Połącz się z nami

News Chicago

Zakaz podróży z Polski do Stanów Zjednoczonych nadal będzie obowiązywać

Opublikowano

dnia

Zakaz podróży z Polski do Stanów Zjednoczonych nadal będzie obowiązywać. Prezydent Joe Biden anulował rozporządzenie swego poprzednika Donalda Trumpa o zniesieniu restrykcji wprowadzonych z powodu pandemii Covid-19. Otwarcie amerykańskich granic miało nastąpić jutro.

Na dwa dni przed końcem kadencji prezydent Donald Trump wydał proklamację o zniesieniu od 26 stycznia obowiązującego od wiosny ubiegłego roku zakazu przyjazdów do Stanów Zjednoczonych mieszkańców Strefy Schengen, Wielkiej Brytanii, Irlandii i Brazylii. Restrykcje wobec obywateli Iranu oraz Chin miały pozostać w mocy.

Nowa rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki od razu jednak zapowiedziała, że restrykcje zostaną utrzymane. Dziś prezydent USA Joe Biden podpisał proklamację w tej sprawie.

„To nie jest czas na znoszenie restrykcji w międzynarodowych podróżach a w obliczu pojawienia nowej mutacji wirusa do listy krajów objętych restrykcjami dopisana zostaje Republika Południowej Afryki” – mówiła Psaki.

Zakaz dotyczy wszystkich osób, które przebywały w krajach objętych restrykcjami w ciągu 14 dni poprzedzających podróż do USA. Wyłączeni z niego są między innymi obywatele i stali rezydenci Stanów Zjednoczonych oraz dyplomaci.

Rzeczniczka Białego Domu poinformowała również, że od jutra wszystkie osoby przybywające do Stanów Zjednoczonych będą musiały przedstawić negatywny wynik testu na Covid-19 wykonany w ciągu trzech dni poprzedzających wejście na pokład samolotu.

Według nowych przepisów, osoby przylatujące do USA będą musiały wykonać test na koronawirusa w ciągu trzech dni poprzedzających podróż. Jeśli nie przedstawią negatywnego wyniku testu, nie zostaną wpuszczone na pokład samolotu. Z obowiązku tego będą wyłączone załogi samolotów, amerykańscy żołnierze oraz dzieci poniżej drugiego roku życia.

Dyrektor Centrum Kontroli i Prewencji Chorób Robert Redfield powiedział, że testy nie eliminują całkowicie ryzyka, ale znacznie je redukują, jeśli zostaną zastosowane wraz z innymi środkami – takimi jak noszenie maseczki. Amerykańskie linie lotnicze poparły nowe regulacje.

Po przybyciu na terytorium USA w ciągu 3-5 5 dni po przylocie będzie trzeba ponownie poddać się testowi na obecność koronawirusa. Oprócz tego przez 7 dni będzie konieczna samoizolacja.

„Wzmożone testy nie wyeliminują całkowicie ryzyka, ale w połączeniu z samoizolacją i codziennymi środkami zapobiegawczymi takimi jak noszenie maseczek oraz dezynfekcja i zachowanie dystansu społecznego, możemy sprawić, że podróżowanie będzie bardziej bezpieczne” – powiedział szef Amerykańskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób Robert Redfield.

Źródło: IAR
Zdjęcie: Twitter.com/LOT, Flickr/David Kosmos Smith, Flickr/Bartlomiej Mostek

 

 

News Chicago

Ostatni Koncert tragicznie zmarłej bezdomnej Polki – Emilii Lipińskiej

Opublikowano

dnia

Autor:

Jak już informowaliśmy, w Chicago zmarła młoda Polka, która była bezdomna i grała na skrzypcach na ulicy. Wolontariusze ze Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego zarejestrowali jej uliczny koncert, nie wiedząc, że był ostatnim, i że więcej Emilki nie zobaczą.

Mamy nadzieję, że rodzinie Emilii Lipińskiej uda się zorganizować jej ostatnie pożegnanie. Rodzina mieszkająca w Rzeszowie czeka obecnie na informacje z prosektorium i kostnicy w Chicago. Ciało Emilli zostało przywiezione tu 11 lutego.

Emilka mówiła wolontariuszom ze Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, że na skrzypcach zaczęła się uczyć grać jako dziecko w Polsce, a później już na Florydzie jako nastolatka pobierała prywatne lekcje. Nie wiadomo dlaczego mieszkała na ulicy.

Według informacji uzyskanych przez wolontariuszy WŻCh kilka dni przed śmiercią Emilia miała problemy z palcami u nóg i została przyjęta do szpitala. Polce zaproponowano amputację palców, ale Emilia wyszła ze szpitala przypuszczalnie na własne żądanie.

Niedługo po wyjściu ze szpitala Emilię znaleziono martwą. Na drugi dzień w tym samym miejscu zmarła ponoć koleżanka Emilki, która wzięła jej skrzypce i także grała na ulicy.

Z naszą redakcją skontaktowała się Barbara Ziarko, mieszkająca w Rzeszowie ciocia zmarłej. Napisała, że Emilia utrzymywała stały kontakt ze swoją babcią, Ewą Jeziersk-Klusek.

Babcia Emilii chce przylecieć do Chicago a rodzina chciałaby zapobiec skremowaniu jej ciała i pochowaniu w zbiorowym grobie. Rozważa także możliwość sprowadzenia zwłok do Ojczyzny.

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Decyzją Rady Edukacji, policjanci znikną ze szkół publicznych w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek Rada Edukacji Chicago zagłosowała za usunięciem kilkudziesięciu umundurowanych policjantów z 39 szkół średnich, w których nadal pracują. W odrębnym głosowaniu odrzucono giganta – firmę sprzątającą Aramark jako okręgowego dostawcę usług sprzątania w placówkach edukacyjnych.

Latem 2020 roku kilkudziesięciu uczniów z Chicago zebrało się przed domem prezesa Board of Education, wzywając zarząd szkoły do rozwiązania tego dnia umowy z wydziałem policji w Chicago. W wyniku kontrowersyjnego głosowania zarząd zdecydował się jednak na utrzymanie policji w szkołach.

Cztery lata później część z tych samych dzieci ukończyła szkoły publiczne w Chicago, ale wróciła do centrali dystryktu w centrum miasta, świętując to, co uważali za wykonaną misję. Rada Edukacji Chicago zagłosowała za usunięciem kilkudziesięciu umundurowanych policjantów z 39 szkół średnich.

Dwa jednomyślne głosowania przeprowadzone zostały przez siedmioosobową, wybraną przez Burmistrza Brandona Johnsona, Chicago Board of Education, spełniając dwie obietnice z jego kampanii. Działacze na rzecz edukacji, którzy od dawna domagali się szkół wolnych od policji i zaprzestania sprywatyzowanych usług sprzątania.

W uchwale rady wezwano Chicago Public Schools CPS do zakończenia programu „szkolnego urzędnika ds. zasobów ludzkich” do początku przyszłego roku szkolnego.

Zamiast tego szkoły publiczne w Chicago powinny stworzyć politykę skupiającą się na holistycznym podejściu do bezpieczeństwa uczniów oraz zajmującą się pierwotnymi przyczynami i czynnikami przyczyniającymi się do dysproporcji w dyscyplinie uczniów.

Rada stwierdziła, że priorytetem powinna być pomoc uczniom w wyleczeniu traumy, zajęcie się sytuacjami poprzez sprawiedliwość naprawczą i ponowne zaangażowanie dzieci, które tracą zainteresowanie szkołą.

Dyrektor generalny CPS, Pedro Martinez, powiedział na początku spotkania, że urzędnicy okręgowi będą współpracować z zarządem, aby wdrożyć decyzję w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Niektórzy uczniowie od lat protestowali przeciwko obecności policji w szkołach, powołując się na analizę danych, która wykazała odmienne podejście policji do dzieci czarnoskórych i dzieci niepełnosprawnych, a także badania, które pokazują szkodliwe skutki wpychania dzieci do wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

W 2020 roku „Chicago Sun-Times” odkrył, że wśród uczniów, którzy uczęszczali do szkoły średniej, w której stacjonował funkcjonariusz z Chicago, ryzyko wezwania policji było czterokrotnie większe, a dane pokazują, że policjanci są obecnie skupieni w szkołach z większością czarnych.

Badania pokazują, że obecność funkcjonariuszy szkolnych nie zapobiegła strzelaninom w szkołach.

W tym roku w Chicago 16 szkół średnich ma dwóch policjantów a kolejne 23 szkoły po jednym. W pozostałych, czyli ponad połowie z 91 okręgowych szkół średnich CPS, nie ma już policji. W szkołach podstawowych także nie ma umundurowanych funkcjonariuszy.

Inne miasta usunęły funkcjonariuszy ze szkół po powszechnych protestach w 2020 roku.

W niektórych miejscach odniesiono zamierzone korzyści, jak na przykład w szkołach publicznych w Denver, gdzie zmniejszono liczbę mandatów i aresztowań uczniów. Jednak po strzelaninie w szkole Denver zmieniło kurs i dołączyło do okręgów w Wirginii, Kalifornii i Nowym Jorku, które sprowadziły z powrotem swoich policjantów.

Czystość w szkołach

W czwartek zarząd głosował za podpisaniem nowego kontraktu z siedmioma mniejszymi dostawcami usług sprzątania, a część z nich współpracowała już z CPS. Jednak wszystkie prace porządkowe będą nadzorowane przez nowych menedżerów, którzy pracują bezpośrednio dla CPS.

Nadal nie jest jasne, czy zmiany będą kosztować więcej, czy mniej niż korzystanie z usług Aramark.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Kobieta spadająca z torów miała wielkie szczęście, że ją zauważono. Skończyło się złamaniem nogi

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek wieczorem Chiquita Martin i Marcella Lockett przypadkiem zauważyli i uratowali kobietę, która wyskoczyła z pociągu CTA w Garfield Park po przegapieniu swojego przystanku i o mały włos nie spadła z wiaduktu.

Chiquita Martin i Marcella Lockett jechali we wtorek wieczorem Lake Street w Garfield Park, kiedy Martin zauważył dwie stopy zwisające z torów Green Line biegnących wiaduktem powyżej. Na początku nie mógł uwierzyć własnym oczom i mało brakło a para pojechałyby dalej.

Na szczęście jednak zatrzymali się i po wyskoczeniu z pickupa usłyszeli wołanie o pomoc ześlizgującej się w dół kobiety, która trzymała się już resztkami sił.

Marcella Lockett zadzwoniła pod numer 911, ale zauważyła, że kobiecie ślizgają się ręce i zaniepokoiła się, że ekipa ratunkowa nie dotrze na miejsce wystarczająco szybko. Początkowo kazała kobiecie wskoczyć jej w ramiona, ale Martin obawiał się, że to zrani ich oboje.

Podprowadzili więc swój samochód pod spadającą kobietę, a ta po prostu puściła się i spadła na jej tył.

35-letnia kobieta powiedziała swoim wybawcom, że wyskoczyła z pociągu przy 3100 West Lake Street, pociągając za ręczny zamek drzwi, ponieważ przegapiła swój przystanek.

Niestety z powodu upadku kobieta złamała nogę i trzeba było wezwać karetkę. Została zabrana do szpitala Mount Sinai, gdzie stwierdzono, że jej stan jest dobry. Strażakom udało się odzyskać jej telefon komórkowy z torów, ale jej torba pozostała uwięziona w wiązce przewodów elektrycznych.

Pracownica pobliskiej firmy, która nie była świadkiem jej upadku, stwierdziła, że do pracy i z pracy jeździ zieloną linią i często widzi, jak ludzie pociągają za ręczne otwieranie drzwi.

Według przepisów bezpieczeństwa pasażerom nie wolno otwierać drzwi wagonów ani wyskakiwać z pociągu pomiędzy przystankami, chyba że zostanie o to poproszony przez pracownika CTA lub jeśli znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie. Należy pamiętać, że tory są zelektryfikowane, a wokół jeżdżą inne pociągi.

„To było szokujące” – powiedział Chiquita Martin po całej, gorączkowej akcji. „Siedziałem tam i się trząsłem”.

Źródło: suntimes
Foto: Google Maps, istock
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

styczeń 2021
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Popularne w tym miesiącu