Połącz się z nami

News Chicago

Nowa komisarz ds. zdrowia w Chicago, dr Olusimbo Ige dbała wcześniej o mieszkańców NY

Opublikowano

dnia

Trzy miesiące po zwolnieniu dr Allison Arwady, która przeprowadziła Chicago przez pandemię Covid-19, burmistrz Brandon Johnson wybrał na jej miejsce byłego pracownika służby zdrowia publicznego Nowego Jorku. Nową komisarz ds. zdrowia Wietrznego Miasta została dr Olusimbo Ige.

Dr Olusimbo „Simbo” Ige, dyrektor w Fundacji Roberta Wooda Johnsona, zostanie pierwszą czarnoskórą kobietą na stanowisku stałego komisarza ds. zdrowia w Chicago. Jako zastępca komisarza ds. zdrowia w Nowym Jorku pomogła przeprowadzić to miasto przez pandemię.

Dr Ige to osoba, która rozumie równowagę między twardymi danymi a interakcją ze społecznością podczas oceny problemów i rozwiązań w zakresie zdrowia publicznego” – napisał Brandon Johnson w notatce prasowej.

Starszy doradca burmistrza Jason Lee stwierdził, że dr Ige ma „niezwykłe osiągnięcia na najwyższym poziomie zdrowia publicznego”.

Według biura burmistrza, pracując w Fundacji Roberta Wooda Johnsona Olusimbo Ige miała za zadanie pomagać organizacjom zdrowotnym w całym kraju w uczynieniu ich systemów opieki „odpowiedzialnymi i sprawiedliwymi”.

Oprócz zajmowania się COVID-19, jej praca w wydziale zdrowia miasta Nowy Jork obejmowała programy bezpieczeństwa żywnościowego, inicjatywy mieszkaniowe i zdrowotne, programy zdrowia psychicznego, zapobieganie przemocy oraz inicjatywę Korpusu Zdrowia Publicznego.

Poszukiwanie osoby na stanowiska komisarza ds. zdrowia w Chicago przeprowadziła komisja, w której skład wchodziła była dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego stanu Illinois, dr Ngozi Ezike; dr Wayne H. Giles, dziekan Szkoły Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie Illinois w Chicago; dr David Ansell, wysoki urzędnik w Rush University Medical Center; oraz Arturo Carillo, zastępca dyrektora ds. zdrowia i zapobiegania przemocy w Radzie Sąsiedzkiej Brighton Park.

Komisja wybrała czterech finalistów, z którymi Brandon Johnson przeprowadził wywiad i dokonał wyboru.

Trzy miesiące temu Brandon Johnson zwolnił dr Allison Arwady, która pokłóciła się ze Związkiem Nauczycieli w Chicago w kwestii otwierania szkół publicznych w Chicago po pandemii.

Posunięcie to nie było zaskoczeniem, skoro Johnson był opłacanym organizatorem Chicago Teachers Union, który swój wybór zawdzięczał milionom dolarów wniesionych przez związek.

Skrytykowano jednak sposób w jaki Johnson zwolnił Arwady – w piątkowy wieczór, bez spotkania z burmistrzem i możliwości pożegnania się z personelem.

O nowej pracy dr Allison Arwady pisaliśmy 10 listopada.

Dr Olusimbo Ige przejmuje wydział z rekordową liczbą 400 wakatów w czasie, gdy kończą się fundusze federalne z czasów pandemii.

Pierwszy budżet Brandona Johnsona przewiduje ponowne otwarcie dwóch klinik zdrowia psychicznego w Chicago w budynkach wydziałów zdrowia. Zakłada także podwojenie personelu przypisanego do programu, w którym specjaliści ds. zdrowia psychicznego będą reagować w sytuacjach kryzysowych związanych ze zdrowiem psychicznym bez użycia przemocy, zamiast policji.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube

News Chicago

Mężczyzna, który spowodował pożar i śmierć kobiety w Bridgeport, jest oskarżony o morderstwo

Opublikowano

dnia

Autor:

Mieszkańcowi Chicago postawiono zarzuty morderstwa po tym, jak w sobotę wrzucił koktajl Mołotowa do domu w Bridgeport należącego do matki jego dziewczyny. Spowodował w ten sposób pożar, w wyniku którego zginęła kobieta, a 12-letnia dziewczynka została ranna gdy wyskoczyła z okna na drugim piętrze by się ratować.

37-letni Cordale Nichols, pozostanie w areszcie do czasu procesu, po aresztowaniu pod zarzutem morderstwa pierwszego stopnia, usiłowania morderstwa oraz podpalenia, które miało miejsce 15 czerwca. W pożarze domu w Bridgeport zginęła Charnette Walker.

Według prokuratorów powiatu Cook, Nichols spotykał się z córką ofiary i w piątek rano para pokłóciła się o rachunek za motel, w którym się zatrzymała. Ta kłótnia trwała przez cały dzień za pośrednictwem rozmów głosowych i wideo na Facebooku, podczas których Nichols groził, że skrzywdzi swoją dziewczynę.

Wieczorem kobieta postanowiła spróbować pogodzić się z Nicholsem, ale nie była w stanie go zlokalizować. Prokuratorzy powiedzieli, że jego karta Ventra była używana zarówno na liniach kolejowych, jak i autobusowych jadących w stronę kompleksu mieszkaniowego Chicago Housing Authority przy ulicach 31st i Green, gdzie mieszkała Walker.

Na nagraniu z monitoringu z godziny 2:18AM w sobotę, widać Cordale’a Nicholsa, jak podpalił przedmiot, zidentyfikowany później jako butelka 7UP, a następnie wrzucił go przez okno salonu domu Charnette Walker pod adresem 3100 South Green Street.

Charnette Walker spała w swojej sypialni bezpośrednio nad pokojem rodzinnym, kiedy Nichols wrzucił do domu płonący przedmiot – opisany przez prokuratorów jako improwizowane urządzenie zapalające.

Kobiecie nie udało się uciec i zginęła w płomieniach.

Druga ofiara w domu – 12-letnia córka dziewczyny Nicholsa – również spała na drugim piętrze. Według prokuratorów pobliscy mieszkańcy, którzy widzieli rozprzestrzeniający się ogień, pomogli dziewczynce umieszczając materac pod oknem, aby mogła bezpiecznie wyskoczyć.

12-latka trafiła do lokalnego szpitala, gdzie udzielono jej pomocy z powodu oparzeń.

Według prokuratorów, śledczy znaleźli poza domem ubrania, które Cordale Nichols miał na sobie wcześniej, a jego dziewczyna zidentyfikowała go na nagraniu z monitoringu, który zarejestrował jego drogę do domu przy Green Street.

Nichols został aresztowany w ciągu godziny od pożaru. Stanął na poniedziałkowej rozprawie sądowej, a sędzia nakazał umieszczenie go w areszcie na czas jego sprawy.

 

Źródło: wttw
Foto: Chicago Police Department
Czytaj dalej

News Chicago

Rozpoczęła się budowa wieżowców w Streeterville. Znika słynna dziura po Chicago Spire

Opublikowano

dnia

Autor:

Ceremonia wmurowania kamienia węgielnego była ostatnią okazją by zobaczyć głęboki na 75 stóp dół w dawnym miejscu Chicago Spire – symbol niewykorzystanego potencjału i ostatnią niezagospodarowaną działkę wzdłuż rzeki i jeziora Michigan. W poniedziałek rozpoczęła się budowa nowego projektu przy 400 Lake Shore Dr.

Inwestycja o wartości 500 milionów dolarów obejmie dwa mieszkalne wieżowce i kilka akrów otwartej przestrzeni zielonej. Najpierw zostanie wybudowany wyższy budynek, mający 72 piętra, w północnej części terenu.

Wieżowce zostały zaprojektowane jako brama i hołd dla dawnego miejsca osiedlenia się założyciela Chicago, Jeana-Baptiste’a Point DuSable.

Pierwotne plany budowy, o których informowaliśmy tutaj, wyznaczyły datę jej rozpoczęcia na 1 grudnia 2023 roku.

Spółka Related Midwest nabyła dawną siedzibę Spire w 2014 r. w drodze postępowania upadłościowego. Działka była pusta, ale poprzedni deweloperzy, Garrett Kelleher i Steve Ivankovich pozostawili po sobie duży krater, który miał być częścią wysokiego na 2000 stóp wieżowca mieszkalnego. Budynek miał być najwyższym na półkuli zachodniej.

Od tego czasu firma Related spędziła 7 lat wyłącznie na projektowaniu. Plan wieżowców powstał w wyniku znalezienia równowagi między projektem, który zdaniem jej przedstawicieli jest wykonalny, a wykorzystaniem fundamentów, które są już w ziemi.

Wieże zostały zaprojektowane przez chicagowskie biuro Skidmore, Owings & Merrill i architekta Davida Childsa, który stał za One World Trade Center. Wnętrza zaprojektowała nowojorska firma MAWD.

Budynki będą ustawione pod takim kątem, aby naśladować „gest powitania” i zachować widoki dla mieszkańców. Takie umiejscowienie pomaga również złagodzić niesforne warunki wiatrowe nad jeziorem.

Budowa będzie projektem trzyletnim. Pierwsze mieszkania zostaną dostarczone wiosną 2027 r. BOWA Construction i należąca do Related Midwest, LR Contracting Co., zajmie się najpierw parkingiem podziemnym, a następnie rozpocznie prace nad wieżą północną.

Pierwszy wieżowiec będzie się składał z 635 mieszkań, z czego 20% zostanie przeznaczonych dla najemców o niskich dochodach. Wśród mieszkań będą apartamenty typu studio, a także lokale z jedną, dwiema i trzema sypialniami. Budynek będzie miał ponad milion stóp kwadratowych powierzchni użytkowej i trzy podziemne garaże.

Projekt 400 Lake Shore Dr. spełni także długo oczekiwaną obietnicę — założenie DuSable Park. Teren parku został podarowany dzielnicy Chicago Park District przez byłego burmistrza Harolda Washingtona w 1987 roku. Park o powierzchni 3,3 akra, który będzie kosztował 10 milionów dolarów, jest w fazie projektowania.

W związku z jego powstaniem przedłużona zostanie Chicago Riverwalk.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube, Related Midwest

 

 

Czytaj dalej

News Chicago

Nareszcie możemy zobaczyć pierwsze koale w Brookfield Zoo. Dziś zadebiutują na wystawie

Opublikowano

dnia

Autor:

Para uroczych, puszystych samców koali, które niedawno przybyły do ​​Chicago z Australii, zadebiutuje dla publiczności we wtorek. Ich wystawa w Hamill Family Play Zoo należącym do Brookfield Zoo zostanie otwarta o godzinie 2:00PM. Brumby i Willum to pierwsi przedstawiciele tego gatunku w 90-letniej historii ogrodu.

2-letnie samce koali, Brumby i Willum, zostały przywiezione do zoo w ramach pożyczki od rządu australijskiego na okres 2 lat. Początkowo planowano pokazać je publiczności w okolicach weekendu z okazji Dnia Pamięci, ale ich pierwszy występ został przesunięty o kilka tygodni, ponieważ ogród czekał na ostateczną zgodę rządu australijskiego.

Przybycie nowych mieszkańców zoo, które zapowiadaliśmy 19 kwietnia, było możliwe dzięki partnerstwu z San Diego Zoo Wildlife Alliance i Projektem Koala Education and Conservation Project w zoo w San Diego. Zwierzęta te można spotkać jedynie w kilkunastu akredytowanych instytucjach zoologicznych w Ameryce Północnej.

Nowi przybysze dołączają do innych torbaczy i stekowców mieszkających w Brookfield Zoo Chicago i występujących naturalnie w Australii, takich jak wombat, kolczatka, kangur szary i walabia Bennetta. Siedlisko koali ma przygotowane obszary widokowe wewnątrz i na zewnątrz.

Koale zostały sklasyfikowane przez Międzynarodową Unię Ochrony i Przyrody (IUCN) jako gatunek zagrożony wyginięciem w ich rodzimej Australii. Szacuje się, że na świecie żyje ich tylko około 300 000 osobników.

W latach 2019 i 2020 w wyniku pożarów zginęło prawie 6400 koali.

Według niedawnego raportu opublikowanego w „New York Times” liczba osobników na niektórych obszarach spadła aż o 80%. Utrata siedlisk, susza, pożary, kolizje z samochodami, choroby zakaźne i wysoce selektywna dieta przyczyniły się do spadku liczebności koali.

Koale żywią się liśćmi eukaliptusa, które są trujące dla większości innych zwierząt i tolerowane przez torbacze jedynie ze względu na wyspecjalizowane bakterie jelitowe. Energia potrzebna do strawienia eukaliptusa o niskiej zawartości składników odżywczych jest jednym z powodów, dla których torbacze te śpią tak dużo – od 18 do 22 godzin dziennie.

Brumby

Brookfield Zoo Chicago ma nadzieję, że pobyt koali uwydatni wyzwania, przed którymi te zwierzęta stoją w Australii, a jednocześnie przekaże gościom głębsze zrozumienie dzikiej przyrody z całego świata.

W marcu przedstawiciele ogrodu zoologicznego ogłosili kilka zmian, w tym nową nazwę, logo, plany dotyczące wystawy tropikalnej i ponowne położenie nacisku na działania związane z ochroną przyrody, o czym informowaliśmy tutaj.

 

Źródło: suntimes
Foto: Brookfield Zoo Chicago
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

listopad 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Popularne w tym miesiącu