News USA
Ryba jak kurczak i salami. Branża seafood szuka sposobu na Amerykanów
Przemysł rybny w Stanach Zjednoczonych przechodzi wyraźną transformację, starając się dotrzeć do konsumentów, którzy od lat wykazują ograniczone zainteresowanie owocami morza. Coraz częściej produkty rybne przestają przypominać ryby, przybierając formy znane z kuchni mięsnej, takie jak nuggetsy, kiełbasy śniadaniowe, burgery, a nawet żeberka. Nowy trend był wyraźnie widoczny podczas marcowych targów Seafood Expo North America w Bostonie, gdzie setki firm prezentowały swoje produkty.
Wśród producentów na Seafood Expo North America znalazła się np. firma Tuna Fresh z Tajwanu, która opracowała sposób na przekształcenie tuńczyka w produkty przypominające smażonego kurczaka. Przedsiębiorstwo oferuje między innymi panierowane kawałki w formie nuggetsów i stripsów, dostosowane do gustów amerykańskich konsumentów, którzy preferują potrawy smażone.
Próba zmiany przyzwyczajeń kulinarnych
Eksperci branżowi wskazują, że przekształcanie ryb w produkty przypominające mięso to świadoma strategia mająca na celu zwiększenie ich atrakcyjności. Na przykład burgery z krewetek w różnych rozmiarach, mają stanowić zachętę dla osób, które nie przepadają za owocami morza.
Amerykanie spożywają średnio około 19 funtów owoców morza rocznie, co pozostaje niemal niezmienne od dekad. Dla porównania średnia światowa wynosi 45 funtów, a w niektórych krajach europejskich sięga nawet 90 funtów. Islandia należy do liderów z konsumpcją na poziomie około 200 funtów rocznie.
Produkty bez „rybiego” smaku i zapachu
Nowoczesne produkty rybne coraz częściej eliminują charakterystyczny smak i zapach ryby. Firma Harbor Bell Seafoods z Seattle oferuje przekąski z łososia w formie batonów, dostępne w różnych smakach, zaprojektowane tak, aby nie przypominały tradycyjnych produktów rybnych ani wizualnie, ani smakowo.
Takie podejście nie jest całkowicie nowe, jednak współczesne produkty idą znacznie dalej niż klasyczne paluszki rybne czy popularne kanapki z rybą, oferując zupełnie nowe formy konsumpcji.

Seafood Expo North America
Krytyka i obawy o autentyczność
Nie wszyscy przedstawiciele branży popierają ten kierunek zmian. Niaz Dorry z North American Marine Alliance podkreślała, że konsumenci powinni wybierać ryby w ich naturalnej formie, ponieważ zwiększa to szanse na pochodzenie produktu z lokalnych i zrównoważonych źródeł. Wskazała również, że masowa produkcja i przetwarzanie mogą prowadzić do utraty jakości i autentyczności.
Rynek wart miliardy, ale bez wzrostu
Zmiany w strategii marketingowej pojawiają się w momencie stagnacji rynku, którego wartość wynosi około 24 miliardy dolarów. Wzrost sprzedaży w ostatnich latach napędzany był głównie przez popularność sushi oraz wzrost cen, a nie przez zwiększone zainteresowanie konsumentów.
Badania wskazują, że około 10% klientów odpowiada za niemal połowę całkowitej sprzedaży owoców morza, co pokazuje, jak silnie rynek opiera się na wąskiej grupie odbiorców.
Młodzi jako klucz do zmiany trendu
Analitycy zauważają, że największy potencjał wzrostu może tkwić w najmłodszych konsumentach. Podawanie ryb w formach przypominających hot dogi, hamburgery czy stripsy może pomóc zmienić podejście dzieci i młodzieży do tego rodzaju produktów. Jednocześnie najbardziej lojalni klienci nadal preferują tradycyjne formy ryb.

Łosoś jak salami i rybne żeberka
Producenci eksperymentują także z bardziej odważnymi formami. Firma Surfsnax prezentowała łososia w postaci salami, podkreślając, że celem jest dostosowanie produktu do znanych konsumentom formatów, przy jednoczesnym zachowaniu jego tożsamości.
Jeszcze dalej poszła brazylijska firma Friocenter Pescados, która zaprezentowała „żeberka” z ryby tambaqui pochodzącej z Amazonii. Produkt ma być wygodny w spożyciu, także podczas wydarzeń sportowych.
Ryba w formie chipsów i przekąsek
Nowy trend obejmuje również przekąski. Produkty z owoców morza coraz częściej przybierają formę chipsów, krakersów czy chrupiących paluszków. Branża liczy, że dzięki takim innowacjom uda się przełamać bariery kulturowe i smakowe, które od lat ograniczają popularność owoców morza w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: AP
Foto: Seafood Expo North America, istock/boggy22/
BIZNES
Operator 61 restauracji Outback Steakhouse ogłosił bankructwo. Właściciel sieci przejmie lokale
Firma Out West Restaurant Group, zarządzająca 61 restauracjami Outback Steakhouse w zachodnich Stanach Zjednoczonych, złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami. Właściciel marki, Bloomin’ Brands, zamierza przejąć lokale za około 26,3 miliona dolarów. Restauracje mają nadal obsługiwać klientów.
Bankructwo franczyzobiorcy Outback Steakhouse
Out West Restaurant Group złożyła w poniedziałek w sądzie w Delaware wniosek o ochronę przed wierzycielami na podstawie rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego (Chapter 11). Procedura umożliwia przedsiębiorstwu kontynuowanie działalności podczas restrukturyzacji zadłużenia i reorganizacji finansów.
Firma jest powiązana z Cerca Trova Restaurant Group, która prowadzi restauracje Outback Steakhouse w kilku zachodnich stanach, w tym w Kalifornii, Arizonie, Nevadzie, Kolorado i Nowym Meksyku. Postępowanie upadłościowe dotyczy lokali zarządzanych przez franczyzobiorcę, a nie restauracji należących bezpośrednio do Bloomin’ Brands.
Przejęcie za 26,3 miliona dolarów
Bloomin’ Brands zawarła porozumienie dotyczące zakupu aktywów Out West za około 26,3 miliona dolarów. Ostateczna kwota może ulec korektom, a transakcja obejmuje również przejęcie określonych zobowiązań finansowych. Jej realizacja wymaga zatwierdzenia przez sąd upadłościowy.
Właściciel sieci ma pełnić funkcję tzw. stalking-horse bidder, czyli inwestora składającego ofertę wyjściową w nadzorowanym przez sąd procesie sprzedaży. Inni zainteresowani nabywcy będą mogli przedstawić korzystniejsze propozycje. Jeśli Bloomin’ Brands wygra postępowanie, 61 restauracji przejdzie pod jej bezpośrednią kontrolę.
Spółka zgodziła się również zapewnić Out West finansowanie w wysokości do 5,5 miliona dolarów w formie nieoprocentowanej pożyczki. Środki mają umożliwić utrzymanie bieżącej działalności restauracji podczas postępowania upadłościowego. Także to rozwiązanie wymaga zgody sądu.
Co bankructwo oznacza dla klientów i pracowników?
Według dokumentów przekazanych amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), Out West zamierza kontynuować działalność wszystkich swoich restauracji podczas restrukturyzacji. Klienci i pracownicy nie powinni odczuć natychmiastowych skutków postępowania upadłościowego, a codzienne funkcjonowanie lokali ma pozostać bez zmian.

Outback Steakhouse
Przedstawiciele Bloomin’ Brands podkreślają, że problemy finansowe dotyczą niezależnego operatora franczyzowego, a nie całej sieci Outback Steakhouse. Proponowane przejęcie ma zapewnić dalsze funkcjonowanie restauracji i umożliwić ich działalność pod bezpośrednim nadzorem właściciela marki.
Bloomin’ Brands zarządza także innymi popularnymi sieciami
Outback Steakhouse jest jedną z marek należących do Bloomin’ Brands, dużej amerykańskiej grupy gastronomicznej. W jej portfolio znajdują się również Carrabba’s Italian Grill, Bonefish Grill oraz Fleming’s Prime Steakhouse & Wine Bar.
Ostateczny los 61 restauracji Outback Steakhouse będzie zależał od przebiegu postępowania upadłościowego i decyzji sądu. Na razie firma zapewnia, że lokale pozostaną otwarte, a planowane przejęcie nie powinno zakłócić ich codziennego funkcjonowania.
Źródło: foxbusiness
Foto: Wikideas1, Alton
News Chicago
Chicagowska restauracja Au Cheval znalazła się wśród 50 najlepszych burgerowni świata
Chicagowska restauracja Au Cheval znalazła się w prestiżowym zestawieniu 50 najlepszych burgerowni na świecie, przygotowanym przez międzynarodowy portal turystyczny Big 7 Travel. Lokal zajął 35. miejsce i jest jednym z nielicznych przedstawicieli Stanów Zjednoczonych w rankingu.
Au Cheval wśród najlepszych na świecie
Restauracja Au Cheval została otwarta w 2012 roku przez Brendana Sodikoffa i jego grupę gastronomiczną Hogsalt Hospitality. Od tego czasu zdobyła uznanie miłośników burgerów, którzy przyjeżdżają do Chicago specjalnie po to, aby spróbować jej słynnych cheeseburgerów.
Najbardziej rozpoznawalną pozycją w menu jest tzw. single burger, który w rzeczywistości składa się z dwóch cienkich, mocno przypieczonych kotletów wołowych, przygotowanych metodą smash burger. Uzupełniają je amerykański ser i cheddar, sos dijonnaise oraz ogórki konserwowe. Goście mogą również zamówić dodatki, takie jak jajko sadzone czy bekon.
Autorzy rankingu podkreślili, że siłą Au Cheval jest prostota i wyjątkowa jakość składników. Ich zdaniem restauracja udowadnia, że doskonały burger nie potrzebuje wyszukanych dodatków, a smak serwowanych tu potraw sprawia, że dla wielu klientów wizyta w popularnych sieciach fast food przestaje być atrakcyjną alternatywą.
Jak wybierano najlepsze burgery?
Portal Big 7 Travel oceniał restauracje według kilku kryteriów. Pod uwagę brano przede wszystkim jakość mięsa, kompozycję burgera, połączenie smaków oraz oryginalność wyróżniającą daną propozycję na tle konkurencji. Znaczenie miały również opinie klientów, atmosfera lokalu oraz stosunek jakości do ceny.
Twórcy zestawienia zwrócili uwagę na ogromną różnorodność burgerów na świecie. Obok klasycznych amerykańskich cheeseburgerów coraz większą popularnością cieszą się wersje przygotowywane z japońskiej wołowiny Wagyu, skandynawskiego mięsa renifera czy charakterystyczne smash burgery.
Nowy Jork na pierwszym miejscu. Oto światowa czołówka
Pierwsze miejsce w rankingu zajęła restauracja Hamburger America w Nowym Jorku, założona w 2023 roku przez znanego znawcę historii burgerów George’a Motza. Au Cheval uplasowała się na 35. pozycji, będąc kolejną po nowojorskim zwycięzcy restauracją ze Stanów Zjednoczonych uwzględnioną w zestawieniu.

Au Cheval
W pierwszej dziesiątce znalazły się:
1. Hamburger America – Nowy Jork, USA
2. Bunsen Burger – Dublin, Irlandia
3. Black Bear Burger – Londyn, Wielka Brytania
4. Smash Things – Tokio, Japonia
5. Eat at ROBs – Sydney, Australia
6. High Point – Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie
7. Bleecker Burger – Londyn, Wielka Brytania
8. Uniburger – Montreal, Kanada
9. Fergburger – Queenstown, Nowa Zelandia
10. RoyAI’s Chicken & Burgers – Perth, Australia
Obecność Au Cheval w światowym rankingu to kolejne wyróżnienie dla chicagowskiej gastronomii. Restauracja potwierdza, że nawet w międzynarodowej rywalizacji z lokalami z Europy, Azji i Australii klasyczny amerykański cheeseburger wciąż potrafi zdobywać najwyższe uznanie.
Źródło: nbc
Foto: Au Cheval
BIZNES
Comcast planuje masowe zwolnienia. Restrukturyzacja ma kosztować ponad miliard dolarów
Amerykański gigant telekomunikacyjny Comcast przygotowuje znaczącą redukcję zatrudnienia w ramach reorganizacji działalności obejmującej telewizję kablową, internet szerokopasmowy i usługi bezprzewodowe. Firma przewiduje, że koszty restrukturyzacji w czwartym kwartale 2026 roku przekroczą miliard dolarów. Skala planowanych zwolnień nie została jeszcze określona.
Duże zmiany w strukturze Comcast
Comcast Corp., koncern medialny i telekomunikacyjny z siedzibą w Filadelfii, przygotowuje kolejną reorganizację swoich operacji. Według doniesień Bloomberga zmiany mają obejmować znaczną redukcję miejsc pracy, szczególnie w części przedsiębiorstwa odpowiedzialnej za usługi telewizji kablowej.
Restrukturyzacja jest związana z przekształceniami działalności firmy oraz planowanym wydzieleniem części aktywów NBCUniversal. Comcast chce dostosować swoją strukturę organizacyjną do nowych warunków rynkowych i zmieniających się potrzeb klientów.
Ponad miliard dolarów kosztów restrukturyzacji
Podczas konferencji poświęconej wynikom finansowym za trzeci kwartał dyrektor finansowy Comcast, Jason Armstrong, poinformował, że przedsiębiorstwo spodziewa się znaczących kosztów związanych z prowadzonymi zmianami. Obciążenie finansowe w czwartym kwartale przekroczy miliard dolarów, a większość tej kwoty będzie związana z działaniami restrukturyzacyjnymi i transformacją przedsiębiorstwa.
Dokładna liczba pracowników, którzy stracą zatrudnienie, nie została jeszcze ustalona. Oczekuje się jednak, że redukcje obejmą przede wszystkim działalność kablową Comcast.
Zmiany dotyczą również NBCUniversal
W czerwcu Comcast ogłosił plany wydzielenia działalności związanej z NBCUniversal. W przedstawionym opisie aktywów koncernu wymieniono między innymi stacje telewizyjne NBC, Telemundo i Bravo, platformę streamingową Peacock oraz wytwórnię filmową Universal Pictures.
Do działalności NBCUniversal należą również parki rozrywki, w tym Universal Orlando Resort na Florydzie, Universal Studios Hollywood w Kalifornii oraz powstający Universal Kids Resort we Frisco w Teksasie. Koncern prowadzi także parki w Japonii, Chinach i Singapurze.

Comcast Center, siedziba główna firmy w Filadelfii
Universal rozwija sieć parków rozrywki
Równolegle z reorganizacją Comcast kontynuuje inwestycje w sektorze rozrywki. Trwa budowa pierwszego parku Universal w Europie, który powstaje w hrabstwie Bedfordshire w Anglii.
Universal United Kingdom Resort ma zostać otwarty w 2031 roku. Będzie to kolejny etap międzynarodowej ekspansji marki, która posiada już obiekty w Ameryce Północnej i Azji.
Na razie Comcast nie przedstawił szczegółowego harmonogramu redukcji zatrudnienia ani liczby stanowisk przeznaczonych do likwidacji. Zapowiedziane koszty przekraczające miliard dolarów wskazują jednak na znaczną skalę planowanych zmian organizacyjnych.
Źródło: fox32
Foto: smallbones, Dwight Burdette
-
News USA3 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News USA3 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA4 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne
-
News Chicago3 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuŚmierć to nie koniec. O. Jarosław Mikuczewski o nadziei i sztuce dobrego umierania











