Połącz się z nami

News USA

Sieć 5G nadal w ekspansji. Firma Verizon wierzy że da się ją pogodzić z ruchem lotniczym

Opublikowano

dnia

Verizon Communications Inc. poinformował, że wciąż czeka na jasne przepisy rządowe określające, gdzie dokładnie mogą dotrzeć jej sygnały w nadchodzących miesiącach. Ale gigant bezprzewodowy nadal się rozwija i zapewnia łączność dla swoich klientów. Planuje wydać około 10 miliardów dolarów w ciągu kilku lat na rozszerzenie usług 5G przy użyciu licencjonowanego widma radiowego.

Dyrektor naczelny Verizon Communications Inc., Hans Vestberg, poinformował we wtorek, że firma obsługuje już 95 milionów ludzi usługą dużych prędkości, pomimo tymczasowych ograniczeń sygnału komórkowego w pobliżu pasów startowych lotnisk.

Operator telefonii komórkowej i rywal AT&T Inc. napotkał w ostatnich miesiącach sprzeciw ze strony amerykańskich regulatorów bezpieczeństwa lotniczego, dla rozszerzania sieci piątej generacji o nowe częstotliwości pasma C, która zapewnia szybsze prędkości internetowe i jej większą przepustowość.

„Mamy zapewnienie od Białego Domu, że problem ten zostanie rozwiązany wkrótce”- oświadczył Vestberg podczas telekonferencji z analitykami.

„W tej chwili nie ma to wpływu na naszą działalność, ale chcemy, aby problem został rozwiązany tak szybko, jak to możliwe, więc presja jest na wszystkich zaangażowanych, aby to naprawić”- dodał Vestberg.

Verizon poinformował, że około jedna trzecia jego podstawowej bazy klientów już korzysta z telefonów obsługujących 5G. Firma w zeszłym roku zobowiązała się zapłacić około 53 miliardów dolarów za licencje i związane z nimi koszty aukcji, aby zabezpieczyć omawiane fale radiowe w paśmie C, które stanowią kamień węgielny jej strategii 5G.

Firma poinformowała we wtorek, że dodatkowe wydatki na ulepszenia sieci w paśmie C wyniosą w tym roku od 5 do 6 miliardów dolarów, co stanowi największą część szacowanego na 10 miliardów dolarów budżetu do 2023 roku.

Verizon, największy pod względem liczby abonentów operator sieci komórkowej, dodał w grudniu 553 000 nowych abonentów, co oznacza wolniejszy wzrost niż konkurencyjni operatorzy. AT&T na początku tego miesiąca podało wstępne wyniki pokazujące zysk netto w wysokości 880 000 nowych abonentów ostatnich trzech miesiącach 2021 r., podczas gdy T-Mobile US Inc. dodał 844 000.

Operatorzy telefonii komórkowej często zachęcają klientów do zawierania umów abonamentowych, które zazwyczaj rozliczają ich z miesięcznym wyprzedzeniem i stanowią niezawodny strumień przychodów. Jednak Verizon stara się również rozwijać swoją działalność prepaid w miarę dojrzewania branży bezprzewodowej.

W czwartym kwartale dochód netto przypisany Verizon wzrósł do 4,61 mld USD z 4,59 mld USD rok wcześniej. W przeliczeniu na akcję zysk utrzymywał się na stałym poziomie 1,11 USD.

Verizon podał, że całkowita liczba jego połączeń – obejmująca podłączone urządzenia, takie jak smartwatche i tablety, ale nie usługi telefoniczne sprzedawane przez partnerów, takich jak Charter Communications Inc. i Comcast Corp. – wyniosła końcem zeszłego roku 115,4 miliona.

Jednostka prepaid straciła jednak 85 000 klientów w ostatnim kwartale, co odzwierciedla silną konkurencję.

W bieżącym roku Verizon spodziewa się, że przychody z usług bezprzewodowych wzrosną o co najmniej 3%, wyłączając wpływ z przejęcia TracFone.

Akcje Verizon spadły we wtorek o 0,1% w wyniku spadków głównych indeksów w USA.

 

Źródło: wallstreetjournal

Foto: You Tube, pixabay/geralt 

News USA

Nie pojedziesz do Chin z Airbnb. Platforma będzie jednak nadal obsługiwała podróżujących Chińczyków

Opublikowano

dnia

Autor:

Według najnowszego raportu CNBC, Airbnb przestanie działać w Chinach. Oczekuje się, że listy wszystkich domów i doświadczeń firmy zostaną usunięte tego lata. Biuro chińskie pozostaje by obsługiwać wyjeżdżających Chińczyków.

Airbnb, Inc. uruchomił usługi w Chinach w 2016 r., ale podobno był to kraj drogi i o dużych kosztach pracy, z dużą konkurencją ze strony rodzimych firm. Pandemia zwiększyła również trudność działania na tym obszarze.

Ostatecznie pobyty w Chinach stanowiły tylko 1% całkowitych przychodów firmy.

Działo się tak pomimo wysiłków marketingowych mających na celu zdobycie większego przyczółka w tym regionie.

Ale chociaż Airbnb nie będzie już zapewniać zakwaterowania w Chinach, nie zrezygnuje całkowicie z tego kraju.

Firma podobno będzie utrzymywać biuro w Pekinie z setkami pracowników i skoncentruje się wyłącznie na dostarczaniu ofert dla chińskich podróżnych. Najwyraźniej działalność wychodząca i krajowa Airbnb w niewielkim stopniu pokrywała się.

Airbnb ogłosił niedawno, że rezygnuje z polityki, zgodnie z którą Covid jest powodem do anulowania podróży i uzyskania pełnego zwrotu pieniędzy.

Firma początkowo borykała się z pandemią, zwalniając około 25% swojego personelu w maju 2020 r.

Ostatecznie przetrwała pandemię lepiej niż wiele innych firm z branży turystycznej, dzięki swojemu modelowi biznesowemu. Firma odnotowała gwałtowny wzrost przychodów w ostatnim kwartale 2021 r., zgarniając rekordowe 834 miliony dolarów.

Ale podobnie jak wiele firm, które doświadczyły „pandemicznego wzrostu”, ostatnio obserwuje deflację, ponieważ ceny jej akcji spadły o 30% od lutego.

 

 

Źródło: thestreet
Foto: You Tube, istock/twinsterphoto

Czytaj dalej

News Chicago

Chicago rośnie na północ i zachód. Ale w Lincoln Park także planowane są nowe inwestycje mieszkalne

Opublikowano

dnia

Autor:

Pomimo wszystkich okropnych rzeczy dziejących się na ulicach, deweloperzy z Chicago nadal wierzą w długoterminową atrakcyjność miasta dla bogatych i dobrze opłacanych profesjonalistów. Wietrzne Miasto rośnie.

Kilka lat temu prace budowlane skoncentrowały się na dzielnicy Lincoln Park, z projektami takimi jak nowe wieżowce na starych terenach szpitali Columbus i Children’s Memorial. W ostatnich latach najwięcej uwagi przyciągnęła Near West Side.

Kolejna faza rozwoju Chicago przesunie się na północ i północny zachód od centrum miasta.

Ten trend można zobaczyć w największych bieżących inwestycjach.

Obejmują one transformację starej nadrzecznej własności przemysłowej w Lincoln Yard, plany wieżowców na Goose Island i przebudowę z dodatkowym zagęszczeniem nieruchomości na Near North, których Moody Bible Institute już nie chce.

Proponowane kasyno Bally’s na Halsted Street i Chicago Avenue również pasowałoby do tego schematu. Mieszkańcy w pobliżu protestowali przeciwko wpływowi, jaki kasyno może mieć na ruch, ale wygląda na to, że będą mieli więcej powodów niż tylko kasyno, aby martwić się o zatłoczenie.

Gdy to wszystko się dzieje, łatwo zapomnieć o Lincoln Park, które w porównaniu z najnowszymi gorącymi punktami rozwoju, ma mniej możliwości dla nowych konstrukcji. Ale dwa nowe projekty pokazują, że inwestorzy rzucają się, gdy stanie się dostępne miejsce do zbudowania.

Obaj mają przesłuchanie w czwartek przed Komisją Planu Chicago. Projekty znajdują się na tyle blisko jeziora Michigan, że podlegają Rozporządzeniu o ochronie jeziora, co wymaga weryfikacji planu przez komisję.

Pierwszy projekt to połączenie konstrukcji historycznej z nową, które uratowałoby Second Church of Christ, przy 2700 N. Pine Grove Ave. łącząc go z sześciopiętrowym budynkiem mieszkalnym.

Kościół, wybudowany w 1901 roku w stylu greckiej świątyni, jest typowym projektem architekta Solona S. Bemana, słynącego z pracy nad fabrycznym miastem George’a Pullmana. Kościół pojawił się na listach „najbardziej zagrożonych” budynków charakterystycznych.

Drugi projekt znajduje się zaledwie kilka przecznic dalej i jest to 10-piętrowy budynek przy 438 W. St. James Place. Tam zburzono dom jednorodzinny, pozostawiając plac o wymiarach 33 na 146 stóp, co wystarczy na pięć ekskluzywnych mieszkań i pięć miejsc parkingowych.

Ceny mieszkań zaczną się od 1,9 miliona dolarów i osiągną około 4 miliony dolarów za penthouse.

Projekt, z architekturą Hirscha MPG, jest przeznaczony dla osób poszukujących luksusu w butikowym budynku.

 

 

Źródło: suntimes
Foto: Booth Hansen Associates, HIRSH MPG, istock/:James Andrews

 

Czytaj dalej

News USA

Zabierz w podróż laptopa. Wi-Fi w kamperach od SpaceX będzie kosztowało miesięcznie 135 dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

SpaceX ogłosił w tym tygodniu, że uruchamia opcję usługi internetowej Starlink zaprojektowaną z myślą o właścicielach kamperów. Nie będzie ona jednak aktywna, gdy kamper jest w ruchu i będzie ograniczona do miejsc docelowych, w których Starlink zapewnia aktywny zasięg.

Firma wprowadza opcjonalną opłatę miesięczną w wysokości 25 USD dla klientów, którzy chcą przenieść swoje anteny satelitarne, po raz pierwszy.

Dodatkowy koszt zostanie dodany do podstawowej ceny usługi Starlink w wysokości 110 USD miesięcznie i będzie naliczany w odstępach miesięcznych. Użytkownicy będą mogli w dowolnym momencie wstrzymać i ponownie uruchomić swoją usługę.

Elon Musk zapowiedział w przeszłości, że firma pracuje nad umożliwieniem korzystania z usługi w ruchu.

Nie jest jasne, czy użytkownicy będą musieli zarejestrować się w usłudze, czy też SpaceX zacznie pobierać opłaty od wszystkich użytkowników, którzy spróbują przenieść swoją antenę satelitarną.

Niektórzy posiadacze kamperów już używają Starlink do korzystania z Wi-Fi w drodze. Cyberlandr, startup budujący przystawki  RV do nadchodzącej Cybertruck, zapowiedział również, że będą one zawierały także antenę satelitarną Starlink.

Oprócz Starlink, podróżujący często używają mobilnych hotspotów do dostępu do Wi-Fi, podczas gdy niektórzy producenci samochodów kempingowych i wypożyczalnie już oferują routery Wi-Fi w swoich pojazdach.

W marcu SpaceX poinformował, że ma około 250 000 abonentów w 25 krajach.

Firma posiada sieć około 2000 satelitów na dolnej orbicie Ziemi. Usługa ma na celu dostarczanie klientom na terenach wiejskich szybkiego Internetu o szybkości od 100 Mb/s do 200 Mb/s.

 

 

Źródło: businessinsider
Foto: You Tube, istock/simonapilolla

Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz 2021

styczeń 2022
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne