Połącz się z nami

News Chicago

Burze przechodzące nad Chicago uziemiły samoloty. Lotniska ogłosiły opóźnienia

Opublikowano

dnia

Poniedziałkowe burze przechodzące przez rejon Chicago spowodowały zatrzymania naziemne na lotniskach Midway i O’Hare, opóźniając loty przylatujące i odlatujące ze względu na ulewne deszcze i porywisty wiatr, który nawiedził ten obszar.

Przystanki na chicagowskich lotniskach zostały zniesione od godziny 3:00PM w poniedziałek, ale nadal zgłaszane były opóźnienia, ponieważ linie lotnicze próbowały przywrócić harmonogram lotów w obu lokalizacjach.

Według Federalnej Administracji Lotnictwa FAA odloty z O’Hare były opóźnione o ponad godzinę jeszcze o godzinie 8:00 wieczorem.

Gwałtowna pogoda doprowadziła również do wydania krótkich ostrzeżeń o groźnych burzach w powiecie Will, a porywiste wiatry o prędkości do 60 mil na godzinę obwinia się za kilka zerwanych linii energetycznych w Plainfield.

Według National Weather Service w wielu społecznościach, w tym w Fairmont i Lockport, odnotowano także grad. Spotterzy zgłosili także zalanie kilku odcinków dróg ekspresowych Dan Ryan i Kennedy, a pasy zostały zablokowane z powodu stojącej na nich wody.

Zalecenia powodziowe obowiązywały w środkowym powiecie Cook po wcześniejszych deszczach. Południowo-zachodnie części powiatu Kendall i północno-zachodni powiat Grundy również podlegały podobnym zaleceniom National Weather Service, do godziny 5.45PM.

Ulewne deszcze mogły powodować powstawanie kałuż na jezdniach, a także wylewanie potoków i strumieni z brzegów. Nie było jednak doniesień o powodziach w Chicago w poniedziałkowy wieczór.

Wiatr ma osłabnąć w nocy, do prędkości od 5 do 10 mil na godzinę. We wtorek temperatury będą niższe, najwyższa temperatura wyniesie 55 stopni Fahrenheita, a najniższa 43 stopnie.

 

Źródło: nbc, suntimes
Foto: YouTube, O’Hare Internanional Airport

News Chicago

Jak rządzi Johnson? Minął pierwszy rok Burmistrza Chicago na urzędzie

Opublikowano

dnia

Autor:

15 maja minął rok, odkąd mieszkańcy Chicago wybrali na swojego 57. Burmistrza Brandona Johnsona – płatnego organizatora Związku Nauczycieli w Chicago i Komisarza Powiatu Cook. Pierwszy rok jego urzędowania był okresem zarówno wzlotów związanych z realizacją postępowych obietnic oraz upadków, które dotyczyły relacji z Gubernatorem J.B. Pritzkerem, Zgromadzeniem Ogólnym stanu Illinois, środowiskiem biznesowym i policją.

W wywiadzie dla „Sun-Times” i „WBEZ” Burmistrz Brandon Johnson wspominał swoją „niezwykłą podróż” do biura burmistrza oraz „inną drogę”, którą podążał, aby się tam dostać.

Powiedział, że jest dumny z zrealizowania tak wielu punktów ze swojej progresywnej listy rzeczy do zrobienia, narzekając, że nie mógł się „zająć wszystkim na raz”. Przyznał także, że nie uszczęśliwił wszystkich.

„Jeśli rolą burmistrza jest zadowolić wszystkich, to przede mną nie byłoby 56 osób” – powiedział Burmistrz Chicago.

Najważniejsze kwestie pierwszego roku urzędowania Brandona Johnsona:

• Kryzys migracyjny

Zdominował większą część pierwszego roku Johnsona. Kryzys migracyjny przysporzył problemów burmistrzowi i zaostrzył historyczne napięcia między społecznością czarnoskórą i latynoską w Chicago. Jedna kluczowa porażka: determinacja Johnsona, aby zlokalizować obóz dla migrantów na skażonym terenie przemysłowym w Brighton Park. Gubernator JB Pritzker odwołał ten projekt ze względu na obawy dotyczące ochrony środowiska.

• Postępowa lista burmistrza

Johnsonowi udało się nakłonić Radę Miasta Chicago do wyeliminowania płacy poniżej minimalnej dla pracowników otrzymujących napiwki i zażądać od miejskich pracodawców zapewnienia swoim pracownikom co najmniej 10 płatnych dni wolnych w roku. Jednak wyborcy odrzucili jego referendum „Bring Chicago Home”, które podniosłoby podatek od przeniesienia własności nieruchomości i przeznaczyło pieniądze na finansowanie programów ograniczających bezdomność.

• Relacje ze społecznością biznesową 

Relacje Johnsona ze społecznością biznesową były trudne – burmistrz wprowadził kosztowne nakazy dotyczące płatnego urlopu i zmiany w płacy poniżej minimalnej dla pracowników dostających napiwki. Ale z drugiej strony pomógł deweloperom w realizacji inicjatywy mającej na celu ograniczenie biurokracji i podjął decyzję o kontynuowaniu planu przekształcenia części pustych biurowców na ulicy LaSalle z przeznaczeniem na cele mieszkalne. Przełamał także impas z liniami lotniczymi United i American Airlines, aby obniżyć koszty i kontynuować masową, wielomiliardową rozbudowę i renowację międzynarodowego lotniska O’Hare.

• Johnson kontra Rada Miasta

Johnson zaryzykował forsując rezolucję wzywającą do zawieszenia broni w Gazie. Kolejnym rozstrzygającym głosem burmistrza było uratowanie Radnego Carlosa Ramirez-Rosy przed odwołaniem. Radny, przewodniczący piętra Johnsona, został oskarżony o znęcanie się nad niektórymi członkami Rady Miasta.

• Projekty robót publicznych tworzące miejsca pracy

Johnson poparł ofertę nowego stadionu z kopułą nad jeziorem złożoną przez zespół Bears, ale jej przyjęcie wciąż budzi wątpliwości, ze względu na koszty.

• Szkoły Chicago

Johnson, były organizator Związku Nauczycieli w Chicago, zawdzięcza swój wybór po części jego wsparciu. I choć zmienił zarząd Szkół Publicznych Chicago CPS – a zarząd przestawił szkoły na formułę finansowania opartą na potrzebach, rozczarował także rodziców, wycofując się z natychmiastowego przejścia do Rady Edukacji wybieranej przez wszystkich członków. Zamiast tego zdecydował się na stopniowe wprowadzanie wybranych członków.

Rodzina zamordowanego policjanta z Chicago, Luisa Huesca, nie chciała by Brandon Johnson uczestniczył w jego uroczystościach pogrzebowych.

Daniel Boland z Lake View rozpoczął starania o wprowadzenie referendum w czasie listopadowego głosowania, które zapyta mieszkańców czy chcą mieć możliwość odwołania swojego burmistrza. Wśród 15 największych miast w kraju Chicago jest jednym z 4, które nie mają prawa odwołać burmistrza, Obok Nowego Jorku, Filadelfii i Indianapolis. W Illinois procedurze odwołania podlega wyłącznie gubernator.

Wysiłki Bolanda poparł Braterski Zakon Policji, o czym pisaliśmy 26 kwietnia.

Źródło: suntimes
Foto: YouTube, Chicago Mayor’s Office
Czytaj dalej

News Chicago

Studenci DePaul wyszli z zajęć by uczcić palestyński Dzień Nakby protestem

Opublikowano

dnia

Autor:

Ponad 200 studentów i członków społeczności zebrało się na placu Uniwersytetu DePaul w środę po południu, aby zorganizować strajk i wiec. Mówcy uczcili Dzień Nakby, który upamiętnia trwałe przymusowe wysiedlenie 700 000 Palestyńczyków z ich domów 15 maja 1948 r. w celu ustanowienia państwa Izrael. Nakba to arabskie słowo oznaczające „katastrofę” – 76 lat temu tylko jeden naród miał powód do radości.

Organizatorzy rozpoczęli wiec, zapraszając członków tłumu do podzielenia się wyjaśnieniami na temat Nakby, przypominając tłumowi, że „jesteśmy tutaj, aby się uczyć”. Henna Ayesh, palestyńska organizatorka studencka, której rodzina została wysiedlona w tym dniu, stwierdziła, że wiec pokazał, jak społeczność studencka wspiera sprawę palestyńską.

„To obozowisko było w pewnym sensie wyobrażeniem tego, jak by wyglądało, gdybyśmy wszyscy byli razem w wyzwolonej Palestynie” – powiedziała Ayesh. „Mój dziadek, kiedy to zobaczył, płakał”.

Protestujący przybyli w kefijach, machając palestyńskimi flagami i podnosząc transparenty z hasłami takimi jak: „Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem”. Niektórzy członkowie społeczności przyprowadzili dzieci i psy. Głośniki zagrały „Hind’s Hall”, protestacyjną piosenkę wydaną przez Macklemore 6 maja.

Prelegenci poruszyli kwestię powiązań palestyńskiego ruchu wyzwolenia z innymi ruchami społecznymi oraz ucisku innych grup, w tym nielegalnych imigrantów, Żydów i ruchu klimatycznego.

„Jestem tutaj w Dniu Nakby, aby przypomnieć wszystkim, że „Nigdy więcej” to nie tylko żartobliwy slogan do umieszczenia na tabliczce lub z tyłu koszuli” – powiedział absolwent reprezentujący organizację Żydzi na rzecz Sprawiedliwości.

Organizatorzy przypomnieli także uczestnikom wiecu o wiadomości od Bisan Owdy, palestyńskiej dziennikarki z Gazy, która niedawno udostępniła wideo, w którym dziękuje studentom DePaul i Uniwersytetu w Chicago.

Według Henny Ayesh to przesłanie przypomina o konieczności kontynuowania działalności obozu, mimo że negocjacje utknęły w martwym punkcie, a uniwersytet w dalszym ciągu odrzuca żądanie zbycia inwestycji ze strony firm prowadzących interesy z Izraelem.

W weekend administratorzy uczelni oświadczyli, że osiągnęli impas w rozmowach z organizatorami protestu i nie mogą kontynuować negocjacji.

W poniedziałek Uniwersytet DePaul ogłosił odwołanie FEST 2024, corocznego festiwalu muzycznego zaplanowanego na piątek, który odbywa się zawsze w miejscu, gdzie teraz znajduje się obozowisko. Organizatorzy protestu nawoływali studentów, aby zwrócili swoją złość związaną z tą decyzją na administrację za to, że nie zdecydowała się na przeniesienie festiwalu lub nie spełniła ich żądań.

Protest studentów Uniwersytetu DePaul, 5 maja

Propalestyńskie obozowisko DePaul, które założono 30 kwietnia, jest obecnie najdłużej istniejącym wśród takich obozów w USA i ostatnim w rejonie Chicago.

O świętowaniu rocznicy ustanowienia państwa Izrael społeczności żydowskiej w Chicago, informowaliśmy wczoraj.

Źródło: suntimes
Foto: Jacek Boczarski
Czytaj dalej

News Chicago

Uwaga Chicago: meningokoki atakują. Ważne jest zaszczepienie

Opublikowano

dnia

Autor:

Urzędnicy zdrowia publicznego w Chicago ostrzegają przed wzrostem liczby przypadków potencjalnie śmiertelnej choroby wywoływanej przez meningokoki. To rzadka, ale poważna infekcja bakteryjna, która może zaatakować m.in. opony mózgowe, rdzeń kręgowy i układ krążenia. Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych jest jedną z jej postaci.

Departament Zdrowia Publicznego w Chicago CDPH zidentyfikował dotychczas 8 przypadków zakażenia meningokokami w 2024 r. i 7 przypadków w 2023 r., w porównaniu z 1-3 przypadkami rocznie w latach 2017–2022.

W ostrzeżeniu zdrowotnym opublikowanym w Internecie CDPH podał, że wśród 15 przypadków zachorowań w Chicago w latach 2023–2024 znalazło się 9 osób w wieku od 30 do 60 lat oraz 8 osób rasy czarnej, niebędących Latynosami.

Ostrzeżenie dla mieszkańców Chicago pojawia się niecałe dwa miesiące po ostrzeżeniu Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC o ogólnokrajowym wzroście liczby przypadków zakażeń meningokokami.

Komisarz CDPH Olusimbo „Simbo” Ige zapewniła o czujnym monitoringu zachorowań w mieście.

„Chociaż przypadki są nadal bardzo rzadkie, chcemy, aby ludzie byli świadomi, ponieważ skutki mogą być bardzo poważne. Podobnie jak w przypadku innych chorób, takich jak COVID-19 i odra, przestrzeganie zalecanych szczepionek stanowi najlepszą ochronę przed chorobą meningokokową”, powiedziała Ige.

W Illinois wymagane jest szczepienie przeciwko meningokokom. Pierwszą dawkę podaje się w wieku 11–12 lat, a dawkę przypominającą w wieku 16 lat. Departament Zdrowia Publicznego w Chicago nalega, aby rodzice i opiekunowie dopilnowali, aby szczepionka została podana zgodnie z harmonogramem.

CPDH zachęca również wszystkich, aby zapoznali się z możliwymi objawami zakażenia menigokokami, które różnią się w zależności od rodzaju infekcji. Według Departament Zdrowia objawy obejmują:

  • Chociaż objawy choroby meningokokowej mogą początkowo przypominać grypę, stan chorego szybko się pogarsza, a choroba może w ciągu kilku godzin stać się zagrożeniem dla życia.
  • Objawy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych mogą obejmować gorączkę, ból głowy, sztywność karku, nudności, wymioty, światłowstręt (wrażliwość na światło) lub zmieniony stan psychiczny.
  • Objawy meningokokowego zakażenia krwi mogą obejmować gorączkę i dreszcze, zmęczenie, wymioty, zimne dłonie i stopy, silne bóle, przyspieszony oddech, biegunkę lub, w późniejszych stadiach, ciemnofioletową wysypkę.

 

Źródło: nbc
Foto: istock/Marcelo Ricardo Daros/
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

maj 2024
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Popularne w tym miesiącu