do drużyn zgodnych z ich tożsamością płciową.
Zmiany w zasadach kwalifikacji wprowadziły także NCAA oraz Międzynarodowy Komitet Olimpijski, ograniczając udział w kobiecych konkurencjach do zawodniczek przypisanych do płci żeńskiej przy urodzeniu.

Sprawa z Wirginii Zachodniej
Ustawa Save Women’s Sports Act została uchwalona w Wirginii Zachodniej w 2021 roku. Nakazuje ona tworzenie szkolnych drużyn sportowych według płci biologicznej określonej przy urodzeniu oraz zabrania osobom urodzonym jako mężczyźni udziału w rozgrywkach dziewcząt i kobiet.
Przed wejściem przepisów w życie pozew złożyła Becky Pepper-Jackson, transpłciowa uczennica, która chciała startować w szkolnych zawodach lekkoatletycznych i biegach przełajowych. Powódka rozpoczęła społeczną tranzycję w trzeciej klasie szkoły podstawowej oraz przyjmowała leki opóźniające dojrzewanie i terapię hormonalną.
W 2023 roku sąd okręgowy utrzymał ustawę w mocy, jednak rok później federalny sąd apelacyjny uznał, że przepisy dyskryminują Pepper-Jackson ze względu na płeć. Pełnomocnicy uczennicy argumentowali, że zakazy dotyczą bardzo niewielkiej liczby osób, a ich klientka jest jedyną transpłciową zawodniczką w stanie. Według nich terapia hormonalna eliminowała przewagę biologiczną nad zawodniczkami urodzonymi jako kobiety.

Becky Pepper-Jackson
Władze Wirginii Zachodniej utrzymywały natomiast, że przepisy wprowadzają dopuszczalne rozróżnienie między płciami i służą ochronie uczciwej rywalizacji w sporcie kobiet.
Podobny spór w Idaho
Sąd Najwyższy rozpatrywał również sprawę dotyczącą Idaho, które jako pierwszy stan wprowadziło zakaz udziału transpłciowych zawodniczek w kobiecych rozgrywkach sportowych. Pozew przeciwko tym przepisom złożyła Lindsay Hecox, studentka chcąca reprezentować Boise State University w kobiecych drużynach lekkoatletycznych.
Hecox twierdziła, że zakaz narusza Konstytucję oraz przepisy Title IX. Federalny sąd apelacyjny uznał wcześniej, że regulacje Idaho prawdopodobnie są niezgodne z prawem, jednak wtorkowe orzeczenie Sądu Najwyższego utrzymało stanowe przepisy w mocy.

Lindsay Hecox
Kolejne ważne orzeczenie dotyczące praw osób transpłciowych
Wtorkowy wyrok wpisuje się w serię ostatnich decyzji Sądu Najwyższego dotyczących osób transpłciowych. W poprzednim roku sąd utrzymał w mocy ustawę stanu Tennessee ograniczającą dostęp nieletnich do części terapii związanych z dysforią płciową.
Jednocześnie przypomniano, że w 2020 roku Sąd Najwyższy orzekł, iż federalne przepisy prawa pracy zabraniają zwalniania pracowników z powodu orientacji seksualnej lub statusu osoby transpłciowej. Obecne rozstrzygnięcie dotyczy jednak wyłącznie zasad udziału w kobiecym sporcie szkolnym i akademickim.
Źródło: cbs
Foto: Lambda Legal, advocate.com, Fred Schilling, Collection of the Supreme Court of the United States, istock/jacoblund/
News USA
Backpack królem Fat Bear Week 2026. Niedźwiedź z Alaski zdobył ponad 103 tys. głosów
Niedźwiedź 89 Backpack został zwycięzcą Fat Bear Week 2026 w Parku Narodowym i Rezerwacie Katmai na Alasce. W finale trwającego tydzień internetowego konkursu pokonał niedźwiedzicę 910, zdobywając ponad 103 tys. głosów. Tegoroczna rywalizacja cieszyła się tak dużym zainteresowaniem, że już podczas pierwszej rundy przeciążona została strona do głosowania.
W finałowym pojedynku Backpack otrzymał 103 334 głosy, natomiast samica 910 zgromadziła 98 253 głosy. Tym samym niedźwiedź dołączył do grona zwycięzców jednego z najbardziej niezwykłych konkursów przyrodniczych w Stanach Zjednoczonych.
Przedstawiciele Katmai National Park & Preserve podkreślili, że tegoroczna edycja stała się wspólną historią tworzoną przez tysiące osób, które głosowały, prowadziły kampanie swoich ulubionych niedźwiedzi i dzieliły się zainteresowaniem dziką przyrodą Alaski. W 2026 roku organizatorzy zwracali szczególną uwagę na odporność niedźwiedzi i znaczenie chronionych krajobrazów.
16 niedźwiedzi walczyło o zwycięstwo
W Fat Bear Week 2026 uczestniczyło łącznie 16 niedźwiedzi. Backpack od początku należał do faworytów i w dwóch pierwszych rundach wygrywał swoje pojedynki przewagą przekraczającą 100 tys. głosów.
Rywalizacja stała się znacznie bardziej wyrównana w półfinale. Backpack nieznacznie pokonał niedźwiedzia 164 Bucky, natomiast niedźwiedzica 910 zdecydowanie wygrała z 132. Ostatecznie to Backpack zdobył tytuł, kontynuując rodzinną tradycję sukcesów w konkursie.
Jego matka również wygrała Fat Bear Week
Matką Backpacka jest 435 Holly, zwyciężczyni Fat Bear Week z 2019 roku. To właśnie ona w 2006 roku po raz pierwszy przyprowadziła młodego niedźwiedzia nad Brooks River w Parku Narodowym i Rezerwacie Katmai.
Imię Backpack nawiązuje do zachowania niedźwiadka podczas przepraw przez rzekę. Jako młode zwierzę wspinał się na grzbiet Holly, kiedy razem brodzili w wodzie, przypominając wówczas plecak niesiony przez matkę.
Gdy miał około dwóch lat, doznał poważnego urazu nogi. Strażnicy parku mieli wówczas wątpliwości, czy zdoła przeżyć. Niedźwiedź jednak wyzdrowiał, a w 2008 roku usamodzielnił się. Z czasem wyrósł na dużego dorosłego samca, który teraz trafił do galerii mistrzów Fat Bear Week.
Zainteresowanie przeciążyło internetowe głosowanie
Tegoroczna drabinka została powiększona w porównaniu z 2025 rokiem, kiedy rywalizowało 12 niedźwiedzi. Głosowanie, o którym informowaliśmy tutaj, rozpoczęło się we wtorek 22 września. Zainteresowanie pierwszą rundą było tak duże, że strona internetowa nie wytrzymała napływu użytkowników.

Organizatorzy przedłużyli pierwszą rundę o dodatkowy dzień, ponieważ część osób nie mogła dostać się do systemu głosowania. Aby oddany głos został zaliczony, uczestnicy musieli za każdym razem podać adres e-mail.
Fat Bear Week rozpoczął się w 2014 roku jako jednodniowa inicjatywa prezentująca niedźwiedzie żyjące w południowo-zachodniej części Alaski. Z czasem wydarzenie przekształciło się w międzynarodowy internetowy konkurs. W 2025 roku oddano ponad 1,7 mln głosów z przeszło 100 krajów.
Otis pozostaje rekordzistą konkursu
W ciągu 12 lat Fat Bear Week miał sześciu różnych zwycięzców, a trzech z nich zdobywało tytuł więcej niż raz. Najbardziej utytułowany pozostaje 480 Otis, który wygrał pierwszą edycję w 2014 roku, a następnie triumfował również w 2016, 2017 i 2021 roku.

Otis należy do starszych niedźwiedzi związanych z Brooks River i nie był obserwowany od czasu swojego ostatniego zwycięstwa. Jedną z jego największych rywalek była 409 Beadnose, która zdobyła tytuł w 2015 i 2018 roku. Jest ona także matką tegorocznej finalistki 910.
Beadnose była oceniana na ponad 20 lat i również nie była widziana od czasu swojego ostatniego zwycięstwa. Niedźwiedzie brunatne żyjące na wolności mogą osiągać wiek około 30 lat.
Rodzinne tradycje mistrzów Katmai
Po kilku latach popularności wśród uczestników głosowania 435 Holly zwyciężyła w 2019 roku, stając się pierwszą triumfatorką od początku konkursu inną niż Otis lub Beadnose. Siedem lat później jej syn Backpack powtórzył ten sukces.

Do wielokrotnych zwycięzców należą również 747, który triumfował w 2020 i 2022 roku, oraz 128 Grazer, zdobywczyni tytułu w 2023 i 2024 roku. Grazer jest także matką jednego z niedźwiedzi uczestniczących w tegorocznej rywalizacji.
Zwycięzca Fat Bear Week 2025, niedźwiedź 32 Chunk, również pojawił się w tegorocznym konkursie. Tym razem nie zdołał jednak obronić tytułu i odpadł już w pierwszej rundzie. W 2026 roku miejsce na szczycie należy do 89 Backpacka.
Źródło: cbs
Foto: Fat Bear Week
News USA
Systemy wyborcze podczas listopadowych wyborów będą szczególnie chronione
Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA oraz wojskowe jednostki wywiadowcze i cybernetyczne mają uczestniczyć w ochronie infrastruktury wyborczej podczas listopadowych wyborów do Kongresu. Sekretarz Wojny Pete Hegseth polecił wykorzystać dostępne zasoby do przeciwdziałania zagranicznym cyberatakom, wpływom i próbom zakłócenia procesu wyborczego.
Zaangażowanie wojskowych specjalistów w cyberbezpieczeństwo wyborów nie jest nową praktyką. Eksperci pomagają monitorować zagrożenia i odstraszać potencjalnych hakerów od 2017 roku, kiedy amerykańska infrastruktura wyborcza została uznana za infrastrukturę krytyczną.
Nowa dyrektywa Pete’a Hegsetha została zawarta w memorandum z 22 września, które publicznie ogłoszono w poniedziałek. Sekretarz wojny polecił przedstawicielom wywiadu obronnego zmobilizowanie dostępnych zasobów w celu ochrony infrastruktury wyborczej przed wrogimi działaniami zagranicznymi.
Ochrona przed ingerencją z zagranicy
Zadaniem służb ma być również przeciwdziałanie zagranicznym próbom zastraszania lub wywierania presji na wyborców. Hegseth podkreślił w memorandum, że każdy uprawniony wyborca powinien mieć możliwość oddania głosu bez obawy przed zagranicznym przymusem, groźbami czy ingerencją.
W działania mają być zaangażowane między innymi Agencja Bezpieczeństwa Narodowego oraz Dowództwo Cybernetyczne Stanów Zjednoczonych. Tego rodzaju współpraca wojskowych służb cybernetycznych przy zabezpieczaniu wyborów była stosowana również podczas wcześniejszych głosowań.
Zmiany w cywilnym systemie cyberbezpieczeństwa
Ogłoszenie Pentagonu następuje po znaczącym ograniczeniu przez administrację Prezydenta Donalda Trumpa potencjału Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury CISA działającej w ramach Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. CISA została utworzona między innymi po to, aby pomagać w zabezpieczaniu infrastruktury wyborczej.
Agencja przedstawiła w ubiegłym tygodniu własny plan bezpieczeństwa wyborów. Dokument opisuje potencjalne zagrożenia dla systemów wyborczych oraz usługi, które CISA ma oferować stanowym i lokalnym urzędnikom odpowiedzialnym za przeprowadzenie głosowania.

Pete Hegseth
Oba działania ogłoszono na kilka tygodni przed Election Day, przypadającym 3 listopada, gdy w części kraju rozpoczęło się już wcześniejsze głosowanie. Krótki czas pozostały do wyborów stał się jednym z powodów krytyki nowych zapowiedzi.
Eksperci wskazują na późny termin
David Becker, były prawnik DOJ i szef organizacji Center for Election Innovation & Research, ocenił, że termin ogłoszenia działań może wskazywać przede wszystkim na ich demonstracyjny charakter. Zwrócił uwagę na wcześniejsze ograniczenie federalnych zdolności związanych z cyberbezpieczeństwem wyborów oraz zwolnienie specjalistów w 2025 roku.
Spory o zasady przeprowadzania wyborów
Dyskusja o bezpieczeństwie wyborów odbywa się w czasie szerszego sporu dotyczącego zasad głosowania. Donald Trump nadal podnosi zarzuty dotyczące skali oszustw wyborczych, podczas gdy eksperci i urzędnicy wyborczy kwestionują część tych twierdzeń i wskazują na brak dowodów potwierdzających powszechność takich nieprawidłowości.
Sąd Najwyższy USA zablokował próbę rządu dotyczącą ograniczenia głosowania korespondencyjnego. Jednocześnie pozwolił na wykorzystywanie federalnej bazy danych do sprawdzania obywatelstwa osób znajdujących się w rejestrach wyborców.

Listopadowe wybory odbędą się 3 listopada. Do tego czasu federalne służby wywiadowcze i cybernetyczne mają koncentrować się przede wszystkim na wykrywaniu oraz powstrzymywaniu zagranicznych prób wpływania na amerykańską infrastrukturę wyborczą.
Źródło: scrippsnews
Foto: Pete Hegseth fb, istock
News USA
Amerykanie wydali dodatkowe 65 miliardów dolarów na benzynę od początku wojny w Iranie
Wojna w Iranie coraz wyraźniej odbija się na portfelach Amerykanów. Według narzędzia opracowanego przez Brown University kierowcy w Stanach Zjednoczonych wydali już około 65 miliardów dolarów więcej na benzynę, niż zapłaciliby przy cenach sprzed rozpoczęcia konfliktu. Kwota nadal rośnie wraz z utrzymującymi się wysokimi cenami paliw.
W momencie rozpoczęcia wojny średnia krajowa cena benzyny wynosiła około 2,98 dolara za galon. Obecnie średnia podawana przez AAA wynosi 4,47 dolara za galon, co oznacza wzrost o niemal 1,50 dolara.
Różnice pomiędzy poszczególnymi stanami pozostają jednak bardzo duże. Indiana należy obecnie do miejsc z najtańszą benzyną w kraju, gdzie galon kosztuje średnio 3,88 dolara. Najdrożej jest w Kalifornii, gdzie średnia cena sięga 6,37 dolara za galon.
Specjalne narzędzie pokazuje dodatkowe koszty wojny
Brown University uruchomił w kwietniu specjalny system monitorowania cen paliw, którego zadaniem jest pokazanie dodatkowego obciążenia finansowego ponoszonego przez amerykańskich konsumentów. Narzędzie pozwala śledzić, ile więcej mieszkańcy USA wydają w związku ze wzrostem cen benzyny.
Są to wydatki bezpośrednio obciążające budżety amerykańskich gospodarstw domowych, a narzędzie może pomagać konsumentom w planowaniu dodatkowych kosztów związanych między innymi z podróżami samochodowymi i wakacyjnymi wyjazdami.
Diesel podrożał o ponad 75 procent
Skutki wzrostu cen paliw nie ograniczają się do kierowców tankujących benzynę. Jeszcze większe zmiany dotyczą oleju napędowego. Na początku wojny jego średnia cena wynosiła 3,67 dolara za galon, a w ciągu 212 dni wzrosła o 2,78 dolara, czyli o ponad 75 procent.

Tak duży wzrost cen oleju napędowego może mieć znaczenie także dla osób, które nie posiadają samochodów z silnikiem wysokoprężnym. Paliwo to jest szeroko wykorzystywane w amerykańskim transporcie towarowym, dlatego wyższe ceny paliwa zwiększają koszty przewozu produktów na terenie całego kraju.
Rosnące wydatki przedsiębiorstw na transport mogą następnie zostać przeniesione na klientów. W rezultacie konsekwencje droższego oleju napędowego mogą być widoczne nie tylko na stacjach benzynowych, ale również w cenach codziennych produktów kupowanych przez amerykańskie gospodarstwa domowe.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock/Nature/
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago2 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA1 tydzień temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze






