Połącz się z nami

Kościół

Matka Teresa i ja: zobaczcie film inspirujący do czynienia dobra na świecie

Opublikowano

dnia

Nowy film splata ze sobą losy dwóch kobiet doświadczających zwątpienia w siebie i w wierze.  Ostatecznie obie kobiety, pomimo osobistych zmagań, stają na wysokości zadania. „Matka Teresa i ja” to film , który ma inspirować współczesnych ludzi do czynienia dobrych poprzez wpływ świętej. Mówi o nim Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

„Matka Teresa i ja” opowiada historię Kavity, młodej kobiety, która zachodzi w niespodziewaną ciążę.

Walcząc o to, czy poddać się aborcji, wraca do rodzinnego miasta w Indiach, gdzie jej bardzo stara niania opowiada historię pierwszych dni pracy Matki Teresy na ulicach Kalkuty. Dowiadując się, jak Matka Teresa stanęła w obliczu wielu wątpliwości, gdy nie mogła już słyszeć głosu Jezusa, Kavita doznaje natchnienia.

Premiera filmu odbyła się 5 września w Nowym Jorku podczas specjalnego wydarzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Miłosierdzia, ustanowionego przez Organizację Narodów Zjednoczonych dla upamiętnienia rocznicy śmierci św. Matki Teresy z Kalkuty.

Producent Thierry Cagianut mówi, że twórcy filmu postanowili podjąć się trudnego przedsięwzięcia ukazania okresu w życiu Matki Teresy, kiedy doświadczyła ona ciemności i kryzysu duchowego podobnego do tego, czego doświadczyli święci, tacy jak Jan od Krzyża i Teresa z Ávila.

Portretując tę stronę popularnej świętej, twórcy filmu mieli nadzieję, że sprawią, że ludzie będą się bardziej z nią utożsamiać.

Aby to osiągnąć, przedstawili historię Kavity, uważając, że bardziej przystępne i interesujące będzie odkrycie Matki Teresy oczami młodej matki i kobiety żyjącej dzisiaj.

Kavita nie tylko zmaga się z nieoczekiwaną ciążą i porzuceniem przez ojca dziecka, ale także walczy z rodzicami, którzy chcą, aby wyszła za mąż zgodnie z indyjską tradycją. W miarę upływu czasu filmu wpływ Matki Teresy zmienia jej życie.

Twórcy filmu uznali, że powinien on zostać nakręcony „w duchu Matki Teresy”, a dochód z filmu powinien w całości zostać przekazany biednym. Dlatego też, aby realizować tę misję, utworzono Fundację Zariya (Zariya oznacza „źródło” w języku urdu).

Jak podaje jej strona internetowa, Fundacja Zariya ma na celu łagodzenie cierpień biednych, opuszczonych, chorych i umierających oraz podnoszenie standardów zdrowia i edukacji młodzieży na całym świecie. Fundację założyli Jacqueline Fritschi-Cornaz, aktorka grająca w filmie Matkę Teresę, oraz jej mąż Richard.

Film został w całości sfinansowany z darowizn, dzięki czemu cały dochód został przekazany biednym, zamiast spłacać zaległe koszty pieniędzmi uzyskanymi ze sprzedaży biletów.

Film zostanie wyemitowany przez Fathom Events w 800 kinach w całych Stanach Zjednoczonych tylko przez jeden wieczór, 5 października.

Źródło: cna
Foto: YouTube, Curry Western Movies

Kościół

Prezydent RP z małżonką na Orszaku Trzech Króli w Warszawie, 6 stycznia. Fot KPRP

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Andrew Laubacher apelował o cyfrowy detoks na katolickiej konferencji SEEK 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

Podczas konferencji SEEK 2026, która odbyła się w Denver 2 stycznia, Andrew Laubacher – były muzyk katolicki, dziś dyrektor wykonawczy organizacji Humanality – ostrzegł młodych ludzi przed uzależnieniem od mediów społecznościowych i wezwał do świadomego, intencjonalnego korzystania z technologii. O jego wystąpieniu popartym danymi naukowymi i praktycznymi narzędziami, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Od rezygnacji z social mediów do misji społecznej

W 2018 roku Andrew Laubacher podjął decyzję o całkowitym odejściu z mediów społecznościowych, mimo sprzeciwu wytwórni muzycznej. Jak mówił, był wyczerpany ich wpływem na swoje życie i odczuwał, że to krok, do którego wzywa go Bóg. Dziś kieruje Humanality – organizacją oferującą 12-tygodniowy program cyfrowego detoksu, pomagający zerwać z uzależnieniem od ekranów.

Andrew Laubacher

Dane CDC i „pokolenie lęku”

Laubacher powołał się na dane Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC Centers for Disease Control and Prevention, wskazujące m.in., że średnia długość życia w USA spadła po raz pierwszy między 2017 a 2019 rokiem, a Amerykanie są dziś 10 razy bardziej narażeni na depresję niż 60 lat temu.

Odwołał się także do książki “The Anxious Generation” autorstwa Jonathana Haidta, argumentując, że przełomowym momentem był 2010 rok i upowszechnienie przedniej kamery w smartfonach, które – jego zdaniem – „uczyniły nasze życie nieustanną autoprezentacją”.

„Algorytmy kształtują to, co uznajemy za prawdę”

Mówca opisywał własne doświadczenia: porównywanie się z innymi, samotność, kompulsywne scrollowanie i spadek koncentracji. Po odejściu z social mediów – jak podkreślał – poprawiły się jego relacje, produktywność, modlitwa i wewnętrzna wolność.

Ostrzegał też, że algorytmy wpływają na postrzeganie rzeczywistości i prawdy, zwłaszcza u osób dorastających z technologią „od zawsze”.

334 miesiące wolnego czasu i 27 lat przed ekranem

Andrew Laubacher przedstawił wyliczenia: przeciętny 18-latek w 2025 roku jest „na ścieżce” 90-letniego życia. Po odjęciu snu, nauki/pracy, posiłków i dojazdów pozostaje 334 miesiące wolnego czasu – przestrzeń na miłość, twórczość, powołanie i relacje.

Trzy praktyczne kroki: światło, dawanie, obecność

Prelegent zaproponował trzy z 11 zasad programu Humanality:

  • Be light (bądź w świetle) – ogranicz nocne scrollowanie; brak światła dziennego i ekspozycja na światło ekranu nocą zaburzają sen i zdrowie psychiczne.
  • Be giving (bądź dający) – wyjdź poza koncentrację na sobie; postawa daru sprzyja szczęściu i zdrowiu.
  • Be present (bądź obecny) – ucz się obecności wobec siebie, innych i Boga; technologia nie powinna blokować samopoznania i miłości.

Cel: technologia jako narzędzie, nie pan

Laubacher zakończył apelem o odzyskanie uwagi i czasu na to, co najważniejsze. Jego przesłanie było jednoznaczne: technologia ma służyć człowiekowi, a nie nim rządzić. Wprowadzenie nawet kilku prostych zasad – jak przekonywał – może rozpocząć realną zmianę i wyprowadzić z cyfrowych uzależnień ku bardziej „ludzkiej” codzienności.

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

Kościół

Archidiecezja Nowego Orleanu przeprasza ofiary wykorzystywania seksualnego

Opublikowano

dnia

Autor:

26 grudnia 2025 roku arcybiskup Gregory Aymond skierował list do osób, które jako dzieci doświadczyły wykorzystywania seksualnego w strukturach Kościoła katolickiego. Dokument, upubliczniony 4 stycznia, zawiera jednoznaczne przeprosiny za – jak podkreślono – „tragiczną i niewybaczalną krzywdę” wyrządzoną ofiarom przez duchownych, osoby konsekrowane oraz świeckich pracowników i wolontariuszy Archidiecezji Nowego Orleanu.

„Bierzemy odpowiedzialność za nadużycia”

W liście arcybiskup wyraźnie zaznaczył, że archidiecezja przyjmuje odpowiedzialność za popełnione nadużycia oraz zobowiązuje się do zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom i wszystkim osobom szczególnie narażonym. Podkreślił również osobisty wstyd z powodu faktu, że do przestępstw doszło w ramach Kościoła.

Autor listu zapewnił, że ofiary nie ponoszą żadnej winy za to, co je spotkało, a doznana krzywda była skutkiem „odrażającej zbrodni wykorzystywania seksualnego nieletnich”.

Element postępowania upadłościowego Chapter 11

Publiczne ogłoszenie listu jest częścią szeroko zakrojonych działań informacyjnych, mających potwierdzić realizację niemajątkowych zobowiązań zawartych w planie ugody w ramach postępowania Rozdziału 11. List wpisuje się w tzw. część „uznaniową” dokumentu, która przewiduje zarówno indywidualne przeprosiny, jak i publiczne oświadczenie skierowane do wszystkich poszkodowanych.

Ugoda na 230 mln USD po latach sporów

List arcybiskupa pojawił się kilka miesięcy po zatwierdzeniu w październiku 2025 roku ugody upadłościowej opiewającej na 230 mln USD, która ma zostać przeznaczona na wypłaty dla ponad 650 ofiar. Informowaliśmy o niej tutaj.

Porozumienie kończy blisko 5-letnie postępowanie sądowe, rozpoczęte po złożeniu przez archidiecezję wniosku o ochronę przed wierzycielami w 2020 roku. Dokument ugody zawiera również szereg procedur niemajątkowych, których celem jest wzmocnienie ochrony dzieci oraz zapobieganie przyszłym nadużyciom seksualnym.

Nadzieja na uzdrowienie i sprawiedliwość

W końcowej części listu arcybiskup wyraził nadzieję, że zamknięcie postępowania upadłościowego przyniesie ofiarom poczucie sprawiedliwości, pokoju i uzdrowienia.

Zapewnił także o codziennej modlitwie w ich intencji i zachęcił wiernych do duchowego wsparcia osób skrzywdzonych.

Archdiocese of New Orleans

Archidiecezja zapowiedziała, że treść listu będzie rozpowszechniana w kolejnych dniach i tygodniach za pośrednictwem różnych kanałów medialnych, jako element publicznego rozliczenia się z przeszłością i deklaracji dalszych działań ochronnych.

Źródło: cna
Foto: Archdiocese of New Orleans, YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2023
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu