Połącz się z nami

Ciekawostki

Sprawdź swoją sprawność domowymi testami. Bądź zdrowy i aktywny mimo przybywających lat!

Opublikowano

dnia

Wielu z nas martwi się o swoje zdrowie w miarę gdy przybywa nam lat. Drobne zmiany w sprawności — spowolnienie w naszym codziennym biegu, chwianie się na schodach, zadanie, które wymyka się nam z głowy — mogą wywołać dokuczliwe pytania. Dbaj o siebie – sprawdź swoją sprawność i ciesz długim zdrowiem!

Regularne wizyty u lekarza i poddawanie się zalecanym badaniom to ważne sposoby monitorowania stanu zdrowia.

Jednak według lekarzy i naukowców testy domowe mogą dostarczyć przydatnych informacji do omówienia z lekarzem. Tak proste ćwiczenia, jak stanie na jednej nodze, pomiar odległości, jaką możesz przejść i wstawanie z siedzenia, dużo mówią o naszym zdrowiu.

Warto monitorować swoje zdrowie już po przekroczeniu 40 – 50 lat, co jest zalecanym wiekiem początkowym dla wielu profesjonalnie przeprowadzanych badań przesiewowych pod kątem chorób związanych ze starzeniem się.

Oto kilka ćwiczeń, które zalecają lekarze, które możesz wykonywać w domu. Pamiętaj, że żadne z nich nie zastąpi regularnej opieki medycznej i profesjonalnych ocen.

Stanie na jednej nodze

Przeciętna osoba w wieku poniżej 70 lat powinna być w stanie stać na jednej nodze przez 10 sekund, mówi Claudio Gil Soares de Araújo, lekarz sportowy z Rio de Janeiro.

Dr Araújo był głównym autorem niedawnego badania opublikowanego w British Journal of Sports Medicine, w którym stwierdzono, że zdolność stania boso na jednej nodze przez 10 sekund przez osoby w średnim i starszym wieku wiązała się z wyższym wskaźnikiem przeżywalności po latach.

Wypróbuj go w domu, ale upewnij się, że masz w pobliżu ścianę lub osobę, której możesz się trzymać, jeśli zaczniesz się chwiać. Trzymaj ręce i łokcie wyprostowane naturalnie po bokach i umieść przednią stopę uniesionej nogi z tyłu drugiej łydki.

Jeśli nie możesz utrzymać pozycji statycznej przez 10 sekund, powinieneś rozważyć skonsultowanie się z fizjoterapeutą lub lekarzem na temat swojego poziomu sprawności. W niektórych przypadkach mogą oni zalecić dalsze testy neurologiczne, mówi dr Araújo.

Wstawanie z pozycji siedzącej

Test wstawania polega na zmierzeniu czasu potrzebnego do wstania z krzesła i siadania z powrotem. Usiądź na krześle z rękoma skrzyżowanymi na klatce piersiowej, następnie wstań trzymając je skrzyżowane i usiądź pięć razy.

Przeciętna osoba w wieku 60 lat powinna być w stanie wykonać tę sekwencję w 11,4 sekundy, osoba w wieku 70 lat powinna być w stanie ukończyć ją w 12,6 sekundy, a osoba w wieku 80 lat powinna być w stanie ukończyć ją w 14,8 sekundy, mówi Natasha Bhuyan , lekarz podstawowej opieki zdrowotnej z Phoenix.

Podobnie jak test stania na jednej nodze, test wstawania mierzy równowagę, która jest ważnym wskaźnikiem długoterminowego zdrowia i zapowiada skłonność do u upadków, mówi dr Bhuyan. Test ocenia również siłę w kończynach dolnych. Jeśli nie radzisz sobie dobrze, porozmawiaj ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu.

Test pompek

Liczba pompek, które możesz wykonać, może dostarczyć przydatnych informacji zwrotnych na temat zdrowia układu mięśniowo-szkieletowego. Badanie z 2019 r. wykazało, że wśród mężczyzn w średnim wieku 40 lat, uczestnicy będący w stanie wykonać mniej niż 10 pompek mieli znacznie wyższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych niż ci, którzy mogli ich zrobić więcej niż 40.

Dla mężczyzn w wieku 50 i 60 lat, którzy nie mogą zrobić więcej niż 10, wyniki powinny być ostrzeżeniem wg Nathana LeBrasseur, dyrektora ds. starzenia się w Mayo Clinic.

Badanie obejmowało wyłącznie mężczyzn.

.

Sześciominutowy marsz

W tym teście zmierz, jak daleko możesz przejść w ciągu sześciu minut. Według lekarzy, jeśli nie dotrzesz dalej niż 350 metrów lub około 1150 stóp, może to wskazywać na problemy zdrowotne.

Ćwiczenie pomaga zmierzyć wytrzymałość i kondycję, co może dostarczyć wskazówek dotyczących zdrowia układu krążenia i płuc.

Inną wersją tego testu jest odwiedzenie 400-metrowego toru i sprawdzenie, ile czasu zajmie Ci pokonanie jednego okrążenia. Czas dłuższy niż 6 minut i 40 sekund byłby „znaczącym problemem” dla osoby po pięćdziesiątce, mówi dr LeBrasseur.

Jeśli dystans jest trudny do pokonania lub jeśli widzisz znaczny wzrost czasu potrzebnego na pokonanie tego samego dystansu rok do roku, skonsultuj się z lekarzem.

Test poznawczy

Neurolodzy twierdzą, że zdrowie poznawcze w wieku średnim jest ważną zapowiedzią zdrowia w późniejszym okresie.

Dobrym pomysłem jest wykonanie pomiaru wyjściowego w wieku około 65 lat lub wcześniej, jeśli masz w rodzinie przypadki osób ze spadkiem funkcji poznawczych lub zauważasz, że zapominasz o czymś, co kiedyś było oczywiste, na przykład o płaceniu rachunków.

Jak mówi neurolog Douglas Scharre, który opracował badanie, „Self-Administered Gerocognitive Exam” (SAGE) to domowe badanie przesiewowe trwające od 10 do 15 minut, które może pomóc w wykryciu wczesnych oznak zaburzeń poznawczych, pamięci lub zaburzeń myślenia. Zawiera pytania dotyczące pamięci i proste problemy matematyczne.

Cyfrowa wersja egzaminu automatycznie oblicza Twój wynik na końcu testu. Użytkownicy muszą zapłacić za wersję cyfrową. Osobom, które preferują bezpłatną wersję do druku, dr Scharre zaleca przekazanie wyników lekarzowi pierwszego kontaktu w celu oceny i interpretacji.

 

 

Źródło: wsj
Foto: You Tube, istock/Wavebreakmedia/ HalfpointDenisfilm

 

News USA

Christopher Gray miał niezwykłe ostatnie życzenie: Zostać szkieletem

Opublikowano

dnia

Autor:

Christopher Gray był człowiekiem, który żył zafascynowany przeszłością i tym, co po niej pozostaje. Przez 25 lat pisał dla The New York Times, prowadząc kolumnę Streetscapes, w której opisywał historię starych budynków. Zanim umarł przekazał rodzinie swoje wyjątkowe życzenie – zostać szkieletem.

Jego córka, Olivia Konrath, wspomina, pasję ojca do starych budynków: „Teraz, gdy odszedł, naprawdę to rozumiem i doceniam. Nie pisał tylko o architekturze – pisał o czasie, pamięci, o tym, co zostaje po ludziach i miejscach” – mówi Olivia.

Pragnienie, by stać się szkieletem

Christopher Gray przez całe życie był otwarty na nietypowe pomysły – także w kwestii własnej śmierci. Pewnego dnia, siedząc przy stole w kuchni, oznajmił rodzinie swoją decyzję:

„Chciałem wam tylko powiedzieć, że podjąłem decyzję. Kiedy umrę, chcę zostać szkieletem” – wspomina Olivia słowa ojca.

Dla niej rozmowy o śmierci nigdy nie były tematem tabu. Już od dzieciństwa ojciec wielokrotnie dzielił się swoimi przemyśleniami na temat tego, co stanie się z jego ciałem po śmierci. „To było coś zupełnie normalnego. Jego decyzja nie była dla mnie szokiem” – mówi.

Miesiąc przed śmiercią Christopher wysłał rodzinie e-mail, w którym sprecyzował swoje ostatnie życzenie: chciał, aby jego kości zostały zachowane, a szkielet trafił do jego byłej szkoły i kościoła św. Pawła. Nikt nie spodziewał się, że tak szybko trzeba będzie to życzenie spełnić.

Spełnienie ostatniej woli

Christopher trafił do szpitala nagle i już z niego nie wyszedł. Po jego śmierci Olivia nie tylko musiała poradzić sobie ze stratą, ale także zmierzyć się z wyzwaniem realizacji jego nietypowego życzenia.

„Płakaliśmy i śmialiśmy się jednocześnie. Mój tata wciągnął nas w jeszcze jedną podróż” – mówi Olivia.

Rodzina zaczęła szukać sposobu na przekształcenie jego ciała w szkielet. Lekarze nie wiedzieli, jak im pomóc. Taksydermista odmówił. Program donacji kości na uniwersytecie nie przewidywał zwrotu szczątków.

Aż w końcu wpadli na pomysł. Okazało się, że Smithsonian Institution w Waszyngtonie współpracuje z programem donacji zwłok Uniwersytetu Tennessee. Rodzina szybko nawiązała kontakt, a w ciągu 48 godzin wszystko zostało ustalone. Christopher Gray miał naprawdę zostać szkieletem.

Teraz jednak pojawiło się kolejne wyzwanie – jak przetransportować jego szczątki do szkoły w New Hampshire?

Ostatnia podróż Christophera

Olivia postanowiła osobiście przewieźć szkielet ojca do jego szkoły. W podróż zabrała swoją ciotkę Erin, zawodową fotografkę, aby uwiecznić ten niezwykły moment.

Podróż liczyła 400 mil, a zdjęcia z niej stały się internetową sensacją. Kadry ukazujące Christophera w różnych miejscach były jednocześnie surrealistyczne, zabawne i wzruszające.

Ich wyprawa trwała dziesięć dni i stała się inspiracją do stworzenia filmu dokumentalnego pt. Mój martwy tata.

Reakcje i przesłanie

Historia Christophera Graya budzi różne emocje. Niektórzy początkowo czują się zszokowani lub zażenowani, inni uznają ją za niezwykle inspirującą.

„Najpierw pojawia się uczucie zdziwienia, nawet lekkiego niepokoju, ale potem ludzie zaczynają to akceptować. A młodsze pokolenie uważa to po prostu za niesamowite” – mówi Erin.

To jednak nie jest opowieść o śmierci, lecz o życiu. O człowieku, który nawet po śmierci potrafił jednoczyć ludzi, rozśmieszać ich i przypominać, że warto być sobą. „Mój tata naprawdę zrozumiał sens życia. Myślę, że byłby z nas bardzo dumny” – podsumowuje Olivia.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Lot United Airlines do Chin zawrócił ponieważ pilot ..zapomniał paszportu

Opublikowano

dnia

Autor:

Lot United Airlines 198, zmierzający z Los Angeles do Szanghaju, musiał wykonać niespodziewany zwrot do USA po tym, jak jeden z pilotów zapomniał paszportu. Boeing 787-9 wrócił na międzynarodowe lotnisko w San Francisco, gdzie wymieniono załogę.

Według oświadczenia linii lotniczych: „Lot United 198 z Los Angeles do Szanghaju wylądował na międzynarodowym lotnisku w San Francisco, ponieważ pilot nie miał paszportu na pokładzie”.

Przedstawiciele United Airlines dodali, że natychmiast zorganizowały nową załogę, aby pasażerowie mogli dotrzeć do celu jeszcze tego samego wieczoru. Podróżnym przyznano bony na posiłki oraz rekompensatę, choć szczegóły dotyczące wysokości odszkodowania nie zostały ujawnione.

Decyzja o zawróceniu samolotu spotkała się z ostrą krytyką. Jeden z pasażerów, użytkownik X @ParamSinghKalra, wyraził swoje niezadowolenie: „UA198 przekierowany do SFO, ponieważ pilot zapomniał paszportu? Teraz utknąłem na ponad 6 godzin. Zupełnie nie do przyjęcia” – napisał, domagając się rekompensaty od linii lotniczej.

Na pokładzie znajdowało się 257 pasażerów i 13 członków załogi. Według serwisu FlightAware samolot wystartował z Los Angeles (LAX) o 1:54PM czasu PDT, a wylądował w San Francisco (SFO) o 5:52PM czasu CST.

Czy można było tego uniknąć?

Chociaż błąd pilota wydaje się błahy, skutkował on znacznym opóźnieniem i frustracją pasażerów. Wydarzenie to rodzi pytania o procedury kontroli przed lotem i to, czy linie lotnicze mogły wcześniej wykryć brak dokumentów.

Źródło: foxbusiness
Foto: istock/Laser1987/
Czytaj dalej

News USA

Waymo wkracza do Waszyngtonu. Autonomiczne taksówki już na ulicach, ale bez pasażerów

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek przedstawiciele firmy Waymo, pioniera w branży autonomicznych taksówek, ogłosili rozszerzenie swojej działalności na Waszyngton, D.C.. Stolica USA dołącza do rosnącej listy miast, w których firma testuje swoje robotaxi, jednak pasażerowie będą musieli poczekać do przyszłego roku, zanim będą mogli skorzystać z przejazdów bez kierowcy.

Na razie tylko testy – z kierowcą bezpieczeństwa

Chociaż pojazdy Waymo już poruszają się po ulicach Waszyngtonu, na razie nie będą przyjmować pasażerów. Samochody będą mapować miasto i zbierać dane, a za kierownicą pozostanie kierowca bezpieczeństwa, gotowy przejąć kontrolę w razie potrzeby. To środek ostrożności wynikający z obowiązujących w Dystrykcie Kolumbii przepisów.

Waymo testuje swoje pojazdy w Waszyngtonie już od początku roku, po krótkim okresie próbnym przeprowadzonym w 2024 r. Firma jest jednak przekonana, że w 2025 r. uda się uzyskać zgodę na całkowicie autonomiczne przejazdy.

Waszyngton i Miami kolejnymi miastami Waymo

Jeśli plany firmy się powiodą, Waszyngton i Miami dołączą w przyszłym roku do listy miast, w których robotaxi Waymo już przewożą pasażerów. Obecnie usługa działa w Phoenix, Los Angeles, San Francisco i Austin – o czym informowaliśmy 4 marca a także rozwija współpracę z Uberem w Atlancie.

Waymo nie jest jedyną firmą rozwijającą technologię autonomicznych taksówek – na rynku liczą się również Amazon i Tesla, które zapowiadają uruchomienie własnych flot. Lyft również ogłosił, że wkrótce wprowadzi robotaxi w Atlancie i Dallas.

Od eksperymentu Google do milionów przejazdów

Waymo, które rozpoczęło działalność jako tajny projekt Google w 2009 roku, od lat wyznacza kierunek dla branży pojazdów autonomicznych. Od 2016 r. funkcjonuje jako oddzielna spółka należąca do Alphabet Inc..

Rozwój firmy jest imponujący – do końca 2024 r. Waymo wykonało ponad 4 miliony bezzałogowych kursów, a obecnie realizuje około 200 000 płatnych przejazdów tygodniowo.

Dzięki temu firma stało się liderem w dziedzinie autonomicznego transportu – i choć konkurencja rośnie, to właśnie ono jako pierwsze może uczynić robotaxi codziennością na ulicach amerykańskich miast.

Źródło: scrippsnews
Foto: waymo
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Reklama
Reklama

Kalendarz

lipiec 2022
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu

04:59 PM