News Chicago
Lori Lightfoot: nie będzie łatwo. Burmistrz Chicago traci w sondażach
Szansie na reelekcję panującej burmistrz Lori Lightfoot zagraża co najmniej trzech przeciwników w dziewięcioosobowym wyścigu. Jej nieprzychylne oceny gwałtownie wzrosły, gdy mieszkańcy Chicago mają dość przemocy z użyciem broni. W ostatnich sondażach nie udało jej się przebić do pierwszej dwójki.
Jeśli żadnemu kandydatowi nie uda się zdobyć większości w wyborach lokalnych w Chicago, dwaj zdobywcy największej liczby głosów zmierzą się ze sobą w drugiej turze głosowania w kwietniu.
Niedawny sondaż pokazuje, że Lightfoot zagraża Paul Vallas, były dyrektor generalny Chicago Public Schools, który zdobył poparcie Braterskiego Zakonu Policji w Chicago, oraz Kongresmen Jesús „Chuy” Garcia, znany z pojedynku z Rahmem Emanuelem w 2015 roku.
Ale Lightfoot musi podjąć także walkę z kolejnym kandydatem, który wykazuje oznaki wzrostu w rankingach: Brandonem Johnsonem, komisarzem powiatu Cook, który ma poparcie politycznie potężnego Związku Nauczycieli Chicago, od dawna będącego w konflikcie z Lightfoot.
Na forum kandydatów w zeszłym tygodniu Lightfoot skupiła swoje ataki właśnie na Johnsonie, który nie prowadził w sondażach tak, jak Garcia i Vallas. Wyglądało to na potwierdzenie, że walczy z kandydatem, który ostatecznie może wypchnąć ją z awansu do następnej rundy.
Lightfoot, pierwsza czarnoskóra kobieta i pierwsza jawnie homoseksualna osoba, która została burmistrzem Chicago, miała kadencję naznaczoną problemami. Starła się z Chicago Teachers Union, który strajkował pod jej okiem, i zaangażowała się w wymianę zdań z gubernatorem JB Pritzkerem i członkami Rady Miejskiej.
W 2021 roku organizacja medialna pozwała Lightfoot po tym, jak ogłosiła, że będzie udzielać wywiadów tylko kolorowym dziennikarzom.
Niedawno jej kampania spotkała się z dochodzeniem po tym, jak próbowała zwerbować uczniów szkół publicznych do wolontariatu w jej staraniach o reelekcję.
Ale została doceniona w artykule Chicago Tribune, za zmaganie się z pandemią Covid, z którą poradziła sobie „znacznie lepiej niż większość burmistrzów”. Redakcja pochwaliła ją również za poprawę kondycji finansowej Chicago.
Jednak Lightfoot zauważa, że w swoim pierwszym kandydowaniu na burmistrza miała bardzo małe poparcie, a mimo to wygrała.
Garcia i Vallas mieli ostatnio swoje własne potknięcia. Garcia stanął w obliczu pytań dotyczących darowizn od Sama Bankmana-Frieda z FTX, a wsparcie Vallasa ze strony Braterskiego Zakonu Policji w Chicago stało się problematyczne w obliczu wizyty gubernatora Florydy Rona DeSantisa, który przemawiał przed związkiem w poniedziałek.
Przemoc z użyciem broni dominuje w wyścigu
Najważniejszą jednak kwestią z jaką boryka się Lightfoot, jest to problem przestępczości, który dominuje w kampanii i zagraża jej szansom na reelekcję.
Chicago pozostaje jednym z najniebezpieczniejszych dużych miast w Ameryce — mimo że przemoc nieco osłabła w zeszłym roku w porównaniu z 2021 r.
Niedawny sondaż wykazał, że 63% mieszkańców Chicago nie czuje się bezpiecznie.
W wywiadzie Lightfoot powiedziała, że uporczywa przestępczość w Chicago różni się od tej w innych miastach. Uważa, że bieda pokoleniowa w niektórych częściach Chicago łączy się z rozbitymi gangami, a wszystko to pogarsza stały napływ nielegalnej broni.
„Największym problemem i egzystencjalnym zagrożeniem dla nas w mieście jest rozprzestrzenianie się nielegalnej broni” – uważa burmistrz.
Następnie skrytykowała Vallasa, swojego przeciwnika, mówiąc, że zbytnio upraszcza problem, sugerując, że zatrudnienie większej liczby policjantów rozwiąże problem.
Vallas, poprzedni dyrektor budżetu miasta, zbudował swoje kampanie na kwestii przestępczości, podobnie jak wielu przeciwników Lightfoot.
Plan zwalczania przestępczości Vallasa obejmuje inwestowanie w South i West Sides – gdzie tradycyjnie dochodzi do najgorszych przestępstw – oraz dodanie szkoleń zawodowych. Uważa on jednak, że najbardziej palącym problemem jest niedobór funkcjonariuszy w niektórych z najbardziej niebezpiecznych dzielnic.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
News Chicago
Nowe sklepy i lokale w centrum Naperville: Czego możemy się spodziewać?
Centrum Naperville przechodzi kolejny etap dynamicznych zmian, łącząc rozwój gastronomii z nowymi markami handlowymi i ofertą rekreacyjną. Rosnąca liczba inwestycji potwierdza, że śródmieście pozostaje jednym z najważniejszych punktów życia towarzyskiego i zakupowego w mieście.
Empire Restaurant Group znów się rozrasta
Rodzinna grupa restauracyjna Cullenów, stojąca za Empire Burgers + Brew, zapowiada kolejne przedsięwzięcie. Ich flagowy lokal od lat kojarzony jest z nocnym życiem downtown, oferując potężne burgery z wołowiny Angus, muzykę na żywo, rozsuwany dach oraz widok na rzekę DuPage.
Tym razem zespół planuje otwarcie The Belmont, eleganckiej restauracji steakhouse, która zajmie prestiżową lokalizację przy Washington Street, w miejscu dawnej restauracji Catch 35, zamkniętej w ubiegłym roku. Nowy koncept ma stać się kolejnym ważnym punktem kulinarnym na mapie centrum.
Zmiany w ofercie handlowej downtown
Wśród istotnych zmian znalazło się zamknięcie sklepu Eddie Bauer, który przez lata był stałym elementem zakupowego krajobrazu Naperville. Mimo zakończenia działalności, lokal szybko znalazł nowego najemcę, a zapowiedź nowego, atrakcyjnego sklepu ma zostać ogłoszona w najbliższym czasie.
Lilly Pulitzer wkracza do Naperville
Wiosną w Main Street Promenade ma zostać otwarty butik Lilly Pulitzer, znanej z kolorowych, letnich sukienek inspirowanych stylem Palm Beach. Sklep dołączy do grona marek obecnych w tej części centrum, obok salonu biżuterii Kendra Scott, Sur La Table, J. Jill oraz Hugo’s Frog Bar & Fish House.

Lilly Pulitzer
Nowa oferta fitness i słodkie akcenty
Rada miejska zatwierdziła również zgodę na otwarcie nowego studia fitness w budynku Main Street Promenade East. Przestrzeń o powierzchni około 4,3 tysiąca stóp kwadratowych ma wkrótce zostać zagospodarowana przez znany koncept treningowy, uzupełniając ofertę butików i sklepów sportowych w okolicy.
Na pierwszą połowę 2026 roku planowane jest także otwarcie Le Macaron, cukierni oferującej francuskie wypieki inspirowane paryską tradycją. Nowy lokal ma wnieść do centrum Naperville dodatkową dawkę słodkiej elegancji.

Le Macaron
Downtown w fazie dalszego rozwoju
Zapowiadane inwestycje pokazują, że centrum Naperville nie tylko utrzymuje swoją popularność, ale konsekwentnie ją rozwija. Nowe restauracje, sklepy i usługi mają wzmocnić pozycję downtown jako miejsca spotkań, zakupów i kulinarnych odkryć.
Źródło: dailyherald
Foto: Lilly Pulitzer, Le Macaron, Sea Cow
News Chicago
Przed nami jeszcze dwa kameralne koncerty klasyczne w Morton Arboretum w tym sezonie
Każdego roku, od listopada do marca w Thornhill Education Center należącym do Morton Arboretum, odbywa się cykl pięciu kameralnych koncertów klasycznych. Wszystkie występy mają miejsce w niedzielę i rozpoczynają się o 2:15 p.m.. Przed nami jeszcze kocert 1 lutego i 1 marca
Subskrypcje oferowane na cały popularny cykl koncertowy są już wyprzedane. Nadal można jednak zakupić bilety na poszczególne wydarzenia. Osoby zainteresowane kupnem kilku biletów jednocześnie zachęca się do kontaktu telefonicznego pod numerem 630-725-2066.
Koncerty odbywają się w Arbor Room, sali ze szklanymi oknami sięgającymi od podłogi do sufitu, skąd rozciąga się widok na ogrody i tereny Arboretum. Kameralna przestrzeń sprzyja odbiorowi muzyki klasycznej w atmosferze spokoju i bliskiego kontaktu z naturą. Ze względu na zimowe warunki organizatorzy zalecają wcześniejsze przybycie, aby zapewnić sobie czas na parkowanie i wejście do obiektu.
Cykl prezentuje różnorodne podejście do muzyki klasycznej – od nowatorskich interpretacji tradycyjnego repertuaru po twórcze połączenia rozszerzające formę muzyki kameralnej.
Terminy i wykonawcy
- niedziela, 1 lutego 2026 o 2:15pm – Cavatina Duo
- niedziela, 1 marca 2026 o 2:15pm – Trevor Stephenson
Po każdym występie zaplanowano spotkanie w Founder’s Room. Uczestnicy mogą porozmawiać z wykonawcami oraz innymi gośćmi przy gorącej kawie, lemoniadzie i cydrze.
Wsparcie dla zielonej przyszłości
Zakup biletu to również wsparcie misji Morton Arboretum, której celem jest tworzenie zdrowszego, piękniejszego świata, w którym ludzie i drzewa współistnieją w harmonii.
Źródło: Morton Arboretum
Foto: Morton Arboretum
News Chicago
Teatro ZinZanni zawiesza spektakl w Chicago po 5 latach bawienia widzów. W sobotę ostatni show
Teatro ZinZanni zakończy granie swojego obecnego spektaklu po sobotnim przedstawieniu. Decyzja o zamknięciu produkcji zapadła w związku ze spadkiem sprzedaży biletów, który – jak podkreśla założyciel teatru – jest efektem długotrwałych skutków pandemii COVID-19, pogłębionych przez nasilone działania służb imigracyjnych w centrum miasta.
Teatr o cyrkowym charakterze mieści się na 14. piętrze hotelu Cambria w centrum Chicago, w specjalnie zaprojektowanym namiocie typu Spiegeltent. Teatro ZinZanni otworzyło swoją chicagowską odsłonę w 2019 roku, oferując połączenie akrobatyki, muzyki i występów scenicznych z kolacją.
Spadek frekwencji od jesieni
Założyciel teatru, Norm Langill, wskazuje, że wyraźny spadek zainteresowania widowni zaczął się jesienią ubiegłego roku. Liczono na sezonowy wzrost sprzedaży w okresie świątecznym, jednak oczekiwane odbicie nie nastąpiło, co zmusiło zarząd do podjęcia decyzji o wstrzymaniu spektaklu.
„Myślę, że to efekt powikłań po COVID-zie. A potem gospodarka i działania ICE w Chicago sprawiły, że ludzie po prostu zaczęli się bać” – powiedział Langill.
Publiczność wybiera domowe rozrywki
Langill zwraca uwagę, że jednym z trwałych skutków pandemii jest zmiana nawyków odbiorców. Widzowie częściej decydują się pozostać w domach, wybierając serwisy streamingowe i zamawianie jedzenia zamiast wyjść na wydarzenia kulturalne.
Problemy także w Seattle
Teatro ZinZanni powstał w Seattle w 1998 roku, jednak również tamtejsza produkcja została zamknięta z powodów finansowych. Ostatni spektakl w Seattle odbył się w ubiegłym tygodniu. Jak przyznał Langill, przy mniejszej liczbie widzów utrzymanie płynności finansowej stało się niemożliwe, a rozmowy o zamknięciu rozpoczęły się na początku stycznia.
Plany powrotu i otwarcie na partnerów
Mimo zakończenia bieżącego spektaklu firma nie rezygnuje z dzierżawy przestrzeni. Langill planuje powrót głównego show w okresie świątecznym, a jednocześnie poszukuje partnerów, którzy mogliby wykorzystać salę w najbliższych miesiącach.
„To piękne miejsce. Ma około 300 miejsc, a w Chicago jest prawie 200 małych teatrów, z których wiele nie ma własnej przestrzeni” – podkreślił.

Przestrzeń otwarta dla miasta
Obiekt jest w pełni wyposażony, posiada kuchnię oraz nowoczesne systemy oświetlenia i nagłośnienia. Norm Langill widzi w nim potencjalne miejsce dla gościnnych spektakli, organizacji non profit, a także gal i aukcji charytatywnych.
Latem ubiegłego roku Teatro ZinZanni gościł już nagradzaną komiczkę i gwiazdę programu RuPaul’s Drag Race, BenDeLaCreme. Teraz właściciel chce szerzej otworzyć drzwi tej przestrzeni dla całego Chicago.
Źródło: wbez
Foto: Teatro ZinZanni
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News USA19 godzin temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago1 dzień temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd










