Połącz się z nami

News USA

Alabama przyjęła ustawę chroniącą in vitro po orzeczeniu Sądu Najwyższego stanu

Opublikowano

dnia

W środę wieczorem legislatura stanu Alabama przyjęła ustawę przyznającą immunitet cywilny i karny usługodawcom i odbiorcom usług zapłodnienia in vitro. Republikańska gubernator Kay Ivey podpisała ustawę w ciągu godziny od jej przyjęcia przez Senat stanu Alabama. Jest ona odpowiedzią na orzeczenie Sądu Najwyższego stanu z 16 lutego, mówiącego, że zamrożone embriony są dziećmi.

Ustawodawstwo ma na celu umożliwienie pacjentkom i klinikom natychmiastowego wznowienia zabiegów IVF w Alabamie, bez obawy przed konsekwencjami prawnymi, jeśli zarodki zostaną uszkodzone lub zniszczone podczas zabiegu medycznego lub powiązanych usług, takich jak przechowywanie i wysyłka.

Wiele klinik wstrzymało w zeszłym miesiącu swoje usługi zapłodnienia in vitro po tym, jak procedura znalazła się na niepewnym terytorium prawnym w związku z orzeczeniem Sądu Najwyższego stanu, mówiącym, że zamrożone zarodki to dzieci z konstytucyjnym prawem do życia.

O tym orzeczeniu, które wywołało szeroką dyskusje w całym kraju, informowaliśmy po raz pierwszy tutaj.

Kliniki oferujące procedurę zapłodnienia in vitro, rutynowo odrzucają niezdolne do życia i pozostałe zarodki, co w ramach nowego precedensu prawnego mogłoby prowadzić do oskarżenia o nieumyślne spowodowanie śmierci lub zabójstwo.

Uniwersytet Alabama w Birmingham, jeden z największych dostawców in vitro w stanie, wydał oświadczenie, że nowe prawo „zapewnia pewne zabezpieczenia i w związku z tym umożliwi UAB wznowienie leczenia zapłodnieniem in vitro (IVF)”.

Ustawodawcy Alabamy szybko przystąpili do uchwalenia ustawy, która umożliwiłaby wznowienie zabiegów zapłodnienia in vitro po krytyce ze strony pacjentek, rodziców i niektórych pracowników służby zdrowia.

Zwolennicy ustawy w Izbie Reprezentantów i Senacie stanu Alabama twierdzą, że jest ona jedynie środkiem tymczasowym umożliwiającym wznowienie leczenia niepłodności do czasu, aż prawodawcy zajmą się pozostałymi kwestiami poruszonymi w orzeczeniu sądu, co może zająć trochę czasu.

Republikański Kongresmen stanowy Alabamy, Ernie Yarbrough porównał rutynowe niszczenie embrionów w klinikach do holokaustu i zalecał wstrzymanie zapłodnienia in vitro, aby „upewnić się, że nie popieramy niszczenia życia dzieci”.

W przemówieniu zawierającym cytaty z Biblii, Yarbrough wprowadził poprawkę do ustawy, dodając, że „immunitet nie zostanie przyznany osobie, która umyślnie powoduje śmierć nienarodzonego dziecka.”

Poprawka ta skutecznie zanegowałaby całą intencję projektu ustawy o immunitecie i została odrzucona a projekt ustawy przeszedł jako prosty, składający się z dwóch ustępów akt prawny.

O stanowisku Kościoła katolickiego, sprzeciwiającym się procedurze IVF pisaliśmy 29 lutego.

 

Źródło: npr
Foto: YouTube, istock/iLexx/SvetaZi/

News USA

Śmierć w areszcie ICE: Wstępny raport wskazuje na uduszenie

Opublikowano

dnia

Autor:

55-letni obywatel Kuby, Geraldo Lunas Campos, zmarł 3 stycznia 2026 r. podczas przebywania w areszcie U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE) w ośrodku detencyjnym Camp East Montana w El Paso (Teksas). Początkowo ICE informowało, że śmierć nastąpiła w związku z próbą samobójczą, jednak sprawa jest obecnie analizowana przez lokalne władze.

Wstępny raport koronera wskazuje, że przyczyną zgonu mogła być asfiksja (uduszenie) spowodowana uciskiem szyi i klatki piersiowej. Według wstępnych informacji, po zakończeniu badań toksykologicznych sprawa może zostać zakwalifikowana jako zabójstwo.

Jednocześnie, według relacji świadków, w tym innych osób przetrzymywanych w ośrodku, podczas interwencji mogło dojść do użycia siły, a Campos miał mówić, że „nie może oddychać”. Te relacje są rozbieżne z pierwszym stanowiskiem ICE.

Sprawa ponownie zwróciła uwagę na temat zgonów w ośrodkach detencyjnych ICE, warunków przetrzymywania oraz stosowania środków przymusu podczas interwencji.

[Źródło: AILA – American Immigration Lawyers Association]
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Jeanette Pagan Lopez

 

Czytaj dalej

News USA

Federalne służby imigracyjne pozostaną w Minneapolis aż złapią wszystkich nielegalnych imigrantów

Opublikowano

dnia

Autor:

sluzby-federalne-w-minneapolis

Dowódca U. S. Customs and Border Protection CBP do spraw specjalnych Greg Bovino oświadczył w czwartek, że funkcjonariusze federalni nie opuszczą Minneapolis, dopóki wszyscy nieudokumentowani imigranci w mieście i jego okolicach nie zostaną zatrzymani. Jego deklaracja padła w czasie nasilonych działań imigracyjnych w największym mieście Minnesoty, które wywołały falę protestów i napięć społecznych.

Operacja „Metro Surge” i tysiące zatrzymań

Według danych przedstawionych przez zastępcę dyrektora ICE Marcosa Charlesa, od rozpoczęcia operacji „Metro Surge” 29 listopada zatrzymano już ponad 3 300 osób przebywających w kraju nielegalnie. Greg Bovino chwalił działania ICE, podkreślając, że każdego dnia z ulic miasta „znikają dziesiątki, a czasem setki” takich osób.

Jednocześnie przyznał, że klimat wokół działań federalnych służb w Minneapolis jest wyjątkowo napięty i nieprzychylny dla funkcjonariuszy. Wskazywał przy tym na „brutalnych protestujących, anarchistów i ekstremistów”, którzy – jak twierdził – utrudniają pracę służb.

Aresztowania po proteście w kościele

Wystąpienie Bovino zbiegło się w czasie z ogłoszeniem przez Prokurator Generalną USA Pam Bondi zatrzymania dwóch osób, które miały przewodzić antyimigracyjnemu protestowi w kościele w St. Paul. O tym wydarzeniu informowaliśmy 19 stycznia.

Demonstranci weszli do świątyni, w której jednym z pastorów jest lokalny funkcjonariusz ICE, skandując hasła wymierzone w federalne służby oraz domagając się sprawiedliwości po śmiertelnym postrzeleniu Renee Good.

Bondi podkreśliła, że ataki na miejsca kultu religijnego nie będą tolerowane. Jednocześnie sąd odrzucił próbę postawienia zarzutów dziennikarzowi Donowi Lemonowi, który relacjonował wydarzenia jako reporter.

Wizyta wiceprezydenta i możliwa eskalacja

Wiceprezydent JD Vance zapowiedział wizytę w Minneapolis, gdzie ma spotkać się z funkcjonariuszami CBP i ICE oraz lokalnymi liderami politycznymi i biznesowymi. Bovino określił Vance’a jako jednego z najgorętszych zwolenników intensyfikacji działań imigracyjnych.

Dowódca CBP zaznaczył, że w regionie działa obecnie kilka tysięcy agentów federalnych, a jego formacja pozostaje w stałym kontakcie z Prezydentem Donaldem Trumpem, Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem oraz innymi instytucjami federalnymi.

Nie wykluczył także użycia wojska, choć Prezydent Trump wycofał się ostatnio z zapowiedzi uruchomienia ustawy o stanie insurekcji.

Sprzeciw władz stanowych i lokalnych

Gregory Bovino ostro skrytykował władze Minneapolis i stanu Minnesota, w tym Burmistrza Jacoba Freya oraz Gubernatora Tima Walza, za brak współpracy z federalnymi służbami. W odpowiedzi stan Minnesota oraz miasta Minneapolis i St. Paul złożyły pozew przeciwko administracji federalnej, domagając się ograniczenia działań Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Gubernator Walz w mediach społecznościowych podkreślił, że mieszkańcy Minnesoty chcą bezpieczeństwa i stabilności, a zatrzymywanie dzieci – odnosząc się do głośnej sprawy pięcioletniego dziecka – nie realizuje tych celów.

Spór wokół działań imigracyjnych w Minneapolis pozostaje jednym z najostrzejszych konfliktów politycznych i społecznych ostatnich tygodni.

 

Źródło: baynews9
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Stałe zmiany w przestrzeni powietrznej wokół Waszyngtonu po śmiertelnej katastrofie

Opublikowano

dnia

Autor:

Jennifer Homendy NTSB

Rząd Stanów Zjednoczonych ogłosił w czwartek, że tymczasowe przepisy wprowadzone po zeszłorocznej kolizji samolotu pasażerskiego z wojskowym śmigłowcem zostaną wdrożone na stałe. Celem nowych regulacji jest poprawa bezpieczeństwa w wyjątkowo zatłoczonej przestrzeni powietrznej wokół Waszyngtonu, w tym w rejonie lotniska Reagan National Airport.

Koniec współdzielenia przestrzeni przez samoloty i śmigłowce

Federalna Administracja Lotnictwa FAA podjęła działania krótko po rozpoczęciu śledztwa w sprawie katastrofy z 29 stycznia, aby zapobiec sytuacjom, w których samoloty pasażerskie i wojskowe śmigłowce operują w tej samej przestrzeni powietrznej. Nowe przepisy jednoznacznie rozdzielają te ruchy, eliminując ryzyko podobnych kolizji w przyszłości.

Nowe obowiązki dla wojska i kontrolerów

Regulacje wprowadzają także zakaz polegania przez kontrolerów ruchu lotniczego na tzw. separacji wzrokowej.

Oznacza to, że piloci nie mogą być już jedynym źródłem oceny bezpiecznej odległości między statkami powietrznymi w pobliżu lotniska. Dodatkowo wszystkie wojskowe statki powietrzne muszą obowiązkowo nadawać swoją pozycję za pomocą systemu ADS-B Out, co wcześniej nie było standardem.

Katastrofa i jej konsekwencje

W wyniku zderzenia wojskowego śmigłowca Black Hawk z samolotem American Airlines, przygotowującym się do lądowania, zginęło 67 osób. Była to najtragiczniejsza katastrofa lotnicza na terytorium USA od 2001 roku. Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu NTSB zapowiedziała przesłuchanie w przyszłym tygodniu, podczas którego szczegółowo omówione zostaną wszystkie czynniki, które doprowadziły do tragedii.

Presja rodzin ofiar

Rodziny ofiar liczą, że zarówno Departament Transportu, jak i Kongres poważnie potraktują zalecenia, które mają zostać przedstawione po zakończeniu analizy. Bliscy zmarłych zapowiadają dalszą obecność w Waszyngtonie i naciski na decydentów, aby zmiany nie pozostały jedynie deklaracjami, lecz przełożyły się na realne działania poprawiające bezpieczeństwo.

Wejście przepisów w życie

Federalna Administracja Lotnictwa poinformowała, że nowe, ostateczne regulacje wchodzą w życie w piątek. Mają one stanowić trwały element systemu bezpieczeństwa w rejonie stolicy i zapobiec powtórzeniu się podobnej tragedii w przyszłości.

 

Źródło: baynews9
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu