Połącz się z nami

Wybory Prezydenckie 2024

Trump odwiedzi Springfield w Ohio, w obliczu kontrowersji związanych z imigrantami

Opublikowano

dnia

Donald Trump planuje odwiedzić Springfield w stanie Ohio w najbliższym czasie, według informacji uzyskanych od źródła zaznajomionego z jego planami. Miasto stało się ostatnio epicentrum krajowej debaty politycznej wokół imigracji, po tym jak były prezydent i jego kandydat na wiceprezydenta, Senator JD Vance, zaczęli rozpowszechniać teorie sugerujące, że mieszkający tu haitańscy imigranci zjadają psy i inne zwierzęta domowe.

Pomimo braku dowodów, teorie dotyczące zjadania psów i kotów przez haitańskich imigrantów zaczęły krążyć w prawicowych mediach społecznościowych. W zeszłym tygodniu Donald Trump wspomniał o nich podczas debaty z wiceprezydent Kamalą Harris w Filadelfii, a jego wypowiedź wywołała oburzenie.

Władze Springfield oraz innych miast w Ohio stanowczo potępiły te twierdzenia.

W odpowiedzi na spekulacje, Wydział Policji Springfield wydał oświadczenie, w którym zaznaczył, że „nie było żadnych wiarygodnych raportów ani konkretnych roszczeń dotyczących krzywdzenia, ranienia lub znęcania się nad zwierzętami domowymi przez osoby ze społeczności imigrantów”.

Gubernator Ohio, Mike DeWine, również odniósł się do sprawy, nazywając teorie „śmieciami”. „Haitańczycy, którzy są w Springfield, są legalni. Przyjechali do Springfield, żeby pracować. Ohio się rozwija, a Springfield naprawdę przeżywa wielki renesans,” powiedział DeWine w wywiadzie dla ABC News.

Mimo tych oficjalnych zaprzeczeń, teorie Trumpa i Vance’a wywołały niepokój w społeczności Springfield. Po debacie, budynki miejskie w mieście stały się celem gróźb bombowych, a imigranci w Springfield zgłaszali, że czują się zagrożeni i obawiają się o swoje bezpieczeństwo.

Burmistrz Springfield, Rob Rue, wyraził obawy dotyczące możliwych konsekwencji planowanej wizyty Donalda Trumpa. W piątkowym wywiadzie dla programu „Meet the Press NOW” stacji NBC News, Rue przyznał, że wizyta byłego prezydenta „mogłaby być bardzo trudna”. Podkreślił także, że miasto potrzebuje „pomocy, a nie nienawiści” oraz „spokojnych głosów”.

W niedzielnym wywiadzie dla „Meet the Press” wiceprezydencki kandydat JD Vance zaprzeczył, że jego oskarżenia są bezpodstawne. „Powtarzam je, ponieważ moi wyborcy mówią, że te rzeczy się dzieją,” powiedział Vance. W późniejszym wywiadzie dla CNN, Vance ponownie powtórzył swoje stanowisko, krytykując amerykańskie media za to, że ignorują to, co rzekomo dzieje się w Springfield.

Reakcje na kontrowersyjne wypowiedzi

Teorie rozpowszechniane przez Donalda Trumpa i JD Vance’a wywołały falę krytyki, zarówno ze strony lokalnych władz, jak i członków Partii Republikańskiej. Gubernator DeWine podkreślił brak dowodów na poparcie tych oskarżeń, a wiele mediów, w tym NBC News i ABC News, jednoznacznie odrzuciło te twierdzenia jako bezpodstawne.

W obliczu zbliżających się wyborów, kwestia imigracji staje się kluczowym elementem kampanii Trumpa.

Tymczasem społeczność Springfield zmaga się z rosnącą presją i obawami o bezpieczeństwo. Mieszkańcy, zwłaszcza imigranci, obawiają się, że wzmożona retoryka może prowadzić do eskalacji przemocy i napięć w mieście. Burmistrz Rue wezwał do deeskalacji sytuacji i wspierania pokoju, zamiast szerzenia nienawiści i podziałów.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube

News Chicago

Komunikat Komisji Wyborczej: Oficjalne wyniki wyborów w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Chicago Board of Election Commissioners ogłosiła oficjalne wyniki wyborów prezydenckich z 5 listopada 2024 r., w tym głosy oddane na kwalifikowanych kandydatów dopisanych do listy. Kart w języku polskim pobrano 8,384.

Miasto Chicago odnotowało 1 018 359 głosów oddanych na 1 498 873 aktywnych zarejestrowanych wyborców w mieście. Daje to frekwencję wynoszącą 67,94%.

  • 458 144 (44,99%) głosów oddano w dniu wyborów, 5 listopada
  • 331 211 (32,51%) głosów oddano w ramach wczesnego głosowania (przed dniem wyborów)
  • 229 004 (22,48%) głosów oddano w ramach głosowania korespondencyjnego

W wyborach prezydenckich 3 listopada 2020 r. oddano 1 160 993 głosów, co daje frekwencję na poziomie 73,28% w całym mieście, na 1 584 293 aktywnych zarejestrowanych wyborców.

407 681 głosów oddano w ramach wczesnego głosowania (35,11% wszystkich oddanych głosów)
464 719 głosów oddano w ramach głosowania korespondencyjnego (40,03% wszystkich oddanych głosów)


W wyborach prezydenckich 8 listopada 2016 r. oddano 1 115 664 głosów, co daje frekwencję na poziomie 71,04% w całym mieście, przy 1 570 529 aktywnych zarejestrowanych wyborcach.

345 366 głosów oddano w ramach wczesnego głosowania (30,96% wszystkich oddanych głosów)
105 084 głosów oddano w ramach głosowania korespondencyjnego (9,42% wszystkich oddanych głosów)


W wyborach prezydenckich 6 listopada 2012 r. oddano 1 028 870 głosów, co dało frekwencję na poziomie 75,41% w całym mieście, przy 1 364 371 aktywnych zarejestrowanych wyborcach.

256 077 głosów oddano w ramach wczesnego głosowania (24,89% wszystkich oddanych głosów)
40 071 głosów oddano w ramach głosowania korespondencyjnego (3,89% wszystkich oddanych głosów)

Wyniki wyborów prezydenckich 5 listopada 2024 r. według wieku i płci wyborców zostaną opublikowane w niedalekiej przyszłości.

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Eric Adams – Demokraci zawiedli ludzi z klasy pracującej

Opublikowano

dnia

Autor:

Burmistrz Nowego Jorku Eric Adams podczas konferencji prasowej skomentował wynik wyborów prezydenckich w stanie i w mieście Nowy Jork, gdzie jasno widać, że zwiększyła się liczba wyborców głosujących na Republikanów.

Burmistrz powiedział wprost – nie jest zaskoczony. Uważa, jak powiedział, że Demokraci podążają za bardzo „na lewo” i nie słuchają ludzi klasy pracującej, a to jest szkodliwe dla naszego miasta.

Oto pełna odpowiedź burmistrza:

“To mnie nie zaskakuje. Ta skrajnie lewicowa agenda, o której mówię od dawna, w której nie skupiamy się na ludziach z klasy robotniczej, i powiedziałem to tutaj, w tym samym pokoju, niektóre rzeczy, o których mówisz, to nie to, o czym mówią ludzie z klasy robotniczej. Ci ludzie z klasy robotniczej martwią się o przyszłość swoich rodzin.”

Kiedy nie rozmawiasz o rzeczach, które ich nie dotyczą – jak mogę dostać MetroCard? Jak mogę się upewnić, że będę miał co położyć na stole? To są prawdziwe problemy. I więc kiedy nie rozmawiasz o tych prawdziwych problemach, to nie dziwi mnie, że ludzie mówią – już nie mówisz w moim imieniu.

I patrzę na wszystkie te analizy, które pochodzą z okresu po wyborach, nie różni się to niczym od Nowego Jorku w porównaniu z innymi gminami. To nie tylko Nowy Jork, gdzie ludzie zdecydowali, że nie wierzymy, że ludzie mówią w imieniu tych problemów, które są dla nas ważne. I mówię o kwestiach, o których mówi klasa robotnicza : bezpieczeństwo publiczne, przystępność cenowa, upewnienie się, że mogą utrzymać swoje rodziny.

Podnieśliśmy płace w tym mieście. Upewniliśmy się, że zwykli Nowojorczycy mogą – od zwiększenia ulgi podatkowej od dochodów z pracy po to, co zrobiliśmy z obniżoną ceną biletów MetroCard, upewniając się, że nasi członkowie związków zawodowych otrzymują kontrakty, na jakie zasługują. Ludzie klasy robotniczej mają problemy klasy robotniczej, nie wszystkie te filozoficzne rzeczy, które wy uważacie za atrakcyjne. To po prostu rzeczywistość. I dlatego nie dziwi mnie, że w całej Ameryce byliście świadkami takich zmian – w całej Ameryce, nie tylko w Nowym Jorku, ale w całej Ameryce.

A kiedy mówiłem o bezpieczeństwie publicznym w 2021 roku, zostało to zignorowane. Kiedy mówiłem o migrantach i osobach ubiegających się o azyl w 2023 roku, zostało to zignorowane. 2021, najważniejszy problem, bezpieczeństwo publiczne. 2023, najważniejszy problem wyborców, imigracja. Burmistrz klasy robotniczej mówiący o problemie klasy robotniczej.”

Autorka: Monika Adamski/Radio Rampa

 

Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Wybory w Chicago: Zaktualizowane wyniki głosowania

Opublikowano

dnia

Autor:

Jak podaje Komisja Wyborcza Miasta Chicago, 11 listopada, do nieoficjalnych wyników wyborów przeprowadzonych w Chicago dodano 14 570 nowych głosów. Daje tą łączną liczbę oddanych głosów – 945 378 głosów w wyborach 5 listopada. Liczenie głosów potrwa do 19 listopada.

W Chicago zostały policzone wszystkie głosy oddane w dniu wyborów 5 listopada, oraz głosy oddane przedterminowo we wczesnym głosowaniu.

Łączna liczba niepodliczonych głosów w Chicago to 91 972. Są to karty tzw. warunkowe (6100), oraz zwrócone karty z głosowania korespondencyjnego (47 664).

Liczba wysłanych kart do głosowania korespondencyjnego, które jeszcze nie wróciły do Komisji Wyborczej Miasta Chicago to 38 208.

Karty z głosowania korespondencyjnego, warunkowego oraz wojskowego/zagranicznego będą nadal liczone do dnia 19 listopada.

 

Źródło: informacja własna
Foto: Chicago Board of Election Commissioners
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Reklama
Reklama

Kalendarz

wrzesień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu