Połącz się z nami

News Chicago

Aresztowano osobę podejrzaną o zabójstwo byłego policjanta z Chicago

Opublikowano

dnia

W niedzielę odbyło się czuwanie ku czci Larry’ego Neumana, emerytowanego funkcjonariusza policji z Chicago i duchownego, który zginął zastrzelony w czwartek pod swoim domem w West Garfield Park. Tego samego dnia późnym popołudniem aresztowano osobę podejrzaną o jego zabójstwo.

73-letni Larry Neuman został zastrzelony przy West Monroe Street około 11:30AM w czwartek, o czym informowaliśmy tutaj. Policja opublikowała w sobotę materiał wideo przedstawiający dwie osoby prawdopodobnie biorące udział w strzelaninie i prosiła o pomoc w ich identyfikacji.

Podejrzany o morderstwo zgłosił się około godziny 5:45PM w niedzielę na komisariat policji 11. Okręgu w West Side. W towarzystwie funkcjonariuszy wszedł na komisariat w kajdankach. Detektywi przesłuchiwali mężczyznę, podczas gdy jego rodzina zebrała się w holu posterunku.

Nie ogłoszono jeszcze żadnych zarzutów.

Podczas niedzielnego czuwania ku czci Larry’ego Neumana obecny był Brandon Johnson. Burmistrz powiedział, że pociągnięcie do odpowiedzialności osób biorących udział w strzelaninie musi iść w parze ze zwiększonymi możliwościami dla osób mieszkających w dzielnicach historycznie doświadczonych dezyinwestycją.

„Znamy wyzwania stojące przed naszą społecznością, ponieważ nie pojawiły się one z dnia na dzień” – powiedział Johnson. „Funkcjonariusz Larry od bardzo dawna walczył o to, aby młodzi ludzie mieli nadzieję. Jego życie i jego śmierć nie pójdą na marne”.

Szef policji Larry Snelling powiedział, że wydział stoi po stronie mieszkańców społeczności i będzie współpracować z sąsiadami, aby zwiększyć bezpieczeństwo.

Larry Neuman

Larry Neuman był funkcjonariuszem policji przez 28 lat, w 2010 r. przeszedł na emeryturę. Był także weteranem piechoty morskiej, który służył w Wietnamie.

Na emeryturze pracował dla Administracji Bezpieczeństwa Transportu jako ekspert ds. materiałów wybuchowych i szkolił agentów na lotniskach O’Hare i Midway w zakresie wykrywania materiałów wybuchowych i innych potencjalnych zagrożeń.

Neuman pozostawił żonę, dzieci i wnuki.

Nawiedzenie zwłok Larry’ego Neumana zostało zaplanowane na godziny od 3:00PM do 8:00PM w piątek 28 czerwca w kościele misjonarzy baptystów św. Michała, przy 4106 W. Monroe St., którego Neuman był członkiem przez 30 lat, a także pastorem.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę, 29 czerwca, o godzinie 10.00AM w kościele Św. Michała.

West Side Community Empowerment Center, w którego zarządzie Larry Neuman zasiadał, poświęci mu w lipcu wydarzenie PlayStreets. Ulica pod adresem 4100 Monroe Street będzie zamknięta od 4:00PM do 7:00PM 12 lipca, aby rodziny mogły się zebrać, cieszyć się muzyką, poczęstunkiem i zajęciami. Podczas wydarzenia zostaną zasadzone kwiaty w pobliżu domu Neumana, ku jego pamięci.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube, gunmemorial

News Chicago

Nagranie z kamery policyjnej pokazuje aresztowanie zabójcy ciężarnej mieszkanki Downers Grove

Opublikowano

dnia

Autor:

revuckas-arrest

Po raz pierwszy opublikowane nagranie z kamery nasobnej pokazuje przebieg interwencji policji wobec 19-letniego Nedasa Revuckasa, oskarżonego o brutalne zabójstwo ciężarnej mieszkanki Downers Grove 26 stycznia. Sprawa dotyczy śmierci 30-letniej Elizy Morales. Mężczyzna jest oskarżony o zadanie ofierze śmiertelnych ciosów nożem oraz podpalenie mieszkania.

Spokojne zachowanie podczas rozmowy z policją

Nagranie zostało wykonane 26 stycznia w domu w Westmont, zaledwie kilka godzin po zdarzeniu. Nedas Revuckas, ubrany w czarną koszulkę, odpowiadał na pytania funkcjonariuszy w sposób określany jako spokojny i opanowany. Podczas rozmowy potwierdził, że wcześniej nabył pojazd od męża Elizy Morales.

„Tak, żona. Przekazałem jej dokumenty przy drzwiach, a potem dostałem umowę sprzedaży” mówi Revuckas.

Transakcja, która poprzedziła tragedię

Z dokumentów sądowych wynika, że zdarzenia poprzedził zakup samochodu typu pickup. Revuckas miał nabyć pojazd od męża Elizy Morales za pośrednictwem Facebook Marketplace. Według ustaleń śledczych, niezadowolenie ze stanu technicznego pojazdu miało doprowadzić do eskalacji agresji.

Sprzeczne wersje wydarzeń

Początkowo Revuckas zaprzecza na nagraniu, jakoby wchodził do mieszkania Morales. Na nagraniu z kamery policyjnej potrząsa głową, odpowiadając przecząco na pytanie funkcjonariuszy. Późniejsze ustalenia oraz materiał dowodowy wskazują jednak na inną wersję wydarzeń.

Dowody z monitoringu

Materiały przedstawione w aktach sprawy obejmują nagrania z monitoringu budynku. Prokuratura wskazuje, że na zapisie z korytarza widoczna jest osoba identyfikowana jako Nedas Revuckas. Śledczy zwrócili uwagę na element ubioru – białe buty, które pojawiają się zarówno na nagraniu, jak i na zabezpieczonych fotografiach. Według dokumentów, na obuwiu znajdowały się ślady krwi.

O zbrodni po raz pierwszy informowaliśmy tutaj.

Zabójstwo i podpalenie

Dokumenty sądowe wskazują, że Revuckas przyznał się do zadania ciosów nożem Elizie Morales – było ich ponad 70. W aktach znalazły się również informacje o ataku na psa należącego do ofiary. Z ustaleń wynika, że po zdarzeniu oskarżony miał podpalić mieszkanie przy użyciu środków chemicznych.

Zatrzymanie i zeznania

Nedas Revuckas został zatrzymany przez policję wkrótce po zdarzeniu. Według prokuratury, podczas przesłuchania miał wyrazić emocjonalną reakcję oraz przyznać się do popełnienia zbrodni.

Oskarżony odpowiada nie tylko za zabójstwo Elizy Morales, ale również za śmierć jej nienarodzonego dziecka. Śledczy poinformowali, że Revuckas współpracował z funkcjonariuszami, wskazując miejsce, w którym pozbył się zakrwawionej odzieży.

eliza morales zamordowana

Eliza Morales

Mocny materiał dowodowy

Eksperci prawni oceniają, że zgromadzony materiał dowodowy stanowi poważne wyzwanie dla obrony. Nedas Revuckas ma ponownie stanąć przed sądem w środę. Postępowanie budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, a sprawa pozostaje jednym z najbardziej wstrząsających wydarzeń ostatnich tygodni w rejonie Chicago.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago bije 125-letni rekord temperatury. W poniedziałek termometry pokazały 65 stopni

Opublikowano

dnia

Autor:

chicago

Mieszkańcy Chicago rozpoczęli tydzień w atmosferze, która bardziej przypomina kwiecień niż środek zimy. Obszar metropolitalny doświadczył w poniedziałek wyjątkowo wysokich temperatur, które doprowadziły do pobicia historycznego rekordu pogodowego. Maksymalna temperatura osiągnęła 65 stopni tuż przed godziną 5 po południu. Dotychczasowy rekord dla 16 lutego, wynoszący 58 stopni, utrzymywał się od 1921 roku.

Rekord padł jeszcze przed południem

Nowy rekord został oficjalnie ustanowiony o godzinie 11:51 przed południem. Wówczas termometr na O’Hare International Airport, pełniącym funkcję regionalnej stacji referencyjnej, wskazał 59 stopni. W kolejnych godzinach temperatura nadal rosła, osiągając poziom niespotykany w historii pomiarów dla tego dnia.

„Fałszywa wiosna” w środku zimy

Gwałtowne ocieplenie nastąpiło po tygodniach, w których temperatury w rejonie Chicago rzadko przekraczały punkt zamarzania. Zjawisko to bywa określane przez mieszkańców jako „pierwsza fałszywa wiosna”. Nagły wzrost temperatury wyraźnie zmienił krajobraz miasta, przyciągając mieszkańców na ulice, do parków i nad jezioro.

Prognozy zapowiadają kolejne wahania

Synoptycy przewidują jednak, że ciepłe powietrze nie utrzyma się długo. Już w nadchodzący weekend temperatury mają powrócić do wartości typowych dla lutego, oscylując w granicach 30 stopni – w czwartek wieczorem oraz w piątek możliwe są opady śniegu. Natomiast we wtorek możliwe są opady deszczu, a temperatury mogą ponownie zbliżyć się do 60 stopni.

Wiatr, ciepło i zagrożenie pożarowe

Środa ma przynieść jeszcze wyższe temperatury, które mogą sięgnąć nawet 70 stopni. Meteorolodzy wskazują, że istnieje możliwość pobicia kolejnego rekordu. Ostrzegają jednak, że prognozowany silny wiatr w połączeniu z suchym powietrzem zwiększa ryzyko pożarowe.

Historyczny kontrast temperatur

Dla porównania, najniższa temperatura odnotowana 16 lutego w Chicago wyniosła -10 stopni Fahrenheita. Rekord ten pochodzi z 1885 roku.

 

Źródło: dailyherald
Foto: Chicago Live Cam
Czytaj dalej

News Chicago

Jakub Kakietek z Huntley dostał 9 lat za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu

Opublikowano

dnia

Autor:

Jakub kakietek

Jakub Kakietek z Huntley został skazany w zeszłym tygodniu na 9 lat pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i spowodowanie wypadku, w którym zginął 76-letni pasażer – Zdzisław Klimentowski. Wyrok zapadł po zawarciu porozumienia procesowego. Sprawa dotyczyła zdarzenia drogowego, do którego doszło 13 lipca 2024 roku w rejonie Pyott Road i East Oak Street w Lake in the Hills.

Tragiczne zderzenie dwóch pojazdów

Służby ratunkowe zostały wezwane na miejsce wypadku około godziny 5:04 po południu. Strażacy zastali dwa pojazdy z bardzo poważnymi uszkodzeniami. W wyniku zderzenia dwie osoby zostały uwięzione we wrakach. W kolizji uczestniczyły Nissan Juke z 2012 roku oraz Volkswagen Jetta z 2007 roku – pojazdy poruszały się Pyott Road w przeciwnych kierunkach.

Ofiara śmiertelna na miejscu zdarzenia

Pasażer Volkswagena, Zdzisław Klimentowski, 76-letni mieszkaniec Chicago, został uznany za zmarłego na miejscu. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były obrażenia wynikające z urazu wielonarządowego.

Z informacji przekazanych przez rodzinę wynika, że Klimentowski pozostawił żonę oraz troje dzieci.

Stan kierowców po wypadku

Kobieta kierująca Nissanem została przewieziona do szpitala w McHenry, a jej obrażenia określono jako niezagrażające życiu. Została później wypisana ze szpitala. Jakub Kakietek, prowadzący Volkswagena, trafił do placówki medycznej w Huntley. O zdarzeniu pisaliśmy tutaj.

Alkohol i wcześniejsze wykroczenia

Śledztwo wykazało, że Jakub Kakietek prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Dokumenty sądowe wskazują, że było to jego trzecie wykroczenie związane z jazdą w stanie nietrzeźwości. Według prokuratury, stężenie alkoholu we krwi kierowcy wynosiło 0,206, co stanowi niemal trzykrotne przekroczenie dopuszczalnego limitu.

Prokurator Stephan Gregorowicz poinformował, że funkcjonariusze obecni na miejscu zdarzenia wyczuli silną woń alkoholu.

Zarzuty i postępowanie sądowe

Jakub Kakietek został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura argumentowała, że jego stan był bezpośrednią przyczyną śmierci pasażera. Początkowo oskarżony został zwolniony po rozprawie dotyczącej tymczasowego aresztowania.

Zdzisław Klimentowski

Porozumienie procesowe i wyrok

W zeszłym tygodniu Jakub Kakietek zawarł porozumienie z McHenry County State’s Attorney’s Office. Przyznał się do jednego zarzutu prowadzenia pod wpływem alkoholu i spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sędzia Mark Gerhardt skazał oskarżonego na 9 lat więzienia w Illinois Department of Corrections.

Warunki odbywania kary

Zgodnie z decyzją sądu, kara zostanie odbyta w co najmniej 85%. Skazany otrzymał 229 dni zaliczenia za czas spędzony pod nadzorem elektronicznym.

 

Źródło: lakemchenryscanner
Foto; McHenry County State’s Attorney’s Office
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2024
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu