Połącz się z nami

Kościół

Odkrywanie pustego grobu: Alleluja!

Opublikowano

dnia

Dziś wokół nas, praktycznie na każdym kroku, słychać wesołe: „Alleluja!”. Wypowiadamy je w wielkanocnych życzeniach i pozdrowieniach, przywołują je nawet ci, którzy na co dzień z wiarą niewiele mają wspólnego. Liturgia, która przez okres Wielkiego Postu zatęskniła za tym radosnym zawołaniem, teraz nasycona jest na każdym kroku allelujatycznym okrzykiem.

Warto pamiętać o tym, co oznacza to jedno z najpopularniejszych hebrajskich słów.

„Alleluja” pochodzi od „Hallelu-Jah”, co przetłumaczyć możemy jako: „Chwalcie Jahwe!”.

Jest to okrzyk radości na cześć Pana i wdzięczności za Jego dzieła. Możemy w nim dostrzec jednak nie tylko wyraz radości z Bożej obecności, ale również wezwanie do tego, żeby stworzyć wspólnotę osób, które razem będą oddawać cześć Bogu.

Wychwalanie Pana, wysławianie Jego Imienia, posuwanie się aż do poezji, żeby oddać Jego piękno, to nic innego jak wyraz naszej miłości do Niego.

W zawołaniu „Alleluja” widzę jednak coś więcej niż tylko radosny okrzyk. To jest modlitwa, która może wyzwolić w nas przeróżne emocje.

„Alleluja” mamy wydobyć z głębi serca, i w drugą stronę – ono ma dotrzeć do najdalszych zakamarków naszego ducha, przynosząc dobrą nowinę o tym, że Bóg ma na imię Jahwe, czyli jest życiem, które daje istnienie.

Warto przyjrzeć się sobie, jakie emocje przeżywam, co czuję, gdy śpiewam „Alleluja”. Bo wcale nie musi to być radość. Oczy mogą napełnić się łzami, ale bynajmniej nie z tego powodu, że Pan zmartwychwstał.

Może dlatego, że nie widzę możliwości powrotu do życia ze śmierci, która zapanowała w moim wnętrzu z powodu grzechu lub cierpienia?

„Alleluja” może być dla nas swego rodzaju terapią pomagającą wykrzyczeć przed Bogiem własne życie.

Chwalę Cię, Panie, za wszelkie dobro, którego doświadczam! Chwalę Cię za radości, które przeżywam! Chwalę Cię także za to, czego nie rozumiem, a co przyprawia mnie o smutek czy czasem wręcz o rozpacz! Chwalę Cię, bo jesteś dla mnie przewodnikiem po ciemnościach życia! Chwalę Cię nie dlatego, że już z nich wyszedłem, ale dlatego, że ufam Twojemu słowu!

„Alleluja” nie musi być radosne, ono ma być szczere – mamy zawrzeć w tym okrzyku historię własnego życia, która potrzebuje światła Zmartwychwstania.

Trudno jest przeżywać radość. Brzmi jak slogan, ale nim nie jest. Niestety. Wielki Post przygotowywał nas do świętowania Paschy. Drogi krzyżowe, Gorzkie Żale, rekolekcje, spowiedź, postanowienia… Czuliśmy, że coś się dzieje – albo raczej: że coś powinno się w nas zadziać.

I nastała Wielkanoc. Alleluja! I co dalej?

Trochę czujemy się skonsternowani tym, że teraz liturgia przez pięćdziesiąt dni będzie „mielić” temat Zmartwychwstania, wzywając nas do radości ze zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią.

Może dlatego z takim trudem przychodzi nam wielkanocna radość, bo nie czujemy, że Zmartwychwstanie dotyczy nas osobiście, że to nie historia mająca miejsce w przeszłości, lecz wydarzenie, które wciąż się dzieje?

Być może… To tylko moja próba zrozumienia tego zjawiska.

Już od Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego jesteśmy zaproszeni do tego, by razem z uczennicami i uczniami Jezusa odkrywać Jego pusty grób:

„Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu” (J 20,1).

Mamy, przecierając oczy ze zdumienia, zajrzeć do jego wnętrza i stwierdzić, że nie ma tam ciała Mistrza, a przecież tam właśnie je złożono po krzyżowej męce: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono” (J 20,2).

Czy fakt pustego grobu wystarczy, by uwierzyć w Zmartwychwstanie?

Niektórym tak, dla innych będzie to niezła zagwozdka, która dopiero zacznie w nich pracować, nie dając spokoju sercu i umysłowi: „Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych” (J 20,8-9).

Nie rozumieli Pisma, bo nie brali pod uwagę, że tak dosłownie może się ono wypełnić. Potrzeba czasu na oswojenie się z myślą, że Chrystus naprawdę zmartwychwstał. Nie w przenośni. Jego życie to nie tylko trwanie w sercach uczniów. Nie w jakiś tylko duchowy sposób.

Owszem, nie powstrzymują Go już więcej fizyczne granice. Ale On zmartwychwstał naprawdę, cieleśnie. Jego Ciało było martwe, a teraz ożyło. Kropka.

Apostołowie za wiarę w Zmartwychwstanie oddadzą swoje życie, choć wcześniej nie można by ich posądzić o heroiczną odwagę.

Będą głosić bez ogródek, jak Piotr: „Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzyśmy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu” (Dz 10,39-41).

Uczniowie potrzebowali dowodów, że Jezus żyje, że jest prawdziwy. Dotykali Go, jedli z Nim, rozmawiali… Tak bardzo fizyczne jest Zmartwychwstanie!

A co ja dzisiaj rozumiem, mówiąc, że Chrystus zmartwychwstał? Czy czuję, że to wydarzyło się naprawdę i że nadal się dzieje? „Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu” (Kol 3,3).

Jezus nie przestał zmartwychwstawać. Jego Ciało, czyli Kościół, jest organizmem doświadczającym śmierci i powrotu do życia. Jesteśmy wspólnotą, w której Pascha dokonuje się każdego dnia. Umieramy i wracamy do życia. Grzeszymy i zyskujemy przebaczenie. Oddalamy się od Boga, ale tęsknota za Nim przyprowadza nas z powrotem do Niego.

Skąd brać siłę do przeżywania wielkanocnej radości?

Kluczem jest zacząć dostrzegać małe zmartwychwstania, które dzieją się w nas i wokół nas. Dokonują się one wszędzie tam, gdzie zadziała logika miłości, gdzie ktoś przełamie utarte schematy zemsty i nie odpłaci złem za zło, gdzie ktoś powie stop przemocy i agresji.

Wszyscy, bez wyjątku, jesteśmy wezwani do Zmartwychwstania: „Jeśliście więc razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi” (Kol 3,1-2).

Gdzie jeszcze można dostrzec przesłanki o zwycięstwie Pana nad grzechem i śmiercią?

Nie oddzielajmy wiary od natury. Ona może pięknie współgrać z naszym duchem. Wszak jesteśmy stworzeniem, częścią pięknego świata, któremu Bóg, niepotrafiący powstrzymać swojej miłości, dał istnienie. Starajmy się więc ucieszyć małymi znakami.

W zachodzącym co wieczór Słońcu i zamykających się ze zmęczenia oczach zobaczmy powód do tego, by pomyśleć o własnej śmierci. Lecz niech każdy jego wschód, niech każdy nowy dzień wzmacnia w nas nadzieję na to, że życie nie zostanie przez śmierć pochłonięte raz na zawsze.

Umierający jesienią świat roślin, w zimie pogrzebany mrozem i śniegiem, powraca w rozkwicie ogrzany wiosennymi promieniami Słońca, a wydaje plon, gdy nadejdzie lato. Stworzenie mówi o swym Panu i Jego potędze.

Nade wszystko Zmartwychwstanie dostrzec można w oczach drugiego człowieka.

Wraca w nich życie, gdy przebaczają lub przebaczenia doświadczają. Odbija się w nich Zmartwychwstały Pan, gdy w miejsce otartych łez pojawia się światło nadziei na to, że jest jeszcze przyszłość.

O te Zmartwychwstania mamy się troszczyć i o nie zabiegać. Kto kocha, ten szuka oczu, by – patrząc w nie prosto i bez lęku – wyznać miłość.

Szukajmy twarzy drugiego i jego oczu. A gdy już znajdziemy, wypowiedzmy: „Alleluja!”. I szeroko się uśmiechnijmy.

To nie rozwiąże wszystkiego, ale może być dobrym początkiem, by zacząć wracać do życia.

Autor: ks. Mateusz Tarczyński
Kapłan archidiecezji gdańskiej. Student teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Współtwórca kanałów “Inny wymiar” i “KatOlizator”.

 

Źródło: deon
Foto: YouTube, istock/FotoMaximum/ AlessandroPhoto/ ChristinLola/ pcess609/ DisobeyArt/ artplus

Kościół

Kontrowersje wokół kard. Cupicha. Archidiecezja Chicago uhonorowała darczyńcę Planned Parenthood

Opublikowano

dnia

Autor:

Decyzja Archidiecezji Chicago o przyznaniu prestiżowej nagrody miliarderowi Michaelowi Sacksowi wywołała protesty środowisk pro-life. Organizacja Illinois Right to Life zarzuca kardynałowi Blase’owi Cupichowi uhonorowanie osoby, która przekazała ponad milion dolarów na wsparcie organizacji promujących dostęp do aborcji. Spór o stanowisko Metropolity Chicago przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Milioner wyróżniony podczas bankietu archidiecezji

Podczas bankietu Rerum Novarum, 29 października, Archidiecezja Chicago postanowiła uhonorować Michaela Sacksa nagrodą Nostra Aetate. Wyróżniony jest dyrektorem generalnym firmy inwestycyjnej GCM Grosvenor, prezesem Sacks Family Foundation oraz członkiem zarządu Obama Foundation.

Sacks od lat wspiera finansowo inicjatywy związane z edukacją, kulturą, pomocą weteranom i działalnością społeczną. Kontrowersje wzbudziły jednak jego darowizny na rzecz organizacji zajmujących się dostępem do aborcji.

W latach 2020–2022 jego fundacja przekazała 500 tysięcy dolarów Planned Parenthood of Illinois, a w 2026 roku kolejne 600 tysięcy dolarów Prairie State Access Fund. Ten drugi fundusz powstał z inicjatywy Gubernatora Illinois JB Pritzkera i filantropów w celu wspierania dostępu do usług zdrowia reprodukcyjnego, w tym aborcji, oraz procedur związanych z tranzycją płciową.

Illinois Right to Life protestuje przeciwko nagrodzie

Organizacja Illinois Right to Life, działająca od 1968 roku na rzecz ochrony życia ludzkiego, rozpoczęła kampanię wzywającą kardynała Cupicha do wycofania wyróżnienia. Do dnia bankietu petycję podpisało niemal 4 tysiące osób.

Prezes organizacji Mary Kate Zander poinformowała, że archidiecezja nie odpowiedziała na petycję. W związku z podtrzymaniem decyzji przez kardynała działacze zapowiedzieli protest przed budynkiem IBEW Local 134 w Chicago, gdzie odbywała się uroczystość.

Według Zander przyznanie nagrody osobie finansującej organizacje wspierające aborcję może wywołać zgorszenie wśród wiernych. Działaczka uważa, że przywódcy Kościoła powinni konsekwentnie wymagać odpowiedzialności za publicznie prezentowane stanowiska sprzeczne z nauczaniem katolickim.

Michael_Sacks

Michael Sacks

Spór dotyczy także stanowiska wobec małżeństw jednopłciowych

Illinois Right to Life przypomina również, że w 2013 roku Michael Sacks podpisał list popierający legalizację małżeństw osób tej samej płci i pomagał mobilizować środowiska biznesowe do wspierania tej inicjatywy. W 2015 roku otrzymał nagrodę Equality Illinois Business Leadership Award za swoje zaangażowanie.

Konferencja Biskupów Katolickich USA nie przedstawiła jednak stanowiska rozstrzygającego, czy decyzja kardynała Cupicha narusza te wytyczne. Nie uzyskano również komentarza Michaela Sacksa.

Kardynał Cupich broni decyzji archidiecezji

W oświadczeniu z 26 października kardynał Blase Cupich przedstawił Michaela Sacksa jako szanowanego lidera społeczności Chicago i środowiska żydowskiego. Wyjaśnił, że nagroda Nostra Aetate nawiązuje do deklaracji Soboru Watykańskiego II, której celem jest rozwijanie relacji Kościoła katolickiego z religiami niechrześcijańskimi, w tym judaizmem.

Kardynał Cupich ostrzegł również przed wykluczaniem osób pochodzenia żydowskiego z powodu odmiennych przekonań, wskazując na niebezpieczeństwo antysemityzmu. Nawiązał tym samym do przesłania deklaracji Nostra Aetate, której 60. rocznicę obchodzono w 2025 roku.

planned parenthood

Organizacja pro-life odrzuca zarzuty dotyczące antysemityzmu

Mary Kate Zander stanowczo podkreśliła, że sprzeciw Illinois Right to Life nie ma związku z żydowską religią ani pochodzeniem Michaela Sacksa. Według niej jedynym powodem protestu jest jego finansowe i publiczne zaangażowanie na rzecz inicjatyw sprzecznych z katolickim nauczaniem o ochronie życia i małżeństwie.

Spór przypomina podobną sytuację z ubiegłego roku, kiedy Illinois Right to Life protestowała przeciwko planom uhonorowania demokratycznego Senatora z Illinois Dicka Durbina, popierającego dostęp do aborcji. Po krytyce, również ze strony innych biskupów, Durbin zrezygnował z przyjęcia nagrody.

Głównym celem dorocznego bankietu Rerum Novarum jest zbieranie funduszy na wsparcie seminarzystów. Tegoroczna uroczystość stała się jednak przedmiotem szerszej debaty o granicach dialogu międzyreligijnego oraz zasadach przyznawania kościelnych wyróżnień.

 

Źródło: ewtnnews
Foto: Obama Foundation, YouTube, Planned Parenthood
Czytaj dalej

News Chicago

Relikwie świętych w Chicago. Wyjątkowa wystawa w kościele św. Rity z Cascii

Opublikowano

dnia

Autor:

Z okazji uroczystości Wszystkich Świętych parafia św. Rity z Cascii w Chicago przygotowała wyjątkową ekspozycję relikwii świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego. Wśród nich znajdują się relikwie św. Augustyna, św. Rity, św. Judy Tadeusza i Matki Teresy z Kalkuty. Wystawę można odwiedzać do niedzieli, 8 listopada.

Wyjątkowa ekspozycja z okazji Wszystkich Świętych

Parafia St. Rita of Cascia, znajdująca się przy 6243 S. Fairfield Ave. w Chicago, udostępniła wiernym relikwie związane z postaciami, które odegrały ważną rolę w historii chrześcijaństwa. Ekspozycja została otwarta w piątek, 30 października, a jej centralnym punktem była obchodzona 1 listopada uroczystość Wszystkich Świętych.

Wystawa potrwa do niedzieli, 8 listopada, dając mieszkańcom Chicago i okolic możliwość poznania historii świętych oraz uczestniczenia w szczególnej formie religijnej refleksji. Wśród prezentowanych relikwii znajdują się pamiątki związane z męczennikami, mistykami, zakonnikami i wybitnymi teologami.

Święci związani z zakonem augustianów

Ważne miejsce na wystawie zajmują postacie związane z duchowością augustiańską. Jedną z nich jest św. Augustyn z Hippony, jeden z najwybitniejszych teologów i ojców wczesnego Kościoła, którego pisma wywarły ogromny wpływ na rozwój chrześcijańskiej myśli filozoficznej i religijnej.

Prezentowane są również relikwie św. Rity z Cascii, patronki parafii. Ta XV-wieczna włoska święta zasłynęła postawą przebaczenia i dążeniem do pojednania po brutalnym zabójstwie męża, który wcześniej dopuszczał się wobec niej przemocy. Po jego śmierci wstąpiła do klasztoru augustianek.

Wśród pozostałych postaci znajdują się św. Klara z Montefalco, augustiańska zakonnica żyjąca na przełomie XIII i XIV wieku, znana z głębokiego nabożeństwa do Męki Pańskiej, oraz św. Mikołaj z Tolentino, włoski mistyk szczególnie kojarzony z modlitwą za dusze czyśćcowe.

Parafia St. Rita of Cascia

Kościół St. Rita of Cascia

Ekspozycja obejmuje także relikwie bł. Eliasza od Wspomożenia Nieustającego (Elías del Socorro Nieves), augustiańskiego duszpasterza, który poniósł śmierć męczeńską podczas prześladowań religijnych w Meksyku w latach 20. XX wieku.

Święci znani z objawień i życia mistycznego

Wierni mogą zobaczyć relikwie św. Bernadetty z Lourdes, XIX-wiecznej Francuzki, której objawienia Matki Bożej przyczyniły się do powstania jednego z najważniejszych sanktuariów maryjnych na świecie.

Na wystawie znalazły się również relikwie św. Teresy z Ávili, hiszpańskiej mistyczki i reformatorki zakonu karmelitańskiego z XVI wieku. Jej działalność doprowadziła do odnowy życia zakonnego, podkreślając znaczenie modlitwy, prostoty i kontemplacji.

Św. Teresa z Ávili

Inną ważną postacią jest św. Teresa od Dzieciątka Jezus z Lisieux, znana jako Mały Kwiatek. XIX-wieczna karmelitanka zasłynęła duchowością opartą na pokorze, miłości i codziennych wyrzeczeniach. Wśród prezentowanych relikwii znajdują się także te należące do św. Jana od Krzyża, XVI-wiecznego hiszpańskiego kapłana, poety i mistyka, którego dzieła pozostają ważną częścią katolickiej tradycji duchowej.

Męczennicy i patroni szczególnie czczeni przez wiernych

Ekspozycja obejmuje relikwie św. Judy Tadeusza, jednego z dwunastu apostołów Jezusa Chrystusa, szczególnie czczonego jako patron spraw trudnych i beznadziejnych.

Obecne są również relikwie św. Błażeja, lekarza i biskupa żyjącego na terenach dzisiejszej Turcji, który poniósł śmierć męczeńską w IV wieku. W tradycji katolickiej jest on szczególnie kojarzony z opieką nad osobami cierpiącymi na choroby gardła.

Matka Teresa z Kalkuty

Matka Teresa z Kalkuty

Wśród świętych męczenników znalazła się także św. Maria Goretti, włoska dziewczynka zamordowana w 1902 roku w wieku 11 lat podczas brutalnego ataku. Kościół katolicki czci ją jako symbol czystości, odwagi i przebaczenia.

Święci, którzy poświęcili życie pomocy innym

Ważną część wystawy stanowią relikwie osób znanych z działalności charytatywnej i troski o potrzebujących. Wśród nich jest św. Teresa z Kalkuty, znana jako Matka Teresa, zakonnica albańskiego pochodzenia, która przez dziesięciolecia opiekowała się najuboższymi mieszkańcami Indii. Zmarła w 1997 roku.

Prezentowane są także relikwie św. Marcina de Porres, XVII-wiecznego peruwiańskiego brata zakonnego dominikanów. Doświadczał dyskryminacji ze względu na swoje pochodzenie, a jednocześnie zasłynął niezwykłą troską o ubogich i chorych.

w. Tomasz z Akwinu

Na wystawie znajduje się również św. Jan Maria Vianney, XIX-wieczny francuski kapłan, którego życie i oddanie posłudze duszpasterskiej pozostają wzorem dla duchowieństwa.

Młody święty i wielki filozof Kościoła

Wśród prezentowanych postaci jest św. Dominik Savio, włoski nastolatek z XIX wieku, który przygotowywał się do życia kapłańskiego, lecz zmarł w wieku zaledwie 14 lat. Jego krótka biografia stała się symbolem młodzieńczej pobożności i oddania wierze.

Wierni mogą również zobaczyć relikwie św. Tomasza z Akwinu, XIII-wiecznego włoskiego dominikanina, filozofa i teologa, uznawanego za jednego z najważniejszych myślicieli średniowiecznego chrześcijaństwa.

St. Rita of Cascia Parish Chicago

St. Rita of Cascia Parish Chicago

Czym są relikwie i jakie mają znaczenie?

Relikwie to materialne pozostałości związane ze świętymi, takie jak fragmenty kości czy włosy. W tradycji katolickiej otaczane są szczególną czcią jako świadectwo życia osób, które Kościół uznaje za wzory wiary i świętości. Ich publiczne wystawianie jest okazją do modlitwy i refleksji nad życiem świętych.

 

Źródło: cbs
Foto: Jl FilpoC, Parafia St. Rita of Cascia, Kingkongphoto,
Czytaj dalej

News Chicago

Historyczny głos Leona XIV. Pierwszy urzędujący papież zagłosował w wyborach w USA

Opublikowano

dnia

Autor:

Pochodzący z Chicago papież Leon XIV oddał głos korespondencyjnie przed wyborami w Stanach Zjednoczonych zaplanowanymi na 3 listopada. Watykan potwierdził w piątek, że jest pierwszym urzędującym papieżem, który wziął udział w amerykańskich wyborach powszechnych. Ojciec Święty podkreślił znaczenie obywatelskiego uczestnictwa w procesach demokratycznych.

Watykan potwierdził udział papieża w wyborach

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało 30 października, że Leon XIV, czyli Robert Prevost, skorzystał z prawa do głosowania przysługującego mu jako obywatelowi Stanów Zjednoczonych. Papież oddał głos korespondencyjnie przed wyborami środka kadencji, które odbędą się we wtorek, 3 listopada.

Watykan zaznaczył, że Leon XIV uczestniczył w wyborach również w przeszłości, zawsze gdy posiadał takie uprawnienia. Dotyczyło to także okresu jego pobytu w Peru, gdzie przez ponad 20 lat pełnił posługę jako misjonarz, kapłan i biskup.

Według Stolicy Apostolskiej papież uważa udział obywateli w procesach demokratycznych zarówno za przysługujące im prawo, jak i ważny obowiązek. Jego decyzja jest kontynuacją wieloletniego zaangażowania w życie obywatelskie.

Karta wyborcza zamówiona w powiecie Will

Leon XIV jest zarejestrowany jako wyborca pod adresem w New Lenox w powiecie Will, na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago. Papież wystąpił o kartę do głosowania korespondencyjnego 3 października, zaledwie 10 dni przed operacją usunięcia nowotworowego guza z prawego płuca. Leon XIV opuścił szpital 17 października i od tego czasu stopniowo powraca do swoich obowiązków w Watykanie.

Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób karta wyborcza została odesłana do Stanów Zjednoczonych. W tym tygodniu w Rzymie przebywał starszy brat papieża, John Prevost, który towarzyszył pielgrzymom z parafii św. Judy w New Lenox.

Parafia prowadzona jest przez augustianów i pozostaje blisko związana z rodziną Prevostów. John regularnie uczestniczy tam we Mszach świętych, a sam Leon XIV odwiedził wspólnotę w 2024 roku, kiedy był jeszcze kardynałem.

john-prevost

John Prevost

W przeszłości wybierał karty Demokratów i Republikanów

Dokumenty Komisji Wyborczej Stanu Illinois pokazują, że od 2000 roku Robert Prevost uczestniczył w pięciu prawyborach. Dwukrotnie pobierał karty Partii Demokratycznej, a trzykrotnie Partii Republikańskiej.

W latach 2008 i 2010, kiedy był zarejestrowany jako wyborca w powiecie Cook, korzystał z kart demokratycznych. Po przeniesieniu rejestracji do bardziej konserwatywnego powiatu Will w latach 2012, 2014 i 2016 wybierał karty republikańskie.

Nie oznacza to jednak, że popierał konkretnych kandydatów tych ugrupowań. W Illinois wyborcy uczestniczący w prawyborach muszą wskazać partię, której kartę chcą otrzymać. W wyborach powszechnych nie obowiązuje taki wymóg, a dokumentacja nie ujawnia nazwisk kandydatów, na których oddawano głosy.

Z dostępnych danych wynika również, że Robert Prevost głosował we wszystkich wyborach powszechnych od 2000 roku, z wyjątkiem lat 2020 i 2022.

JB-Pritzker

JB Pritzker

Ważne wybory w Illinois. Gubernator i senator

Tegoroczne wybory mają szczególne znaczenie dla mieszkańców Illinois. Wyborcy zdecydują między innymi, czy Gubernator JB Pritzker otrzyma mandat na trzecią kadencję. Obsadzone zostanie również miejsce w Senacie Stanów Zjednoczonych, zwolnione po odejściu wieloletniego demokratycznego Senatora Dicka Durbina, który jest katolikiem.

Udział papieża w głosowaniu ma przede wszystkim wymiar historyczny. Leon XIV pozostaje obywatelem USA, a jego decyzja pokazuje, że pomimo pełnienia najwyższej funkcji w Kościele katolickim nadal korzysta z przysługujących mu praw obywatelskich.

Napięcia między papieżem a Donaldem Trumpem

Od początku pontyfikatu Leon XIV kilkakrotnie znalazł się w centrum politycznych sporów w Stanach Zjednoczonych. Jego wypowiedzi dotyczące wojny prowadzonej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi oraz konieczności godnego traktowania imigrantów spotkały się z krytyką Prezydenta Donalda Trumpa.

Wcześniej w tym roku Trump zarzucał papieżowi słabość i nadmierne uleganie wpływom radykalnej lewicy. Leon XIV odpowiedział, że nie obawia się amerykańskiej administracji i nie zamierza rezygnować z publicznego głoszenia przesłania Ewangelii.

Podczas rozmowy z dziennikarzami w drodze do Algierii papież zapowiedział dalsze zdecydowane występowanie przeciwko wojnie oraz promowanie pokoju, dialogu i współpracy międzynarodowej jako sposobów rozwiązywania konfliktów.

W ostatnich miesiącach publiczny spór między Watykanem a Białym Domem osłabł. Stolica Apostolska nie ujawniła jednak, na kogo Leon XIV oddał głos w tegorocznych wyborach.

Historyczny moment dla papieża z Chicago

Udział papieża w amerykańskich wyborach jest wydarzeniem bez precedensu, a dla mieszkańców Chicago wydarzenie ma dodatkowy lokalny wymiar. Leon XIV, który urodził się w tym mieście i przez lata pozostawał związany z regionem, nadal uczestniczy w życiu obywatelskim swojego rodzinnego stanu, mimo że obecnie kieruje Kościołem katolickim z Watykanu.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, Vatican Media, JB Pritzker fb
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2023
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Popularne w tym miesiącu